Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ile Ty dałas

.....ILE .........KASY.........POWINNA........DAĆ.........MATKA.....CHRZESTNA...

Polecane posty

Gość ile Ty dałas

prosze o rade..... juz niedługo chrzciny ...1 ...dziecka.... mojego brata....a ja zostałam Matką chcrzestna.... Jestem mloda osoba...pracuje jako stażystka zarabiam tylko / 461 zł takze kasy to mam tyle ze po wypłacie nie wiem co kupic.... jestem panna, mieszkam z rodzicami, rodzice daja osobną koperte...no i ja tez... tylko ile dac do niej ??? prezentu raczej nie bede kupować , bo wiem że trzeba im kasy....nie wiem ile daje cie ...ile powinnam dać...czy jak dam 100 zł...to bedzie to za mało...150zł ... 200 zł....wiadomo...mnie ratuje taka opcja aby dac 100 zł...bo przy tych moich zarobkach to wiecei...widomo ze starsi dadzą osobna koperte...w której bedzie dużo ...dużo wiecej... plisssss.....doradzcie ile wy dawaliście...ile powinnam dac jako panna przy takich zarobkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona ono on
ja bym dala max 100. przeciez oni znaja twoja sytuacje i napewno nie oczekuja bog wie czego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nie lepiej dać jakiś prezent żeby dziecko miało pamiątkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daj 100 zł i nie miej wyrzutów, to chrzest a nie wesele. Kup ładny obrazek z aniołkiem i wszystko. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile Ty dałas
Dzieki za odpowiedzi ..... mam nadzieje ze jeszcze ktos odezwie sie na ten temat i powie jakie jest jego zdanie......pozdrawiam.....pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja bym dołozyła sie do
rodziców czyli dała 100zł i wspolna koperta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile Ty dałas
nie no ..jezeli juz to dam osobna koperte------ choćby miało tam być tylko 100zł, ale zawsze bedzie wiadomo ze to jest odemnie koperta...bo jakbym dala tą 100-we do koperty rodziców, to pomysleli by ze juz całkiem nic nie dałam, ze ta cała kasa to tylko od starszych, i ze chrzesno matka niby nic nie dała...czy jakos tak... takze taka opcja odpada całkowicie.... Ajjjjjajaj....niech ktoś odezwie sie jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile Ty dałas
no .... niech ktos sie odezwie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie dawaj osobno
Dorzuć rodzicom 100 i dajcie razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miom zdaniem 100 zl wystarczy. a pomysl z aniołkiem tez bardzo mi sie spodobał :)) moze taki do powieszenia nad lozeczkiem ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie dawaj osobno
Poza tym dajesz tyle na ile Cię stać, "zastaw się a postaw się" to głupia zasada. To tylko chrzciny, bez przesady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie dawaj z rodzicami
Przecież to Ty jesteś chrzestną, więc niech od Ciebie będzie oddzielnie. Normalnie chrzestni dają teraz po 200zł. Myślę, że rodzice dziecka znająTwoją sytuację i zrozumieją, jeśli dasz 100zł. Jeśli chcesz dać tak , jak wypada, to daj 200zł i żyj biedniej w tym miesiacu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paranojaaa
pierwsze slysze o dawaniu pieniedzy na chrzciny!!! u mnie w rodzinie na te okazje chrzestni kupuja zloty medali na ktorym graweruje sie date chcrztu i imie dziecka a to kosztuje wiecej nie 100 zlotych ale jest to prezetn, ktory zostaje na cale zycie. Uwaznam ze dawanie pieniedzy na chcrzest jest baaardzo nie na miejscu a jeszcze bradziej nie na miejscu jest wymaganie od kogos kto niewiele zarabia takiego gestu!! ale sa ludzie i ludzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobny problem
tyle ze bede chrzesnym u dziecka swojego przyjaciela, tez nie mam pojecia co dac :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość traszka_
Ja na chrzciny dałam mojej chrześnicy srebrną łyżeczkę z wygrawerowanym imieniem, datą urodzin, wagą, wzrostem itp , może to się dziwne wydaje, ale to u nas taka tradycja jest, oprócz tego uszyłam wyprawkę ubranek, i naprawdę moja bratowa bardzo się z tego uceszyła , bo wiadomo takie ubranka dziecięce to dość drogie a ja prawie mnie to grosze wyszło , bo prawie przecież ze skrawków takie małe ubranka:) wiem natomiast, że chrzestny dał małej kopertę 500zł, ale i tak z moim podarunkiem czułam się lepiej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ryszarda jestem
Ja nie na chrzciny a na komunie dałam 100 zł i mam czyste sumienie. Też byłam wtedy stażystką (pół stażowego na dojazd). Na chrzesta nie dałam nic - jeszcze byłam w liceum. Jak znają Twoją sytuację to sie nie przejmuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ile Ty Dałaś...
Dziekuje ślicznie za Wasze odpowiedzi.... mile widziane następne.... a przy okazji.....ten temat na pewno przyda sie komus jeszcze.... bo na pewno nie jedna osoba stanie przed taka faktem ...ile dac lub co dać...... czekam na inne odpowiedzi....pozdrawiam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BMW 316i
ja dalam 250 ale pozyczylam ta kase od mamy-teraz powoli splacam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to teraz na chrzciny tez trzeba w łapke dac????? :-O co to sie porobiło.... dochodzi do sytuacji, że wyprawia sie chrzciny i wesela jako calkiem niezly interes.... to juz nie liczy sie idea tych uroczystosci?....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja, kilka miesięcy temu, chrzciłam synka. Ani mąż, ani ja nie chcieliśmy by synu dostał pieniądze od chrzestnych. Smoku dostał przytulankę ( jedna z najukochańszych zabawek:D ) i krzesełko do karmienia... Tak było u nas. A Tobie radzę pogadać z bratem, jego żoną i wyjaśnić sytuację. My wiedzieliśmy jak wygląda sprawa u chrzesnych i zakazaliśmy im szaleństw:). Możesz, jeśli umiesz piec, zaproponować upieczenie tortu dla malucha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ile Ty Dałaś...
atrida---dzięki za odpowiedz, powiem ci ze ten pomysł z tortem jest bardzo dobry, ja lubie bardzo piec, wiec bez problemu moge to zrobic.... własnie na allegro, na aukcjach znalazłam tali lezaczek , nosidełko... i tak sobie pomyslałam...ze moze takie cos bym kupiła na te chrzciny...tylko ze czy taki lezaczek długo sie przyda...czy tylko na miesiac , dwa i tyle, bo dziecko bedzie za duze....jesli ktos wie jak długo moze sie przydac taki lezaczek to napiszcie.....np do 5-6 miesiaca... daje linka.. http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=100138059

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie być może też czeka za parę miesięcy, że będę chrzestą u dziecka mojego brata. Fajnie, że mogę poczytać co dawaliście. Na razie mam problem, bo nie wiem ile dać młodym na ślub. Pracuje, ale zarabiam raczej mało. Na wesele idę z chłopakiem ... i zastanawiam się czy wystarczy 200zł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 100 zł
100 zł i dość to nie jest twoje dziecko, że musisz dawać nie wiadomo ile, nie jesteś bogata i 100 zł to wystarczająco dużo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ile Ty Dałaś...
hej zobaczcie ten link wyżej ..powiedzcie co sądzicei o tych leżaczkach..czy mogłabym dać takie coś na chrzciny????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Owszem, leżaczek może być. Piszą przy nim, że jest przeznaczony do 10 kg, czyli będzie służył gdzieś do 8-9 miesiąca. Medalik bardzo dobry pomysł, zwłaszcza jeśli to dziewczynka, może być nieco ozdobniejszy. Prezent w ogóle bardziej mi się podoba, niż dawanie koperty. Jeśli chcesz kopertę - te 100 + ładny obrazek będzie bardzo dobrym wyjściem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oo widzę ze temat się rozkręcił mój synuś miał chrzest rok temu i nas się spytali chrzestni co chcemy... chcieliśmy mu bardzo kupić Matę z Tiny Love ale 250 zł na raz od nas wydawało się dużo więc chrzestna z chrzestnym się złożyli i matę kupiliśmy własnie za te pieniążki i każdy był zadowolony. DOdatkowo w kosciele chrzestna włożyła mu do śpioszków banknot 10 zł aby pieniądzę trzymały się go całe zycie - taki zabobon hehe pierwszy raz słyszałam , no i dostał obrazek z aniołkiem który wisi własnie nad jego łóżeczkiem. Za rok ja ide na komunie jako chrzestna do córki chrzestnego i wiem już że ja bynajmniej pieniążków nie bede dawała tylko kupię aparat cyfrowy - bo wydatki rodziców wydatkami ale niech i dziecko coś ma :) - rozpisałam się sorrki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ile Ty Dałaś...
Destina---no masz racje z tym ze lepiej cos kupic, zeby dziecko cos miało....bo wiadomo...ze jak da sie kase na komunie to zazwyczaj rodzice biorą ja i malo kiedy kupuja cos dziecku.... No a ten pomysł z tym obrazkiem to coraz bardziej mi sie uwidzial...teraz mysle...ze napewno kupie ten obrazek....zastanowie sie nad tym nosidełkiem jeszcze , ale zobaczymy.... dzieki za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiecie, może jestem mamą z innej epoki (chciałam napisać beczki, ale jakoś źle mi się kojarzy :0 ) ale ten leżaczek to lekka przesada. Wibratory dla kobiet, maszynki z wibracjami dla mężczyzn, a leżaczki dla dzieci? Jakoś to do mnie nie przemawia... Autorko droga, przypomniałam sobie o kolejnym prezencie od chrzestnej mamy dla mojego synka. Smoku dostał od niej (na 1 urodziny) koc polarkowy, zielony, imitujący smoka. Wygląda to odjazdowo, bo koc ma głowę z jęzorem i ogon, jest duży i ciepły. Kocyk kupiono w IKEA, nie powinien być drogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj:) Zgadzam się z jednym z przedmówców- zasada:\"Zastaw się a postaw się\" jest bardzo ryzykowna-nie da Ci ona poczucia radości, a jedynie smutne skojarzenie. Jesli jest to dziewczynka, to może kup jej srebrne kolczyki z cyrkoniami?? Jeśłi chłopiec to medalik, albo łańcuszek... Nieiwem, tak jakos mam niezdecydowane zdanie na temat dawania pieniędzy przez chrzestną..Od niej powinno sie dostać cos trwałego... Daj tyle ile możesz, czy 100zł, albo te kolczyki dla małej:) Będą zadowoleni, a mała będzie zachwycona kolczykami:) Pozdrawiam serdecznie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×