Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mydlo

Bezpłatny numer - pomoc psychologa

Polecane posty

Gość Mydlo

Moja przyjaciółka ma chyba depresje. Znaczy jej tata troche pije, ona ostatnio była w szpitalu i okazało się że brakuje jej magnezu. Ciągle jest zmęczona, nic jej sie nie chce, cały czas płacze. Nie wiem co się z nią dzieje. nie wiem czy to przez ten magnez czy przez problemy rodzinne. Ma ktoś z was może jakiś numer bezpłatny do jakiegoś psychologa, do jakiejś pomoscy czy czegoś takiego? Proszę o szybką odpowiedź!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kup jej magnez
nie ma nic za darmo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ona cały czas bierze magnez przepisany od lekarza - juz chyba z miesiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bernadettka23
to niech idzie do psychologa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a skad jest ta kolezanka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bernadettka23
sorry ale przez tel nikt jej nie pomoze musi wyjsc do ludzi, najlepiej do psychologa na terapie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a skad jest ta kolezanka
Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji ITAKA 22 654 40 41 Czynny w poniedziałki i czwartki w godz. 17-20 Przy telefonie dyżurują lekarze psychiatrzy - specjaliści od leczenia depresji. Udzielają porad, wspierają chorych i ich rodziny. Nie stawiają diagnozy, nie leczą - nie da się tego zrobić przez telefon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no więc
Dobrze że Ona ma Ciebie :) Może Twoja przyjaciółka powinna chodzić na spotkania do AA, jako osoba współuzależniona ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja jej mówilam a ona mi na to: taa wiesz jak zas z moja mama... No chyba ze jej powiem zeby w koncu sama poszla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no więc
Mydlo --> to idź z nią :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znaczy mowilam jej zeby szla do psychologa a nie na grupy wsparcia AA. ona jak jest w szkole to jest spoko jest usmiechnieta i luz, a jak jedziemy same np na ropwerach, albo chodzimy po miescie to ona mi mowi ze juz nie wytrzymuje i ciagle placze i ze spac nie moze. wczoraj np wstala o 5:30. ja np nie umiem wstac nawet z budzikiem o 6:30....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no więc
o w szkole ? to jeśli chodzi o bezpłatną pomoc psychologa to przecież może iść do pedagoga szkolnego, on już będzie wiedział co dalej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mieszkamy w Tarnowskich Górach to jest na śląsku. U nas w szkole to jest taka pani pedagog ze tylko siedzi i pierdoly pociska. stara glupia i nie wiem po co w ogole w tej szkole jeszcze jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×