Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

marcin baszczyński

pytanie do POLAKÓW na EMIGRACJI

Polecane posty

ciekawi mnie czy pracujecie nad tym, żeby zasymilować się z narodem, u którego mieszkacie, czy wręcz przeciwnie wolicie pozostać odszepieńcami :) zapraszam do wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja sie czuje w pelni zasymilowana, ale to nie znaczy, ze rezygnuje z siebie i polskosci. NIe zamykam sie w zadnej polskiej grupie (spotykam sie jedynie z moja siostra, ktora tez tu mieszka)- mam samych niemieckich przyjaciol i znajomych. Studiuje, zeby pracowac tak jak kazdy Niemiec- na odpowiednim stanowisku. Moj maz jest Niemcem. Ale z drugiej strony zachowuje polskie zwyczaje swiateczne, nie wstydze sie rozmawiac po polsku, nie ukrywam, ze jestem z Polski. Nawet na SDM sprowadzilam do naszej wioski grupe 50 Polakow, ktorzy zamieszkali w niemieckich rodzinach. Moja recepta jest zdrowa rownowaga miedzy dopasowaniem sie do spoleczenstwa, w ktorym mieszkam, a zachowaniem swoich korzeni. Jak dotad recepta ta sie swietnie sprawdza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość muchaaaaa
Strasznie nie lubie polaków ktorzy wstydzą sie ze sa polakami. Moja kuzynka była w niemczech kiedys i opowiadała jak kolezanka do ktorej pojechała kazała jej na ulicy mowic po niemicku zeby nie było widac ze sa polakami....to jest to własnie cyt."Ja sie czuje w pelni zasymilowana (...) mam samych niemieckich przyjaciol i znajomych" PORAZKA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Droga mucho, nie porownuj mnie do swojej kuzynki, ktora sie wstydzi tego, ze jest z Polski. Moze jeszcze raz przeczytaj mojego posta z uwaga- moze wtedy doczytasz, ze ja sie swojej polskosci nie wstydze, wrecz przeciwnie. Kazdy znajomy i sasiad wie, ze jestem z Polski i kazdy wie to ode mnie. Nie wstydze sie tez mowic po polsku. A to ze nie mam przyjaciol polskich, to akurat los tak chcial. Przyjaznie sie z tym, kto odpowiada mi pod wzgledem charakteru, a nie narodowosci. Ale widze, ze wiesz lepiej ode mnie, czy wstydze sie swoich korzeni czy nie. I to jest wlasnie porazka- takie powierzchowne ocenianie ludzi. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muchaaaaa---> \"w pelni zasymilowana\" znaczy, ze sie nie alienuje od tubylcow... Przeciez napisala, ze sie nie wstydzi Polskosci... A co? MIala sobie wyluskac samych Polakow w Niemczech i tylko z nimi utrzymywac kontakty? aga---> 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×