Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość młgorzatka z kwiatka

Mistrz i Małgorzata-help!!!!!!!!!!!!!

Polecane posty

Gość młgorzatka z kwiatka

jest tu ktoś, kto zna dobrze problematykę utworu? bo mam małe pytanko... dlaczego właściwie Woland czynił dobro, jakie są tego powody? niech mi to ktoś jasno wyłoży, proszę :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Im still alive
to proste, był częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc dobro czyni!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Im still alive
a tak na powaznie jak przeczytasz Fausta to zrozumiesz problematyke utworu, bez tego ani rusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Im still alive
a mistrz i małgorzata to jedna z moich ulubionych lektur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młgorzatka z kwiatka
pokornie obiecuję Ci, że przeczytam i 'Fausta', i 'Mistrza i Małgorzatę' :) . naprawdę. trzeba nadrabiać braki :) . jednak pewnych informacji potrzebuję na dziś. powiedz mi jeszcze tylko, jaki był właściwie cel tego całego balu u szatana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I\'m still alive ma rację :) Bułhakow opierał się na Fauście Goethe\'go. Woland jest sprawiedliwy - nie krzywdzi niewinnych, karze zło, jedyną jego ofiarą właściwie jest Wania Bezdomny, który doznaje obłędu na skutek samej świadomości istnienia Wolanda i smierci Berlioza, która przepowiedział :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przeczytać tą książkę i umrzeć. czytałam ją chyba z 10 razy a nadal mnie zaskakuje nie zrozumiesz jej nie czytając wcześniej \"fausta\" to pewne. radzę nadrobić braki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bal nie ma konkretnego celu, stanowi rodzaj \"spisu inwentarza\", służy do wprowadzenia kolejnych bohaterów i dopełnienia wizerunku starych, podobnie jak końcowa scena odejścia Wolanda i jego świty. Bez tego oglądalibyśmy Wolanda jedynie jako gawędziarza z ławeczki nad Czistymi Prudami i sztukmistrza z teatru. Poza tym jest wizją udręki ludzi potępionych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja ukochana książka, zaraz po \"Lalce\" ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stokrota-polna
Też kocham ta książke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stokrota-polna
Też kocham ta książke. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Im still alive
Bal u szatana to przedstawienie przez autora w sposób groteskowy sytuacji panującej w Rosji.Zjawiają się na nim najciemniejsze strony rosyjskiej śmietanki.Po to przeciez zjawia się tez świta Wolanda aby walczyć ze złem i naprawić ustrój tam panujący.A odpowiadając na Twoje wcześniejsze pytanie to szatan w takim społeczeństwie w jakim się znalazł, nie jest w stanie czynić zła, lecz tylko dobro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mocno to naciągane moim zdaniem :) \"Mistrz i Małgorzata\" zawiera z pewnością wiele goryczy /nie bez powodu/ i sporo satyrycznych obrazków, ale to nie \"Biała Gwardia\" czy \"Zapiski na mankietach\", a wydźwięk całości jest raczej filozoficzny i dotyczy natury dobra i zła, na drugim planie twórcy i jego losu w obłąkanym świecie, a nie konkretnie sytuacji w Rosji. Ale każdy ma własną wizję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Woland naprawiający ustrój?! Nie przesadzasz czasem? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Im still alive
Nie przesadzam, natomiast ty chyba nie zapoznalas sie z tematyka utworu skoro tak cie to dziwi.Nie wiesz jaki byl cel przybycia swity Wolanda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, czytałam tę książkę zarówno w oryginale, jak i przekładach. Znam życiorys Bułhakowa i miejsca o których pisał, mieszkałam w Moskwie przez kilka lat. Po raz pierwszy czytano mi \"Mistrza i Małgorzatę\" po rosyjsku, jako dziecku - mój ojciec jest Rosjaninem i profesorem literatury na UW - od tamtej pory czytałam tę książkę niezliczoną ilość razy, jest jedną z moich ulubionych lektur. Więc chyba trudno powiedzieć, że \"nie zapoznałam się z tematyką\" :) Ale masz prawo do własnej interpretacji, choćby najbardziej upolitycznionej :) Miło, że Bułhakow ma tak zaangazowanego wielbiciela/kę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Im still alive
w Moskwie system spowodował gwaltowne i bardzo szerokie rozprzestrzenienie się zla, stało sie ono codziennoscia. W takiej sytuacji pojawia sie Woland i jego swita, aby ukazac nam i tamtejszym ludziom ich zlo. W wyniku ich działan nie ucierpiala zadna sprawiedliwa osoba, gdyz zespol Wolanda nie kusi ludzi, ktorzy sa niewinni. Namawiaja oni do zla tylko ludzi „zepsutych” moralnie, pozbawionych jakichkolwiek wartosci. Sa powolani nie do czynienia zla, ale do zachwiania nim, psuja do reszty to, co nadpsute, dokonuja naprawy przez zniszczenieW utworze, zlo zostało przedstawione jako narzedzie dobra i sprawiedliwosci, gdyz nie jest celem, ale srodkiem walki z ludzkimi wadami i niesprawiedliwoscial.pomimo swojej mocy i szatanskich sztuczek jego pomocnikow, Woland nie byl w stanie zniszczyc z gruntu zlego systemu totalitarnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwielbiam
ta ksiazke, a najbardziej Behemota, woland wg mnie jest pokazany jako dobry na tle ówczesnego systemu totalitarnego panujacego w zsrr, gdzie nawet szatan w porownaniu do systemu jest postacia szlachetna i pozytywna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smoczycaaa
:D W naszym pięknym kraju "zepsucie moralne" się jakby cokolwiek nasiliło akurat wtedy, kiedy system totalitarny sobie poszedł :D :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×