Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

burger

Ile razy w tygodniu kapiecie sie

Polecane posty

Gość dla jednych raz dziennie to
norma a dla innych "za często" :-0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mój wujek jest chirurgiem
i nie ma popękanej skóry na rękach. ba! jest wielkim czyściochem. skoro jest dobrym lekarzem i się myje, to znaczy, że można brać z niego przykład. jakby mu to szkodziło, to by omijał wodę i mydło poza pracą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czosnek ale po co się myjesz
wieczorem, przeciez się nie ubrudziłaś, bo nie podejrzewam Cię o zawód mechanika samochodowego :-0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale ale ale ale chwila
kąpać się a brać prysznic to dwie różne rzeczy. Prysznic biorę dwa razy dziennie a czasem nawet trzy w weekend. A kąpie tylko jak mam czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czosnek cebula
wieczorem się zwykle nie myję - myję dupsko , bo brzydziłabym się pójść spac z brudnym tyłkiem , a prysznic biorę rano . zawsze. nie wyjdę rano bez prysznica , dla mnie łózko to siedlisko roztoczy , jakichś stworów z naskórka , dlatego po spaniu lubię się umyć; znam osoby , które z kolei rano nie muszą , za to nie zasną , jak nie są świeżutkie - każdy ma swoje zapatrywania , i dobrze; ja się bez umycia rano czuję zapyziała - podobnie jak bez porannego umycia głowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość codziennie....................
bo lubie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PIERWSZE
Co ? ile razy w tygodniu ja siekapie dwa razy w roku raz po zniwach ,a drugi po wykopkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysssta
Troche zboczę z tematu,aczkolwiek też coś na temat czystości. U nas w domu nigdy sie nie przelewało ale o czystość dbaliśmy od zawsze chodziliśmy skromnie ubrani właściwie niewiele rzeczy bylo na zmiane,ale zawsze były uprane wyprasowane. Pochodzę z biednej rodziny ojciec alkoholik-itd... Pewnego dnia odwiedziła mnie koleżanka z tzw. dobrego domu i rzuciła od progu "ale wy macie czysto w domu".Nie bardzo rozumiałam co w tym dziwnego,dopóki nie przekroczyłam progu jej domu poprostu burdel na kółkach brudna bielizna leżala wszędzie zarośnięte naczynia nie mowiąc o podłogach czy meblach chyba nigdy nie widziały ścierki ani wody.Ludzie wykształceni dobrze sytuowani,elegancko ubrani a w domu...szkoda gadac. Nie zawsze biedny znaczy brudny.Dbanie o higienę wynosi sie z domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PIERWSZE
czysssta no chyba tak bo u mnie tez robiłtak ojciec i dziad a teraz ja tak robie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejnaliso
prysznic 2 razy dziennie czasami raz a kapiel ostatnio jakies 2 miesiace temu i wogole rzadko bo mi szkoda czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katranka
To prawda, ze nie powinno sie kapać częściej niż raz dziennie:) to dlatego, ze skóra powleczona jest płaszczem fosfolipidowym, który jest jej naturalną ochroną . I nie chodzi tu o nawilżenie, choć to też jest problem, ale o "zmywanie" tej bariery:) Pewnie, że jak będziemy sie pluskać 5 razy dziennie to nie umrzemy, ale na pewno w jakims tam stopniu obniża nasza odporność:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prysznic 1 - 2 razy dziennie, a kapiel raz na kilka miesiecy, jak mnie maz nabierze na ta scieme o romantycznej kapieli z winem i swiecami :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na dzisś wystarczy
ja kąpię się codziennie rano i to mi wystarcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Codziennie wieczorem się kąpię, głowe myje tez codziennie wieczorem , czasami co 2 dni. Rano nie dam rady wychodze z domu 5.40 rano :/ czasem 6.20 (jak jade późniejszym busem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakobin
a jak myjesz codziennie włosy to nie boisz się, że będzie ich coraz mniej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatorek
Ja się kąpię codziennie - znaczy się wchodzę do wanny i się prysznicuję. Latem kąpałbym się bez końca - wiadomo że gdy ciepło człowiek się rozśmierdzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spokojnie.....
a tam rozśmierdzi, ciekawe jak , hm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatorek
rozśmierdzi na całego - zaczyna po prostu capić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja oszczędzamP
ja oszczędzam wodę i kąpie się raz w tygodniu (sobota) w tej samej wodzie co moja reszta rodzini, potem część wody odlewam, na spłukiwanie w wc, a w reszcie myję psa:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalapupu
dla mnie nie wziecie prysznica z umyciem glowy rano, przed wyjsciem z domu, jest po prostu obrzydliwe i jestem w stanie wybaczyc to tylko osobom, ktore musza wychodzic z domu skoro swit (5-6 rano). takie gadanie, ze podczas snu sie czlowiek nie ubrudz jest dla mnie bez sensu, bo skora przeciez wydziela pot i loj w nocy. nie mowiac o elegantkach i elegantach biurowych, odstrzelonych w eleganckie ciuchy, a tu wlosy takie wczorajsze. fuj! ale na temat: biore codziennie rano prysznic z glowa, a kapiel na lezaco w piance z raz na tydzien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatorek
na mycie dupy , małego lub pipki nie ma co załować wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teraz chyba
powinni woisać się osoby na bakier z myciem.Bo jak was czytam to odnoszę wrażenie ,że jesteśmy narodem czyścioszków.Dlaczego to wrażenie mija jak wsiadam do autobusu kub tramwaju ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sie nie kapalam
od 2 miesiecy, tylko wlosy myje....reszty mi sie nie chce...i nie smierdze, normalnie pracuje, kocham sie z mezem, nikt sie ode mnie nie odsuwa:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teraz chyba
no i nareszcie uczciwa odpowiedż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatorek
fuuuuuuuuj. jak cię stary bzyka , to nochal zatyka. Najgorze sa zapachy z pipki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmmmm
Ja dzisaj się nie wykąpię, bo 4 poiwwa wypiłam...i

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×