Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Czarna_kawa

WYRYWANIE ZĘBA... MĄDROŚCI

Polecane posty

Gość usemka
Właśnie wróciłem ze szpitala po wyrwaniu !U!semki. Poczytałem przed pójściem i musze przyznać że sie troche bałem... i niepotrzebnie :P Zabieg trwał dosłownie pół minuty ( nie licząc czekania aż znieczulenie zacznie działać ). Nie jeść godzine i wio po problemie :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Chmurka-
A ja mialam wyrwana osemke gorna, niestety z dlutowaniem. Znieczulenie dzialalo, nic nie czulam. W domku zwykly apap wzielam, po klopocie. Plukalam jakimis ziolkami i rozcienczona woda utleniona, ale PRZELEWAJAC (pochylalam glowe na rozne strony), bo nie wolno tworzyc podcisnienia. Kilka dni i LUZ. Ludzie wyolbryzmiaja strasznie, albo pisza tylko ci co maja faktycznie jakies traumatyczne przezycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Chmurka-
Aha, i jeszcze dodam, nei bylo zadnego szycia dziasla. I chirurg i dentysta mowili,ze rzadko i w ekstremalnych przypadkach szyje sie dziaslo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja historia z ósemką trwa już od 2004 roku,wtedy to usunąłem ją w szpitalu w znieczuleniu ogólnym.Była głęboko wrośnięta w kość,dawała też rożne objawy.Czy dobrze zrobiłem,że w ogolnym,nie wiem,narkoza jest niezdrowa.Ze szpitala wypisali mnie na drugi dzień i....wielki ból,szczekościsk itd.Przez pierwsze tygodnie nie chciało się to wszystko goić,antybiotyki,przeciwbóle.Okazało się,że trzeba przeleczyć sąsiadującą siodemkę,kanałowo.Takto trwało od sierpnia do grudnia 2004.To nie koniec,po około 2 latach trzeba było usunąć siódemkę,leczenie jej nie dawało już rezultatów .Mało tego,na styku siódemki i usuniętej 2 lata wcześniej osemki powstała jakaś zmiana,od tego casu miałem 3 łyżeczkowania,antybiotyki mnóstwo stresu.Te łyżeczkowania nie dały rezultatu,była potrzeba czyszczenia kości żuchwy.Wczoraj miałem zabieg w znieczuleniu miejscowym,nie było najgorzej,choć parę razy podskoczyłem na fotelu.Zabieg trwał ok.godziny.Piszę to,aby uswiadomić,że samo usunięcie zęba,to nie wszystko,że mogą byc jeszcze różne powikłania,u każdego inne,a co się tyczy bólu,każdy czuje go inaczej.Ja mogę wspólczuć wszystkim.Usuwajcie ósemki,lepiej teraz pocierpieć,konsekwencje nieusunięcia mogą być dużo gorsze,pozdrawiam.Darek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goszka1199
Potrzebuję rady i wsparcia,bo nie wiem co robić.Od jakichś ośmiu lat wyrzyna mi się dolna ósemka.Dentysta kilkakrotnie proponował wizytę u chirurga w celu jej usunięcia.Zwlekałam,bo ten ząb mi nie przeszkadzał.Trzy dni temu utworzył mi się stan zapalny.Szczena zapuchła jak balon,ból nie do wytrzymania.Dentysta zapisał antybiotyk i ketonal forte.Powiedział,że powinnam po tym czasie usunąć tego zęba.No i mam pytanie; Czy po 6 dniach antybiotyku nie ma śladu po zapaleniu? Czy znieczulenie wtedy działa na 100% ??? Mam możliwość usunięcia go w znieczuleniu ogólnym i nie wiem,czy warto skorzystać? Waham się,bo ząb jest ,,zatrzymany,, i wrośnięty w kość,więc -chyba-zanosi się na dłuższe dłubanie? Na dodatek mam szczękościsk II stopnia i nie dam rady szeroko otworzyć dziuba...Czy ktoś mi coś poradzi???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mentosiczek:)
Ja mialam stan zapalny dolnej 6, ktora musialam usunac. Spuchlam jak balon wiec o wyrywaniu nie bylo mowy. Bralam antybiotyk 4 dni i jak zab sie "uspokoil" poszlam rwac. Znieczulenie w moim wypadku malo pomoglo bo mialam mega korzenie i zmiany jakies w tkance, ktora na zdjeciu objawialy sie jako czarna plama pod zebem. Zmiana ta sie nie znieczulila i nie dosyc ze bolalo wyrywanie to jeszczcze musialam przezyc wycinanie tej zmiany. Po wszystkim nie za bardzo chcialo sie goic to wszystko, mialam porozrywany zebodol:/ teraz jest juz ok. Bol da sie przezyc chociaz drugi raz bym sie chyba nie zdecydowala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goszka1199
A jednak ktoś tu zagląda:) A już prawie straciłam nadzieję... Wczoraj skończyłam antybiotyk(dalacin c). Opuchlizna z policzka mi zeszła,ale obok tej nieszczęsnej ósemki mam takiego ,,bąbelka,,który nadal boli niemiłosiernie.Muszę jeszcze tydzień czekać(okres:( ) i w przyszłym tygodniu rwanie.Byłam już u chirurga i się umówiłam. Zdecydowałam się na znieczulenie ogólne,bo ten stan zapalny nadal jest:( A w takim wypadku,chyba nie ma się co łudzić,że znieczulenie miejscowe zadziała. I nie wyobrażam sobie zastrzyku w takie dziąsło...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość j85
wie ktoś czy na chirurgi stom. w warszawie dają znieczulenie ogólne na wyrwanie 2 ósemek?? Jak sie wyrywa na kase chorych a nie prywatnie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goszka1199
Ja wyrywam w Krakowie. Z tego co wiem,fundusz nie pokrywa znieczulenia ogólnego,chyba,że są do tego wskazania (coś skomplikowanego w szczęce). Same ósemki,to za mało. Ja za narkozę płacę 300zł+ wyrwanie 200zł. Ale trzeba pytać chirurga. Czasem(zwłaszcza w szpitalu) można dopłacić za znieczulenie ogólne i anestezjolog przybędzie...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lena Pozniania
Czesc Dziś miałam wyrwaną górną ósemkę,co najzabawniejsze u normalnej stomatolog.Czy to prawda ,że na górne ósemki dają inne znieczulenie ,niż na dolne?To jej słowa.Za wyrwanie zapłaciłam 100zł prywatnie :-))Ogólnie najbardziej nieprzyjemne był smak znieczulenia,a tak po niecalym kwadransie wychodziłam z gabinetu.Krew nie leci i jest good.Zostały 3 wredoty,ale to juz chirurg będzie robił.Moim zdaniem to nie ma co się nakręcac na zapas z tym bólem,jak będzie tak będzie,a piguł przeciwbólowych to cała gama jest.Pozdrawiam....Jedno co mnie wkurza to burczenie w żołądku,bo wolę dziś nic nie jeśc,a jutro jakas kaszka ;-)))Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goszka1199
Kilka lat wyrywałam ósemkę górną u zwykłego stomatologa. Ząb wyrośnięty,korzeń prosty-niczym nie różniło się to usuwanie od zwykłego zęba.Ten nieszczęśnik dolny wyszedł mi prawie w gardle(myślałam,że mam anginę).Odwiedziłam 3 chirurgów w pobliskich miastach i żaden nie podjął się jego wyrwania.Wchodzę do gabinetu,mówię o co chodzi-o.k. Oglądają zdjęcie,zęba i dowiaduję się,że nie mają TAKIEGO SPRZĘTU,żeby go usunąć!!! Znaczy-jakiego???????????:( Koparki?? Jeszcze ten diabelski bąbel obok zęba!!! Boli jak fix. Dlaczego nie zniknął po antybiotyku???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lena Poznań
Do goszka 1199 Słuchaj długo mialaś opuchliznę?mnie dzis wyskoczyła?To zejdzie z samo z siebie czy jakis okład robic? Co radzisz.Za oknem zimno,mówią żebym lepiej nie wychodziła bo przeziębie i zostanę chomikiem hmmm.Na weekend mam nadzieje ,że tego już nie będzie...Za młodu wyrywają,na starosc pakują protezę jaki wniosek :-)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goszka1199
Do Leny; A ta opuchlizna to po tej wyrwanej ósemce,czy przy którejś z pozostałych?? Jeśli przy wyrwanej,to -chyba??-normalne.To przecież drugi dzień:) Jeśli przy pozostałej,to można próbować płukać chłodną szałwią i smarować sacholem. Chyba,że bardzo spuchłaś i porządnie boli,to pędź do dentysty.Na pewno przepisze Ci antybiotyk. Jakiś rok temu miałam lekką opuchliznę i po tych ,,domowych płukankach,,zniknęła(po 4-5 dniach). Myślałam,że i tym razem będzie tak samo...Ale nie było:(:(:( Tak,czy siak-przy opuchliźnie i takim zimnie trzeba uważać. POZDRAWIAM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lena Poznań
Do goszka1199 Opuchlizna po ósemce,oby zeszło jak najszybciej bo dwoje się i troję z okładami.Całe szczęście ,że piguł nie łykam.Co do płukanek wiesz,wolę się powtrzymac bo mam schizy,że tą dziurę mogę powiększyc,więc ratuje się zimnymi okładami. Pozdrawiam wszystkich zębnych i bezzębnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goszka1199
Do Leny; Bądź spokojna,po usunięciu to normalne.Na pewno szybko minie.:) I wtedy lepiej nie płukać,bo można wypłukać skrzep. Lepiej go tam mieć,bo szybciej się goi.Coś tu czytałam,że po wypłukaniu można sie nabawić ,,suchego zębodołu,, a to ponoć,bardzo boli. Tak sobie czytam,żeby wiedzieć na co uważać,bo moje rwanko za niecały tydzień:):):) Ja Ci normalnie zazdroszczę tego opuchnięcia PO...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lena Poznań
do Goszka 1199 Zazdościsz chomiczej mordki haha :-) , to mnie rozbawiłaś. Spokojnie zapracujesz na swoją.Które Ci wyrywają? Pojedynczo wyrywasz czy hurtem?Lada moment jest weekend,chce wyjsc bo ile mozna siedziec w domu :-))Daj znac jak będziesz po.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goszka1199
Do Leny; Wyrywam dolną,wrośniętą w kość:(:(:( Już we wtorek. Czyli,jak dobrze pójdzie,w środę będę właścicielką uroczej,chomiczej mordki:):):) I wierz mi-będę bardzo szczęśliwa!:):):):):):):) Pozostała mi jeszcze jedna dolna ósemka,ale ta jest w całkowitym zdrowiu,ma prościutkie korzonki,tak,że spoko.:) Przeżyjemy w harmonii jeszcze wiele lat:) Ale jeszcze brakuje mi ósemki u góry.Miejsce na nią jest,ale mam nadzieję,że mi nie wyrośnie...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lena Poznań
do Goszka 1199 To powodzenia i daj znac jak będziesz po :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wima
wczoraj mialam dlutowanie zeba ósemeczki. krzywo rosla i psula zab obok. znieczulenie, czekalam ok 15 min az zacznie dzialac i zebolog zabral sie do roboty. w sumie nie bolalo, tylko durnowate uczucie... wpierw rozwiercal zeba, nastepnie "szczypcami" mial wyjac, ale zebisko bylo uparte... podwazal takim szpikulcem, potem znow wyciagal. troche sie umeczyl, ja niesmowice zdenerwowalam i upocilam, ale jest ok. dziaslo nie bylo zszywane, samo ma sie zasklepic. plucze dentoseptem. zapalcilam 120zl... jak czytalam, to inni ok 300-400 az taka rozbieznosc...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lena Poznań
Wima Faktycznie mało płaciłaś,ale może to dlatego że obyło się bez szwów. A to był stomatolog czy chirurg szczękowy, na dole ta ósemka czy u góry?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wima
wyrywal stomatolog, zab na dole. jeszcze dzis troszke boli /doba po usunieciu/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lena Poznań
Wima Spokojnie to da się wytrzymac,mnie dzis wkoncu zeszła całkowicie opuchlizna.Czy ktoś wie ile czasu tak ok.trwa gojenie się całkowite dziąsła po usunięte ósemce,przy czym dziąsło nie było szyte? Jakie macie przy tym odczucia fizyczne?N.Nawet sama nie jest wstanie tam kuknąc tak daleko to jest..Pozdrawiam :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goszka1199
Już jutro moje wyrywanko:(:(:( Ale z drugiej strony się cieszę,bo ten ząb mi tyle" wybrał",że z wielką chęcią wezmę go ze sobą do domu,żeby potłuc go młotkiem:):) Planuję słodką zemstę:) No,chyba że chirurg go rozwali na drobne.... Czy jest tu ktoś chętny do trzymania za mnie kciuków?:):):) Jutro o 10.oo. Z góry dziękuję:):):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mialam wyrwanego zeba madrosci 1,5 miesiaca temu. Do teraz mam po nim dziure w dziasle w ktorej gromadzi sie jedzenie codziennie wyplukuje je strzykawka :-( zauwazylam ze jest jakby coraz mniejsza ale nie jestem pewna ludzie jak myslicie kiedy mi sie ta dziura zagoi i czy wogole?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lena Poznań
Goszka 1199 koniecznie daj znac jak było :-) Za tydzien mam wizytę u ortodonty,jestem ciekaw co powie... Wiosenka się zbliża hurra :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lena Poznań
Puszek 666 mnie tez wkurza ta dziurka,jak ortodontę odwiedzę to się zapytam ,co z tą "dziuplą "w buzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goszka1199
No, Dziewczyny! Ja już po:) Jestem,chyba,najszczęśliwszym osobnikiem na tym forum.:) Z nerwów!!!! miałam kłopoty z TRAFIENIEM do przychodni,choć byłam tam wcześniej dwa razy:) Jak już dotarłam,dostałam jakąś tableteczkę,po której przestałam dygotać i zrobiło mi się jakoś wesoło:):):) Zadziwiłam tym towarzyszącego mi małżonka.:) Potem znieczulenie i...odpłynęłam w siną dal:):):) Z powrotem przypłynęłam po blisko 2 godzinach(!!!!!),no może bez 10 minut. Szybciutko doszłam do siebie i wio-do domciu.:) Chirurg wyglądał na zmęczonego,a asystentka mi tylko powiedziała,że mam bardzo ciężkie zęby do rwania:) A przecież usunęli mi tylko tę paskudną ósemkę i "tak przy okazji" połówkę złamanej czwórki,która była"robiona" trzy razy i trzy razy odpadła:( Ta czwórka też dała im popis,bo odłamał się kawałek korzonka i musiał lekarz ciąć dziąsło:) Trzeba jednak przyznać,że postarał się i pięknie je zszył:) Obejrzałam już w lusterku i nie mam żadnych dziur w dziąśle.Zarówno ósemka,jak i czwórka zostały pięknie załatane:) Na razie nie potrzebuję nic przeciwbólowego,boli trochę,ale da się wytrzymać.Może na noc coś "chapnę".Przykładam do policzka śnieg w woreczku i ścierce,czuję ulgę i ustaje krwawienie:):):) Trochę mnie drażnią nitki,muszę z nimi wytrzymać tydzień.:( Dziękuję za wsparcie-naprawdę CZUŁAM je.:):):) Ciekawe,czy jutro będę chomikiem????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goszka1199
Zapomniałam dodać,że zęby rozwalił chirurg i nie mam się na czym zemścić:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lena Poznań
goszka 1199 Ty jesteś nie z tej ziemi ha ha, to pięknej opuchlizny życzę,chodź to dziwnie brzmi ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×