Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Czarna_kawa

WYRYWANIE ZĘBA... MĄDROŚCI

Polecane posty

Gość pulpetoman
Witam, czytałem wszystkie Wasze posty i myślę, że wyrwanie zęba nie boli. Ja mam inny problem. Dwa lata temu byłem u dentysty na leczeniu zębów.Leczyłem wtedy szóstki górne i siódemki dolne.Te czynności odbywały sie w przeciągu tygodnia, tzn najpierw szóstki a potem siódemki.Zauważyłem, że szóstki robi mi młoda lekarka, to był prywatny dentysta i szerego znieczuleń, a mimo to bolało.Gdy poszedłem robić siódemki byłem zdziwiony, ponieważ miała robić mi je inna pani stomatolog-dużo starsza.Znieczulen było o wiele mnie, bo ona stwierdziła że są zbędne i w ogóle mnie nie bolało.Po jakimś roku, gdy byłem na zgrupowaniu kadry zauważyłem, iż spuchło mi okropmnie dziąsło, z czasem pojawił się niesamowity ból, przez cały czas byłem na środkach przeciwbólowych.Gdy wróciłem do domu powiedziałem o tym mamie, która kiedyś pracowała jako stomatolog, ale że długo sie w to "nie bawiła" powiedziała bym udał się do stomatologa.Tym razem psozedłem do refundowanego przez NFZ, facet rozwiercił mi plombe bo mówił, ze sa tam jakieś gazy i stwierdził że to niemożliwe, że mnie boli-ale jak mogło być niemożliwe jak mnei bolało.Odesłał mnie na 4 leczenia kanałowe, na ktore ze strachu nie poszedłem.Miałem takie okresowe bóle, co miesiac co dwa, cały czas miałem ogromną dziure w zębie.Dziś byłem zdesperowany do tego stopnia, że chciałem zęba rozruszać i samemu wyrwać(nie zważałem czy wyrwę z korzeniami czy bez).Wkońcu dałem sobei spokój, bo to chyba graniczy z cudem wyrwać samemu szóstke.Przy kolacji poczułem, iż nie mam połowy zęba, chętnie udałbym się do dentysty, ale sieboję bo wiem, że wyrwanie skruszonego zęba to nie jest prosta sprawa, proszę o pomoc do tego są święta, wszystkie gabinety pozamykane.Przepraszam za wszelakie błędy, ale ból jest niesamowity i nie mogę sieskupić nawet na pisaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przede wszystkim mówi się ekstrakcja zęba, ewentualnie usunięcięcię zęba. Wyrwać to można chwasta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pulpetoman
To chyba nie ma większego znaczenia i tak wiadomo o co chodzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaz101
pozdrawiam cierpiacych.ja za dwa tygodnie operacyjnie mam miec usuniete osemki.a dentysta mnie pocieszyl ze moze dojsc do uszkodzenia nerwu co spowoduje obumarcie dolnej wargi.mam 54 lata i tr.za pozno na ta operacje ale osemki dopiero mi wychodza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem co robic...Ta jedna 8 wyszla mi jakies 2 lata temu...ale nie do konca...podczas wychodzenia bolala jak jasny gwint..i w pewnym momencie sie zattrzymala...dzis po 2 latach tak mnie boli i zzapuchlam lekko ze nie moge buzi otwierac..co robic?Mam studniowke za 2 tyg..nie chce chodzic obolala;( pomozcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejaaaaaaaaaaa
czesc ja wczoraj miałam wyrywaną prawą dolną ósemke wyrywanie nawet nie bolało ale całą noc i dzisiejszy dzień to koszmar. NIe mogę nic zjeść ledwo śline jestem w stanie połknąć. Czy po wyrwaniu ósemki musi być szyte dziąsło????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bebeszkam 123
Najlepiej pozbyć sie osemek pod narkoza. Ja mialam taki zabieg i jest to swietna sprawa. niczego nie bylam swiadoma a po zabiegu nic mnie nie bolalo. praktycznie moglam sama isc do domu gdyby nie lekka opuchlizna. A przy okazji lekarz wyleczyl mi wszystkie ubytki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PiotruśPn
Witam. Czytając prawdopodobnie ten temat dodawałem sobie odwagi kilka misięcy temu gdy musiałem iść po około dwuletniej przerwie od wizyt u dentysty... na wyrwanie zębna (dolna ósemka):/ Zabieg został odłożony, miałem go dzisiaj. Trochę się denerwowałem, ponieważ już kiedyś w dzieciństwie miałem wyrywany ząb i bardzo się wtedy namęczyłem. Dodatkowo ząb wyrósł mi niemal poziomo (gdy zobaczyła go moja dentystka to powiedziała, że sie tego po prostu nie podejmie...), doktor powiedział, że potrzebne będzie cięcie. I teraz chcę wszystkich czytających w przyszłości te słowa uspokoić. Sam zabieg nie bolał mnie WCALE (a to nie było zwykłe rwanie a usunięcie OPERACYJNE). Dostałem 3 zastrzyki w okolice dziąsła (o dziwo to też nei bolało, ale jak się boicie to poproście o żel znieczulający, dają go dzieciom przed zastrzykiem:D) Lekarz trochę powiercił, postukał i na koniec zszył, zabieg to 20, gora 30 min. W domu oprocz tabetki zrobilem sobie oklad z letniej wody (NAPRAWDEĘ pomaga) i jak na razie nie boli mnie wcale, spóchnąc na razie też nei spuchnąłem, może jutro się zacznie, a może nie. W każdym bądz razie będę relacjonował na żywoxD Za tydzień zdjecie szwów... Pozdrawiam i na prawdę nie bójcie się, to nie jest takie straszne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1.jak byłam u dentysty, to powiedział dr że trzeba wyrwać ósemki... a mam je 2, a 2 na dole jeszcze się "nie obudziły" i oby nadal nie. Czy w ogóle jest potrzebne te usuwanie?? nie można tego spokojnie zostawić?? Ja nie wyobrażam sobie tego że będę bez jakiegokolwiek zęba... mam 19 lat. 2.bolał mnie ząb, ale po rtg dr nic nie wykrył i powiedział że jak nic nie widzi to nie będzie go niepotrzebnie otwierał... ale co mam zrobić jak mnie na prawdę boli?? jejjjku.... :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PiotruśPn
Cześć Anka. Nie wiem na jakiego lekarza trafiłaś, ale wydaje mi się że niezbyt dobrego skoro postanowił nic nie robić mimo bólu, no ale to są tylko moje domysły. Kiedyś panował pogląd, że zęby mądrości należy wyrywać zawsze, najlepiej zaraz po wyrznięciu, dzisiaj to się zmieniło, zęby mądrości należy wyrywać generalnie w dwóch przypadkach: 1. gdy ząb jest niewłaściwie ustawiony (bardzo częste) i podczas wyrzynania zachodzi pod inne zęby, 2. gdy się popsuje (tez częste ponieważ ząb ze wzgledu na usadowienie jest bardzo podatny na prochnice, a ona gdy zaatakuje jeden ząb zaatakuje sąsiednie. Zęby mądrości to narząd szczątkowy u czlowieka, klopotliwy spadek po naszych przodkach, nie u wszystkich się one wyrzynają, jednak skoro wyszły już dwa pierwsze to dwa kolejne prawdopodobnie też Ci wyjdą. Jeżeli byłbym na twoim miescu i mial watpliwści to poszedlbym do innego lekarza poleconego przez przyjaciol i zapytał. Moze zęba nie trzeba wyrywać, a może jest to "tykająca bomba", jak to określiła moja dentystka (ja mam jeszcze dwa z trzech osemek, ktore mi pozostały do wyrwania xD), wtedy nie należy zwlekać. I bez obaw, chyba masz jeszcze jakieś inne zęby poza zębami mądrosći?:P Jeżeli tak to nie pozostaniesz "bez jakiegokolwiek zeba". W moim przypadku te zęby były(są) prawdopodobnie do uratowania, ale po co? Gra nie warta świeczki moim zdaniem, lekarz i ja namęczylibyśmy sie niesamowicie, a za pol roku znowu mogłaby się pojawić próchnica. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anuuusia87
hej ;] ogólnie zawsze dentyści mówili mi ze mam za mało miejsca na zęby, poprostu są duże i muszę usunąć wszystkie 4 ósemki żeby mi nie poprzestawiały zębów i wlaśnie wróciłam od chirurga szczękowego, miałam usuwaną już drugą ósemkę ;] 3 tyg temu była górna prawa, 5 minut i po sprawie jedyna nieprzyjemna rzecz to jest to że wiadomo chirurg podważa zęba i naciska bardzo mocno ale mi z łatwością górna wyszła, 3 szwy zreszta juz sciągniete ;] wogóle nie byłam spuchnięta ani żadnego bólu po jednEJ TABL. przeciwbólowej (tak dla bezpieczeństwa) dzisiaj natomiast była gorsza sprawa, mialam usuwaną 8 dolną ;] była jeszcze przykryta dziąsłem dość dobrze i tylko kawałeczek było widać i babeczka musiala mi ostro tam wiercić, chyba żeby odpilować go z kości no ale było do przeżycia, potem jeszcze musiała go podważyć żeby odsunął sie od siódemki bo on na niej tak jakby był oparty... no i na końcu szczypce i wyszedł ;] trwało to jakieś 40 minut .... teraz powoli schodzi mi znieczulenie..mam nadzieje ze nie będzie mnie bolało jak już całkiem zejdzie... napisze niedługo jak sie potoczyła moja historia hehe PS DO tych którzy maja to jeszcze przed sobą, niewątpliwie gorsze są dolne 8mki ...ale wszystko jest do przezycia! ;] lepiej przecierpieć te parenaście minut niż pozniej miec krzywe zęby lub straszne bóle ;] pozdro!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Weronika87
witam:) Ja 2 dni temu mielam rwana 8 na dole ktora wyrosla w policzek;/ okropnie sie balam isc do dentysty,ale po meczarniach i wciaz stanie zapalnym odwazylam sie i....Nie bylo tak zle chwila strach i juz zab wyrwany:)) Teraz boli ale sa leki wiec idzie zyc:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anuuusia87
;] to znowu ja, tak jak mi lekarka powiedziała, wczoraj nie było opuchlizny a dzisiaj mam prawy policzek 2 razy wiekszy ;]]] no i coż biore painkillery i jakoś to będzię, nie jest najgorzej, nie mogę szeroko otworzyć ust i dotykac policzka bo mnie boli ...ciekawa jestem za ile dni będzie juz ok... pzdr i łacze sie w bólu z innymi szczesliwymi nieposiadaczami już ósemek !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anuuusia87
coś Ci sie nie podoba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anuuusia87
22...... jakieś ale?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie, nie spokojnie, nie odbieraj mnie źle:) ja mam 19, i chciałam tylko wiedzieć ile macie lat, czy przynajmniej wiek jest względnie podobny:) ot tak mnie natchnęło na posiadanie takiej informacji. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PiotruśPn
Hey Anuusia, opuchlizna jest normalna, ja wczoraj wyglądałem jak Marlon Brando w Ojcu chrzestnym xD Martwi mnie co innego, lekarz wypełnił mi zębodół jakąś "gąbką" i dzisiaj (druga doba po zabiegu) ona zniknęła... dentysta uprzedzał mnie, że sierozpuści, ale czy to możeliwe, żeby tak szybko? - boję się, że szwy mogly puścić :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anuuusia87
hej Piotrus hmmm dziwne ja nie miałam włożonej żadnej gąbki, przynajmniej nie zostałam poinformowana o czymś takim, mam chyba z 7 szwów i juz sie chyba powoli goi...ale mam super wielki policzek hehe i każde jego dotknięcie sprawia mi ból...ale już nie jade na tabl przeciwbólowych takze pól sukcesu...ehh mam nadzieje ze do poniedziałku bede wyglądała normalnie ..bo mam kolosa na którego musze iść ://

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli chodzi o ósemki to one bardzo potrafią zepsuć przód szczególnie wypychają jedynki, w moim przypadku zaczyna się tak robić na dole. Stomatolog poradziła wykonać RENTGEN PANORAMICZNY, i jesli będą zalążki ósemek to trzeba usuwać chirurgicznie pod narkozą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anuuusia87
witam,witam coś nam forum przycichło..; ;] ja wlanie jestem juz prawie 5 dni po ekstrakcji 8dolnej i dalej mi całkowicie opuchlizna nie zeszła :( tak więc mozna utrzymywać ze taki stan się utrzymuje do tygodnia...eh eh no żucie na uczelnie trzeba iść na szczescie nie wyglądam już jak chomik ... ;] za 2 tyg chyba ide na następną górną... ;/ pzdr!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość isztar2
Witam, mam pytanie. w piatek ide usuwac prawa dolna 8. tak wyglada moje zdjecie rengenowskie. [URL=http://img94.imageshack.us/i/zdjeciew.jpg/]http://img94.imageshack.us/img94/917/zdjeciew.th.jpg czy mysliscie ze bedzie to zabieg prostszy czy trudniejszy? Zabek zaznaczylam czerwonym kolkiem. Widac go bo widac. A to biale w poprzek niego to wg mnie juz kosc szczeki...no bo co to moze byc? :| i w ogole nie widze korzenia tego zeba. ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PiotruśPn
Cześć Isztar. Ja Ci odpowiem ponieważ miałem baradzo podobny przypadek, oczywiście zaznaczam, ze jestem tylko ponadprzeciętnie inteligentny a nie dentystą:P Z tego co widzę, ząb wyrósł Ci idealnie poziomo, gratuluję:) dlatego kwalifikuje się do usunięcia operacyjnego. Miłem niemal dokałdnie to samo. Łatwo na pewno nie będzie. Gdy mnie zobaczyła moja dentystka, to powiedziała, że się tego nie podejmie (to bardzo ważne, żeby dentysta postawił sprawę jasno, zdobądź nazwisko jakiegoś dobrego chirurga szczękowego od znajomych). Prawdopodobnie lekarz postawi przed Toba wybór: 1. wyrywa Ci siódemkę (trochę szkoda), żeby zrobić sobie dostęp do ósemki, 2. Rozcina Ci (nie panikuj, to tylko źle brzmi) dziąsło, rozwierca sobie trochę ósemkę, rwie, po czym zszywa. Zabieg dosyc prosty, najpierw 2,3 zastrzyki znieczulające, potem zabieg - wszystko trwalo w moim przypadku ok 25 min (razem z czekaniem, aż znieczulenie zacznie działać) I od razu Cie uspokoję: ANI zabieg, a ni po zabiegu NIC mnie nie bolało:) Żyjemy w XXI w, także spokojnie. Jedna rada: na pewno nei ma co zwlekać i narażać się na napady bólu, najlepiej idź jak najszybciej do lekarza. Jak byś maiła jakieś wątpliwości, śmiało pytaj wszyscy tu jesteśmy weteranami (ja mam jeszcze dwie, z trzech osemek do rwania:).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PiotruśPn
Yrah. Już widzę tych wystraszonych ludzi (sam taki bylem kilka miesiety temu) probojacych dodać sobie odwagi czytajac miedzy innymi ten temat i to jak bardzo ich wystraszycie. Właśnie wróciłem od dentysty, zdjął mi szwy (u mnie bylo trudniej - mialem usuwany ząb operacyjnie), lekarz powiedział ze wszystko sie ladnie zagoiło, zapytal czy mnie coś bolało - o dziwo ani podczas zabiegu, ani po nim NIC mnie NIE BOLAŁO, także LUDZIE spokojnie, nie sluchajcie tego stada hipochondryków nade mną:P Jedyne powikłania jakie mialem to minimalna goraczka na drugi dzień po zabiegu i lekka opuchlizna. Być może faktycznie wiele zależy od indywidualnego progu odporności na ból, od układu nerwowego, zęba, no i - najważniejsze od lekarza. Ja leczyłem się w Toruniu, dentysta jest bardzo drogi, ale też bardzo dobry, taki trochę magik, robi rzeczy, których nie podejmują się inni, o czym, zresztą pisałem. Jeżeli ktoś będzie zainteresowany, mogę podać nazwisko faceta na gg: 3721841. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anuuusia87
co to to nie ;] ja nie jestem żadną hipochondryczką,,, po prostu opisałam jak przeszłam zabieg i jakiś czas po nim, dzisiaj jestem już po zdjęciu szwów i jest super, mam jeszcze 2 ósemki do usunięcia ale to już po sesji, narazie o tym nie mysle.. i tak, każdy przechodzi to na swój sposób jedni nie maja żadnych doliegliwości a drudzy cierpią, więc nie uogólniajmy ok ? 1 tydzień rekonwalescencji po 8 dolnej jak nic...to tyle. pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PiotruśPn
I poszła następna osemka - mam ja w portwelu:D Co to jest za świństwo, niedość że bardzo łatwo się psuje, to w dodatku pruchnica atakuje od razu kolejne zeby:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szfetka
Witam wszystkich, zęba numer 8 usunęłam 7 grudnia 2009. Do tego czasu byłam u 3 chirurgów i każdy mówił co innego. Pierwszy (w prywatnej przychodni) w sierpniu kazał mi niezwłocznie usunąć zęba. Drugi (w państwowej) we wrześniu również powiedział to samo, ale uprzedził o możliwych komplikacjach. Pomimo to zapisałam się na zabieg ponieważ drugi raz przyjęłam antybiotyk, dodatkowo zauważyłam, że zęby na dole nie są już takie równe jak kiedyś, zwłaszcza jedna dwójka. Trzeci raz przy okazji prywatnej wizyty kolejny dentysta kategorycznie mi odradzał, twierdząc, że ósemka jest za ciężka i lepiej przyjmować non stop antybiotyki. Jednakże było to 4 dni przed umówionym zabiegiem. Chirurg wyrywał mi zęba dwie godziny.....płakałam na fotelu, bolały mnie wszystkie 'ścięgna szyjne', od kolejnych nazw różnych 'wiertełek' aż bolała głowa. Ból utrzymywał się od poniedziałku do niedzieli. Oprócz antybiotyku został mi przepisany ketonal forte, dzięki któremu przeżyłam ból. Nie miałam opuchlizny, ponieważ polecono mi zjeść DUŻO LODÓW. Naprawdę pomogło!! ponadto cały czas leżałam z łóżku obłożona lodem w kostkach. Wszytko byłoby dobrze, gdyby nie fakt że został uszkodzony mój nerw szczękowy. Bardzo proszę o radę. Czucie jest już znacznie większe, ale zauważyłam dziwną dysproporcję twarzy podczas uśmiechu i 'strojenia min'. Jedna część mojego podbródka nie układa się jak druga i tworzą się dziwne załamania i grudki. Czy ktoś z was również boryka się z takim problemem? Bardzo proszę o radę.... Nie pójdę do tej przychodni po radę, ponieważ na zdjęciu szwów przywitała mnie tzw.'stara wyga', która jedyne co potrafiła zrobić w mojej sprawie to nawrzeszczeć na mnie za 3 rzeczy: zwolnienie, adres i bark czucia. Ponadto nie przeczytała mojej karty a szwy zdejmowała mi studentka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efka1983
Tak czytam te wszystkie komentarze i sie zastanawiam dlaczego mnie wcale nie boli???. Osemka(ktora jeszcze nie byla wyrznieta wyrwano mi 2 dni temu- zabieg mozna przezyc, ale niestety znieczuenie ktore dostalam bylo bardzo krotkie, w momencie zszywania dziasla czulam wszystko:). Osemka byla gleboko wrosnieta w kosc, wiec to cale dzibanie troche trwalo, w piatek bolalo strasznie, szczegolnie ucho i glowa, ale juz w sobote rano nic!!! zadnego bolu, nie biore srodkow przeciwbolowyh bo nie mam sensu tylko lekarz kazal mi przemywac 3,4 razy roztworem soli kuchennej (1 lyzeczka w szklance goracej wody). Na razie jest git majonez:) szwy maja sie same rozpuscic, wiec zobaczymy jak bedzie:) polecam,,, tylko moment wyrwania zeba z uczuciem rwania nerwu nie jest przyjemny:) polecam..jak sobie przypomne ten bol zeba w czasie wakakcji to usmiech sie pojawia na mej twarzy ze jest juz po:) pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×