Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość płaczblues

Czy czujesz to samo?

Polecane posty

Gość płaczblues

Stoję na wielkiej ulicy...wokół piękne wystawy...obok warkot silnka samochodów...dzwonek tramwajow...straszny, przerażliwy zgiełk a ludzie ida z minami smętnymi... gonią, gonią...nieliczni się uśmiechają niektórzy ukrywają łzy, jeszcze inni pochyleni chcieliby dotrzymać kroku tym pierwszym ale zdali sobie sprawe, że nigdy tego nie dokonają...jednak idą...a ja stoję...patrzę i zastanawiam się po co za nimi idę? Gdzie zgubiłam duszę? Czy ją sprzedałam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiem Ci, może trochę nie na temat, że jak kiedyś oglądałem laskowika z wczesnych lat 80-tych i kamera pokazała publikę to aż mnie zamurowało. zupełnie inni ludzie - uśmiechnięci, radośni, jacyś tacy bardziej naturalni. nie mieli internetu, komórek, wielu nie miało nawet kolorowych telewizorów, trwała jeszcze komuna ale byli jacyś lepsi, przynajmniej na twarzach. a teraz jak na jakimś festiwalu pokażą widownie to co drugi pozuje na gangsta, co druga jest kopią dody, galeria nadętych balonów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płaczblues
Ależ na temat! Ci ludzie dzisiaj tak naprawdę dawno umarli:( A ja nie chce umierać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płaczblues
Moje w środku chce czegoś więcej...Jestem głodna jezeli wiesz o czym mówię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj, to uciekaj kobieto, zaszyj się gdzieś u buszmenów, bo w \"systemie wolnorynkowym\", \"demokracji\" i \"konkurencji\" nie ma miejsca na wrażliwość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płaczblues
jest miejsce ale z boku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płaczblues
I wiem, że jest wiele mi podobnych osób tylko zapomnieli o co tak naprawdę chodzi.Nie mają czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zapomnieli, bo są coraz bardziej urabiani przez media napędzające koniunkturę \"wyżej -szybciej-dalej-wydajniej\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość studentkaa
ja czasem mam naprawde ochote wyjechac 'gdzies do buszmenow'..czuje sie taka jakas spetana ta rzeczywistoscia..z jednej strony zyje w niej...podoba mi sie..lubie miec ladne rzeczy lubie caly ten komercjalizm, pieniadze, ale tak naprawde czuje sie uwieziona...wydaje mi sie , ze tak naprawd enie mam kontroli nad swoim zyciem mimo , ze robie to co chce , osiagam swoje cele i daze do nastepnych, ale sa momenty kiedy mysle i wtedy wiem , ze to tak naprawde nie jets wolnosc, ze brakuje tu spontanicznosci zwyklosci, bezinteresownosci...to taki wielki wyscig szczurow i nie potrafie sie z niego wydostac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pierwszym moim krokiem do odzyskania kontroli jest przełączanie kanałów w czasie nadawania reklam. to mały krok dla palca na pilocie ale wielki krok dla mojego mózgu. jeśli już muszę żreć peklowane mięso i pędzone pomidory to przynajmniej nie będą robić mi prania mózgu 100% sokiem z pomarańczy dojrzewających w pełnym słońcu i hasłami: kup i wygraj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płaczblues
A co z ideałami?...przyjażń, miłość i cała reszta...gdzie spotkania towarzyskie dla nich samych a nie pokazania kolejnej zabawki gospodarza...gdzie długie rozmowy do rana przy piwie na tematy nie mające nic z teraz...gdzie teatr dla teatru ... gdzie pokarm dla duszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no cóż, moim pokarmem duszy jest science-fiction. teatru nie lubię, ale gusta sa subiektywne. czasami patrząc na ludzi zastanawiam się ilu by powiedziało \"jakiś pojebany, kosmitów oglada zamiast robić kasiore\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płaczblues
Zdałam sobie sprawę z pustki w jakiej żyjemy niedawno. Długo nie wiedziałam czego mi brak...miałam kryzys...jednak gdy poznałam osobę, która nie potrafiła uciec od natury człowieka ...żyjąc wśród tych wszystkich cudów , nie dała się przekabacić ...ona sie zatrzymała i poszła w drugą stronę nie patrząc na to co inni powiedzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płaczblues
nie ważne co lubimy ważne, że mamy pasje i je realizujemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz kochanie
głównym problemem ludzi jest to, że nie mają czasu na rozmowę albo nie chcą rozmawieć.Nie obchodzi ich co czuje kolega , znajomy, przyjaciel, mama...gonią i mają wszystkich w nosie...nie mają czasu dla wlasnych dzieci...kalecząc ich psychike zamieniając je w roboty, które walczą o przetrwanie. Najgorsze, że tej maszyny nikt nie jest w stanie zatrzymać. Nie masz magistra jesteś nikim...robisz kolejne studia bo z jednymi nic nie osiągniesz... wpajasz dzieciom, że bez przeogromnej wiedzy polegniesz...a jak polegniesz to nie zarobisz na błyskotki i jak sąsiad na ciebie spojrzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płaczblues
Samonakręcająca się maszyna...Tak chyba masz rację...przykre to jakoś...dlaczego nie potrafię być w jej trybach? Czuję się wtedy nie prawdziwie jak zaprogramowany robot. A z tym uczeniem też masz rację...jeden chce byc lepszy od drugiego. Mam koleżankę, która zaczyna kolejne( 3 ) studia bo z czasem nie ma co robić...tak twierdzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płaczblues
Chyba jutro o tym pomyślę. Siedziałam i nawet nie wiem kiedy tak pózno się zrobiło.Dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja czuję
to samo!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ale o co chodziiii
że lubisz bluesa??i on płacze...a Ty z nim??? tak??? to ja też się dołączam... a może my zmieńmy coś na swoim podwórku i od tego zacznijmy.... Reklam od dawna nie oglądam ale nie w tym rzecz... ludzie kierują się nawet nie instynktem...oni poubierali maski i grają w jakiejś pożal się boże sztuce...to jest problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo jest tak: cywilizacja niestety nie pobudza ludzi odtworczych do samodoskonalenia , gubi sie w petli kabli urzadzen umiejetnosc myslenia abstrakcyjnego a czlek sie staje tylko operatorem urzadzen upodobniajac sie do nich. zamkniete kolo tez ze zdrowiem niby medycyna postepuje naprzod ale my oslabiamy sie poprzez ingerencje w nasze organizmy .Agent Cia to czlek madry . pozdrawiam z szacunkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×