Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Ania_42

Kto ma ochote dzis na kawke?

Polecane posty

z tym tłem, to przesadziłaś;) wzbudzasz ciekawość i kontrowersje, pewnie to taki Twój styl wypracowany przez lata pisania na kafe, utrzymujesz kontakty z tymi osobami, które tu poznałaś? niektóre, jak w P wyglądają na bardzo zażyłe;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
http://obrazki.joe.pl/sub_images/czerwone-roze.gif nie wiem czy to siem otworzy? w rejs ? w każdy rejs...każdym czymś co pływa :D tylko nie wiem czy aż tak daleko...? bo chyba katastrof samolotowych jest wiencej nisz statkowych ? ostatnia to była ewidentna wina decyzji mostkowych...a Titanic...rozbudza naszą wyobraźnie...choć blacha była kiepskiej jakości... i tak i nie...kiedyś Ci opowiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam chyba chorobe morską, czy co..płynęłam kiedyś z Gdańska na Hel i łódką przez Odrę...w obu przypadkach upodobniłam się kolorem skóry do żaby i nie tylko..masakra, zero przyjemności:O mogę tylko kajakiem, tuż przy brzegu:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
P P to jest część mnie...tak samo jak kafka...tyle, że laski kafkowe znały mnie osobiście to bardziej kumały o co chodzi... Nie zapomniane jest wspólne ognisko nad Brudnom Wodom...w deszczu smażone kiełbaski i pity śmierdziel i żółty i zielony...i farba spływająca z moich świeżo zrobionych włosach...na wieczornom impreze...ło matko...CHA ale wspomnień..dwa wyjazdy nad jezioro... ale to jusz było i nie wróci wiencej...😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pewnie żebyś dała radem...chorobem morskom wywołuje stres...a może podświadomie strach...błędnik robi swoje...oczy przekazujom za wolno...poza tym tak otwarta przestrzeń nie służy...zauważyłaś, że som ludziki co lubiom ciasno;) ? wtedy majom takie dziwne poczucie bezpieczeństwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odnośnie uciekania ;) to ostatni a może jedyny azyl...;) a przed czym ? pewnie przed niezrozumieniem... podobno ludzie pojmujom tylko 30% tego co słyszą...jak jest z czytaniem? kiedy nie zna siem piszoncego ? Złudzenie to pokarm dla marzeń; odjąć miłości złudzenia - to odjąć jej pożywienie. Stąd mój wieczny głód... Idem oglądać bajkowy serial...wiesz CHA jak dobrze działa na mom duszem i choć jest tam zła wiedźma...wiem że przegra ;) bo jasność pokryje wszystko jak u Rasmusa... http://www.youtube.com/watch?v=fygBE8dNawU

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czytałam na S...rozumieją to, co chcą zrozumieć:P co za bajeczka? ja obejrzałam X bo wczoraj nie mogłam, pogoda okropna, pada deszcz i 😴:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w TWAcity siąpi cały dzień...ale na kanape nie pada ;) z jednej strony dobrze, bo jak mam faze ;) [a od zeszłego piątku miałam] to wtedy niezrobione staje siem zrobione:D uporządkowałam taras i posiałam maciejke...latem jej przecudowny zapach bendzie dolatywał do kanapy ;) TWA poszalała w F :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:D mam sentyment do F..tak jak Ty do swoich topików faze chyba też mam...za dużo wolnego i durnieje w tym domu:P może jutro nie będzie padać to pójdę i sie sponiewieram na działce, zmęczenie fizyczne dobrze mi robi:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciejkę też posieję, nasionka mam...jak buchnie w maju tym swoim zapachem, to można zawrotu dostać:D na razie przed domem kwitnie forsycja, namiastka tego co pewnie sie dzieje w TWA-city;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz CHA...ja lubiem swojom samotnie...mam wszystko po swojemu, misternie se ;) urzondziłam...przystosowałam tę niewielkom powierzchniem do własnych potrzeb...ale obecnie jest tragicznie, bo taki chory człowiek powinen być bez dwóch zdań w szpitalu...a tu kicha...nikt go nie chce... nawet sobie nie wyobrażasz, jakie mieszkanie trzeba mieć i jaki wysiłek włożyć żeby przystosować do potrzeb osoby niepełnosprawnej...na pewno widzisz nieraz w pudle z czym ludzie siem borykajom mieszkajonc w blokach, które wybudowane som dla "normalnych" znowu bendem musiała pisać...tylko czy ktoś to przeczyta... ja lubie być w domu...ale w takich warunkach szczęśliwa mogem być jedynie sama...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TWA ma sentyment do F również...czasami lubi tam namieszać ;) a i Saamuś też siem w stosunku do TWA zmienił...przyzwyczajony do grzecznych, słodkich dziewczynek, pojawienie siem TWA trochem zburzyło jego idealną atmosfere...;) Ale teraz jest zadowolony bo do cukru czasami potrzebna sól :D i pieprz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem, TWA, nie musisz pisać, bo znam te problemy bardzo dobrze, nie mówie tu konkretnie o Twoich odczuciach, bo tego nie jestem w stanie pojąć, ale wiem, co to opieka nad chorą osobą:) nie wiem, jak bliska jest to osoba dla Ciebie i co Jej jest, w hospicjum też nie? Moja mama po wylewie żyła 19 lat..tylko, że ja nie byłam sama..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
X mam w planie na wieczór ... choć jak Ci kiedyś pisałam, nie jestem specjalnom fankom...czekam na kolejnom edycje MT :D Zaliczam w tej chwili kolejnom Magdy G rewolucje i jak widzem jej reakcjem na syf, który zastaje wcale siem nie dziwiem jej reakcjom...a ten odcinek 5/7 to już kompletne dno...ogólnie to lubiem jeść poza domem...nam nadzieje że te miejsca licznie odwiedzane w galeriach som czyste... zaraz wszystko bendzie jasne pod warunkiem że to samo zwierzątko pogłaskasz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh okupant ;) niewiadomo ;) czy lepszy okupant czy własność prywatna ? TWA jutro idzie zjeść tornado w MD i na ploty z psiapsiółkom, która mieszka poza TWAcity a przyjeżdża na leczenie. Wyjście do rynka dobrze TWA zrobi i po drodze jeszcze potablecikuje ;) CHA może pisać jak znajdzie chwilkem :D TWA przyjdzie to siem ustosunkuje bo TWA stosunki uwielbia :D dobranoc CHA 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Choć mokry i ponury, to niech chociaż będzie dobry ten dzień;) Twa, parasol zabrałaś? żeby ten wiosenny deszczyk fryzurki nie zniszczył, bo psiapsiółka nie pozna i ludzi wystraszysz, a wtedy...zapomnij o stosunkach:P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam rozczuchrana CHA 👄 wczoraj miałam tylko położonom marchewkem na głowie...troszkem przeszlo kolorem...ale TWA nieuczesana jak jej myśli chodzi ;) Wiatrzysko potargało...a deszczyka nie ma... Teraz robiem polewkem tomato i zasuwam na podłaczenie siem do kontakta...jak przeleci przez TWA jakiś wolt czy wolty ;) zaraz odżyje...ktoś podobnie miał ...chyba Frankensztajn ;) Jak wróci pokaże od czego ma okowy orgazm ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TWA👄 masz na głowie marchewke? fajnie:D ja nie mam takiego odważnego koloru, z natury jestem czarna ale coś wyblakłam:P i teraz preferuję neutralne brązy, czasem mahoń. Próbowałam pogrzebać na działce, jednak za mokro i dlatego postanowiłam oddać się ulubionemu zajęciu, czyli kawka, muzyczka i coś do szuflady;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kto wie ... kto wie ... CHA...ciongle mówiem, że wiem czego kcem ;) ale jak to mam to krzywiem nosa;) może dlatego że za późno 😭 tak kiedyś mówiła moja mama, że to co ma teraz powinna mieć wcześniej...i gdyby to tak zanalizować, to chyba dużo w tym prawdy... Zmenczyło mnie to chodzenie po mieście, choć wszendzie gdzie mogłam podjeżdżałam ponad 30 tys. milimetruf ;) No i zalumpowałam w tych takich, co to w pn najdrożej...a w sob za 3-4 zł...lumpujesz CHA czasem? bo nie każdy ludzik damski lubi ten rodzaj kupowania ! TWA kupuje tylko rzeczy nowe i właśnie natrafiła na wielkom koszuline białom z płócienka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domyslam sie, ze nie chodzi o niebieska nagrywarke :P Nie, nie BLU. Ja nie jestem na tym poziomie elektronicznym :P Zawszem zacofana. Zwykla jest Black :classic_cool: tym bardziej inne cuda techniki sa mi zbedne. Zwlaszcza takie, ktore z reguly zwyklam zgruzowywac ;) Ale ilosc kolorowych papierkow jest imponujaca! Jakby je podpalic to by sie zdazylo nawet kielbaske ujarac :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TWA Ci swojom może dać bo juz siem do niczego nie przyda, możesz wsadzić do swojego i uzywać...duży jusz nie istnieje...wszystko co zepsute poszło do pomieszczenia na odpadki...został zasilacz i nagrywarka i monitor...nie wiem czy jeszcze kiedyś kupiem dużego...za dużo miejsca, za dużo prondu...tera Blecik white i ŻYLETA w TWA głowie siedzom...nie można siem cofać Ptaszek...trza iść z postempem... A masz ochotem siem zezwłokować nad Brudnom Wodom? bo TWA asz sika po nogach na samom myśl :D A jak złom...żyje czy na złomowisku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×