Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

anioIeczek

Najlepszą książkę pisze życie...

Polecane posty

Postaram sie napisac OGOLNIE ALE CZYTELNIE: Pare lat temu diagnozowalam raka jelita , raka piersi na podstawie DNA , z okresleniem dokladnej mutacji itp. Niestey przy takich badanach mialam np cale rodziny , na podstawie ktorych mozna bylo stwierdzic czy np 3 letnie dziecko ma mutacje genu przekazana od rodzicow , dziedkow itd , Jezeli wynik byl pozytywny oznaczalo to ze ta osoba na 99.9 % zachoruje kiedys na raka np raka jelita .. pytanie jest tylko KIEDY; ale nie przetrazajcie sie tym, dlatego ze czesto bywa tez tak, ze taka osoba moze miec tez inne predyspozycje, slabe zdrowie, zle odrzywianie, papierosy itp I moze np w wieku 60 lat umrzec na raka pluc zanim zapadnie na raka jelita, albo zginac w wypadku samochodowym.. takie zycie .. w kazdym bardz razie taka wiadomosc jest bardzi przydatna ze wzgledu na poznujejsez badania kontrolne np jelit pod wzgledem zmian rakowych , czy np zmiana odrzywiania na leprsze itp?.. Sa tez geny , gdzie mutacje dominujace powoduja ze choroba bardzo szybko sie rozwija, w zaleznosci od genu moze to byc juz noworodek, czy parolatek . Ale mniej wiecej jak juz mamy 20 pare lat na karku, to raczej takiej powaznej mutacji dominujacej nie mamy, bo jak piszemuy jestesmy cale I zdrowe . Nie wiem dokladnie jakie bedziesz mila ty badani - o ile dobrze rozumiem, beda to badania cytologiczne , gdzie okresli sie czy pobrane komorki sa komorkami rakowymi czy nie . nie sa to badania dokladnie okreslajace mutacje - jej polozenie , czy doklane okreslenie jaka to jest mutacja , ale sa to wystarczajace na wykluczenie lub stwierdzenie komorek rakowych co jest niezbedne do dalszego leczenia ?.. Niestety tak dokladne badania o ktorych ja pisze sa bardzo drogie ( prywatnie jezeli chcialybyscie je sobie zrobic - - w zlaeznosci od wielkosci genu I uzycia metody , biorac pod uwage wywiad rodziny, koszt moze by od 800 do 2000 zlotych) I w twoim przypadku nie ma sensu tego wykonywac, jezeli nie masz duzo przypadkow w rodzinie Z TYM SAMYM RAKIEM. ( tzn sytuacja jak dziadejk ma rak jelita , corka dziadka - a twoja ciotka ma rak jelita, syn od ciotki ma rak jelita, I np twoj tata ma rak jelita - wtedy masz skierowanie przewaznie za darmo na zrobienie badan DNA w genie gdzie mutacja prowadzi do raka jelita) . Wracam do tematu dziedziczena: Masz 2 drogi otrzymania mutacji: a) dziedziczna, jezeli np twoi rodzice, dziadkowie mieli raka I mutacja danego genu byla w DNA ktore dziedziczysz ( czyli mutacja musiala byc na pocztek np w DNA plemnika u dziadka, potem w nasepnym pokoleniu I w nastepnym ta mutacja byla juz odziedziczona w DNA kazdej komorki ) ; jezeli twoj dziadek zachorowal na raka np jelita poniewaz DNA zostalo zmutowane w trakcie jego zycia , gdy juz np twoja mama byla na swiecie - oznacza to ze nie przekazal tej mutacji twojej mamie czyli ty tez nie moglas jej odziedziczyc. b) nie dziedziczna, powstaje ?tu I teraz? czyli np mutacja w DNA jest tylko w DNA komorek jelita a nie w calym organizmie, powstala na skutek np. Zlej diety, duzo tluszczy , zjelczalych itp , duzo czerwonego miesa smaoznego na spalonym, starym oleju itp. Takze ty taki rodzaj mutacji nie mozesz przekazac twoi przyszlym dzieciom, jezeli jest on tylko w twoim np jelicie , a mutacja nie objela DNA komorek jajowych; (komorki rakowe w odpowiednim stadium sie wytnie , nie bedzie przezytow I temat jest skonczony) . Jezeli zostalo zmutowane tez DNA komorek jajowych - mutacja jest dziedziczona w nastepnuch pokoleniach). Oczywiscie nikt wtedy nie robi sobie badan by sprawdzic czy jego komorki jajowe maja ta mutacje czy nie . Acha, to wszystko co opisuje brzmi kosmicznie I bardzo powaznie, ale rzeczywistosc nie zawsze wyglada tak czarno ;-) Wierz mi ze np moj dziadzia mial problemy z prostata w ostatnich jego latach zycia, do dnia dzisiejszegi nie wiem czy to byl rak czty nie, moij tata mial wyciety kawalek ucha - bo mial niezlosliwe komorki rakowe ( wszysto zaczelo sie jak spalil soboe skore na uchu od slonca) itd czyli biorac pod uwage to co napisalam powyzej : raczej nic nie moglam odziedziczyc, badan sobie zadnych nie zrobilam - choc pracuje na codzien ze siubstancjami karcenogennymi; wierze I modle sie o zdrowe dziecko I tyle, najwaznjesze nie wpasc w panike i wierzyc !!! Ok, na teraz koniec posta , nie wiem czy odpowiedzialam na wszystkie pytania ? i czy napisala m zrozumiale acha, jeszcze jedno ; wszlkie badania - albo wykluczaja albo potwiedzaja ; np jak masz dana mutacjhe, zbadana, okreslona itd to podaje sie ze czlwiek zachoruje 99.9% na raka x, tak samo jest w przypdaku potwreidzenia ojcostwa na podstawie DNA : potwierdza sie albo wyklucza ale zaden lekarz nie powie Tobie ze cos jest na 100 % - taka nomenklatura omijajac temat powyzszy - z Twojego posta widze ze dobrze do tego podchodzisz i tak trzymac dalej ... glowa do gory ! nawet jeeli poniedzialk mialby pkazac jakies nie pozytywne wyniki - pamietaj, ze zdrowie pacjenta i jego przyszle samopoczucie, leczenie itp zalezy w duzym stopniu w jakim staduym choroby wykryto zmiane.... wiec GLOWA DO GORY , pisz na forum,czekamy na ciag dalszy , w koncyu trzeba tez sie wygadac i jak sama piszesz miec to na przestroge , a my bedziemy Ciebie wspierac .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a , teraz zobaczylam , ze to bedzie badanie z krwii ... ok; albo wykluczy albo potwierdzi komorki rakowe ... nic sie nie boj .... jaki kolwiek bedzie wynik - najwaznjesza jest DOBRA, RZETELNA INFORMACJA wtedy mozna dobrac dobre leczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majena 🌼 dzieki wielkie. To brzmi strasznie naukowo, polowe rzeczy poczytam jeszcze z 3 razy zanim pewno dotre do sedna sprawy :) ale dotre :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam ale dziś nie jestem w formie do prowadzenia rozmowy, głowa mnie boli przez tą naszą służbę zdrowia. Byłam dziś z dzieckiem na kontroli u ortopedy, miał robić USG stawów biodrowych-tak profilaktycznie. Na samym wejściu usłyszałam, że teraz już za późno bo dziecko ma rok a trzeba było przyjść jak miał pół. W tym czasie był pod opieką por.rechabilitacyjnej z powodu napięcia mięśni i pół roku chodził na ćwiczenia. Choć wizyty kontrolne były co 2 mies. nie usłyszałam że mam iść poza tym do ortopedy, jedyne co mi mówiono to że wszystko jest ok. U swojego lekarza rodzinnego słyszałam że nie ma potrzeby jak jest pod opieką por. rechabilitacyjnej. No i 3 tyg temu byłam na kolejnej kontroli w por.rechab. i dostałam skierowanie do ortopedy bo pani doktor jedno bioderko się nie podobało. A po tym co usłyszałam u ortopedy muszę zarejestrować się znów do por. rechab. miesiąc czekać tylko po to żeby dostać skierowanie na RTG bioder i znów miesiąc czekać żeby z wynikiem mnie przyjęli w por. rechab. jeżeli coś wykaże to mam się znów zgłosić do ortopedy, chociaż jak to pan doktor powiedział on nic nie widzi niepokojącego w bioderkach Maćka. To jest taka kołomyja, że już mi się płakać chce i nie mam wcale ochoty chodzić po tych lekarzach. Oni tylko przerzucają człowieka od poradni do poradni i i tak dalej się nic nie wie lub jest wszystko ok i po co te kontrole????? Nawiasem mówiąc mój synek po urodzeniu spędził na patologii noworodka 2 tygodnie, bo zarazili go bakterią e-coli a mi wmawiali, ze to zakarzenie wewnątrzłonowe. Chyba teraz będę rodzić w domu, na to samo wyjdzie-tylko kto mi zrobi cesarkę Sory ale musiałam gdzieś to z siebie wyrzucić. Aniszcza trzymaj się i nie martw się na zapas-będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Blondi niestety tak to jest ze nasza sluzba zdrowia zna sie tylko na spychologii czyli do kogo cie odeslac zeby nie byc winnym w razie czegos. Mam nadzieje ze jakos przebrniecie przez te badania i wszystko bedzie OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uhu :D Blondi chcialam ci powiedziec, ze tez dzis znowu mialam przejscia ze sluzba, ale skupilam sie na tej torbieli. Otoz to tez ku przestrodze: Poszlam na kase chorych do lekarza bo chcialam,zeby te badania zrobic na kase chorych, bo po co doplacac do interesu i dzis przy badaniu krwi mnie cos tknelo i mowie a zapytam sie co i jak w koncu to nie boli. I dowiedzialam sie ze za usg tez musze zaplacic. Cisnienie mialam chyba b.wysokie :P Wiec tel do ginekolog i pytam czy to prawda ze mam za to placic?? A ona ze nie i pyta czy dala mi ten zołty druczek co go to drukuja ni to recepty, ni to zalecenia, wiec ja mowie ze nie bo wypisala mi to na kartce. I wiecie co kazala mi przyjsc po druczek. No to kurna ja po to ide na kase zeby nie musiec latac po tyle razy zeby mi badania do cholery zrobili. Ale sie wkurzylam mowie wam. Lekarzom sie oplaca jak sie robi prywatnie bo wtedy cos dostaja. Tak dzis uslyszalam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spadam do domciu, jutro piateczek :-) szkoda ze nie sobota :-P Milego popoludnia wam zycze. Buziaczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aniszczo kochana, ja tez jestem calym sercem z Toba, az mnie zmrozilo jak przeczyatalam to wszystko. Ale Majena ma racje, dobrze, ze sie wzielas w garsc i stawiasz czola problemowi:) tak trzymac:) jestesmy z Toba wsztskie i trzymamy kciuki. 🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻dla Ciebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Veronica jak sie czujesz w te mrozne dniu juz niewiele czasu pozostalo do mementu keidy przytulisz synka, wszystko przygotowane?? Milego piatkowego dnia wam zycze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziekuje Alku🌻,czuje sie dobrze i polecam ostatni trymestr ciazy na zime :) Dzieki temu,ze jest zimno,nie puchne tak jak kobiety,ktore rodza w lato badz na jesieni.Troche boli mnie dol brzucha,ale juz wyczytalam,ze to normalne. Wyprawke juz prawie skompletowalismy,jutro jedziemy kupic wozek i posciel. Lozeczka jeszcze nie skrecamy,bo pewnie slyszalyscie o tych zabobonach,ze na koncu lozeczko(jak wyjdzie sie ze szpitala).Niby przesadna tak bardzo nie jestem ale byc przezornym nie zaszkodzi. Jeju nie moge uwierzyc,to juz niedlugo...🌻 A wiecie ze spore mrozy(no moze nie takie jak na Syberii) maja utrzymac sie do konca lutego? Czyli jeszcze miesiac,a moze dluzej.Za to na pewno beda upaly w lecie. Omka🌻 czemu nie odzywasz sie?? Podziel sie troche Twoim szczesciem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tygrysek Europy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trzymajcie za mnie kciuki, dziś egzamin z finansów, jutro z prawa i w niedzielę z socjologii, a ja nic nie umiem. Mam kongo w domu bo Marek przywiózł bez mojej zgody i wiedzy dzieci jego siostry. Łeb mi wczoraj tak pękał, że nie byłam w stanie się uczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Veronica to fajnie ze tak dobrze znosisz ten ostatni miesiac, oby nie bylo tak zimno jak maly sie urodzi. Blondi nie zazdroszecze ani egzaminu (ale trzymam kciuki) ani braku spokoju w domu i braku warunków do nauki, szkoda ze twoj mezus o tym nie pomyslal, ale mam nadzieje ze wszystko bedzie ok i ty tez dbaj o siebie jak Veronica i napisz jak sie czujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
udanego weekendu Aniszcza mam nadzije ze smigasz na nartki :-D Ja mam w planie lyzwy :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milego weekandyu . juz wam zazdroszcze nart, lyzw i czasu spedzonego z waszymi bebiszczami ;-) itd ;-) bawcie sie dobrze ;-) ja bede w pracy ;-( i juy=tro na kolacyjce u Slowakow wiec tez bedzie ok ;-) papatki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
juhuuuuuuuuuuuuu witaleczki w poniedzialeczki :D Milego dnia, a tak a propos weekendu, alku oczywicie moja droga ze smigalam na narteczkach :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego weekend tak szybko mija no a ten to wogole sminal z pradkoscia swiatla, ledwo sie zaczal a juz sie skonczyl no i teraz trzeba czekac do nastepnego, no ale poki co milego tygodnia :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
super ze weeken wam sie udal ... nam tez - zakupy ;-) i tak po przecenach kupilam sobie sweterki ( zielony i niebieski) z angorki i welenki .. strasznmie fajne i cieplutkie ;-) maz kupil sobie 2 pary botkow ;-) bardzo nie lubie chodzicv na zakupy , ale jak sa teraz te przeceny , to mozna rzezcywiscie nakupowac sobie pare swietnych rzeczy za normalna cene a nie italianska ( sweterki przecena z 35 do 12, 15 euro ;-) ) poza tym zazdroszcze wam aktywnego spedzania .... a, oczywsvie w italianskij TV non stop pokazywali ta tragedie ... strasznie .. dach sie zawalil i zabuil tyle osob .... poza tym wg przyslowia \" w niedziele nikt jeszcze sie nie dorobil \" na moment wpadlam do pracy wczoraj i co .. i zobaczylam , ze zle zamowilam tydzien wczesniej w jednej firmie syntetyzowany fragment DNA ... i tak kasa poszla w bloto, teraz musze jesczez raz zamowic ... tragedia ... szef mnie wysmieje , bo taka pomylka kiedy juz zamawiam 4 latka , to oznacza brak koncentracji ( zeby nie napisac glupoty) ... acha , no i do czwarteku mam urwanie glowy wiec pewniej bede mniej pisala ;-( ale bede czytac ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam raz jeszcze humor co prawda mam niezly zwlaszcza, ze niestety tragedia dotknela region, w ktorym mieszkam :o no niestety nic na to nie poradze :( Wspolczuje tylko wszystkim, ktorzy sie tam znalezli, ktorzy zgineli lub sa ranni. Ich rodzinom i znajomym, po prostu wszystkim Dziekuje sluzbie ratowniczej, bo spisali sie dzielnie. Serce sie raduje, jak Polacy jednocza sie w takich momentach, nie zostawiaja sie na pastwe losu, sa ze soba i chca pomoc. Jedyny zal do pismakow mam za to, ze przepychali sie o najlepiej jak najtragiczniejsze ujecia. Sa z nich jednak sepy. Ludzie wczoraj w panice niektorzy dachy odsniezali. No po prostu wywolali panike ogolnonarodowa. Ale dla nich to super relacja przeciez. Ten zawod jest po prostu okropny. Zrobili z tego kolejne WTC i draza temat non stop :o Ja wszystko rozumiem,jest mi z tego powodu przykro, moje problemy po prostu zniknely w porownaniu do ogromu krzywdy i cierpienia jakie przeszli ci ludzie zamknieci w tej konserwie lekkiej konstrukcji. Ale pismaki powinni sie opanowac!!!!!!!!!!! Ciezko przejsc nad tym do porzadku dziennego, bo 67 ofiar to najwiecej sposrod przypadkow zawalenia sie dachow od sniegu. To jest ogrom ludzi!!!!!!!!!, ktorzy zgineli w 1 miejscu!!!!!!! Co do walki z ........ 😡 to dzis po poludniu ide odebrac wyniki badania CA125 i sie boje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ Rzeczywiscie weekend szybciutko minal i znowu siedze sama w domu :( Mezus w pracy a ja cierpie troche,boli mnie dol brzucha i koscie miednicy :( Kurcze jak nie noga to brzuch😡uroki ciazy....Pocieszam sie tym,ze to juz niedlugo.A czuje sie tak jakby wiecznie byla w ciazy ,gruba,niezgrabna,ociezala.... Chyba na drugi raz nie skusze sie :P:P :P :( W sobote nie zdawalam sobie sprawy z tego jaka sensacja bylo zawalenie sie dachu.Ale w niedziele juz dotarlo do mnie,ze przez glupote ludzka stalo sie duze nieszczescie.Nie wierzcie w to,ze dach byl odsniezony,tak jak wczoraj tlumaczyl sie facet z administracji.Do mojego taty dzwonil wczoraj kumpel,ktory czesto tam na tych targach bywal.Akurat w sobote(na szczescie)pojechal na targ do Szczecina.I mowil,ze ta katastrofa to skutek oszczednosci ,konstrukcja hiszpanska nieprzystosowana do polskich,zimowych warunkow,do tego pewnie nie odsniezali,bo szkoda kasy :-0 Mam nadzieje,ze mosty nie beda nam sie zawalac,albo bloki. Tak to wychodzi,jesli sie oszczedza na wszystkim. Pogoda dzis marniutka ale wreszcie nie ma takich duzych mrozow i da sie wyjsc na dwor:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
choc smutny dzien mamy dzisiaj to ja jednak skacze pod niebiosa, bo otoz moje kochane CA-125 ma normę od 0 - 35 a ja mam 8,21 wiec ciesze się :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aniszcza bardzo się cieszę 🌻 Weronika 🌻 odpoczywaj ile możesz a teraz kiedy już nie ma tekich silnych mrozów pospaceruj trochę :) spacer zwłaszcza po lesie uspokaja dziecko też napewno to poczuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ANISZCZA SUUUUUUPPPPPEEEEERRRR oby tak dalej, trzymam kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Postanowilam sie odezwac...Nie mam sily sie uczyc. Weekend rzeczywiscie minal bardzo szybko. W piatek wybralam sie ze znajomymi na obiadek do fajnej tureckiej restauracji (tylko na chwile) a wrocilam nastepnego dnia rano po kilkugodzinnej imprezie. Strasznie sie wyluzowalam i poki co stres gdzies tam zniknal (nie watpie jednak ze tak jak szybko zniknala nie wiadomo gdzie , tak szybko sie pojawi z powrotem.) Moj M juz drugi tydzien siedzi w Teksasie i ckni mi sie za nim bardzo. Ale obiecal ze jak wczesniej uda mi sie robote skonczyc i znjadzie bilety na czwartek to w piatek rano bedzie z powrotem -wiec po cichu licze na to ze sie sprezy i wroci wczesniej:) Jest jeszcze drugi powod dla ktorego nie moge doczekac sie jego przyjazdu. Otoz moje kochanie nakupowalo mi roznych ciuchow i nie moeg sie doczekac kiedy je poprzymierzam- taka baba ze mnie, najbardziej sie ciesze z ubran (oczywiscie z dfrugiej kolejnosci po mezu :D) Aniszcza ciesze sie bardzo z twoich wynikow- 🌻 dla Ciebie Majena - dla ciebie tez 🌻 za to ze taka roztargniona jestes. Czyzby twoje kochanie spac ci po nocach nie dawal ;) ? Veronika - trzymaj sie cieplutko i badz pozytywnych mysli - troche niewygody i \"zaniedbanego wygladu \" teraz zostanie wynagrodzone tym malenstwem, ktory niedlugo pojawi sie w waszym zyciu. Aha i tak sie nie zapieraj ;) - otym drugim dziecku - bo na pewno ci to jeszcze wypomnimy jak bedziesz w ciazy z nastepnym - Weroniczka bis (tak dla rownowagi :D) Pozdrawiam wszystkie pozostale dziewczyny Caluski dla kazdej z Was 😘😘😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie, wczoraj miałam pierwszy dzień w pracy po chorobie. nawał pracy nie wiem w co ręce włożyć. Aniszcza bardzo sie cieszę że wynik jest dobry.:D A ja odebrałam dziś swój z bakteriologii i chyba nie jest najlepszy ale ja nie bardzo się znam czekam na konsyltacje z szefem :) A może Wy będziecie wiedziały wyszedł mi streptococcus pyogenus gr ser \"A\" +++ hemophiilus influenzac ++ hemophilius porainfhanzac ++ H. fry.+++ pewnie poprzekręcała literki ale to tak jest napisane:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×