Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Szczęściara28

Rodzimy we wrześniu 2007r.

Polecane posty

Irysku Myślę, że dobrze zdecydowaliście z pediatrą, żeby jednak podać małemu antybiotyk. Mój synuś też dostał antybiotyk gdy w posiewie wyszły bakterie. To było w drugim tygodniu życia, gdy jeszcze leżeliśmy w szpitalu po porodzie. Potem jak nas w końcu wypuścili, to pojechaliśmy do nefrologa na rózne badania i tam podczas usg okazało się, że nereczki są ok i już nie ma powiększonengo moczowodu. Mimo to nefrolog profilaktycznie przepisał mu najpierw Furagin, następnie od 6 tygodnia podajemy mu Urotrim (przez 3 tygodnie), a jak skończy 3 miesiące to ma codziennie pić herbatkę z pokrzywy. No i za pół roku mamy zgłosić się na powtórzenie badań. My również walczymy z żółtaczką, trzy tygodnie temu Huba miał badaną bilirubinkę i wyszło 6. A ile jest u Was? Ja karmię piersią i to podobno może utrudniać pozbywanie się żółtaczki, więc już 2 razy przez tydzień kazali mi karmić naprzemiennie - raz pierś, raz sztuczne, ale mimo tych starań słabo się zmniejsza. Trochę się martwię, bo w tym tygodniu mijają 2 miesiące od porodu, ale pediatra mówi, że nie mam panikować, najważniejsze, że spada. Dziewczyny co do karuzelki to my w ubiegłym tygodniu zamówiliśmy Rybki z FisherPrice - no i jak dostaliśmy przesyłkę, to się okazało, że jest popsuta. Na szczęście sprzedawca do nas przyjechał i okazało się, ze bezpiecznik się przepalił i jest ok. Jak ją dzisiaj małemu zamontowaliśmy, to leżał i gapił się i machał łapkami i gadał do niej. Niesamowite, mieliśmy jakąś godzinę spokoju, bo nasz synuś daje popalić - charakterny z niego facet. pozdrownionka dla wrześniówek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miska_26- kochana ja orzy okzji skorzystam z tego numeru gg co podałaś, bo już jestem na skraju wytrzymałości _maja_1980- kochana widać motylki, i jakieś gwiazdeczki i inne cudaki, ale tylko wtedy gdy jest całkiem ciemno w pokoju irysek- kochana życzę dużo zdrowia dla Natalki , a karuzela u mnie sie sprawdza, jak muzyczka gra to Kubuś jest spokojniejszy Anja2525- kochana mam nadzieję ze z Maksika brziszkiem już jest wszystko dobrze i już nie będzie wymiotował lea76- to mamy bliźniaki hahahhahhaah ewciau- kochana jeszcze nie dostałam macierzyńskiego więc się nie wypowiadam ***Dee- karmienie około 10 maks15 minut, a nawet po 5 min Kuba już nie chce jeść, masażu nie robie, bo wystarczy jak kuba zaśsie to mi aż tryska mleczko hihihiihhi. jesli mija pora karmienia i mały spi to ja daje mu pospać, bo nigdy nie spi aż tak bym się martwiła, kiedyś maks 4,5 h balbi77- no kochana to i u ciebie karuzelka robi furorę powtarzam się za Anja2525: gdzier kochane się podziewacie wlasnie !!! malagocha333 Daria123 fabia22 peppetti prosimy o sygnał że jest u was oki u mnie mało czasu na pisanie na forum, bo mam megoa koluche, nie kolke tylko koluche wczoraj to już tak płakałam razem z kub, ze jak on po 2h usną na 30 min i zaraz kolka wróciła na następną 1 h to ja juz tak wyłam razem z kubą ze mój m nie mógł mnie przywołać do porzadku. oby juz te wszystkie kolki się skończyły, oby wszystkie choroby od naszych dzieci poszły precz buziaki 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balbi77 u nas ostatni poziom bilirubiny to 4,02 -to jest wynik z 16 pażdziernika, teraz po skończeniu antybiotyku bede go powtarzać razem z morfologią to napisze o ile spadł. Ostatnio własnie to spadanie ostro przyhamowało i poziom spadał o 0,9 w ciągu tygodnia (my zaczynalismy od poziomu 17,72). Ja tez karmie tylko piersią. Przez ten wolny spadek robilismy usg brzuszka zeby sprawdzic wątrobe. A co do pani nefrolog to jakos nie wzbudziła mojego zaufania, nie spasowała mi, chyba bede szukac kogos innego . anja2525 to wczoraj chyba był dzień zyganka bo moja Natalka tez wymiotowała, jeszcze dzisisaj rano, a teraz siedzie i obserwuje czy to sie nie powtórzy ( niedawno zjadłai zasypia). Mam nadzieje ze u mnie to chwilowa niedyspozycja po antybiotyku. Co do karmienia to Natalka je najczesciej ok. 10 min ale zdaze sie ze po 5-7 min jest najedzona, rzadziej ciągnie przez 15-20 min.Tyle ze ja mam wrazenie ze ona nie dojada bo zasypia w trakcie jedzenia i bardzo ciezko ja dobudzic. Chyba ze che ja odłozyc do łóżeczka to oczka jak 5 zł. Dziewczyny czy wasze dzieciaczki śmieja sie przez sen? katusia - ja przypadkiem włączyłam starą kasete magnetofonową z dzwiekami morza i o dziwo zauwazyłam ze niesamowicie Natalka sie uspokaja przy niej,dlatego mysle o karuzelce fisher pr. bo mysle ze normalna pozytywka mogłaby ja wkurzac. A tak na marginesie musze kupic te dzwieki natury na płcie bo mój stary magnetofon to juz długo nie pociągnie ;) Aha, dziewczyny jesli któras jest zainteresowana to od piątku bedą w biedronce kombinezony dziecięce za 30 zł z rekawiczkami i bucikami podaje link http://www.biedronka.pl/str/2/i/6.php nie wiem jak z jakością i co to za materiał ale moze któraś jest zainteresowana. Buziaczki dla wszystkich. PS.Faktycznie Peppetti to juz wcale do nas nie zagląda 👄 Wszystkie milczace dziewczynki napiszcie chociaż słowo \"obecna\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieki za odp odnosnie macierzynskiego:-),ciekawe kiedy u mnie ksiegowa wogole zlozyla dokumenty,bo juz wczesniej dostalam pismo ponaglajace z zusu.niewiem gdzie kobieta sie szkolila na ksiegowa,chyba za frajer robi u mnie w pracy:-( powaga,jest BEZNADZIEJNA i to doslownie,nigdy nic nie wie,lepiej poczytac \"gazete prawna\"niz cos sie jej zapytac ale sie babie oberwalo:-)tak o niej pisze i pisze juz koniec pozdrawiam i ide do mojej terorrystki,bo juz slysze ze karuzela sie znudzilaaaaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj Kochana Katusiu współczuje takich mocnych kolek :( my na szczęście nie wiemy co to znaczy (i obyśmy się nie dowiedzieli) ,Mateuszek nieraz wieczorami jest marudny tak od ok. 18 do 21, ale lulanie i smok pomaga - w takim razie to taka mini koleczka, ale myśle,ze te krople pomagają bo daje je mu 2 razy dziennie profilaktycznie..... Macie racje dziewczyny - tyle jest osób, które się nie odzywają..czy, aż tak mocno nie macie czasu? 🌻 pozdrowionka dla Was. Niektóre piszą, że podczytują :) ale gdyby każdy tylko podczytywał - to nie było by co czytać..hehe więc do dzieła :) Uciekam bo mój Skarbuś leży w łóżeczku samiusieńki i mnie zaczepia :) słodkie jest to jego wołanie \" ej \" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
irysek - mój synek już od pierwszych dni ciągle się śmiał przez sen :) w szpitalu pielegniarki mówiły, ze to uprzejmy człowiek, bo gdy one coś przy nim robią to dziękuje uśmiechem..hehe ewciau - ja przypilnowałam pracodawce by szybko złożył dokumenty i otrzymałam szybko kasiorke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
irysku- to oby twoja Natalka była zdrowa i cieszyła się z karuzelki jak mamulka jej kupi Miśka_26- kochana i dobrze niech już Twojego Matiego ta koucha ominie, bo i tak biedaczek się namęczył kochane kobietki nie chce już Miśki męczyć wiec prosze was wszystkie o to byście napisały mi pare słow o tych kroplach SAB SIMPLEX ja bardzo chce je kupić ,ale mój M sie pielki ze to nie widomo co, wiec jak wy coś tu napiszecie o ich bezpieczeństwie stosowaniu itp. to ja mu dam to do poczytania, bo ja już jestem u kersu wytrzymałości z tą kolka płakać mi się chce a ze jestem zmęczona to już w du..... oby mojego Kubatkę nie bolało tak bardzo bo chyba wyjdę ze skóry PS. Wyjdę jeszcze ze skóry przez moją teściową ale to już inny temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
irysku- to oby twoja Natalka była zdrowa i cieszyła się z karuzelki jak mamulka jej kupi Miśka_26- kochana i dobrze niech już Twojego Matiego ta koucha ominie, bo i tak biedaczek się namęczył kochane kobietki nie chce już Miśki męczyć wiec prosze was wszystkie o to byście napisały mi pare słow o tych kroplach SAB SIMPLEX ja bardzo chce je kupić ,ale mój M sie pielki ze to nie widomo co, wiec jak wy coś tu napiszecie o ich bezpieczeństwie stosowaniu itp. to ja mu dam to do poczytania, bo ja już jestem u kersu wytrzymałości z tą kolka płakać mi się chce a ze jestem zmęczona to już w du..... oby mojego Kubatkę nie bolało tak bardzo bo chyba wyjdę ze skóry PS. Wyjdę jeszcze ze skóry przez moją teściową ale to już inny temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
irysku- to oby twoja Natalka była zdrowa i cieszyła się z karuzelki jak mamulka jej kupi Miśka_26- kochana i dobrze niech już Twojego Matiego ta koucha ominie, bo i tak biedaczek się namęczył kochane kobietki nie chce już Miśki męczyć wiec prosze was wszystkie o to byście napisały mi pare słow o tych kroplach SAB SIMPLEX ja bardzo chce je kupić ,ale mój M sie pielki ze to nie widomo co, wiec jak wy coś tu napiszecie o ich bezpieczeństwie stosowaniu itp. to ja mu dam to do poczytania, bo ja już jestem u kersu wytrzymałości z tą kolka płakać mi się chce a ze jestem zmęczona to już w du..... oby mojego Kubatkę nie bolało tak bardzo bo chyba wyjdę ze skóry PS. Wyjdę jeszcze ze skóry przez moją teściową ale to już inny temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
irysku- to oby twoja Natalka była zdrowa i cieszyła się z karuzelki jak mamulka jej kupi, kochana jeśli chodzi o śmiech podczas snu, to kubuś jak tylko się urodził to już się usmiechał. Nawet mam takie zdjęcie w 3 dobie jak śpi z szerokim usmiechem Miśka_26- kochana i dobrze niech już Twojego Matiego ta koucha ominie, bo i tak biedaczek się namęczył kochane kobietki nie chce już Miśki męczyć wiec prosze was wszystkie o to byście napisały mi pare słow o tych kroplach SAB SIMPLEX ja bardzo chce je kupić ,ale mój M sie pielki ze to nie widomo co, wiec jak wy coś tu napiszecie o ich bezpieczeństwie stosowaniu itp. to ja mu dam to do poczytania, bo ja już jestem u kersu wytrzymałości z tą kolka płakać mi się chce a ze jestem zmęczona to już w du..... oby mojego Kubatkę nie bolało tak bardzo bo chyba wyjdę ze skóry PS. Wyjdę jeszcze ze skóry przez moją teściową ale to już inny temat To-tylko-ja- kochana a ty gdzie zginełas? Ogromne buziaki i pozgdrowionka dla wszystkich mamulek, kochane napiszcie pare słow w mini wolej chwili, wiem ze teraz tych chwil jest odrobinka, a są dni kiedy ich nawet nie ma, ale choc słowo zostawcie po soebie na tym naszym fajowym forum Ele mele dudki katusi mózg robi się od niespania malutki hihihihihihihihihihii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miśka_26- jesteś KOCHANA nie wiem jak mam dziękować 👄 fajnie,że na naszym forum jest taka pomoc 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny. Pozdrawiam was wszystkie i wasze maleństwa. Nie piszę do każdej z osobna, bo żywcem nie mam czasu. Teraz karmię więc 1 ręką coś mogę naskrobać. Moja mała je ok 15 min. ale czasem po kolejnych 15 domaga się sesji przypominającej. Co do budzenia na karmienie to się nie wypowiem, bo Wiki chyba tylko ze 3 razy spała 4 godz. W dzień mniej więcej budzi się co 3, a w nocy to różnie, bo ona z nocy zrobiła sobie dzień i od 1 do 3 mamy zabawę i trochę darcia a potem jeszcze od 6do 7. Padam na pysk. Mam pytanie do dziewczyn które karmią tylko piersią. Czy kupki waszych dzieci są wciąż takie rzadkie i jak często je robią. Napiszcie czy wy już jecie wszystko czy wciąż trzymacie dietę - jeśli tak to czego unikacie. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grako moja mała cały czas robi bardzo rzadkie kupy, aż sie zastanawiałam czy to nie jest biegunka. Tym bardziej, że wczoraj i po zrobieniu, podczas przewijania bardzo płacze, a wcześniej bardzo to lubiła. Te kupy doprowadzają mnie do szału, podczas większego wysiłku zawszewyskakuje jej kleks, co ją bardzo drażni i też powoduje płacz. Zużywamy strasznie dużo pieluch i chusteczek. Do tego przez te rzadkie kupy zdarzyło się nie raz, że wyciekały jej na nóżki czy plecy i trzeba było ją myć i przebierać. Kiedyś jednej nocy zdarzyło się to dwa razy. Pozdrawiam Was dziewczyny 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miało być tak: Tym bardziej, że wczoraj i dziś po zrobieniu, podczas przewijania bardzo płacze, a wcześniej bardzo to lubiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie kochane!!! Wczoraj byłam u mojej gin i od poniedziałku zaczynam opakowanie Cerazette. Wiem, że są różne opinie, ale przez te moje żylaki to jedyna skuteczna antykoncepcja dla mnie. A muszę jaką stosować, bo gdybym zaszła ponownie teraz w ciąże, to mogłoby to źle się skończyć dla mnie. A dzisiaj rano Szymek miał pierwsze szczepienia. Tak jak pisałam wzieliśmy te standardowe i o dziwo synek był bardzo dzielny. Oczywiście do pewnego momentu. Trochę płakał, aż mi się serce krajało, ale mimo wszystko pozytywnie mnie zaskoczył. Nasz szkrab waży 5 kg i mierzy 59 cm, ale z tym mierzeniem to nie jestem przekonana, bo jak się urodził to miał 58 cm, a w tej chwili ciuszki na 62cm są już za małe, więc podejrzewam, że był jakiś błąd w pomiarach :) A teraz odniosę się do kilku tematów: KARMIENIE PRZEZ NAKŁADKI mój Szymon łapie nakładkę i brodawkę, więc mleko leci jak oszalała. Nie muszę masować piersi, bo jest tyle tego mleka, że leje mu się po policzkach, bo nie nadąża łykać. WYBUDZANIE DZIECIACZKÓW takie dzieciaczki jak nasze, czyli powyżej 1 miesiąca nie powinno się wybudzać. Są one na tyle mądre, że jak zgładnieją to się obudzą, a wszelkie braki nadrobią poprzez skrócenie kilku następnych przerw między karmieniami. Tak mi przynajmniej tłumaczyła pediatra. MACIERZYŃSKI ja sama składałam dokumenty z jednego z moich zakładów. Urodziłam 14.09, a dokumenty złożyłam 25.09. Do dzisiaj nie dostałam jeszcze pieniążków. Ale to jest tak jak z chorobowym - niektóre dziewczyny dostawały po dwóch miesiącach. DŁUGOŚĆ KARMIENIA Mój synek potrafi jeść 10 min z jednej piersi, a podaję dwie, ale potrafi też ssać po 30 minut każdą. Nie wiem od czego to zależy, ale jak widzę, że chce sobie jeszcze possać to jestem cierpliwa i czekam aż \"łaskawie\" skończy :) ŚMIECH PRZEZ SEN Szymon też się tak uśmiecha od pierwszych dni. Teraz to już jest na porządku dziennym. Ale śmiesznie wygląda jak zdaży mu się usypiać przy piersi i w pewnym momencie słyszę taki szybki oddech, patrzę, a on \"szczerzy się\" do cyca :) To by było na tyle. Zmykam podszykować jakiś obiadek. Dzisiaj mam wolne popołudnie, bo mąż zafundował mi wizytę w gabinecie kosmetycznym. Zaszokował mnie totalnie. Mam tylko nadzieję, że u Szymonka będzie wszystko sdobrze po tych szczepieniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ Ja w sprawie kupy dziś byłam u lekarza, ale ja raczej z kolorem posżłam, bo Basia zaczęła zielone robić. I okazuje się, że to przez moje przeziębienie- jestem troszke podziębiona, niby tego nie widac, czasem tylko zakasłam i katar mam. Oczywiście mała tez ma katar razem ze mną. I tez robi rzadkie kupy- oczywiscie, ale to norma. grako Ja caly czas uwazam na to co jem. Wczoraj dalam sie namowic na smazone to wieczorem mialam kolke u malej. A unikam orzechow, miodu, smazonego, warzyw i potraw wzdymajacych, cytrusow, slodyczy i minimum nabialu. Po malu wprowadzam rozne warzywa. Nie pije tez czarnej herbaty ani kawy. Ja karmie jakie 20 min i 1 piersia, chyba ze druga jest przepelniona to troszke jeszcze z niej dam popic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisterone 🌻, Grako 🌻 u mnie z kupami podobnie tzn z tym wyciekaniem na plecki :) Natalka robi najczesciej kupy podczas karmienia i jak ja potem trzymam do odbicia to szczerze mówiąc czesto sama \" wypycham\" tą kupe na plecki. A wczoraj po kąpieli było jedzonko i oczywiście kupa a potem znowu wanienka . Mi lekarka mówiła ze jesli chodzi o kupy to na piersi praktycznie wszystko jest normą (tzn ilość kup). Niektóre dzieci robią raz dziennie inne co dwa dni a jeszcze inne prawie po kazdym karmieniu ( moze byc ich tak do 10). Mojej córci kupki nadal sa rzadkie, zółte z widocznymi niestrawionymi resztkami mleka. vanilam 🌻 ksemma [ kwiat]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie kochane! 🌻 malagocha333 - u nas problem prężenia się i odmawiania ssania piersi nasilił się tak bardzo, że postanowiłam działać. Poszperałam w necie i znalazłam stronę instytucji propagującej karmienie naturalne oraz pogotowie laktacyjne. Na obu stronach napisane było że smoczki - uspokajacze oraz wszelkiego rodzaju kapturki i nakładki zaburzają umiejętność prawidłowego ssania i w końcu dziecko może odmówić jedzenia. Chodzi o to że mechanizm ssania smoczka i piersi różni się, inny jest kształt, wielkość, faktura. Napisałam do obu instytucji maile ze szczegółowym opisem problemu, ale jeszcze nie odpisali. Wczoraj odstawiłam zupełnie smoczek, mała się wkurzała, płakała a żeby otworzyła buzię do piersi musiałam najpierw podrażnić ją smoczkiem a później szybko podmienić ;) Ale wieczorem już było lepiej a dziś normalnie ssie tak jak kiedyś :) Smoczka już nie dostanie, chyba że w awaryjnej sytuacji (np. zacznie płakać na spacerze). katusia - dzięki za odpowiedź, u nas albo karuzelka jakaś lewa albo sufit za wysoki... Dee - nie masuję piersi, nie wybudzam też małej kiedy dłużej śpi tylko cieszę się że mogę ogarnąć mieszkanie lub zrobić obiad :) A ona po przebudzeniu po prostu trochę dłużej je. irysek- tak, Wiki też prawie od urodzenia uśmiechała się przez sen. vanilam - u nas podczas mierzenia wyszło że ma tyle cm ile po urodzeniu, zdziwiłam się strasznie bo gołym okiem widać że sporo urosła no i ubranka niektóre są za małe. Lekarka powiedziała że w szpitalu mierzą w inny sposób stąd rozbieżności i że wszystko jest dobrze. grako96 - u nas kupki częste (co ok.4 godz), żółte z grudkami i dość rzadkie, kleksy też bywają. Co do diety to ostatnio zaczęłam testować na co mogę sobie pozwolić. Unikam potraw wzdymających ale próbuję te potencjalnie alergizujące. Za mną już test miodowy, czekoladowy (z orzechami!), mleko piję bez ograniczeń a ostatnio wtryniłam schaboszczaka i nic jej nie zaszkodziło. Nie uczulają jej też żadne kosmetyki, chusteczki ani pieluchy. Farciara ze mnie ;) Dziewczyny, mój nick ma te głupie kreseczki bo bez nich było zarezerwowane ale możecie pisać po prostu \"maja\". :) Wszystkie nie piszące z braku czasu mamusie gorąco pozdrawiam a te tylko czytające proszę o dołączenie się - im nas więcej tym lepiej! Jejku ale się rozpisałam, spadam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
irysku- na temat biedronki- to ja tez wypatrzyłąm te kombinezoniki i mam zamiar 2.11 polecieć je zobaczyć. jesli są trakie ładne jak na reklamie to sobie taki zafunduje dla kubusia. coprawda mam już taki kombinezon śpiworek to znaczy nie ma nurzek, nurzki są złączonym śpiworkiem. śliczny moja mama dla kubusia kupiła i bardzo dużo kasiorki wydała aż mi jej było żal, bo ciagle jeździ do babci i dziadka wiec tej kasy bidulka nie ma, ale taki z biedronki mi by się przydał jakby kuba ten od mamy zażygał itp. grako96i sisterone- kochane mój kuba takie kupy walił i tez narzekałam, bo były mokre pierdaski i przez to płacz bo pupka juz go piekła, takie kupy są dobrymi kupami. dziennie idzie mi ponad 25 szt pampersa. teraz uwaga.... narzekałam na te kupy do mometnu KOLUCHY!!!!! jak kuba dostał kolki kupa m u się wstrzymała i musiałam mu ją wywoływaś=ć czopkami, plantexem, masażem jej makabra. kolka i zatwardzonko i o mało w domu wariató nie wyladowałam, dziś kuba zrobił takie 3 fajne kupy jak wasze dziecki i puszcza mokre pierdaski, owszem płacze przy przebieraniu, a ja............. kamień z serca mi spadł, bo kolka i zatwardzienie no nie tego było juz za duzo to tyle o kupach :> vanilam- ważne byś się jakos zabezpieczyłą, a nie się stresowała ewentualniym zajściem w ciążę. ja nadal myśle o spiralce, ale jeszcze muszę to przedyskutować z lekarzem, bo u mnie są jazdy z szyjką macicy , więc pozyjemy zobaczymy ksemma- kochana z tą dietą jestes starsznie wytrzyłama , tylko podziwiać, bo ja juz kotleta schabowego wpierniczyłam no i cisteczka wcinam, bo nie potrafie się opamietać _maja_1980- jaką masz wysokość pokoju? pozdrawiam i buziaki Anja2525- kochana ty zagadujesz o dziewczyny a sama teraz gdzie się podziewasz???????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla wszystkich przesylam buziaczki aniołekjg konwalia10 Laura_28 Szczęściara28 Wisniowa LuKrEcJa justme missarajevo Vanilam Edyta79 Kasiak* syliak iza iza ziarnko_piasku daria123 NINKA78 syska esa sakahet eve81 tristeza soophiee Tofikowa anja2525 mysza3 kasiek78 ***niunia*** ewapiano Diana 24 Kaja 72 Shira23 Granini kaska0110 lea76 azazella julllka zielony_talerzyk destiny Jolla25 Greta78 Aneteczka1976 dzidzia1975 Pola40 Peppetti diana shanti Monia18 malagocha333 Rinka84 aneta76 Sisterone Irysek Miśka_26 Shiva24 Dotex82 ksemma to-tylko-ja grako96 kamyczek-80 joasia_ Luiza342 Samara zekanna kofii Magda7184 fabia22 ewciau azallia balbi77 wrześniowka2007 Ania1978 _maja_1980 ogromne buziaki i prosze o opierniczenie mnie jesli którąś pominełam :>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc kobietki:)) Wiśniowa- jak tam przygotowania do chrztu?? może jakieś fotki wrzucisz... Katusia, anja2525, ***Dee dzięki za pamięć:)) już jestem 🌼 My nadal używamy pampersów \"2\", tzn. nie pampersów tylko huggiesów- mnie one bardziej przypadły do gustu....choc Amelka wazy juz z 5kg. Ale kolejna paczka to juz beda \"3\". Lea moja mała tez czesto lapczywie pije i sie krztusi.Ale ona sama sobie reguluje, raz tylko potrzebuje sie napic i trwa to 5minut, a raz wisi na 2 cyckach przez 1/2h. Co do odbijania to kiedyś wogole jej sie odbijalo, ale od ok.tygodnia to czasem nawet nie zdążę jej podnieść do góry a ona jeszcze na leżąco sobie beka:)) Co do wybudzania- to powinno się po upływie 4godz. obudzić- ale noworodka, nasze dzidzie mają już po miesiąc i więcej, więc nie ma takiej potrzeby- same wiedzą kiedy są głodne, albo chce im się pić:)) ***Dee ja nie robię masażu piersi, choć położna to sugerowała, ponieważ u mnie tylko dotknę piersi i mleko już samo leci... Grako96 co do kupek to moja Amelka najczęsciej robi raz dziennie, a z reguly co 2-3 dni- polozna powiedziała ze to ok, podobno Mała po prostu więcej przyswaja:) Amelka robi kupki rzadkie, takie \"po same pachy\", od kilku dni lekko zielonkawe- ale jest to efekt łykania przeze mnie żelaza (po cesarce jak to się często zdarza mam niedokrwistość i biorę Ascofer). co jedzenia- ostatnio głupia zjadłam sałatkę z kapusty pekińskiej i groszku no i... dlatego nie miałam czasu na cafe.... mała miała 2 dniową mega koluchę- a jak już zasneła to nie wiedziałam w co ręce włożyć... A więc unikam- wzdymających warzyw- kapusty, fasolki, groszki, itp. smażone w malutkich ilościach no i ostrożnie z nabiałem, ale bez przesady.... vanilam ja też chyba będę jadła Cerazette, ale to jeszcze troszkę:)) choć M już nie może się doczekać:) Irysek moja amelka też uśmiecha się przez sen, czasem do cyca, a od paru dni \"guga\" sobie i też się przy tym śmieje, tyle że w głos:)) Buziaki dla mamutków i dzidziów:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzisiaj mnie poje... juz na maksa patrze na kubusia i się cieszę a potem płacze bo wiecie wszystko jest takie przemijające i zamiast cieszyć się z siedzenia z nim w domu to ja umartwiam się kolkami, zmęczeniem itp. a w du... powinnam być twarda bo przeciez tak szybko leci czas... ciąża tak szybko mi upłyneła i to na miłym pisaniu z wami... wrócę do pracy i już nigdy nie będę miał tyle czasu dla Kubusia jak teraz juz nigdy nie bedziemy tak blisko siebie jej normalka rykne zaraz, bo ten swiat taki zepsuty a dzieci sa takie czyste niewinne dobra zmykam bo mnie przeklneicie buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fabia22- no kochana jesteś już z nami to już lżej na duszy, to teraz jeszcze reszta niech się odezwie i bedzie wesoło 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny jeszcze ponudzę o karuzelce z szumem morza, któraś z Was o ty pisała. My ją mamy (ocean z FisherPrice) jest piekna, kolorowe rybki się kręcą, projektor rzuca rybki i gwiazdki na sufit (ale są wyraźne tylko jak jest zupełnie ciemno), no i szum morza... też myslałam, że taki dźwięk będzie uspokajał małego... niestety szum morza to tylko \"bul,bul\", które slychać przed jedną z kołysanek - tylko 2 razy bul,bul i koniec. trochę mnie to roczarowało... no ale pozostają pseudo kołysanki - ta muzyka jest średnia, ale małemu się podoba. A co do kupek, to Huba do 6 tygodnia walił wielkie kupska konsystencji płynnej, a potem mu się odmieniło i teraz robi 1-2 dziennie - są bardziej zwarte . Dziś niestety jeszcze w ogóle nie robił i penwie dlatego marudzi. No i puszcza bąki, śmierdzące na maksa. czy Wasze dzieci też wypuszczają taki smrodki? I karmienie piersią. Do minionego weekendu było super. Moja pierś idealnie się zgrała z małgo usteczkami, niestety zrobił mi się guzek w jednej z piersi. Mały dalej ciągnie cycka, rozgrzewam go przed karmieniem i po przykaładam zimną kapuchę ( oczywiscie na pierś, nie na synka), ale nic się ni zmniejsza. Wczoraj zadzwoniłam po dziewczynę, która zajmuje się laktacją, niby nie jest najgorzej, ale trochę się boję. czy któraś z Was miała już taką przypadłość? Nadal trzymam dietę i jem w kółko albo zupę warzyną albo gotowane piersi lub pulpety albo pierogi. I mam ochotę na smażone schaboszczaki, kapuchę i inne złe potrawy. No i marzę o CocaColi. Poodbno od drugiego miesiaca można wprowdzać już inne jedzonko. W niedzielę się połasiłam na rybkę smażoną i mały bardzo płakał wieczorem. No ale powoli muszę urozmaicać dietę, bo odjadę. Dziewczyny czy wiecie do kiedy tzreba tzrymać dzieciaki do odbicia po karmieniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no narezcie zguby się odezwały - chociaż malutka ich część :) balbi - do odicia mówią żeby trzymać dziecko 5 minut , potem kłaść na boczek - ja zazwyczaj trzymam do 5 minut, a gdy się nie odbije kłade synka na dosłownie minutke do łóżeczka i znowu podnosze - wtedy odbija mu się tak dobrze i głośno jak tatusiowi po piwie..hehe ;) u nas kupki od urodzenia są zawsze takie same, konsystencji lepkiej i nigdy nie ma problemu żeby wylewały się poza pieluszkę, martwiłam sie że są one koloru musztardowego z dodatkiem zielonego -ale położna powiedziała,ze ten zielony to od żelaza w mleku. Chciałam Was zapytać jak jest u Was z trzymaniem główki przez maleństwa? Mateuszek jak biorę go do odbicia tak mocno już sam trzyma główkę w pionie- że moje próby położenia jej na moim ramieniu grzęzną :) boje się,ze ma jeszcze za słaby kręgosłupki by sam tak mocno ją trzymać...kochane od kiedy dziecko trzyma samo swoją główkę już tak dobrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam!! Wczoraj się nie odzywałam ponieważ miałam pierwszą rocznicę śmierci teścia i spędziłam ten dzień z rodziną a dziś byliśmy na pierwszym szczepieniu. Bardzo się bałam ale nie było tak źle. Mała bardzo mało płakała. Później trochę marudziła no i teraz sobie śpi. W ciągu 6tyg. przybrała na wadze 1600g. Jestem z niej dumna. Pozdrawiam odezwę się jutro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka Mamuski🖐️ my dzisiaj mielismy badanie bioderek i wszystko ok ale kazal przyjsc do kontroli na koniec grudnia - czy Wy tez macie kntrole??? bo mi powiedzial ze jak dziecko jest po cc (tak jak moj Maks) to czesciej maja cos nie tak z bioderkami - ale niby moje dziecko nic nie ma , bo powiedzial ze mial mala mase przy porodzie i nie byl \"grubiutki\" wiec mial miejsce w brzuszku - ale po co ta kontrola??? co do kupek - ma czesto (ok 10szt) dziennie i wszystkie zadkie i zolte z malymi grudkami (tak ma od 8tygod) jak skonczyl wydalac smolke - kupki sa bez zmian od wczoraj Mlody w nocy jest na mleku i musze przyznac ze noc byla lepsza od pozostalych;) co do diety - ja wpierdzielam wszystko - bez kapusty,fasoli i tym podobnym - ale jem schabowy, zrazy, bitki, smazone nozki kuraka, kurczaka z rozna a wczoraj bylam w Mc\'Donald - i odpukac nie znam kolki jadlam juz chipsy, popkorn, ciastka - teraz wlasnie jem chipsy - ale malo tak dla smaku z owocow jem winogrona, jablka i wczoraj skusilam sie na lody - karmel, cafe late, mocca, chauwa a co do wagi to non toper jem i nie spadam na wadze, ale jak skoncze karmic to doprowadze sie do porzadku;) tak mysle;) Maks - usmiecha sie czesciej, czasem przez sen a czasem do cycusia a zdaza mu sie do mnie jak Mu cos mowie oj akcja komar - tez macie tyle ich w domu??? lece bo mi Bartek Mlodego obudzi wroce jeszce papapapapa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×