Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

maratana

MATIZ CZY SEICENTO?????????????????????????????CO KUPIĆ????

Polecane posty

mam do wyboru kupić albo matiza albo sicento, oczywiście używane, tak koło 2000, 2001. Proszę doradżcie mi co warto kupić.Potrzebuje samochód tylko na trasę praca-dom i jakieś małe zakupy. Duże auto ma mój mąż. Czekam na opinie!!! proszę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mówiąc kolokwialnie
Lepiej seicento.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kozica
coś większego. na pewno nie te małe badziewia :o jak chcesz "kobiecego" :o samochodu, małego, miejskiego to pomyśl o corsie, polo, punto, 206.... ale nie o tych badzioewnikach :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czemu? seicento we wszystkich testach wypada gorzej, a w opiniach użytkowników ma ocenę 3.6 a matiz 4.2??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przychylam sie do ostatniej opinii, ale ja wzięłabym matiza, wiem, ze większość kobiet woli siedzieć wysoko i widzieć maskę, w cieniasie tak sie nie da a w matizie owszem. Poza tym ma chyba ciut ciut większy bagażnik (na ew. zakupy drobne oczywiście), przynajmniej takie wrażenie sprawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mówiąc kolokwialnie
Jest ładniejszy dla kobiety (aczkolwiek to kwestia gustu), bardziej niezawodny, części są tanie i powszechnie dostępne. Daewoo w zasadzie już nie istnieje w Polsce. Moim subiektywnym zdaniem seicento jest lepsze jakościowo. I po co jej radzicie żeby kupiła sobie 206. Jasne, że gdyby miała kasę to by się nie zastanawiała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kalkaaa
A radzą pewnie choćby dlatego, że lepiej czasem kupić starszy samochód ale lepszej marki niż coś typu fiat :P Wiec na to kase mieć bedzie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dokładnie:) gdyby była kasa to pewnie wzięłabym polo, ale nie chce 10m letniego polo, bo chyba lepiej kupić mniejsze auto ale 2001 rok i nie dokładać tak dużo. auta 10letnie, nawet najlepsze swoje już przeszły:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość B. Elezebub
Zdecydowanie Matiz. Mniej pali, ma 5 drzwi, co jest naprawdę wygodniejsze, więcej miejsca w środku, nawet na dłuższych trasach się sprawdzi. Jest też zdecydowanie mniej awaryjny. Jako auto do miasta naprawdę nie najgorszy. Nie bez znaczenia jest też niższe ubezpieczenie(mniejsza pojemność silnika).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młłoda mężatka
Moj maz ma duzy samochod,a ja jestem niezalezna -mam Seicento .Jestem bardzo zadowolona.Tylko,ze ja kupilam nowe i juz 4 lata nim jezdze :)Sprawdza sie w trasie i na miescie.Silnik 1100, smiga niezle :D pali mniej niz np.punto, wszedzie zmieszcze sie.I odpukac...wszystko jest ok na przegladach :) Nie musze zapierdzielac na piechote do sklepu,wszedzie mam blisko :) To dla mnie luksus :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mówiąc kolokwialnie
Zadała konkretne pytanie, więc na takie odpowiadam. I masz rację, już chyba lepiej 4-5 letnie siecento niż 10 letnie polo. Ale zerknij po ogłoszeniach za ile możesz mieć coś większego i lepszej marki za podobne pieniądze. Oczywiście ważne jest ile starsze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
widze,że opinie podzielone...a ja dalej nie wiem... wydaje mi się że matiz jest lepszy o te drzwi z tyłu. małe są oba, więc jeśli chodzi o parkowanie to zbliżone egzemplarze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjkhj
ja mam clio i jest super autkiem polecam a seicento albo matiz jest nie fjajne mowiac delikatnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nieznam się - myśle że to to samo - kup te, którego serwis masz bliżej;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kalkaaa
I tu sie z Tobą maratana nie zgodzę! Moja kumpela ma taki właśnie cud techniki zwany Matizem rocznik 2001 i już rdza zaczyna wychodzić ciągle coś jej siada, choć ma go od nowości i był serwisowany etc. Ja mam 7letnie Clio i nie ma co wogóle porównywać jej "cuda" do mojego starszego ale jednak Renault i poza takimi standardowymi jak wymiana oleju nic sie nie dzieje:) Tak wiec naprwde się zastanów zanim kupisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam kolege który matizem przejechał 160 tyś km i ma fo od 99 roku, leje tylko benzyne, nic mu się jeszcze nie popsuło, co do ranaulta, to mieliśmy kiedyś kangoo, raz że części drogie to jescze w kompletach do kupienia, dobrze że jeszcze nic ci się nie popsuło. my majątek wsadziliśmy w renaulta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kalkaaa
Widze że już podjęłas decyzje.Twoja sprawa, ja w życiu nie wziełabym ani jednego ani drugiego. Może mieliście pecha po prostu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie podjęłam, nie znalazłm nic w podobnej cenie z tyloma opcjami, fajnie mieć abs, elektryczne szyby i centralny, gołe wrsje są straszne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość B. Elezebub
Mój służbowy Matiz miał nakręcone ponad 180 tyś. I kompletnie się nic nie działo. Teraz jeżdże Toyotą Yaris i już 3 razy byłem w sewisie na naprawach. Owszem, co do komfortu, bezpieczeństwa i osiągów nie da się porównać, ale Matiz naprawdę nie jest taki zły. Jasne, dużo też zależy od konkretnego egzemplarza tak jak ze wszystkim. Wybór i tak należy do Ciebie ;) Cieszę się że mogłem jakoś pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miałam matiza odkąd zdobyłam prawko. Nie jest to jakiś ciekawy pojzad, znosi go lekko na zakrętach przy dużych prędkościach, ale jak na mój 1-szy samochód to byłam z niego zadowolona. Był z 99roku, czyli z poczatku produkcji- te podobno były porządniejsze. Nic nigdy mi sie w nim nie zepsuło- sprzedany rok temu!! myśle że jako auto-praca-szkoła-dom- spisuje się dobrze, cena jest atutem. heheh ja jechałam moim nad morze :D i przezył. minusy- wąski, przez co \"znosi\"na zakretach , marne przyspieszenie, no i wiadomo- niezbyt atrakcyjne wnętrze. Ale jak na tą klasę auta... plusy- małe spalanie, wszędzie się wciśnie, cena, w moim przypadku- nieawaryjność .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość badziewia dla ubogich
matiz okropienstwo, lepiej astre 2 albo clio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do badziewia dla ubogich- ciekawe, czym ty jeździsz...! auto się kupuje do jeżdzenia a nie szpanu :P niektórzy wolą mniej wydać na auto, a zaoszczędzone pieniadze np na wakacje. zresztą nie cwaniakuj, bo wielu ludzi nawet nie stać na starego matiza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od 5 lat jeżdżę Matizem Friend. Nic do tej pory z nim się nie działo. Jedyne co muszę robić, to nalewać benzynę. Pali mało, wszędzie się zmieści, ma 5 drzwi, wysoko siedzenia (co w moim przypadku jest dość istotne, bo jestem niska) Ma dużo miejsca jak na mały samochód. Siedząc z tyłu spokojnie wysoki facet mieści kolana nawet przy wysuniętych przednich siedzeniach. Polecam - ja jestem bardzo zadowolona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odpowiedz na pytnie
Matiz... ale osobiście szukalabym jakiegoś pandziaka albo corsy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość badziewia dla ubogich
matiz jest okropny z wygladu i wogole koreanczyk, lepsze seicento za ta cene mozesz kupic golfa 3 wieksze i fajne auto ale nie matiza.Matiz zostal uznany w 2004 roku przez gazete auto swiata jednym z najbardziej zawodnych samochodow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×