Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kolezanki z pracy

śmierdzacy problem

Polecane posty

Gość kolezanki z pracy

Z nowym rokiem pojawił sie w naszej firmie nowy pracownik - kierowca.. Jest to mlody chlopak (26 lat) - problem dotyczy "strefy zapachowej".. Z naszych obserwacji wynika, ze cgodzi cały czas w jednych ciuchach , których w ogóle nie zmienia jedynie pierze je w weekend. W poniedziałek z rana jest jeszcze do wytrzymania, ale z dnia na dzień sytuacja staje sie co raz gorsza, a w piatek póznym po południem to jest już jazda na maxa... Odór starego potu, nie pranych ciuchów ogarnia całe biuro - w każdym miejscu gdzie sie pojawi zostawia smrodliwy ślad.. Rozumiemy, że każdy się może spocić szczególnie w nowej pracy i w pośpiechu, ale.. co o tym myślicie, jak temu zaradzić, jak delikatnie załatwić temat by go nie urazić a jednocześnie pozbyć sie "odorkowego intruza"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eciepecie
może zostawcie mu anonimowy liścik przy szafce albo w aucie sugerujący ,że fajny z niego ale smrodliwy chłopak:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tymarkowa_kobietka
o bosheeee... ja kiedys miałam w klasie w liceum taką "smierdzacą kolezanke" :O wsadziłysmy jej wtedy do plecaka mydło....nie pomogło. współczuję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pogromca smierdzieli
wyslijcie karte anonimowo ze wali od niego jak z chaty masaja i niech cos zrobi bo to biuro a nie budowa. U nas pomoglo w 2 przypadkach jedna to kobieta a drugi facet w koncu ile mozna to wytrzymywac ...???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnie używa Brutala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezanki z pracy
dzięki za super rady, prosimy o jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nikt nie pamieta
Tacy śmierdziele potrafią nieźle zatruć życie:O I normalny(nie śmierdzący człowiek), kulturalny człowiek ma opory zwrócić takiemu uwage, żeby mu przykrości nie sprawić. A taki cap ma odwagę i czelność capić.:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anonimowy liścik włożyć do szafki (jeżeli taką posiada), ale tak by znalazł go przed wyjściem z pracy a nie na dzień dobry. \"Mimo całej sympatii do Pana bardzo prosimy o częstsze mycie i zmienianie ubrań gdyż ma pan dość intensywny zapach potu:-D p.s. -prosze się nie obrażać -my też czujemy się skrępowani -ekipa.\" Oczywiście bez tej wyszczerzonej buźki :-D:-D:-D Nie wkładajcie mydła! -To byłoby najbardziej obraźliwe wg mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez mam to samo u siebie w pracy facet wogole nie uzywa dezodorantu i wali strasznie ze mozna sie porzygac czy ci ludzie tego nie czuja? a on sobie jeszcze zaklada rece za glowe i siedzi z otwartymi pachami o fujjj cale szczescie zadko przebywam z nim w pokoju bo siedzimy w oddzielnych no ale zawsze sie jakos natknie ... pomysl z liscikiem spoko ale u nas tego raczej nikt nie podlapie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwatorka zdarzeń
Najgorzej smierdza technomuly, wylewajacy na siebie adidasy i inne tanie badziewia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bladadupa
jak technomuł się wykąpie przed tym adidasem to nie mam mu nic do zarzucenia - chyba że do pracy prosto z impr4zy... fuuuj:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupi zart
zapros go do siebie ....jak mieszkasz sama... napusc wody do wanny albo wrzuc go pod prysznic...i zamknij go w łazience.. powiedz mu ze jak bedzie gotowy to niech cie zawola a ty mu cos pokazesz..... po umyciu sie przyjdziesz do niego i ........pokazesz mu ze tydzien ma siedem dni i ze kazdego dnia nalezy tak robic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezanki z pracy
jeszcze jedna sprawa - jak juz uporamy sie z tym to musimy mu zwrocic uwage na sprawe wyproznien otoz on sra gdzie popadnie! czasem chce mu sie isc do kibelka ale czasem idzie np: za taka wielka palme w rogu sekretariatu jak nikt nie widzi i tam robi albo zanieczyszcza miejsce w ciemnym kacie kolo kserokopiarki na goracym uczynku jeszcze nikt go nie przylapal, ale to na 99% on! :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powinniscie mu o tym powiedziec , grzecznie , taktownie ale stanowczo. ja tez spotkalam sie juz 3 razy z taka sytuacja , raz wlasnie w pracy. jezeli powiecie mu to w sposob taktowny , on na pewno nie obrazi sie. w koncu to wy musicie znosic przykre zapachy i to wy macie prawo byc urazone. powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezanki z pracy
podszywaczu .. u nas nie ma palm przy sekretariacie :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakie koszty
"Mimo całej sympatii do Pana bardzo prosimy o częstsze mycie i zmienianie ubrań gdyż ma pan dość intensywny zapach potu p.s. -prosze się nie obrażać -my też czujemy się skrępowani -ekipa." to jest dobre ale zamista liczby mnogiej lepiej napisac w pojedunczej z dopiskiem zyczliwa:)nie ekipa.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona Eryka
Zawsze na święta, mikołaja, walentynki, urodziny etc... możecie mu zafundowac zestaw woda kolońska+ dezodotant+zel pod prysznic :D u nas niestety nie pomogło :-0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozek
to "mimo całej sympatii" jest bardzo dobre , grzeczne , asertywne , nie obrażające nikogo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leszek_1980
a ja mam taki przypal, ze boje sie myc, bo to podobno zabija naturalna flore bakteruyjna ktora jest dla czlowieka bardzo wazna i boje sie myc czesciej niz co trzy dni, czasem mi bez kitu na prawde glupio ale sei boje, to podobno skaraca zycie, bo czloweik jest pozbawiony wazncych dla neigo gakterii babcia mi o tym czesto mowila jak bylem jeszcze malutki, i bardzo dlugo zylem w przekonaniu ze ludzie pod tym wzgledem sa przewrazliwieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leszek_1980
ale oczywiście odbyt myję po każdym wypróżnieniu, a Wy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ludzie sa rozni
u mnie w pracy sa dwie,ktore puszczaja baki,tam ,gdzie sa.Niewazne,czy rozmawia z kims,czy jest wezwana do biura na rozmowe,czy wejdzie na chwile skorzystac z telefonu....Raz nie wytrzymalam/bylo to w moim biurze/i zapytalam wprost:puscilas baka?,a co mialam sie udusic? taka byla odpowiedz.No i co mamy zrbic,dziewczyny skarza sie,nic nie pomaga.Powodzenia z tym "smierdziuchem"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leszek_1980
ja robei tak., ze co te trzy dni to i tak nei myje sie caly, bo nie ma cholera potrzeby np myc rece , nogi, bo one sei nie poca i nie brudza, poza tym flora trzeba dac florze bakreryjnej sei odrodzic (POMYSLCIE O TYM CI CO SZORUJECIE CALE CIALO CODZIENNIE, JACY WYJALOWIENI JESTESCI) i prosze nie potepiiajcie ludzi ktorzy nei sa takimii szalencamii w tym temacie (nie mowie oczywiscie o tym zeby smierdizec) ja co trzy dni myje "te" miejsca, no te ktore sa, co tu duzo mowic, wyczuwalne, no wiece , te pachy itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leszek_1980
z tym odbytem to byl podszywacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezanki z pracy
dziękujemy wszystkim za porady, najlepszy wg nas to pomysł z liścikiem anonimem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojejejej
ale problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szklana pogoda
Zaproście go do wspólnych igraszek pod prysznic. Na pewno skorzysta :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezanki z pracy
odświeżamy temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MOżecie podjąć taką rozmowę miedzy sobą o niby podobnej sytuacji w innym biurze. Tak żeby gość słyszał. Może się zasugeruje... Miałyśmy podobny problem z praktykantka. Zaczęłyśmy więc opowiadać sobie , tak, żeby ona słyszała różne takie historie. Pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×