Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kraków

Kraków

Polecane posty

Podrawiam mile panie. Jaka tam huta na petofiego??:P Ja mieszkalem do niedawna na strusia.to byla szkola przetrwania:D teraz wyemigrowalem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
papierowe, ja nigdy nie mogłam dekoldu i ramion z przodu opalić i znalazłam w końcu sposób na to ;) trzeba się położyc tyłem do słońca :) a nogi...to chyba wszyscy tak maja, raz mi się udało jak przez trzy miesiące leżałam nad włoskim morze - czarne były,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może poniedziałek w przyszłym tyg? ja ostatnio non stop pracuje :O w przyszłym tyg mam tylko dwa dni wolne..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
huta na Petofiego? na Petofiego to są cudowne bloki,zamieszkałe między innymi przeze mnie :P ktoś wie,co będzie z Zalewem? bo ja słyszałam plotki,że ma być tam kąpielisko :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
a co mi powiecie o osiedlu europa???? oplaca sie kupic tam mieszkanie???? Bo ja d krakowa bardzo chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podnoszęęęę
:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja poproszę kilo burzy w krakowie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yo yo yo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chefta
jaka huta na petofiego toz to stoki.A ja jestem z huty spoldzielcze wita.Krakow to najpiekniejsze miasto na swiecie,jako rodowita krakuska kocham moje miasto...Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyka
Stoki pozdrawiają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Papierowe , wysłałąm ci wiadomośc na meila z profilu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No proszę, a jednak ktos tu jeszcze zyje 🖐️ a ja myslałam już, że wszyscy się potopili ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ano gorąco :( właśnie wróciłam do domu z tego skwaru i nie mam sil niczym ruszać, leje wodę do wanny i chyba w niej na stałe zaligne...:O znajdą mnie jutro całą pomarszczoną :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chcesz zobaczyc cos smiesznego w Krakowie. Stan w poblizu kosciolka swietego Wojciecha na Rynku i spojrz na postac znajdujaca sie po lewej stronie pomnika Adama Mickiewicza ( od strony Sukeinnic ) ;-) Milych wrazen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czemu ja nic o tym nie wiem...:O cholera, ja prawie nidy od roku nie jestem na rynku w dzień, ostatnio nawet zmierzchem - wybywam dopiero ok 22 :O muszę poczekac do jesieni żeby sie przyjrzeć temu czemus..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Papierowe a nie masz kawy w domu? I mleka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znacie moze cos podobnie smiesznego. Jak tam Rynek. Jak tam dworzec. Ostatnio byllem w Krakowie we wrzesniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja właśnie zjadłam obrzydliwego tuńczyka z wasą - jakis gorzki był , ale na deser szarpnęłam się na pysznego ananasa, słodki jak cukierek. teraz tylko woda i soki - nic więcej nie przyjme chyba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z normalnej tez się da: musisz ja dobrze zaparzyć w jak najmniejszej ilości wody, dolewasz mleko, cukier, jak nie masz sheikera to słoik (ja tak w domu robie właśnie w słoiku) kilka kostek lodu i mieszasz aż s=ci się pianka zrobi 🖐️ tylko jak nie masz zamrażalki to może być kłopot :O Zabi, nie mam pojęcia co się w Krakowie dzieje;) wiem że rozkopali aleje (zrsztą nie tylko) i cholerne korki są, na rynek to najczęściej jeżdże po pracy o 1 w nocy taksówką na imprezę i wracam tez taksówką. a teraz w te upały to juz w ogóle omijam wszystko szerokim łukiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
głównie to Piękny pies, pauza, ogródek w Re i w Ratuszu (w ratuszu znajomi pracują, więc jak nie ma z kim to chodze tam, zawsze ktos znajomy się nawinie;) ) no i chyba cały kazimierz, zwłaszcza ogródek w mleczarni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tylkow Pauzie bylem. Ale drugi raz sam tam bym nie trafil ;-) Jak ja zaluje ze juz nie studiuje w Krakowie. Moze jeszcze tam wroce. Ale to juz nie bedzie to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kraków wchłania, ale powiem ci, że do tej pory jakos nie wyobrażałam sobie że mogłabym stąd wyjechać i mieszkać gdzieś indziej, ale niedawno miałam taki okres (jakieś dwa miesiące mnie to trzymało), że nienawidziłam tego miasta, wszystko mnie drażniło, zaczęłam poważnie myśleć o wyjeździe stąd - trzymało mnie tylko to, że musze w końncu sie obronic i pracę tu mam, gdyby nie te studia to pewnie prace bym rzuciła i gdzies wyjechała. A teraz nie wiem, przeszło mi już ale jeśli chodzi o wyjazd to daję sobie jeszcze rok czasum jak sie nie poukłada po mojej myśli to pakuje manatki i adios ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a pauzę znajdziesz łatwo - Floriańska, wchodzi się w bramę gdzie gosć \"książki z drugiej ręki \" sprzedaje ;) Papierowe, jednak sklep?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie martw się ja też tak mam :O zwłaszcza teraz do pracy to muszę, a jak mam gdzies nad wodę się wybrać to jak nie rusze z domu tak do 10, 11 rano to potem juz nie ma szans, ten upał mnie przeraża :O chyba że ktoś samochodem po mnie pod blok przyjedzie to wtedy ewentualnie sie zbiorę :P nieraz do wieczora nic nie jem bo w lodówce pusto a ja nie wyjdę, dopiero ok 20 jak już się kapke chlodniej zrobi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Papierowe, to czapka na głowe i wpadaj do mnie na kawę mrożona :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
he, ja ma po różnych (w całym mieszkaniu) ale u mnie tylko jedno i na dodatek cały dzień mam słońce w pokoju :O drzwi na ościerz, co chwilę gdzieś trzaska...i cholera zimniutkiego piwa zapomniałam sobie kupic :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Papierowe, ja kiedys miałam kilka takich dni że nie chciało mi się nigdzie iść to zaczęłam sklepów internetowych szukać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×