Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pokmokmn

czy to jest depresja?

Polecane posty

Gość pokmokmn

nie jestem w stanie się do niczego zebrać, nie chce mi się zyc, chcialabym zeby ktos pomógł mi zejść z tego świata. Moze ja przesadzam skoro własna rodzina udaje, ze nic mi nie jest. Stracilam cel w zyciu.. pisalam przez 4 lata doktorat, ze wzgledu na ojca, ktoremu na tym zalezało. Tata umarl a ja zostalam na lodzie, bo pracowalam na czarno uczac dzieci. Rodzeństwo nawet nie spyta jak sobie radzę po kolejnej utracie pracy. Kto z was szykuje sie do wyjazdu do UK? Ile trzeba miec pieniędzy na start?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alca
Na pewno masz depresje.Musisz isc do psychologa lub psychiatry.Przepisza Ci jakies leki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokmokmn
ale ja jestem Warsiawianką od urodzenia, cholera jasna... na kij złamany mi ten doktorat miał być..myślałam, ze jak sie przemęczę to to coś da..jak łachudra chodzę, mam drugiego doła... aaa pie..yć to wszytsko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokmokmn
w ostatnich miesiacach nie zarobilam nawet 100zł miesięcznie.. a czy psychotropy mnie nie przymulą? boję się, ze nie będę funkcjonować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokmokmn
odwaliło, tylko, ze uja nie umiem czerpac wspracia z otoczenia...kiedy tata zmarl i zrozumialam, ze zmarnowalam 5lat zalamalam sie po raz pierwszy. Wyciagnal mnie z dola dawny facet, ale potem wyzwal od k... - on taki byl. Matka mnie objechala za porazkę. A teraz podciely mi skrzydla klopoty i to, ze przyznalam się kilku osobom do utraty pracy i 3 z 6 osób, ktore o tym wiedzialy odwrócly się ode mnie. Nigdy więcej pracy naukowej...ja to robilam wbrew sobie...ale myslalam, ze trzeba sie tak męczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokmokmn
Koshalek ---> masz rację, przyznaję... juz nie zawracam d..na niebiesko, bo kazdy ma problemy, tylko,z e mnie przerosly w tej chwili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ludzie, leki to nie jest sposób na wszystko :-o Na pewno potrzebujesz psychoterapii, pozbierania się, poukładania na nowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokmokmn
wiem, z tym, ze teraz widzę, ze jak jestem rozbita to mi kazdy wlazi na glowę - nie zaplacono mi za lekcję..i juz w ub,roku 4 razy mi nie zaoplacono..wczesniej tego nie bylo ..nie wiem, czy takie są czasy, czy ja za malo cwana..powinnam byla brac z góry a nie po kazdej lekcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokmokmn
ksenofaryna--->dlugo cie widzę na topikac odepresji..chcesz przejsc na gg albo tlen? chcesz pogadać..moze podpowiem Ci cos, bo innym to misie udaje dodac otuchy, ale sama to taka dupa jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duma
pokomon jest tak, że ludzie lubią i ciągną do tych, którzy odnoszą sukcesy; jest też tak, ze jeśli ktoś zachowuje sie jak ofiara i wygląda na ofiarę, to tak go tez inni traktują; nie mówię tego, zeby ci dokuczyć, ale po to, zebys wiedziała, że jak narzekasz i pokazujesz swoje słabości, a nie zmieniasz niczego i oprócz tego nic nie robisz ze swoim zyciem, nie masz planu, to innych to denerwuje tylko; nie licz na jakąś nie wiem jaka pomoc - współczucie innych twojej sytuacji nie zmieni; to mi sie w głowie nie mieści, ze człowiek z doktoratem nie jest cenny, że traci pracę, dlaczego???? wyjasnij, bo nie rozumiem...spóźniasz sie, nie jestes kreatywna, jestes konfliktowa, powoli pracujesz, nie masz reprezentacyjnego wyglądu..czemu????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokmokmn
hej co do uzalania się, to nie tak...po prostu nie mialam przyjaciol i sypnęłam się rpzed obcymi ludzmi z klopotów, 3osoby, ktorym ufalam i odkrylam się rpzed nimi potraktowaly mnie delikatnie mowiac - z duzym dystansem. Odwrócily się ode mnie po prostu. W domu mama potraktowala moje klopoty jakonwyraz nieudacznictwa ("bo ty zawsze..") - jej matka traktowala ja gorzej nic obcy a to sie przenosi potem dalej w rodzinie sprawa dokotratu: pisalam z wolnej stopy liczac na to, ze wrocę na wydzial, ale zaden profesor nie umiera..mam wymagane publikacje, ale nie mam juz pieniędzy tym razem na prywatną obronę...pisalam za swoje pieniądze pracując w tym czasie gdzie indziej niestety przyznawanie sie do ambicji nie zawsze jest mile widziane w CV

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e-pomarańcza
pokmokmn, jakies takie mam wrazenie, ze zyjesz dla innych.. a nie dla siebie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokmokmn
jestem bardzo uzalezniona od innych, zwlaszcza teraz jak nie mam stalego doplywu pieniędzy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e-pomarańcza
a po co robisz doktorat dla kogos tam, zamiast skupic sie na rzeczywistoci, zarabiac pieniadze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokmokmn
2,5roku temu zrezygnowalam z tego doktoratu, czyli jestem do tylu 7lat..po prostu zbyt malo intensywnie szukalam pracy i nadal uczylam dzieci nalozyly mi sie na to sprawy z facetem i klopoty domowe..jestem najstarsza z rpdzenstwa i zawsze sie nimi opiekowalam a gdy stracilam prace 3 mies. rpzed slubem siostry opieprzyla mnie w dniu slubu, ze się nie przykladalam wcale.. kurcze nie chcę tu obgadywać rodziny, bo nie o to chodzi... dziękuję, ze nikt tu w zasadzie po mnie nie pojechał:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e-pomarańcza
jakie masz wyksztalcenie? czego uczysz? tez uczylam dzieci.. przez jakis czas...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokmokmn
angielski..wyższe i gra na skrzypcach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e-pomarańcza
ooo witaj w klubie :-) angielski, wyzsze mam na mysli :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokmokmn
a skąd jesteś e-pomaranczo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e-pomarańcza
z Radomia :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokmokmn
padłam, przepraszam, dobranoc, dziękuję za uwagę , komentarze i wogóle, pa wszystkim:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duma
pokomon rozwaliłas mnie podziękowaniem za to, zenikt po tobie nie pojechał :))) dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejpodnosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moznaczerpac
wsparcie od ludzi, ale nie zawsze tacy ludzie są

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokmokmn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ijjjjjjjkhf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgrehehjea
Trzymaj się , wierzę, że jeszcze im wszystkim pokażesz, znajsziesz świetną pracę, skończysz doktorat, będziesz spełniona, atrakcyjną , mądrą kobietką, do której będą lgnęłi faceci - tak będzie i już tak jest, tylko trzeba to rozwinąć. Jak można być takim ambitnym i tak silnym (wytrzymujesz wkoncu ze swoja rodzina ;) ) i tak smutnym być? 3maj się - wróże Tobie piękną przyszłośc :)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokmokmn
to moj dawny temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×