Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kromka t

CZY WRÓCILIŚCIE DO SOBIE ?

Polecane posty

Gość iina ja
Ja także byłam głupia, także zmarnowałam ja. :( Każdy mi mówi, że to moja wina i że na jego miejscu zrobiłby tak samo. Musze się z tym zgodzić. :( Tylko, żebym umiała z niego zrezygnować, od 5 miesięcy śni mi się .... marzę o nim, płaczę. Koniecznie chcę go odzyskać. A Ty Kromka nie staraj sie na siłę. Moi kumple zawsze podkręślaja, że najwazniejszy jest jednak wygląd, Zmień coś, spraw, że będziesz wyglądac super i pokaż mu się. Może z jakimś mężczyzną. Niech będzie zazdrosny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
Nawet jakbym sie odstrzelila to i tak to nic nie zmieni. Tu nie chodzi o wyglad, bo to akceptowal, gorzej z zachowaniem. Ktos powie ze facetow jest cala masa, ale jak ciezko znalezc tego jedynego ! A ja czuje ze on wlasnie nim byl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iina ja
No wiesz ... u mnie tez nie chodzilo o mój wygląd :P, a właśnie o charakter. Mówię tylko, że teraz, po czasie, to trzeba ich zdobyć na nowo. A do tego trzeba ładnie wyglądać. Tyle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
A wczesniej wymazac im z glow to co sie na wywijalo. Nie wiem jak to zrobic. Ile ten z ktorym bylas mial lat ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iina ja
26 on :) ja 22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
To jestesmy w tym samym wieku. Ja juz bylam u tarocistki w tej sprawie, mam obsesje na jego punkcie chyba :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iinna ja
U tarocistki? :) Ja także bylam u tarocistki :) Jesteśmy oficjalnie nienormalne :P także mam obsesję :) I co Tobie powiedziała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
No niby ze moze tak sie stac ze wrocimy do sobie...ale ile w tym prawdy ? Powialo na moment czyms pozytywnym... A Ty co uslyszalas, cos optymistycznego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ni nie wiem czy watro
koromka ..... a jeżeli on ma kogoś ??? chyba najpierw powinnaś sie dowiedzieć czy jest sam, jeśli tak to sprobuj, może da sie coś naprawić, ale jeżeli jest z inna to chyba nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
Nie wiem czy ma kogos, nie mam tez jak sie dowiedziec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ni nie wiem czy watro
pisalaś ,że widujecie sie czesto, macie jakichś wspolnych znajomych, kogoś kto móglby ci powiedzieć czy kogoś ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
Pisalam ze widujemy sie przypadkiem, nie mamy wspolnych znajomych, widzimy sie raczej gdzies na ulicy, w sklepie, nie w lokalach...dotad nie widzialam go z zadna kobieta, zawsze byl sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ni nie wiem czy watro
hmmm wiesz, ja myśle, ze skoro widujecie sie na ulicy czy gdzieś indziej to gdyby chcial zagadalby coś, tak żeby zlapać kontakt, jeśli tego nie robi to raczej male szanse na powrót...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
Gdy sie widzimy to gadamy. Zreszta ja kiedys dalam mu do zrozumienia , ze to zakonczony etap w moim zyciu - tak chcialam, a nie wyleczylam sie. Poza tym sadze ze w nim uczucie juz zgaslo, jesli moze sie cos udac to tylko wtedy gdy na nowo je obudze. W tym tkwi sedno. Musze go rozkochac jeszcze raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
Gdy sie widzimy to gadamy. Zreszta ja kiedys dalam mu do zrozumienia , ze to zakonczony etap w moim zyciu - tak chcialam, a nie wyleczylam sie. Poza tym sadze ze w nim uczucie juz zgaslo, jesli moze sie cos udac to tylko wtedy gdy na nowo je obudze. W tym tkwi sedno. Musze go rozkochac jeszcze raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
Gdy sie widzimy to gadamy. Zreszta ja kiedys dalam mu do zrozumienia , ze to zakonczony etap w moim zyciu - tak chcialam, a nie wyleczylam sie. Poza tym sadze ze w nim uczucie juz zgaslo, jesli moze sie cos udac to tylko wtedy gdy na nowo je obudze. W tym tkwi sedno. Musze go rozkochac jeszcze raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
Gdy sie widzimy to rozmawiamy, nie przechodzimy obok siebie jak obcy ludzie. Zreszta to glownie ja go gdzies widuje, tak ze on nie zdazy mnie zauwazyc. No i obawiam sie ze w nim uczucie juz zniknelo, tu chodzi o obudzenie ich ponownie, musze go jeszcze raz rozkochac i mam nadzieje ze to mi sie uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
No i ja kiedys dalam mu wyraznie do zrozumienia ze to jest zamkniety rozdzial w moim zyciu, chcialam zeby tak wlasnie bylo, nie wyleczylam sie - nie udalo sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iina ja
Kromka .. spokojnie, razem cos wymyślimy :) Musi się udać, bo nie da się żyć w takim stanie zawieszenia. A co do tego czy mają inną dziewczynę, czy nie ... to mnie to nic nie obchodzi. W uczuciach jak na wojnie, póki nie ma żony i dzieci, to dla mnie jest wolny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic z tego nie bedzie
głupie babska !! że też wy zawsze musicie sie uczepić faceta kiedy was już nie chce !!! żałosne !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
Zreszta jak go widuje to jestem az sztucznie obojetna, ja naprawde chcialam z tym skonczyc raz na zawsze. Nie, jesli dowiem sie ze ma juz kogos, mowie : pas. Nie bede juz walczyc, niech bedzie szczesliwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
nic z tego nie bedzie , przesadzasz, czy ja sie go uczepilam? Kocham Go nic wiecej, mam byc za to potepiona i nie badz kolejna osoba ktora powie znajdz sobie innego bo to najgorsza z metod, a z uczucia nielatwo sie wyleczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iina ja
nic z tego nie bedzie sama jesteś głupia Kochana nikt sie nigoko nie uczepił, kochamy ich, nie wyszlo nam ... a w moim przypadku nie bylo nawet tak, ze on nie chciał ... sama odeszłam i nikt się tu nie narzuca, ja zupełnie zerwałam kontakt i dałam mu spokój przenieś się może na inny topik siostro 💤

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
iina ja a co Ci powiedziala ta tarocistka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
I u co to byla za wrozka ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iina ja
wiesz .... najpierw to mi moja tarocistka powiedziała, że się rozstaniemy :) a teraz po fajcie, powiedziała, że sama muszę zrobić pierwszy krok, że on myśli o mnie, ale duma nie pozwoli mu się odezwać powiedziała "wszystko w twoich rekach" że jak się odezwę, powalczę ... cos może z tego być, ale podobno to i tak nie jest mój mąż :) nie ten docelowy partner

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iina ja
Skąd jesteś Kromka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
Ja tez sie dowiedzialam, ze to nie ten docelowy, zreszta bardzo trafnie okreslila jego charakter, tego co nas laczylo i ze moze sie udac, ale rodziny z nim nie zaloze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kromka t
Jestem z centrum Polski, nie chcialabym dokladnie podawac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iina ja
Czyli usłyszałyśmy DOKłADNIE TO SAMO :) Wiesz ... ona także powiedziała o nim wiele rzeczy, których wiedzieć nie mogła, zresztą to sprawdzona osoba. No nic. Ja teraz musze się doprowadzić do porządku, bo naprawdę zapuściłam się. Wierzę jednak, ze mi się uda. Naprawdę nigdy tak nie kochałam. A ... także nie moge się dowiedzieć czy kogoś ma, nie mam z nim żadnego kontaktu, nie widujemy się, nic. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×