Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Moniula84

Termin Listopad 2007

Polecane posty

Kamelle- dziękuję za fotki. Naprawdę te nasze dzieciaczki coraz ladniejsze się robią- a najlepiej jak widac te podobieństwo jak były malutkie i teraz taka kopia tylko już buźka poważna, taka "dorosła" :) Wysłałam fotki Kevinka Frania a nie masz innego maila?bo nie dam rady na tego co podalas....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny! basik, edzia- wielkie dzieki za zdjecia waszych pieknosci! jeny, jakie juz duze sa te nasze dzieciaczki , a dopiero co sie urodzily!faktycznie, na buzkach juz takie "dorosle minki" maja. wydoroslaly nam te malenstwa... frania- ja tez dostalam maila zwrotnego z fotkami:-( p.s. jak juz bede "po" to dam znac:-) milego dnia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej hej! I ja sie odzywam po dluuugiej nieobecnosci...Wlasciwie nie wiem co pisac,nie w temacie jestem,musze nadrobic.Widzialam ze juz nowe dzieciaczki sie szykuja,moje wielkie gratulacje! U nas wlasciwie nie ma jakis wielkich zmian,wszystko po staremu.Chcialabym zebyscie popisaly jak jest u was z pieluchami i z mowieniem.Postaram sie czesciej zagladac,teraz Olcia wstaje z drzemi,bo nadal zazwyczaj lubi sobie popoludniu pospac i to z 1,5 god. Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młodziutka_22
Witam, i ja się odzywam. Oj dawno tu nie zaglądałam.... Gratuluję nowych dzieciaczków, ja na jednym poprzestaję, chyba , że koło 30 zatęsknię :) U mnie właśnie po sesji, wszystkie egzaminy zdane. Jeśli chodzi o pampersy to u nas średnio, tzn. siusiu w pampersa, natomiast kupa do nocnika, Wiktoria sama sygnalizuje, także z tym mam spokój, ale na wiosnę obowiązkowo zaczynam walkę. Jeśli chodzi o mówienie to moja panienka już umie mówić bardzo dużo, próbuje zawsze po swojemu wszystko wyjaśnić, jestem, aż w szoku, że ona już tyle umie mówić, ma jedynie problem z literką,,w,,! Z moją lekką pomocą umie nawet policzyć do 10! I zna kilka słówek po angielsku! Mała zdolniacha z niej! I mam pytanie wasze dzieciaczki uczęszczają do przedszkola? Jak się za klimatyzowały? Nie chorują zbyt często? Bo moja wiktoria na razie nie chodzi, ale dopiero za roczek już na pewno ją poślę! No macie rację, że kiedyś to forum tętniło życiem, teraz raz na jakiś czas któraś się odezwie, miejmy nadzieje, że to się zmieni ;) Pozdrawiam buziaki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młodziutka_22
I ja poproszę zdjęcia dzieciaczków, podaje swój e-mail, jak znajdę czas to wyślę i ja 1.bsonek@wp.pl 2.fantazja88_14@wp.pl 3.malami294@wp.pl 4.frania@casema.nl 5. edytae@poczta.fm 6.karolinekopec @poczta.onet.pl 7.paulina.butryn@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młodziutka_22
poprawiam adres ( bo wyskoczyła mi jakaś literka a na końcu) 7.paulina.butryn@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młodziutka_22
Oj znów to samo, no nic, po proszę zdjęcia na adres bez tych znaków na końcu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli chodzi o pampersy to ja juz nie daję od jakiegos czasu, tylko na noc jeszcze ale i tak sie budzi woła żeby w nocy zrobic. Gorzej z kupa :( Robi pod siebie, jak zrobi to placze, bo już wie że bedzie ochrzan:P Nocnika nigdy nie używałam, Kevin robi na stojąco jak tatuś:) Co do mówienia- Młodziutka ty to mnie zaskoczyłaś, mój Kevin tez ąłdnie mówi ale do 10 nie policzy.Liczy do 3, zna wszystkie listery prócz ą, ę rz itp... Rozpozna je i na odwrót-jak zapytam jaka to literka to też powie. Mówi już baaardzo dużo, nie wszystko wyraźnie ale wiem co mówi. W wolnej chwili podeślę jeszcze fotki. Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny Nie mam pojecia czemu od niektorych z Was zdjecia do mnie nie dochodza, skrzynki nie mam przepelnionej. Co do pampersow to my juz od kilku miesiecy nie uzywamy, jakos po wakacjach udalo nam sie ich pozbyc i trwalo to moze kilka dni. Teraz nawet w nocy ich nie potrzebujemy. Przewaznie Collin wytrzymuje do rana, a jak mu sie chce to sie obudzi i na kibelek wola. Z mowieniem tez dobrze, wiecej mowi po holendersku jak po polsku, ale mozna sie z nim juz dogadac:) Ogolnie rozwija sie bardzo dobrze. Do zlobka chodzi raz w tygodniu i rzeczywiscie przez pierwsze pol roku, czyli tak do poltora roku czesto lapal roznego rodzaju infekcje, ale teraz sie juz ustabilizwalo. Tyle co u nas. Pozdrawiamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brzuchacz29
Heeeeeeeeeeeeeeej :) 1.bsonek@wp.pl 2.fantazja88_14@wp.pl 3.malami294@wp.pl 4.frania@casema.nl 5. edytae@poczta.fm 6.karolinekopec @poczta.onet.pl 7.paulina.butryn@wp.pl 8. brzuchacz29@02.pl to ja też sie dopisuje i czekam na zdjecia. Oj ciekawe czy poznam jeszcze :) Wzetka, Edzia i Frania gratulacje :) Ja tam jeszcze poczkam troche. Młody tak mi czasem da popalić, ze jakoś nie bardzo mi sie spieszy. Myślałam że jak skończy dwa lata to pomyśle. I tak sie namyślalm, że dzisiaj Szymkowy wózek sprzedałam ;) Ja sie musze najpierw wyspać. Wierzcie lub nie ale on mi dalej nie śpi. ni w dzień ni w nocy.Już mi rece opadaja i worki pod oczami też coraz niżej. A wczoraj to przeszedł sam siebie. Poszedł spac o 21, o 23 już wyspany i oczywiście jak mama miała zamiar w końcu sie legnąć to temu sie zebrało na jedzenie, picie, bajki i cuda na patyku. Po godzinie stwierdził żeby mu w salonie łózko rozłozyc i bedzie bajki oglądac! Durna matka już z bezsilności włączyła te cholerne bajki licząc, ze może go uśpia i leżała kolejna godzine. Po 2 w nocy stwierdził ze możemy iśc spać. Oczywiście taka przerwa nie zmusiła go do dłuższego spania rano i o 7 pobudka. Malutek Ty mnie nie drażnij z tym spaniem :p Jeśli chodzi o pampaersy to Szymek sam sobie nocnik przynosi do sikania. Na spacery i nocki jeszcze zakładam ale to juz chyba też nie długo. Kupsko dalej w pampersa albo co gorzej w majty. Najcześciej mi sie wtedy chowa pod trampoline po czym wychodzi i woła mama kupa duuuuuuuża :/ Wczoraj akurat pierwszy raz sam zabrał nocnik i zrobił do nocnika. Moze w końcu mu przejdzie to chowanie. Mówić mówi juz chyba wszystko. Całymi zdaniami. A jak sie kłócić potrafi to rece opadają czasami. Liczy sobie do 9. Dziesiec jakoś mu nie pasuje. Ulubiona ma 4 i wszedzie próbuje pisać- najcześciej po scianach i woła mame żeby zobaczyła jaka ładna czwórka. Literek kilka poznaje. Nie wiem skad bo literek nie pokazywłam - odrazu całe wyrazy. Wyrazy, kóre miał napisane i pokazywane poznaje bezbłednie. Najbardziej sie cieszy jak zobaczy, że gdzies Szymon napisane. Poznaje też kolory i ostatnio farbki i mazaki to od rana do wieczora w uzyciu. Mama tylko lata i wode wymienia bo ma byc czysta i koniec. Pozdrawiam wszystkie mamusie i sama lece troche pomalować :) buziole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O pieluchach już zapomniałam i znów będę musiała sobie przypominać :D W sierpniu pozbyłyśmy się pieluchy na dzień a od Nowego Roku to już nawet na noc nie używamy. Powiedziała że nie chce pieluchy do spania i koniec. Do tej pory zdarzył nam się tylko jeden mokry wypadek w nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A kiedy poraz pierwszy do dentysty ???????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczynki wlasnie wyslalam do Was fotki,dajcie znac czy doszly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
IVcia do mnie dosżły :)))) Kurcze no nie poznania, urósł Ci synuś, że hoho. Spiący na bajce jest świetny A pierwszy raz u dentysty to bylismy z rok temu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Iva dziekuje za zdjecia Marcelka, maly przystojniaczek z niego. Do dentysty idziemy 10 marca pierwszy raz. Wzetka kiedy masz USG polowkowe? Bedziesz chciala wiedzic co bedzie? My mamy 16 marca juz sie nie moge doczekac. Po pierwszym Usg przesuneli mi date porodu na 3 sierpnia. To juz koniec 17 tygodnia. Brzuchacz to niezly gagatek z tego Twojego synusia, nie da mamie sie wyspac. Nasz Collin tez do roku nie bardzo w nocy spal i do dzis sie czasem budzi, ale nie ma zmiluj sie czas spania jest czas spania. Moze musisz byc bardziej stanowcza. Pozdrwiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młodziutka_22
Hej Brzuchacz, Iva, Kamelle- dziękuję za zdjęcia! Dzieciaczki śliczne! Jeśli chodzi o dentystę to my na razie się nie wybieramy, dlatego bo mała panicznie boi się lekarzy i myślę, że u dentysty będzie to samo! Niestety, ale jak była mała często chodziliśmy z nią do alergologa( na szczęście alergia już minęła), częste wizyty, badania, kłucia i od tej pory jak wchodzimy do lekarza to jest wielki płacz! Brzuchacz- to faktycznie współczuję nieprzespanych nocy. Moja niunia już po roczku przesypiała każdą noc. Idzie spać ok. 20 i wstaje ok. 8, ale zdarza się, że zasypia też ok 22-23, jeśli prześpi się w ciągu dnia! I widzę, że Szymuś tak samo uwielbia bajki jak moja Wiktoria, ona by mogła cały dzień spędzić przed Cbeebies :) - ciężko ją oderwać od bajek! Pozdrawiam resztę mamuś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzuchacz- wlasnie mam zamiar wyslac ci zdjecia mojego zboja. odnosnie pieluch, to dalej w nie walimy, jednak na wiosne mamuska ma zamiar ostro wziac sie za tylek synka:-) poki, co jestem w stresie, bo w piatek mam miec robiona cesarke,a juz w czwartek po poludniu musze wstawic sie w klinice. matko swieta jak ja wytrzymam bez tego mojego malego terrorysty?!!! frania- to juz 17 tydzien!o rany! dopiero co mi pisalas, ze wyszly wam 2 kreski, a tu juz prawie polowa ciazy za toba! widac brzusio? mowie wam kobitki- ta druga ciaza naprawde przebiega w zawrotnym tempie:-) trzymajcie za nas mocno kciuki w piatek! dam znac co i jak jak juz wroce do domku. buziaki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamelle i co ze zdjęciami? nic nie dostałam buuuuuuuu Oczywiście w piatek trzymam kciuki :) A czym Ty sie stresujesz? Cesarka juz umówiona, wszystko wiadomo, pojedziesz polezysz i fiuu do domu z maleństwem :) Młodziutka dziekuje za zdjecia :) Wiki jest prześliczna. I baaaaardzo podobna do córki naszego przyjaciela. No mówie Ci jak zobaczyłam to az mnie zamurowało. Drugie i trzecie zdjecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fajnie,ze fotki sie podobaja.Kamelle podaj meila. Laseczki,powiedzcie jak Wasze figurki?stosowalyscie jakas diete czy nie musialyscie??? ja chcialabym schudnac 10kg albo i wiecej ale nie wiem z czego powinnam zrezygnowac i co jesc ;/ oczywiscie takie oczywiste rzeczy jak zaprzestac slodyczy,chipsow,ziemniakow,makaronu,bialego pieczywa a jesc warzywa tylko co dalej???i jak to zrobic abym nie umarla z glodu???? macie jakies pomysly???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh ja ważę 43 kg więc chętnie wezmę te 10kg od ciebie :) dziewczyny jak ktoś nei dostał jeszcze zdjęć Kevinka to pisać!!! I ja już się też pogubiłam jakich jeszcze nie dostałam:P Brzuchacz- Szymus widzę że schudł sporo, bo jak pamiętam zdjęcia z dzieciństwa to taki sobie papuśny był. A poza tym te jego oczy....sliczne są :) Młodziutka- Wikusia ma tez śliczne błękitne oczka:) Iva- twoje zdjęcia najbardziej mi się podobają:) Po prostu super pozy hehe Te jak spi, jak siedzi na nocniczku, wysoki z niego chłopak:) Na parwdę bardzo duży jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edzia no ja jeszcze nie dostałam! Czekam! ;) A Szymuś to nie papuśny tylko grubaśny był ;) Na szczęście- tak jak mi pediatra obiecał- przestał juz tak rosnąć. I wszerz i wzdłuż- spora ulga dla portfela hehe. Ja nie wiem co ja w tym mleku miałam ;) Ale tak jak lekarz powiedział, nawage "cyckową" szybko zrzucił :) Ja to chyba nadwrażliwa jest co do otyłości wsród dzieci. Za to teśc ciągle za mną łazi i zrzedzi, że mam dziecko za chude. 14,5 kg ważył z miesiac temu :/ I ni cholery nie przetłumaczysz mu, że nie zdrowo. Edzia 43 kg? Oj to byś sie nasłuchała od mojego teścia. ja przy moim 55 co rusz słysze że pewnie sie głodze ;) IVa rano to sie musli zapchaj albo jakąś sałatką owocową :) Mój tak robi i żyje. Chociaż ja nie wiem jak ;) Ja tam sie nigdy nie odchudzałam bo nie umiem. Jem wszystsko na co mi przyjdzie ochota ( głównie słodycze)i nic. Nawet jak chce to nie przytyje. W sumie to najważniejsze chyba, żeby czesto i w małych porcjach. Organizm wtedy sie przyzwyczaja i chyba nie magazynuje na potem. hehe mi sie czasem gęba nie zamyka i chyba dlatego nie tyje ;) acha i po 20 niby sie jeśc nie powinno :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ostatnio przepis od mamy dostałam rewelacyjny na ciasto. To tak przy okazji odchudzania :p szklanka mąki, szklanka cukru,szklanka kaszy manny, łyżka proszku do pieczenia. Wymieszać wyspać na blache połowe. Na to jabłka starte, reszta makai, znowu jabłka i wsiuuuu do piekarnika. Ja jeszcze cynamon dodoałam. 5 minut i ciasto gotowe. jak mniej cukru sie da to pewnie dietetyczne bedzie hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młodziutka_22
Edzia- te oczka ma po mnie, każdy je podziwia, bo faktycznie mamy obie takie zielono-niebieskie oczka :) Boże kochana 43 kg?? :) jak ty tak schudłaś?? Powiem Ci, że przed ciążą ważyłam 48 kg i wyglądałam jak szkieletor, teraz ważę 53-54 kg przy wzroście 166, i nie chcę więcej schudnąć!! Wiecie, co moja Wiktoria to wciąż waży malutko, ale przestałam się tym zupełnie przejmować, bo każde dziecko jest inne. Waży jakieś 10,5-11 kg. Jak była mała to pediatra wciąż nas na jakieś badania wysyłał, aż się wkurzyłam, któregoś razu i nie poszłam na pobieranie krwi, bo ile można męczyć małe dziecko!! I czy w listopadzie to sami chłopcy się urodzili?? hehe :) Bo zdjęcia samych małych przystojniaków dostałam!! Iva- ja nie stosowałam żadnej diety, waga sama spadła a to przez stres, a to bieganie za małą:) Jeśli chodzi o dietę to najważniejsze jest zrezygnować z cukru i z soli( która zatrzymuje w organizmie wodę) oczywiście na początek, nie jeść słodyczy, nie jeść po godzinie 19. Na śniadanie jeść węglowodany( chleb najlepiej pełnoziarnisty,nie biały, który tylko zapycha człowieka) na obiad same mięso z warzywami, albo ziemniaki czy makaron z warzywami, a na kolację jakieś sałatki, musli, oczywiście miedzy głównymi posiłkami ze 2 przekąski, owoce, warzywa, jogurt. Na diecie można jeść wszystko tylko najlepiej nie łączyć ze sobą węglowodanów z mięsem, lepiej zjeść mięso z warzywami. Powodzenia na diecie!! Brzuchacz- mam tak samo, od pewnego czasu jem bardzo dużo i nawet grama nie przytyję, też jem dużo słodyczy, bo uwielbiam czekoladę w każdej postaci:) Miłego dnia ...papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młodziutka_22
Edzia- ja też nie dostałam zdjęć, więc czekam:) papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! 1.bsonek@wp.pl 2.fantazja88_14@wp.pl 3.malami294@wp.pl 4.frania@casema.nl 5. edytae@poczta.fm 6.karolinekopec @poczta.onet.pl 7.paulina.butryn@wp.pl< /a> 8. brzuchacz29@O2.pl 9.dorota_24@o2.pl Ja tez się dopisuję,poproszę o fotki,sama też podeślę. Pytałam was o pieluchy bo myślałam ze juz chyba wszystkie dzieciaki z forum robią do nocnika,ale widzę ze nie jesteśmy osamotnione.Jakoś opornie nam idzie ta nauka...Ale jestem cierpliwa i myslę ze łatwiej pójdzie jak będzie cieplej,bo teraz Olcia chyba nie za bardzo rozumie czemu w domu ma robic do nocnika,a na dworze w pieluche. A jeśli chodzi o mówienie to juz miałam poważne obawy,bo dopiero w przeciągu ostatniego miesiąca zaczeła mówić,poprostu powtarza po mnie wyrazy i sama zaczęła nazywać rzeczy.Ale jakis długich trudniejszych wyrazów to nie powtórzy. Tak naprawdę to ciesze sie z kazdego jej postepu,ale najważniejsze ze jest zdrowa,ma apetyt,jest grzeczna,ładnie spi cała noc.Do niedawna codziennie spała w dzien po ok 2 godz.,teraz różnie bywa. Z moją waga tez nie mam problemów,chociaz w ciąży przytyłam 20kg.Po jakims czasie samo spadło,teraz mam wagę sprzed ciąży 56kg,jem własciwie wszystko.Do powrotu do dawnej sylwetki pomogło mi też pojscie do pracy,co prawda trwało to krótko tylko 2 mc,bo nie wyrabiałam ze wszystkim,ale naprawde srtes i obowiazki zrobiły swoje. pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobitki chcialam sie tylko pochwalic, ze od wczoraj jestesmy juz z mala w domciu. Xenia urodzila sie planowo- 26 lutego przez cc. wazyla 3355g i ma 51 cm. jak na razie to tylko je i spi- w nocy nawet po 5 godzin! ale jak na razie tyje ladnie, wiec chyba wszystko w porzadku:-) a Xavciu poki, co to zachwycony jest siostrzyczka:-) trzymajcie sie cieplo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młodziutka_22
Kamelle- moje gratulacje!! Życzę szybkiego powrotu do formy!! Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamelle ode mnie tez serdeczne gratulacje!!! Fajnie ze wszystko w porzadku,to teraz macie juz parkę.Mam nadzieje ze maly bedzie ci pomagał hehe. Dzieki za zdjecia dziewczyny,czekam na jeszcze.Ja tak jak obiecalam wyslalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×