Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Piąteczek D

JESTEM PRZEŚLADOWANA

Polecane posty

Gość Piąteczek D

Mam 22 lata,od prawie 5 spotykam się z jednym chłopakiem.Problem w tym,że jakiś czas temu,kiedy w mielismy kryzys,on odszedł,to takiej jednej gówniary.Potem wrócilismy do siebie,zaczęliśmy od nowa itd.....Wiem od koleżanki tamtej dziewczyny,że ona raczej zakochana w nim nie była,przede wszystkim chodziło jej o kase.Mój chłopak nalezy do tak zwanych "niezłych partii",fakt jest dobry,czuły,przystojny,ma wszystko o czym może marzyć dziewczyna :) (wiedziałam,że trudno mi będzie go zdobyc,ale tak się stało,że zakochaliśmy się w sobie !).Niestety od tamtej pory zaczęłam dostawać smsy,że nie jestem go warta,że jestem interesowną kurwą,ogólnie takie zastraszanie...Mój chłopak 3 razy dostał wiadomość,że niby go zdradzam,ktos do niego dzwonił i mówił,że widział tą ździrę (niby mnie) jak obściskiwałam się z kims w aucie!Bożeeee,wydaje mi się,ze to tamta dziewucha,zwłaszcza,że tam gdzie my idziemy na impreze niby przypadkiem zjawia się i ona :( ewidentnie się narzuca,nawet przy mnie mówi do niego :"a pamiętasz to,sramto" kurde nie wiem jak z tego wybrnąć.Nie mam dowodów,że to ona,a nawet jeśli to nie było tam tekstów z którymi mogłabym iśc na policje :( Meczy nas to,co zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dolczikabana
Weź kiedy gówniarę za ramię odprowadź gdzieś, gdzie nikt nie bedzie Cie widział, lub nie bedzie sobie nic z tego robił (w razie czego mów, że to Twoja nieznośna mała siostrzyczka poszła za Tobą na imprezkę ;) ) i powiedz, że jeżeli nie zaprzestanie takiego zachowania, to oskarżysz ją o zniesławianie (no sorki, ale nazwanie kogoś ku*wą jest zniesławianiem, zwłaszcza, jeśli jesteś pewna, ze to jej numer w 100%, żeby to sprawdzić zadzwoń z telefonu chłopaka na ten z którego otrzymujesz esy :) ) oznajmij jej, żeby nie pchała się małolata tam, gdzie nie jest potrzebna bo może się to okazać dla niej mało korzystne i nieprzyjemne. I koniec, nie baw się w takie rzeczy bo sobie tylko nerwy nadszarpiesz. Takim gnojkom jak nie powiesz prosto w ryjca, to nigdy nie przestanie :/ taka prawda. Pozdro 600

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×