Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Łukasz...

Czy jest jakiś sposób,żeby odzyskać dziewczynę którą kocham?

Polecane posty

Gość Mirex85
Ten sam, masz gosciu pamiec dobra, nie uskuteczniam jednak juz. Pozwalam zyc jej beze mnie, nie bedac natretnym. Sam tez staram sie stanac na nogi. Chcialem napisac po takim czasie i pokazac ze nie wszystko czego sie chce ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaplan1000
Jestem chlopakiem. Mam taki problem ze jak kocham to juz do szalenstwa niereadzac sobie z rostaniem. Mialem jechac z dziewczyna do stolicy i nie pojechalem nie moeglem..... Zaerwala ze mna przed wyjazdem mowiac ze mnie bardzo potrzebuje i sie boi jechac sama a a mnie wtedy nie ma. wiem ze to rana dla niej. powiedziala mi ze nie wroci juz nigdy co bym nie robil. pozanala tam goscia i mowi ze chce po flirtowac itd. przyjechala ale sprotem wraca by poznac go bardziej czy to jest okres butntu i wyladowanie ciepien z kims innym za pomnienie o tej sytuacj by powrocic co w y na to??/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teso
Hej. Mam 28 lat. Byłem z dziewczyna 5 lat. Po 2 latach sie zareczylismy. Wszystko bylo ok do momentu kiedy nie pojechala do Anglii z rodzinka na 4 dni. Po powrocie jak do niej wpadłem, wchodzac do domu uslyszalem jak gada z kolezanka o jakims kolesiu ze taki fajny, tak sie z nim gadalo i ze wie, ze bedzie musiala mi to powiedziec jakos....:/. Wszedłem i doznałem total szoku! chcialem sie spkaowac i zerwac , ona poplkakala sie, tlumaczyla ze to koles z ktorym fajnie sie gadalo i tyle. Mineło pół roku czy rok, stwierdezila ze jedfzie do anglii bo sa fajne sklepy, ze na tydzien ale ze ja nie bo nie mam siana i sie boje samolotów. Ok pojechała. Byłem zazdrosny, podejrzewałem. Dzwoniłem jak tam była i była ciagła szarpanina, podejrzenia a ona mowila ze nic sie nie dzieje ze ma dosc tych jazd. Takich wyjazdów bylo jeszcze z 4 co ół roku srednio. W Styczniu pojechała do Singapuru. Stwierdzilem ze 3 tygonie to dramat i ze umre bez niej. Bylem tak zly ze powiedzialem ze to dobry m,oment do rozstania, ale powiedzialem to ze zlosci. Po kilku dniach powiedziala ze tez jest juz pewna rozstania. Wtedy wpadlem w szał. Po jej powrocie prosiłem, błagałem, kwiaty, zlote kolczyki, histerie, placze i nic. Powiedziala ze misimy ograniczyc kontakt. Ale kontakt byl od Stycznia taki sam, sex, wycieczki, codziennne spotykanie. Chyba nawet bylo lepiej a ona na to ze musze kogos znalezdz bo to nie moze tyle trwac,. Jak znalazlem widzialem jej zazdrosc, placz ze zostala sama. Jak tylko zobaczyla ze mi nie wychodzi i ze powiedzialem ze mozemy zaczac cos naprawuiac to stwierdzila ze zdania nie zmienila i miala takie 2 ciezkie dni ale jest ok. Teraz zameldowala ze jedzie na kurs angola do Anglii na 18dni. Mialem dola. Pojecjalem do jej domu, pogadalem z jej siora mlodxsza a ona mowi: wiesz ona dziwna jest a wieczorami czesto z kims gada na skype i zamyka sie w pokoju. Doznalem kolejnego szoku. Zadzwonilem do niej, powiedzialem ze sie wlamalem na skype, ze widzialem kontakty, powiedzialem ze koniec z nami, znajomoscia..poplakala sie, miala pretensje, mowila ze ja swiety nioe jestem i takie tam. Pozniej napisałem maila ze niech bedzie normalnie, ze nie musi mnie unikac jak napisala i znikac z mohjego zycuia. Napisalem ze bedzie juz inaczej niz bylo bo jest juz kims innym w moich oczach. Napisala wiem, chce zebys byl szczesliwi, zaslugujesz na to bo jestes dobrym czlowiekiem. Sama od siebie nie piusze maili. Ostatnio napisala w odpowiedzi..Wiem ze bedzie inaczej, chce bys byl szczesliwy, jak Twoja praca, jestes zadowolony?. Nie odpisalem juz na to. Ja ja ciagle kocham:(:( wiem ze jedynie totalna olewka moze pomoc .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej chłopaki olewka działa moja była napisała do mnie jakaś ona dziwna jest zaproponowała znajomości na tle koleżeństwa trwało te koleżenstwo 1 tydzień bo nie chciałem takiego koleżeństwa z nią jak to napisałem to od raz zaczęła dzwonić że dobra że jeszcze mnie kocha ale nie chce zemną być itp. że życzy mi szczęścia myślała że łyknę te bajery że mam być jej koleżką ha ha zjebała ten związek to niech teraz się stara i dalej ją olewam zobaczymy co będzie j

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ta moja była mnie rozbraja wypytuje się czy ją jeszcze kocham oczywiście ściema że niby tak a tak naprawde to jest tylko jebany żal napisała mi później że dziękuje mi za te wspaniałe chwile i że jej tyle ciepła dałem i za tą miłość i że jestem wspaniałym chłopakiem z dobrym sercem itp. dobra jest lobię jej te gierki je też jej podziękowałem za tą miłość i zerwałem kontakt nie ben de jej słodkim misiem do przytulania nie ben de rezerwowym coś w stylu zostańmy znajomymi po co mi to pierdole taki klimaty niech poczuje co straciła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak powiem tak napisałem do swojej że ją kocham jeszcze odpisała że nie wie czy uda się jej jeszcze mi zaufać że musi to przemyśleć a jak napisałem że się zmienie i zrobi wszystko żeby było jej dobrze że zrobie prawko bo ona robi i kiedyś kazała mi iść na prawko ale nie zrobiłem ale napisała mi że jak zdam kurs to dopiero mi uwierzy możliwe że ona mnie jeszcze kocha wczoraj jak jej powiedziałem że ją kocham to zamilkła i zadała mi głupie pytanie czy jak by poszła na masaż czy bym był zazdrosny po co taki kłupię pytania.wcześniej ja ją ściemniłem że byłem na masażu i przyznała mi się że była zazdrosna nie wiem czy ona mnie jeszcze kocha nie wiem co mam zrobić walczyć czy nie aha i jeszcze 3 dni zerwałem kontakt z nią a teraz znów z nią naprawiłem gadamy o wszystkim możliwe że coś z tego jeszcze będzie pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
napisałem do byłej czy coś wo gule coś do mnie jeszcze czuje i czy wogule kiedyś będziemy razem i czy jak bend się starał czy wo gule będziemy razem jeszcze kiedyś nie odp. czyli nie kocha mnie i podobno widziano ją z jakimś typem na mieście jedno jest pewne nie ben de okłamywany i nie ben się przednią poniżał bo widze nie ma sensu trudno trzeba iść dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cierpiący
Witam wszystkich porzuconych Moja historia jest podobna do waszych, ale czuję, że musze się wygadać przed kimś kto czuje podobnie jak ja. Byłem z moją księżniczką prawie 2 lata. Zerwała ze mną, powiedziała, że brakuje jej miłości, ciepła, po prostu czuje się nie kochana. Zaznaczam, że nigdy jej nie oszukałem, nie zdradziłem itd. Po fakcie faktycznie dotarło do mnie, że nie okazywałem jej miłości, byłem oschły a nasz związek wdarła się rutyna. Po rozstaniu w pierwszym tygodniu zasypywałem ja sms, pisałem zapewniałem, ze ja kocham, odpisywała. Zadzwoniła do mnie czy nie wpadłbym zrobić jej kompa, poszedłem pogadaliśmy, ale była nie do złamania, powiedziała że nie chce ze mną być, że za bardzo się zawiodła. Ale nie potrafiła mi powiedzieć że mnie nie kocha, powiedziała, że nie wie co czuje, że nie jest pewna swoich uczuć. Że chce być sama, wszystko przemyśleć Ale jak długo może żyć w niepewności? Od tego czasu minęły prawie 3 miechy, w tym czasie spotykaliśmy się, byliśmy na wakacjach, przytulaliśmy, całowaliśmy, kochaliśmy się ale wciąż nie jesteśmy razem, jak to tłumaczyć? Przez ten czas zmieniłem się o 180 stopni, zrozumiałem wszystkie swoje błędy. Aranżowałem romantyczne wieczory, kolacje, wypady poza miasto, itd. Bardzo ją kocham. Wydawało się, że wszystko szło ku dobremu. Ale ostatnio znowu się posypało, dziwne ochłodzenie z jej strony:( Już sam nie mam pojęcia czy starać się, czy odpuścić i zobaczyć co przyniesie przyszłość. Wczoraj do nie zadzwoniłem i spytałem czy się zobaczymy, powiedziała że napisze. Powiedziałem jej, że nie chcę się z nią widzieć do końca tygodnia, żeby pobyła sama, może wtedy zatęskni. Przecież jak jeszcze coś do mnie czuje przez kilka dni można choć troszkę zatęsknić prawda? Jakby mnie nie kochała wcale to pewnie nie chciała by się ze mną widywać prawda? Sam już nie wiem co robić kocham ja całym sercem i czuję, ze to kobieta mojego życia i że nie mogę pozwolić żeby tak odeszła bez walki. Chyba już przestaję logicznie myśleć. Poradzicie coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrew28
Witam ponownie wszystkich. Pisałem coś koło strony 77 jakieś 6 miechów temu. Dziś jak to czytałem to kulałem się ze śmiechu :) ale mnie popierdoliło na jej punkcie a przecież w koło tyle fajnych lasek, które tylko czekają aż ktoś je poderwie :) Pozdrawiam i nie bądzcie cipami !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koloooooooooooooooo
czemu wiekszosc sie poniza dla jakis tam panienek:/ w kolo jest duzo wiecej Fajnych Kobiet!! Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zły na siebie 10235123
Witam ! Opowiem raz o mojej przygodzie z bardzo ładną dziewczyną mam 16 lat (:P). Zaczęło się od tego że ją poznałem to raczej ona zrobiła pierwszy krok, zaproponowała mi spanie pod namiotem i tam się do mnie przytulała itp. Na 2 dzień przyszedlem do niej z kwiatami porozmawialiśmy i tak ją pocałowałem po paru miesiącach naszego zwiazku wszystko zepsułem a mianowicie byłem chorobiliwe ale to strasznie chorobliwie zasdrosny Wyzywałem ją od dziwek,szmat,suk aż pewnego dnia umówiła się z moim kolegą na bieganie do lasu X( ja wpadłem w nerwy pobilem chlopaka a jej nawrzucałem :/ i wtedy ze mną zerwała :(. Prosze o pomoc jak mam o niej zapomnieć albo do niej wrócić mija już ponad 2 rok od tego jak sie rozstaliśmy i miedzy nimi były nasze wspolne spotkania. Ale już ich brak nie wiem co mam ze sobą zrobić mam myśli samobójcze a w myśli tylko list "zawsze Cię kochałem Kaju" :/ przykre. A wszystko to moja wina!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wera28
Witajcie panowie! Chciałabym zadać wam pytanie, co mogę zrobic aby odzyskać byłego. Nie wiem czy cos robić czy nic nie robić. Wiem że ten topik jest na inny temat ale jak byście cos doradzili byłabym wdzięczna. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lamacz haseł
znam pewien program ( Passport Crack 8.1)2010- może złamać hasła na nk ,gg i pocztę ... ja próbowałem znaleźć program w sieci bo słyszałem o nim ale go nie było ale znalazłem ogłoszenie tego typa i pisałem z nim i on powiedział że sprzedaje ten program za 180zł płacone przelewam i tylko z pay pal na pay pal więc ja kupiłem ten program wysłałem mu 180zł ten mi wysłał linka 2godz się ściąga ten program jest prosty w obsłudze ptaszkuje się tylko nk lub gg lub poczta i wpisuje się login lub nr i się klika szukaj i w ciągu 2godz najdłużej i wyświetla hasło jeśli ktoś chce ten program to go polecam i to jest tego typka nr gg28429230

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomasz.M
Witam was wszystkich, jesli mozecie przeczytajcie to co chce wam powiedziec i jesli ktos moze to prosze o pomoc. Bylem z dziewczyna prawie rok czasu- ona 17 lat skonczone ja 20lat. Mieszkamy 2 bloki przed soba. Na poczatku bylo idealnie, szlala za mna i oznajmila ze jestem idealny, bo tak sie zachowywalem. Spedzalismy ze soba praktycznie caly czas. Spalismy ze soba u mnie i u niej, nikt nic przeciwko nie mial, z jej rodzina zyje jakbym byl u niej w domu od urodzenia. pewnego razu rozeszlismy sie i dzien po tym dowiedzialem sie ze jest w ciazy ze mna. To byla prawda, bo kochalismy sie codziennie( lacznie wstyd przyznac ponad 200razy) smieszne ale prawdziwe.!!! Bylismy u ginekologa ale poronila, nie wiadome z czego;( lezala w wakacje w szpitalu i wszyscy o tym wiedzieli. Po tym czasie wrocilismy do siebie i bylismy do pazdziernika br. Zostawilem ja bo mialem dosc, bo ciagle kolezanka i przyjaciolka przesiadywala z nami i czulem ze sa wazniejsze;-/ Wiem ze zle zrobilem, i bardzo tego zaluje.! KOCHAM JA BARDZO.!!! Co mam zrobic teraz, ostatnio az sie poklocilismy i sie nie odzywamy zbytnio. A nie chce do mnie wrocic bo sie zmienilem i powiedziala, ze zachowuje sie jak dziecko.! Przez ostatni czas podpowiem ze klocilismy sie przez blache sprawy. Prosze was o pomoc, ona jest calym zyciem dla mnie.!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janek :)
Panowie, bylem z dziewczyna praiwe 3 lata.. ja mam lat 18 ona 17.. wiem, mlodzi jeszcze jestesmy, ale przez te 3 lata nawiazalo sie miedzy nami uczucie, ktore jest nie doopisania.. wiadomo, drobne klotnie, zazdrosci i zrywanie na 2 dni, takie dzieccine.. ale kazde z nas czulo ze my bedziemy zawsze razem, wspolne plany itd, jej rodzina mnie lubila bardzo i na odwrot.. wakacjei kazda wolna chwile spedzalismy razem.. bylo super.. ale od pazdziernika zaczelo sie psuc, pisala z dwoma innmymi zerwalem z nia, bo olewala mnie i zmienila sie bardzo, na niekorzysc.. po tygodniu, przeprosila mnie itd, i przyznala ze przyjezdzal do niej kolega ale to tyllo kolega, ale gdy sie zjawilem u niej po raz kolejny nie mogla oderwac wzroku od smsow z tymi typami.. mysle sobie, nic nie przemyslala, wygarnalem jej wszystko szczerze, ale odparla mi ze to jej sprawa co robi.. to ja powiedialem ze schodze z jej drogi , nie chce jej przeszkadzac jak taka indywidulana, i za kilka dni napisala mi ze mnie nie kocha i ze to nie ma sens.. odkochala sie w tydzien lub dwa?? watpie,.. czyli ze od dluzeszgo czasu oklamywala mnie?? tez watpie, znam ja.. teraz baluje z tymi typami i huj wie co robi jeszcze, a mnie udaje ze nie zna.. co wy nato?? ja chce byc z nia, bo to super dziewczyna tylko cos jej odjebalo najwidoczniej.. 2 tydzien sie nie odzywam do niej nic, tak jak wiekszosc facetow zaleca, chce zeby zmiekla czy cos, ale nie wiem czy to ma sens.. poradzcie cos obiekttywnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dextter jackson
gdybys posiadal tak twarde argumenty jak ja, z pewnoscia bys ja odzyskal :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janek :)
heh.. czyli :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patii <3
Nie ma co wracac do przeszlosci. Ja jestem zakochana w koledze,ale on ma dziewczyne. Jak jest mu zle z nia to przychodzi do mnie. Kocham go i nie potrafie sobie odmowic. Pewnie nigdy z nim nie bede... Trzeba byc silnym psychicznie i wierzyc ze jest sie na tyle wartosciowa osoba,ze mozna spotkac kogos dla siebie i kto nas pokocha naprawde.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamikadze2121
Gdy moja dziewczyna zemna zerwała powiedziałem ze moje życie bez niej jest bez sensu . po kilku dniach siedzenia w domu i nie dawania znaku życia pomyślałem ze sie zabije lecz nie miałem odwagi . Wiec wydrukowałem klepsydre i napisałem ze Kamil.R zmarł tego dnia o tej godzinie i zostanie pochowany tam i tam i o tej godzinie . Rozwiesiłem to w nocy na jej kladce schodowej koło kościoł (tam mieszka blisko jej mama) i na cmętażu . I znowu siedziałem w domu i nie wychodziłem nigdzie tak przez tydzień az wkońcu wyszedłem i jak nazłość spotkałem moja ex gdy mnie zauważyła żuciła mi sie na szyje i powiedziała że mnie kocha ze już myslała ze sie zabilem i do tej pory jest wszystko ok i oby tak dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale z was miękkie faje jeśli kobieta zwami zrywa to otwieracie jej dziw i mówicie to żegnaj nie ma co błagać i prosić bo to nic nie da skoro chciała odejść to jej strata i tyle a z czasem zrozumiecie że dobrze się stało bo poznacie lepszą kobietę macie być facetami z jajami a nie cipkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Śmiać mi się chce, bo tutaj wszyscy uogólniają to wszystko, że trzeba być twardym, nie odzywać się, sama się odezwie itp itd. Gó..o prawda:) Znam kilka przypadków jak dziewczyna powiedziała, że potrzebuje troche czasu, zeby to wszystko przemyslec, ze nie wie co teraz zrobic na przyklad, ze stracila prace i teraz nie wie czy nie bedzie musiala wrocic do mamusi na przyklad:) mnostwo przykladow mozna przytoczyc... I w tych przypadkach ta druga strona wlasnie zaczynala sie starac moze nie dzwonic na sile codziennie ale np napisac cos raz na tydzien ze sie TESKNI, ze sie KOCHA, ze BRAKUJE MI CIEBIE, i ta druga osoba w koncu mieknie... Czyli reasumujac punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia... Prawda jest taka ze nie ma co generazlizowac, rozne sa zwiazki i rozne sa w nich relacje i nie ma na to jednakowej reguly... Jedne osoby rzeczywiscie potrzebuja tego czasu inne nie chca powiedziec wprost "Nie chce byc z Toba" Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zulugula8866666666666
czesc wam mam taki problem . mam 22 lata moja dziewczyna ( byla dziewczyna ) ma lat 19 .bylismy ze soba dosyc dlugo lecz pewnego dnia rano do niej zadwonilem pogadalismy i powiedizalem ze zadwonie wieczorem i tak zrobilem lecz ona nie odbierala telefonow poszla do kolezanki wtedy wiec odpusiclem z dzwonieniem w ten dzien nastepengo dnia zadwonilem i nie odbierala wogole teleofnu zacozlem sie martwic zadzwonilem do jej mamy znajomych itp lecz nci nie wiedzieli co sie z nia dzieje jedyna rzecza kotra byla znakiem to to ze pojawiala siena gg doslownei na minute i miala opis nie ma mnie dla nikogo !! puzniej wrocial dodomu we wtorek i do mnie zadzwonila sama ze przeprasza ze miala dola niechcialo sie jej nic nie odbierala zadnych telefonow nic , pogadalismy troche potem bylo niby wszystko ok do feralnego wekendu kiedy to w sobote znow poszla do zanjomych i okolo 2 w nocy napisala mi na gg ze ejst u znajoimych i ze nei ejst do konca trzezwa i ze neichce mi nic mowiac ale ze mnie zdradzila kilka razy i ze jest nimfomanka i ze to jest meidzy nami koneic bo ona neichce mnie krzywdzic ale nei potrafi byc wierna i dodala ze mnei kocha ale krzywedzic neichce i dodala ze sie juz wiecej nie spotkamy lecz minela niedizela nie gadalismy w ta neidizle nic w poneidizlwke tez nic lecz we wtroek nei wytrzymalem i do niej zadwonilem odebrala telefon pogadalismy troche i nagle ona wspomniala ze jest fajna pogoda i ze cheba sobei pujdzie na spacer wiec na napomklem jej ze moje pujde z nia a ona bez wahania sie zgodzila dodajac pytanie o ktorej masz autobus sprawdz . nie wiem co mam robic od 5 lutego tego roku ( wtedy ze man zerwala )jestem przybity nie mam ochoty na nic , kocham ja i chce ja odzyskac tylk onei wiem jak powiem jeszcz e wam cos wiem ze moze zle zrobilem lecz 14 lutego wyslalem jej mms z wierszykiem i tekstem piosenki . poradzcie mi cos chce ja odzyskac Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moje była mnie rozpierdala 2 tygodniach że chce kontaktu i się zaczeło od nowa tyra na moja osobę że jestem zerem że niemam ambicji i że jak mnie widzi to ją szlak trafia jak pierdole straszna kobieta jakaś psychiczna chciał ze mną kontakt żeby mnie jechać odrazy zerwałem kontakt aha i powiedziała jeszcze że ze wysokie progi jak na moje nogi masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małysz :)
Ludzie :) prosze o obiektywne komentarze... miesiac temu zerwala ze mna dziewczyna po 3 latach , uwazajac ze to nie milosc ale przyzwyczajenie.. poznala jakiegos typa i za namowa swojej przyjaciolki latala za nim a on jest z tych co ma 5 zawsze obok siebie. i sa teraz razem, wiem od jej kumpeli ze maja wzloty i upadki ale ona mu slepo wierzy, a tydzien temu pisala mi ze mnie kocha i chce ze mna byc tylko musi wyjasnic to z nim.. i nagle napisala mi ze nic z tego i tyle urwala kontakt.. nie wiem co ona ma w głowie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bąmba
Po pierwsze nie staraj się zrozumieć jej zachowania. Kobiety nie działają logicznie. Jaki z tego wniosek? Nie znajdziesz w jej zachowaniu niczego innego jak emocji, których Ty, ja i żaden inny facet nie zrozumie. Po drugie... jeżeli Ci na niej zależy nie możesz zrobić nic innego jak nie robienie niczego. Wiem, że to takie masło maślane, ale najlepszym sposobem na to, żeby zagrać jej choć lekko na nosie jest obojętność plus zazdrość. Oczywiście nie Twoja, bo ty nie możesz jej pokazać. To ty powinieneś wzbudzić w niej zazdrość. Jak? Inna kobieta, niech się pojawiają jakieś inne.Ty ją znasz, zastanów się co mogłoby w niej wzbudzić zazdrość...ale nic nie działa lepiej jak inna kobieta. ps. Odeszła od Ciebie, bo poczuła się nudno w tym czymś co nazywałeś związkiem. Nuda i monotonia w związkach młodych ludzi to, wydaje mi się, najważniejsza przyczyna rozstań. jak masz jakieś inne pytania to wal śmiało. pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małysz :)
no kolezko masz racje... poprostu trzeba zyc dalej i pokazac jej ze stracila kogos wartosciowego... fakt, bylem na kazde wezwanie l, kazda zachcianke itd i dlatego w koncu zrobila sie rutyna i nudno i z nim znalazla cos nowego.. odzywa sie od czasu do czasu i ja wiem zer jest pogubiona bo ja znam, pozostaje mi czekac sobie spokojnie i rozgladac sie za jakas inna :) czas pokaze.. ja wiem kim jest ten jej men i opnie ma taka ze zalicza po kolei i sie obraca wokol kilku naraz ,a le ona zaslepiona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małysz :)
masz racje, trzeba sie zakrecic z inna zeby widziala, i za jakis czas sie okaze, ale ja ja znam i wiem ze niedlugo sie odezwie zeby wypytac co tam itd, pisze tak do mnie jak np sie z nim pokloci, ale nie wiem w jaki posob z nia pisac.. pisze ze tylko mi tak ufa itd..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Krystian
witam pisze do was bo już naprawdę nie wiem co zrobić. Miałem dziewczynę z która bylem kilka lat i przez moja winę ja straciłem mija już 3 rok jak nie jestem z nią ona ma chłopaka ja miałem kilka dziewczyn ale cały czas o niej myślę.Próbowałem wszystkiego żeby zapomnieć o niej i przestać ja kochać ale się nie da już złe mam myśli bo to już mnie przerasta jeszcze teraz jak wyjechałem do Holandii i jej nie widuje to jeszcze bardziej mnie dopadają złe myśli może macie jakiś pomysł jak mam ja zdobyć lub zapomnieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Krystian
witam pisze do was bo już naprawdę nie wiem co zrobić. Miałem dziewczynę z która bylem kilka lat i przez moja winę ja straciłem mija już 3 rok jak nie jestem z nią ona ma chłopaka ja miałem kilka dziewczyn ale cały czas o niej myślę.Próbowałem wszystkiego żeby zapomnieć o niej i przestać ja kochać ale się nie da już złe mam myśli bo to już mnie przerasta jeszcze teraz jak wyjechałem do Holandii i jej nie widuje to jeszcze bardziej mnie dopadają złe myśli może macie jakiś pomysł jak mam ja zdobyć lub zapomnieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×