Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Izawik

Dwie kreski na teście- KWIECIEŃ 2007

Polecane posty

Hej ! Weszłam zobaczyc co pisza kobitki które sa w początkowej ciązy.Ja mam 7 miesieczna coreczke.Ale nadal mam sentymenty związane z ciązą.Był to wspaniały okres w moim życiu.Ale tez było wiele trosk o zdrowie dzidziusia i wiele wyrzeczen. Ale to wszystko wynagrodziła mi córcia w dniu swoich narodzin. Jak ktos ma ochote to zapraszam na strone na bobasach. Na zgage w szpitalu piłam to manti do picia i bardzo mi pomagało na ta niezbyt fajna dolegliwosc. Pozdrawiam Was i zycze Wam dobrego samopoczucia,dobrych nastrojów,zdrowych bobasów.I wszystkiego naj,naj,najlepszego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej mamuśki, Jestem przeszczęśliwa. Byłam na usg. Nasze maluszki rosna idealnie, skaczą, fikają, serduszka im biją pięknie. Mają po 2,4 i 2,5 cm, więc idealnie, lekarka powiedziała, że jest super, nie ma wspólnego żadnego naczynka i zespołu podkradania, gdzy jedno rośnie szybciej zabierając od drugiego. Krwiaczek się zmniejsza, a najważniejsze, że pęcherzyk z maluszkiem znalazł sobie nad krwiaczkiem kawałek miejsca i to co było odklejone, przykleiło się. Dalej jestem na zwolnieniu i mam się oszczędzać. Jak się okazuje, przy ciąży bliźniaczej zaleca się wykonywanie usg podczas każdej wizyty. Mam nadzieję, że malcom to nie zaszkodzi, i cieszę się, bo będę je często widywać zanim je przytulę. Light - cieszę się, że dobrze się u Was dzieje. Tak trzymać. Odnośnie sexownych nocy... ja akurat mogę na razie pomarzyć. Mam czekać miesiąc od ostatniego dnia plamienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam znowu. Kurcze, trzeba sie tutaj cześciej wpisywac , bo rzeczywiscie ten topic zaginie :( koala-79 co z tego,ze pozwolenia na seksa od ginekologa jest, skoro ja sie boję, a po za tym, nie mam na to ochoty :(:( no, ale najważniejsze,że mogę już to robić..... kiedys spóbuję;););) Już któryś dzień z koleii upływa mi pod znakiem wymiotów, bólu zołodka i głowy. O matko, zaczynam jeszcze do tego marudzic!!!! mx3 gratuluję podwójnego szczescia .....:) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lihgt, samo życie. Swoją drogą dobrze Cię rozumiem, kiedy miałas takie przejścia i zabieg... nie dziwię się, nawet jeśli lekarz pozwolił. Wszystkim mdłościowym i wymiotujacym mamuskom współczuję... na szczęście z daleka, bo mnie to ominęło. Jedynie na zapachy paskudne mam reakcje prawie zwrotowe... prawie i bardzo nieczęsto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mx - witaj kochana, to cudowne, będziesz mamą bliźniaków:):) ja niestety straciłam swoje maleństwo, w tamten czwartek byłam na usg - brak akcji serca płodu, w srode małam zabieg:(:( nie bede sie rozpisywac co przezyłam i jaki koszmarny był pobyt w szpitalu:( pozdrawiam wszystkie przyszłe mamuśki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tiki, bardzo mi przykro :( Moja przyjaciółka przeżywała taką stratę i była wtedy sama, mieszkałam z nią przez pierwszy tydzień... Wiem, że to bardzo trudny dla Was okres... i tylko czas może zlagodzić ból. Trochę z innej strony... Na forum ślubnym już mi się nie chce pisać, bo takie dziwne klimaty się porobiły, że ochota na czytanie tego nawet odchodzi. Ciągle jakieś przepychanki. Byłam wczoraj na przymiarce sukni, zrezygnowałam z okropnych sznureczków na rzecz ślicznej koronki, zlecilam też uszycie z \"mojego\" materiału sukniowego kamizelkę i musznik dla młodego. Teraz tylko tort, ciasta i kwiaty do załatwienia, no i odbiór ubrań ślubnych w swoim czasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tiki-taki nie umiem dobrać słów, ale bardzo mi przykro z tego powodu i tak jak napisała mx3 , czas goi rany......... pozdrawiam Cię serdecznie i życzę powodzenia :) mx3 zazdroszcze przygotowań do ślubu, a to,że Twój luby bedzie miał uszyty musznik i kamizelke z takiego samego materiału jak ty sukienke, dla mnie to jest pomysł pierwsza klasa. widziałam takie rozwiązanie już u kilku par młodych i byłam pod wielkim pozytywnym wrażeniem. ładnie to sie wszystko komponuje. 06.09 obchodziłam wraz z męzem 3 rocznicę slubu..az dziw jak ten czas leci.... I teraz całkiem powaznie, wczoraj od niepamiętnych czasów, w koncu sie seksiłam ;);););)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kochaneee wracammm po krotkiej nieobecnoscii piszciee bo topic umiera:( przez ost.tydzien bylo ze mna strasznie , ciagle wybuchy agresjii, placz, klotnie o byleee co.. dzis pierwszy dzien dobrego humoru za tydzien wizyta w u gina.. juz nie moge sie doczekac;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, tiki-tak, bardzo mi przykro z powodu tego co Ci się przydarzyło. Tym bardziej że często rozmawiałyśmy na innym topiku i byłyśmy na podobnym etapie ciąży. Zaczęłam się trochę bać...Nie chcę panikować,ale jednak ... Nie wiem czy mogę Cię o to pytać..czy czułaś coś? miałaś jakieś objawy które mogłyby sugerować o nadchodzącym nieszczęściu? czy lekarz wie dlaczego tak się stało? może lepiej dociekać tego. Choćby z tego względu żeby zapobiec temu w przyszłości. Proszę napisz,a jeżeli nie będziesz chciała poruszać tego tematu to na pewno to zrozumiem. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i trzymaj się. Co do mojego samopoczucia, to mdłości trochę mniejsze,ale zgaga nadal jest. Trochę więcej udaje mi się pić-sukces!Ok. 1 l dziennie :-) Ale gorzej z nerwami (szybko mi puszczają), rozdrażnieniem i ogólnie samopoczuciem psychicznym :-( co niestety nieraz skupia się na mojej córeczce :-( muszę bardziej nad sobą panować,ale czasami się po prostu nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasiak, dziękuję :) Babeczki, przy ostatnim usg moje dzieci miały po 25 i 24 mm, to był 9,5 tc. Jakie są u Was wymiary maluszków?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny! Mx moja dzidzia w 8 tc miała 17mm. No i widziałam bijące serduszko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tiki tak mi przykro, znamy się z innego topiku. A przecież do niedawna wszystko było dobrze - co się stało? Trzymaj się - najważniejsze, to że nie jesteś z tym sama napewno jest przy Tobie osoba która mocno Cię wspiera. Mi jest bardzo , bardzo przykro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, a moje dzieciątko w 9,5 tc miało 23mm. Wartości są więc zbliżone. Teraz idę na wizytę 21 września. Nie wiem czy będzie robił mi usg. Do tej pory miałam robione 2 razy dopochwowo. Na tym etapie ciąży inaczej chyba nie da się sprawdzić czy wszystko w porządku. Jak sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Tiki bardzo mi przykro. Chciałąbym Cię pocieszyć, ale na to nie ma słów i chyba lepiej juz jest nic nie mówić. Postaraj się w miarę trzymać. A niedługo moze znowu będziesz na ciążowym topiku. Wtedy na pewno wszystko będzie dobrze. Kochana tego właśnie Ci życzę. 21 kłótnie... Skąd ja to znam. Cały tamten tydzień mój Misiek miał urlop i co? Zmarnowaliśmy go na kłótnie, obrażanie... A Misiek bardzo mało jest w domu. Wiesz co pomaga? Pomaga tylko i wyłącznie myślenie o sobie. I troszkę trzeba tego faceta naszego ukochanego olać. Brutalne? Nie. Nie mamy przestać go kochać, nadal trzeba się nim zajmować i robić to co do tej pory. Ale czasami poprostu nie można na nich zwracać uwagi. I na ich słowa. Oni też na swój sposób przeżywają ciążę. Mi się nawet wydaje że Misiek ma większe humory od moich. Ale co zrobić. Ja dopiero w piątek trochę przestałam się przejmować nim i wieczorkiem się dogadaliśmy. I było już tak jak kiedyś. Spróbuj. Light :) Nie powiem dużo. Tylko A NIE MÓWIŁAM! My jutro już będziemy zaczynali 10 tydzień. W tym tygodniu zrobię badania krwi i zapiszę się do gina. Ciekawe czy zrobi mi usg. Bardzo bym chciała znowu zobaczyć moją fasolkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień Dobry :) Dzisiaj moja fasolka rozpoczyna 9 tydzień. :):) Tak się cieszę,że jest we mnie. Ostatnimi czasy budze się w nocy i dotykam mojego brzuszka. Mój mąż mowi,że zwariowałam, a ja po prostu tak mam......może to instynkt macierzyński ;)???? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koala - dziekujeee za slowa.. smieszne jest to jak ja sie zachowujeee krzycze wrzeszcze bez powoduu a zaraz ide do kuchni czy do lazienkii i becze.. i jest mi potwornie glupio ze nakrzyczalam ale robie to samo... dzis jest juz o wielee lepiej obudzilam sie dzis z okropnym bolem glowy , wizyte u gin. mam na 18 bozee dziewczyny jak ja sie nie moge doczekac.. chce juz wiedziec wszytskoo nie potrafie sobie zorganizowac zdrrowych posilków mozee macie jakies przepisy dla nas dla MAMUSIEK W CIAZYY całujeee wszystkie kwietniowkii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monika79
Tiki - bardzo mi przykro :-(. Ja tez sie ciagle o cos boje. 2 tyg. temu milam usg i po jakims czasie zorientowalam sie ze dzidzia jest chyba troche mala, tzn wg mnie to byl 7 tydzien i 5 dzienm wg usg pocatek 7 tyg. (maluszek mial 9.9 mm) wiem, ze mowi sie ze moglo dojsc pozniej do zaplodnienia ale u nas to musialo byc wczesnie co jeszcze wtedy uwazalismy :-) i seksilismy sie do jakiegos 5 moze 6 dnia po @. nie iwem co myslec. co sadziecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika79 nie denerwuj się. Ja też bylam na usg w tym samym czasie co Ty. Wg miesiączki był to 8 tydz. Mój maluszek miał 9, 9mm czyli dokładnie tyle co Twój i lekarz określił, ze to 7 tydz. Powiedział też że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Czasami dzidziuś na początku rośnie troszkę wolniej a potem podgania. U mnie tydzień wcześniej widać było tylko pęcherzyk bez echa zarodka, więc bardzo sie denerwowałam, jak widać niepotrzebnie. Teraz idę na usg 21 września ( 10 rocznica ślubu :-) ) więc napiszę jakiej wielkości jest mój maluszek w 11 tyg ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monika79
Ania75 - dzieeeeki za pocieszenie :-). ja tez bede szla do lekarza gdzies za 2 tyg. to zmierzymy nasze maluchy :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monika79
Ania75 - a jak teraz liczysz wiek ciąży: wg usg czu wg miesiaczki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarita
ja zaczynam dzisiaj 10tc. usg miałam dokładnie tydzień temu i moja dzidzia miała 23mm. widze że jak na 8 tyg. i 1 dzień to dość duźo....:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lekarz wpisał mi w karcie ciąży tydzień według usg, więc tego się trzymam. Moją córeczkę też urodziłam wg terminu usg a nie ostatniej miesiączki, więc chyba termin usg jest bardziej precyzyjny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 czytam Twoje słowa i tczuję jakbym sama to pisała. Wrzeszczę o byle co, nie dam się Miśkowi odezwać, sama siebie nie poznaję. I płaczę co chwila. Ja tak trochę liczę że razem z końcem mdłości i wymiotów miną trochę i te nastroje. Ale jak będzie to zxobaczymy,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam ponownie. W zeszłym tygodniu podczas badania usg moje maleństwo miało 1,9 cm, ale to było w zeszłym tygodniu :) Nawet nie zdaję sobie sprawy jak ten czas leci....Chociaż widzę,że zachodzą we mnie jakieś zmiany po tym,ze nie moge zapiąc się w moje dzinsy,ze moje biustonosze są jakby za małe...hmmmm Rozrastam się...;) Dzisiaj rozmawiałam z moją znajomą. Ona ma termin na 25.03.2007. I mówi,że jeszcze po niej nic nie widać,że jest w ciązy. To jej drugie dziecko. W czasie pierwszej ciązy przytyła 24 kg. Co do zmiany humorów, to cos strasznego..... Wiem,ze teraz zachowuje się okropnie. Z resztą nigdy nie miałam łatwego charakteru. \"Wyczaiłam\" w sklepie gumy rozpuszczalne MAMBA itp, są kwaśne i jednoczesnie są słodkawe, ;) to to czego teraz potrzebuję + Pysio o smaku banan, marchew, brzoskwinia i czuje ,że zyję:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzien Doberek!!! moze dla WAS kochane donry dla mnie nastespny z wczesniejszych seriii znoww klotniee , obrazaa, chodzenie naburmuszonaa , ryczenie po katac , wczorajj rozbityy talerz i kubekk dziss wielkiiiii dzbanek kubiony wczorajj. czy to pech...co sie dziejee znowu ostra klotnia z chlopakiem ......... szkoda tylko ze razem ze mnaa denerwujee sie mojee malentwo ... calujee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chętnie bym sobie pokrzyczała, ale nie mam do kogo w domu - chyba do lustra :D Light, napisz jak maleństwo po dzisiejszym badaniu. Swoją drogą, cwany ten mój facet, wszystkie paskudne humorki go ominą. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, coś nasz topik nie wydłuża się... Ale częściowo rozumiem. Ja też ostatnio niespecjalnie się czułam i nawet przy komputerze nie chciało mi się siedzieć. Teraz jest już chyba lepiej.Mam nadzieję, bo nawet mężuś stwierdził że ostatnie 2 m-ce (zwłaszcza ostatni miesiąc) jestem nie tą sama żonką. Bez życia. Bez zapału, energii.Ciągle nerwowa. A teraz zaczynam znowu żartować. Ale myslę że wpływ ma na to też pogoda,bo zrobiło się przepięknie. I zaraz człowiekowi robi się cieplej na sercu.Nabiera więcej sił, chce się wyjść na spacer. Fajnie. Oby tak dalej. Za tydzień mam kolejną wizytę. Mój mężuś chce koniecznie iść ze mną i zobaczyć naszą kruszynkę. Będziemy musieli ściągnąć mamę żeby została z naszą córcią. Czy któraś ma jeszcze dziecko,czy wszystkie są w ciąży po raz pierwszy? Zauważyłyście że powstał już topik z kolejnym miesiącem-majówki? Jak ten czas szybko upływa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×