Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie mająca szans na miłość

Nigdy nikogo nie mialam i nigdy nie bede miec...wiecie jakie to uczucie???

Polecane posty

Ja go nie zaprosiłam do siebie do domu:O On prosił żebyśmy po spotkaniu poszli do niego... Zrozum- pierwszy raz przełamałam swoją nieśmiałość i spotkało mnie rozczarowanie... To trochę zniechęca:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek_poznan
sam bym sie bardzo zniechęcił... w sumie straszna wtopa :| no ale to jak z nauką jazdy na nartach, jak nie załozysz ze 10 razy musisz sie wywalić, to nigdy sie nie nauczysz. tzreba próbować, jak nie za pierwszym to za drugim, jak nie za drugim to za trzecim.. etc :-) jak dojdziesz do 5 to mozna zaczac sie martwic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przecież tak to się
nie uda :) Gdzie ty do niego podeszłaś na ulicy czy może w pubie :P to co innego miał sobie pomyśleć? Najlepiej ludzi chba poznawać przez wspólną aktywność, bo takie podchodzenie do kogoś o kim nic nie wiadomo to jak dla mnie totalna porażka. Przecież jak zapytasz kogoś obcego o kawę to wiadomo "o co chodzi", a jak o jakieś pseudo tematy na rozpoczęcie rozmowy np o godzinę to poza odpowiedzią ciężko chyba na coś liczyć :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie podchodziłam do niego na ulicy czy w pubie:O Poznałam go u moich znajomych. Fajnie nam się ze sobą rozmawiało, postanowiliśmy wymienić się numerami telefonów. Zdecydowałam, że zaryzukuje i poproszę go o spotkanie. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy:O Maciek, może masz rację, że nie należy się tak łatwo zniechęcać, ale uwierz- nie chciałabym drugi raz być potraktowana w ten sposób:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do maciek_poznan
maciek Ty nie rozumiesz,ze to co opisala zielone jabluszko to jest dla niektorych niesmialych powód by długo się nie móc otrząsnąć? wiem,ze nie. ale Ciebie Maciek nie przegada. Nie rozumiesz,ze facetów zaczepają tylko śmiałe dziewczyny?:-O a faceci raczej wiedzą,że nieśmiała niechcąca seksu dziewczyna nie poprosi o numer :-( bo mało która to zrobi,ja nigdy bym nie zrobiła ze strachu przed upokorzeniem,bo jestem bardzo wrażliwa i jakby on mial się potem śmiać ze mnie to chyba bym ze sobą skończyła.Tacy ludzie maiek też są,i się nie zmienią oni i tak żyją w depresji i nie zamienią się nigdy w podrywaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a nieśmiały facet
jak nie wyglada jak model to też nie poprosi o numer bo dziewczyna go zjedzie jak psa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek_poznan
zielone jabłuszko hmmm... nikt by nie chciałbyć tak potraktowany, ale takie życie czasami trzeba się oparzyć, następnym razem będzie dużo lepiej, a jak nie to zawsze możesz się umówić ze mną ;-) do innych osób ;-) "faceci raczej wiedzą" - może "raczej wiedzą" ale gdyby jakaś dziewczyna mi zaproponowała wyjście gdzieś, nawet taka z ulicy to w sumie fajnie by było się spotkać.. jeśli byśmy zamienili choć kilka zdań prędzej. Co ciekawe zawsze można powiedzieć o sobie "mi się to nigdy nie uda", "ja nie jestem z takich", "to nie dla mnie"... tylko że gdyby wszyscy ludzie tak mówili to nadal byśmy siedzieli na drzewach ;-) O tym że osoby odporne na przyjemności tego świata żyją doskonale wiem. Taka uwaga dla coniektórych nie podpisujących się :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek_poznan
a nieśmiały facet, niech pokaże że jest wspqaniały, zabawny, dobrze tańczy i jest schludnie ubrany, kilka ciekawych zdań, ładne uśmiechy i będzie duużo łatwiej (sprawdziłem empirycznie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobr maciek
tychba nie wiesz co to jest nieśmiałość :P przynajmniej taka pradziwa a nie w stylu wstydzę sie bo ona/on jest wspaniała/y ,mój ideał naprawdę nieśmiali ludzie nie tańczą bo się wstydzą albo nie umieją, nie rozmawiają z nieznanymi atrakcyjnymi osobami bo się wstydzą nie wiedzą o czym, często nie są ciekawymi rozmówcami "o niczym" bo w ich życiu brakuje takich typowech wydażeń dla reszty, nieśmiała osoba nie będzie się uśmiechać do kogoś atrakcyjnego sam się domyśl dlaczego :P. ,itd zresztą nieśmiały facet nie może być wspaniały bo przepada w porówananiu z nie popapranymi emocjonalnie, zresztą taki ktoś nigdy nie zrobi kariery, czyaj nie zaradny, miech spada :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek_poznan
olaboga, wiem co to znaczy być nieśmiałym, ale nieśmiałośc połączona z niezaradnością jest ZŁA bo odbiera ludziom przyjemność z życia (pewnie zaraz się odezwie chórek piszących że życie gapiąc się w sciane i popłakując do poduszki jest super fajne) ale z tym się nigdy nie zgodzę :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiedyś RER
Maćku z Poznania, pardon, ale ile masz lat? I skąd to zaangażowanie w sprawę "samotnych serc", hę? Czyżbyś miał perfekcyjnie ułożone życie osobiste, że aż wypowiadasz się z pozycji autorytetu? Nie masz, kolego, patentu na wiedzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak nie było by takich
jak piszesz niesmiałych, niezaradnych ZLYCH osobnikó to bie mgógłbyś się pozytymnie wyróżnić na och tle o guru zmiany :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek_poznan
hihihi nie mam perfekcyjnie ułożonego zycia.. coś takiego nie istnieje :-) a ile mam lat, tu już się zdaję na Twoją spostrzegawczość. Jeśli chodzi o patent na wiedzę to nikt go nie ma, ani ja, ani Ty, ani nikt inny a osobie podpisującej się "jak nie było by takich" polecam UWAŻNE czytanie moich wypowiedzi, najlepiej ze zrozumieniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiedyś RER
Czy masz na myśli dyskretny numerek 83 w Twoim mailu? Zauważyłam go, owszem. Wolałam jednak nie śmiać się śmiechem głośnym bez upewnienia się. Bo jeśli tak, to... jak dwudziestopięciolatek może się wypowiadać na temat życia trzydziestolatków? Zapewniam Cię, że samotność po 20 a samotność po 30 to dwie całkiem różne rzeczy. BTW opanuj się i nie feruj wyroków typu: "Twój przypadek jest beznadziejny (tak BEZNADZIEJNY tzn nie dający ŻADNEJ nadziei)" (do pralinki 1221). Czyżby jednak patent na wiedzę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek_poznan
hola hola 2 007 - 1 983 = 24 i nijak nie chce wyjść 25, przynajmniej w tej matematyce którą ja znam jako tako po drugie, nie mówię nic o życiu trzydziestoparolatków. W zasadzie nie odnoszę się do ŻADNEJ grupy wiekowej tylko do zachowania. Jeśli ktoś ma 30 lat i woli się użalać nad sobą niż chwytać życie.. to jest mi go najzwyczajniej w świecie żal patent na wiedze nie (jak juz pisałem) raczej forma wylania wiadra zimnej wody na głowę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a taka forma
jest najgorsza :) Strasznie denerwująca bo tak mówią przeważnie, wyłącznie, osoby które nie wiedzą co to są problemy psychiczne...... Młodzi, piękin, bogaci, zdrowi, przez wszystkich zawsze lubiani co tacy luydzie wiedzą o problemach emocjonalnych. jak byś tak stwierdził komuś z dużywi problemami + nerwica + agresja z frustracji to byś zbierał szczęke z podłogi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek_poznan
młody: 23 lata czyli jak najbardziej tak piękny: niesądzę, chudy , brzydka facjata i odstające uszy bogaty: w moim domu najczesciej w lodówce były papiery po kiełbasie, a teraz ? nie sadze, na pieniądzach nie śpie tylko codziennie na nie ciężko pracuję, a że żyję oszczędnie i mogę sobie pozwolić na pasje ? takie życie :-) bez problemów psychicznych: hmm.. 1, 5 roku spędzone na terapii indywidualnej, pół roku na grupowej... ktoś chce się zamienić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inna taka dzieuszka
Młodzi, pięki, bogaci, zdrowi, przez wszystkich zawsze lubiani - ładnie to koleżanka ujęła z góry :-( ja nic z tego nie spełniam a gdybym spełniała byłabym osobą o spełnionych marzeniach. Maćku-> mało rozumiesz, Bo jak np ja osoba otyła z powodu poważnej w miarę choroby na lekach i niemogąca z tego powodu schudnąć. Faceci nie zwracają na mnie uwagi. Więc szukałam na internecie. Bardzo bałam się lecz szukałam. Odbyłam jedno spotkanie po którym to co mi napisała ta osoba sprawiło,że mało nie targnęłąm na życie.Poem rozmawiałam z innymi osobami,które chciały spotkać się dość prędko....a ja nie :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inna taka dzieuszka
aha i chcę dodać,że przez takie rzeczy ja się nigdy nie otrząsnę :-(. Ostatnio nawet rozmawiałam z 1 chłopakiem, ale dostałam takiego lęku na myśl o spotkaniu i niemiłych słowach,że sama to zakńczyłam odmawiając.Obawiam się,że po raz kolejny mogłabym się załamać nie na żarty. A wyglądu nie zmienię. Życia też nie bo wstyd mnie już zabija.....co ty Maćku o tym wiesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek_poznan
pewnie o tym jak to jest być otyłym nic nie wiem, nigdy nie byłem nawet normalnej budowy ale czy to jest powód żeby się załamywać ze nie mozesz schudnąć ? po prostu musisz dać każdemu jasno znać, taka jestem i nic niestety nie jest w stanie zmienić mojego wyglądu, a poza tym to jestem zajebista babka ! a poza tym jednym facetem nie wolno się załamywać ! prostaków na świecie jest pełno, i niestety będziesz na nich trafiać też później, ale to nie znaczy ze nie ma fajnych facetów na świecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiedyś RER
Maćku_Poznań --> zaokrągliłam :P Dziewczęta: Maciek_Poznań da Wam odpowiedź na wszystko. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inna taka dzieuszka
Dziękuję Maćku za dobre słowa, ale wiesz człowiek to nie komputem i jak wpiszesz " już się nie bój" nie przestanie się bać. A we mnie siedzi to głęboko. Niby walczę z sobą ale w ostatecznym rozrachunku zawsze się wycofuję i niby tu jedna osoba,tam druga. A to lekarz nie wiedzący o co chodzi ze zdaniem "jak tam można dopuścić do takiej otyłości" i człowiek się wycofuje, załamuje przychodzi depresja i nawet wstyd aby pójść do psychologa,wiele razy się przymierzałam ale w ostatniej chwili wycofywałam.Moje życie to wycofywanie się.Uniknięci kolejnej sytuacji ośmieszającej to dla mnie wygrana w totolotka. I uwierz Maćku nie da się ot tak powiedzieć sobie"nie ochodzi mnie co kolejna osoba mi dogryzie".......nie da się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek_poznan
inna taka dzieuszka kurde, bac si isc do psychologa to juz jest niefajne. Pamietaj ze o nic złego, jak pojscie do lekarza. Nie idziesz z bolądym uchem czy noga ale z bolącą psychiką :-) szczerze pogadasz to otrzymasz szczerą pomoc małymi kroczkami do celu taka moja rada, a że dasz radę to ja o wiem :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurde.........niespodziewanie dostalam szanse.......ale przez me sztywniactwo, niesmialosc............. nie wiem co bedzie, ogolnie jestem rozbita :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ach........
Some Bizarre no to witaj w klubie, ja jestem kolejna,która jak dostaje szansę minimalną dochodzą kompleksy do głosu i jest na nie.Wycofuję się i ja :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a i jeszcze totalna ambiwalencja,najpierw tyle zabiegalam,teraz mnie on drazni:oprzeraza mnie to,ze sie we mnie zakochal, nie wiem, nie chce go ranic.... wychowalam sie bez starego stad te sprawy moga byc zaburzone.... boje sie okazywania uczuc, to odrzucenie,ta zmiana to tak jakby skorupa spowodowana podswiadomym lękiem przed zranieniem kurde jaka ja glupia jestem:O mam to co chcialam ,a... 😭 :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a mnei się wydaje, że maciek, to jest właśnie taki facet, który by się przydał każdej zakompleksionej, nieśmiałej... chyba swoje w życiu przeszedł, ale nie poddaje się, emanuje optymizmem, w moim odczuciu :) a co najlepsze, stara się pomóc właśnie tym nieśmiałym, nie ważne czy skutecznie. wbrew staremu przysłowiu dobre chęci też się liczą maciek, nie ma Ciebie więcej? :) pozdrawiam wszystkie panie i wszystkich panów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek_poznan
winter lady: a dziękuję za miłe słowa czy swoje przeszedłem.. hmm no troche tego było, ale to dzięki temu wiem co to znaczy ból.. i nie chcę tego więcej, tak samo jak nie chcę żeby inni cierpieli. Kiedyś byłem bardzo nieśmiały, ale na całe szczęście udało się to pokonać :D some bizarre: przeszłość nigdy nie jest łatwa i bardzo mocno wpływa na naszą teraźniejszość (sam sobie baardzo długo nie zdawałem jak bardzo), pamiętaj ze nie musisz sie spieszyc, warto by mu chyba było spróbowac powiezieć co czujesz a z pewnością zrozumie :-).. więc chciałbym usłyszeć jaki masz teraz plan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie wiem, czy w takiej sytuacji można mieć jakis plan. lęk przed jakimkolwiek zaangażowaniem po prostu jest, i albo kiedyś minie, albo tzreba go jakos przezwycieżyć, tylko... to jest znacznie trudnijesze niz by się wydawało i w tym momencie przychodzi na myśl: \"a po co się męczyć, w koncu jakoś byłam sama przez te kilka lat, i jakos przeżyłam - moze samotność nie jest taka zła? a poza tym to pewnie nie ten, to nei ten ideał\" --- nie jest tak dziewczyny? nie przerabiałyście tego? takie wewnętrzne rozdarcie.... eh paradoks, śmiechu wart a jak najbardziej prawdziwy maciek: nie ma za co :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ach.................
winterlady, a ty kogoś miałaś? ja nie, a mam prawie 26 lat :-O, maciek dobrze radzi,ale ja się strasznie wstydzę, bo każdy wpada w rozbawienie jak słyszy,e w tym wieku jeszcze nikogo nie miałam:-O,a ja reaguję tym,że prawie się rozpłakuję.Zresztą co potencjalny facet o mnie pomyśli,nie mam wcale koleżanek nie miałam nigdy chłopaka,jaki to straszny wstyd.On mnie paraliżuje :-O. Winterlady też przerabiałam to co ty,ale ja się zaczynam przyzwyczajać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×