Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mlekolaczka

byle do piatku!

Polecane posty

Gość mlekolaczka

jeszcze tylko 4 dni.. przezyjemy!:D nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trocę pesymistyczny topik, zważając, że dzisiaj poniedzialek... jeszcze 4 razy trzeba wstać w środku nocy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tam lubię poniedziałki
:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mlekolaczka
ee tam! pomysl o piatku- boz co za cudowny dzien.. w piatek mam w prespektywnie 2 wolne dni.. mniaaaaaam:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomyślałam tak samo, jak Ewa 33 wstając dziś rano i klnąc siarczyście na dzwoniący budzik o 4:30. Zgroza!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mlekolaczka
ja nie mam milej atmosfery w pracy - wiec musze przez 5 dni miec zacisniete zeby! ale przezyjemy!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W pracy już nie jest najgorzej, tylko żeby tu się znaleźć to trzeba pokonać tyle przeciwności losu... A co do budzika, ja już od kilku lat wybralam formę łagodniejszą - budzenie przez radyjko... przynajmniej na starcie nie dostaję zawału :) Ale jak otworzę oczy to i tak ciemność widzę, ciemność :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój budzik warczy o 5:30, ale też jest ciężko... Za tydzień zmieniam godziny pracy :) O ile zostaną zaakceptowane :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nunia
a ja się dziś żle czuję. Jakieś chorubsko mnie bierze, a muszę być w pracy, o zwolnieniu mogę zapomnieć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na radyjko nie reaguję. Za to na przekleństwa reaguje mój facet, który skutecznie zrzuca mnie z łóżka, byle bym jak najszybciej wstała, wyszła z sypialni i była już cicho :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mojego to nawet dzwony kościelne nie budzą, a kościół mam na rzut śliwka z balkonu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A mój to takie dziwne bydlę, że jak tylko dzwoni budzik, to od razu wstaje. Nie zrozumiem go nigdy. Ja się muszę najpierw poprzeciągać, pościemniać w ciepłej pościeli i ze trzy razy nastawiać \"opcja drzemka\". A on wstaje i już. Hm...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja na szczęście potrafię \"wziąć się w ryzy\", budzi mnie radio, zawsze daję sobie czas na rozbudzenie - 1 piosenka i nie ma przeproś, wstaję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .Magda.
Ehhhh Wy nie wiecie o czym mówicie. Ja mam najlepszy budzik pod słońcem. 8 miesięcznego bobasa, który codziennie, 7 dni w tygodniu budzi mnie wiskiem o 5.00 rano. I nie ma wolnych sobót ani niedziel... takze przestańcie narzekać bo macie jak przysłowiowe paczki w masle... :O dla Was zawsze... prędzej czy później nadejdzie wekeend.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No jak dzwoni to się wstaje... CZego tu nie rozumieć? :P Przecież dzwoni po to, żeby wstać, a nie na opcję \"przeciąganie\" Ehhh kobiety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Magda - wszyscy tu mają umowy, których nie negocjują. Ty masz umowę, która co jakiś czas sama się negocjuje... W dodatku rośnie i zdobywa nowe funkcje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DeGie ---> tego nie rozumiesz, że jak nie lubię rano wstawać, to jak najdłużej przeciągam tą chwilę, kiedy mogę sobie jeszcze poleżeć, zanim wstanę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Magda, nie dla wszystkich nadejdzie WOLNY weekend. Ja mam pracę zmianową i bywa, że kiedy niektórzy o 6 rano w niedzielę wracają z całonocnych imprez, ja właśnie rozpoczynam pracę. I wtedy właśnie najgorzej mi się wstaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ma to samo
budzik dzwoni min. 5 razy zanim wstane! a i tak czasem sie nie udaje :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To będzie najgorszy tydzień w moim życiu :O aż się boje :( mam nadzieje, że szybko minie :) i bardziej czekam do soboty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to faktycznie, stres będzie, ale fajny raczej.... powodzenia na nowej ścieżce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla mnie tydzień przedślubny był naprawdę ekscytujący, bezstresowy i co najważniejsze, zwieńczony sukcesem :) życzę Ci wszystkiego najlepszego!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
azazella, czy to był sukces, czy porażka, to powiesz za 30 lat ;) ale oczywiście życzę, żeby tak było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A mnie już zostały tylko trzy godzinki pracy i ... na zakupki!!! Muszę kupić jakieś spodenki, póki pieniądze się jeszcze nie rozeszły :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:) No to ja się przyłącze do narzekania poniedziałkowego :P Ze wstawaniem mam również poważne problemy :) codzienni budzik na 6 nastawiony, a nigdy mi się nie udaje wstać tak jak planuję.. najwcześniej 7.45, a potem w pracy dłużej siedziec trzeba buuu :( Uściski dziewczyny!! :P ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×