Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kasjana333333

Bylam prostytutka

Polecane posty

no,kilka razy juz pisalas o zasadach moralnych...a ja mysle,ze w etyce oddawanie ciala dla pieniedzy stoi wyzej niz pogardzanie kims,kogo sie nie zna, ze wzgledu na czyny,ktore co jak co,ale nikogo nie krzywdza . i nie pisz mi tu o zranionych zonach,bo to mezowie ich zdradzaja,a nie prostytutki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mam zamiaru pisać o zranionych żonach. W moim kodeksie zasad moralnych prostystucja jest bardziej negowana niż osądzanie innych - sorry! taki jest mój kodeks Myślę, że po jakims czasie prostytutki sa dość poranione emocjonalnie, pieprzenie się za pieniądze jeszcze nikogo nie nareperowało psychicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buraki sa wszedzie
Po co zarabiac dupa? Po to, zeby nie dyskutowac z takim scierwem jak Ty. Faktycznie musisz byc sfrustrowana. Ktos, kto zarabia dupa, robi co chce i z kim chce i kiedy chce i nie musi sie nikomu tlumaczyc. Wolalabym zeby moja corka zarabiala dupa niz zarabiala w inny normalny sposob i byla takim chamem jak ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po co zarabiac dupa? moze po to,zeby nie pracowac w supermarkecie 12 odzin dziennie i nigdy nie widywac dziecka? i nie stracic zdrowia przed 35 rokiem zycia? uwierz mi,tylko maly procent prostytutek robi to z wyboru. z ciekawosci: bylas kiedys na swiecie sama,calkiem sama,bez kata do mieszkania,bez 20 zl w kieszeni? bo jesli nie,to naprawde nie powinnas tak latwo osadzac wyborow innych ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale kogo poza sama prostytutka to krzywdzi? a jesli nikogo,to dlaczego oceniasz to jako az tak straszne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na konkretnie zadane pytania odpowiedziec juz nie potrafisz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do furiatki z owsikiem czy cos
A gdybys byla sama bez dachu nad glowa z dzieckiem, z paroma zlotymi w portfelu, bez rodziny, zdesperowana? Nie dalabys tylka za pieniadze? Co wtedy bys zrobila? prosze o sensowna odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jad ci z ryja cieknie no coz... pisalas cos o poziomie rozmowy?... a ja ciagle o moich mezatkach-ze-wzgledu-na-warunki-finansowe: sznureczek psychologiczny jest tu znacznie gorszy,ale nikt ich tak nie nienawidzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do furiatki z owsikiem czy cos A gdybys byla sama bez dachu nad glowa z dzieckiem, z paroma zlotymi w portfelu, bez rodziny, zdesperowana? Nie dalabys tylka za pieniadze? Co wtedy bys zrobila? prosze o sensowna odpowiedz. zrobiłabym to samo, co zrobiłam, kiedy właśnie byłam w takiej sytuacji ( opiekowałam się siostrzenicą 2-letnią, jej rodzice zgineli w wypadku... biooże po co ja te szczegóły tu podaję... ), zostałam zupełnie sama! sama, bez kasy, jedzenia... Zaczęłam chodzić po firmach ( mam doktorat, znam 4 języki ), nie miałam gdzie wydrukować CV... wynajęłam pokój" na gębę", szukałam pracy, nie mogłam nawet zapłacić za ten pokój, w którym mieszkałam, ale dalej chodziłam po firmach, zostawiałam odręcznie napisane CV... i co? efekt? przyjęta! prosze bardzo. sensowana wypowiuedź? zadowolone?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pytalam,czy zebralas,gdy bylas bez kasy,bez znajomych,bez dachu nad glowa ,glodna. bo napisalas,ze bylas w takiej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
troszke bezsensu napisalas. ja o tym,ze znacznie bardziej krzywdza ludzi mamuski,ktore zyja z mezami dla kasy niz prostytutki. a ty na to,czy ja kocham wszystkich? jaki to ma zwiazek? szanuje -generalnie rzecz biorac- uczciwych.kocham? tylko najblizszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mam polskiej czcionki. pytalam,czy zebralas,czy wyciagalas reke i prosilas o pieniadze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaaaaaa... żebrałam? czy żebrałam? zastawiłam się trochę, mieszkania nie miałam... na krechę brałam w sklepie na osiedlu, na którym mieszkałam... chodziłam do starych sąsiadów... można powiedzieć, że to było swojego rodzaju żebranie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podziwiam Twoja zawzietosc,ale wyobraz sobie,ze jestes w takiej sytuacji majac np. 18 lat i zero dyplomu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do furiatki z owsikiem czy cos
Furiatka, nie o to mi chodzilo. Wyobraz sobie taka sytuacje. Nie masz nikogo. Rodziny, znajomi nie chca Ci pomoc, nie masz domu, nie masz pieniedzy oprocz paru zlotych na posilek. Masz dziecko. Nie masz nic wiecej i nie wiesz co zrobic. Powiedzmy, ze robi sie pozno, a Ty nie wiesz dokad sie udac z dzieckiem. I wtedy pojawia sie on. Zamozny przystojniak oferuje Ci zaproszenie na kolacje, zaplaci Ci za towarzystwo, wynajmie opiekunke do dziecka, mozesz zostac z nim godzine na seks i zaplaci Ci za to duzo kasy. Co bys zrobila? zwazajac, ze nie masz dokad pojsc, a robi sie pozno i nie chce Ci sie zyc. (Realna sytuacja)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po prostu nie oceniaj tak latwo i nie pogardzaj tak latwo. NAPRAWDE roznie to bywa. tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do furiatki z owsikiem czy cos
A po seksie bys miala pieniadze na nocleg, jedzenie w cieplym miejscu, szansa na przezycie paru dni. Co bys zrobila?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miłosierdzie w czynach. “Nie sądźcie a nie będziecie sądzeni\" większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy i myśli, że można innych sądzić. W rzeczywistości mają przed oczyma zasłonę i sądzą tam, gdzie nie ma nic do sądzenia. I na prochu budują wulkan. Potrafią w oczach innych proch rozpoznać ale nie mogą rozpoznać belki, która ma spaść na nich. Uważać powinni, aby nie gnili wewnętrznie coraz więcej i żeby nie zostali uderzeni belką, która im zagraża. Uważać muszą, aby sami nie stali się prochem i rumowiskiem. Wszystkie zarzuty jakie drugim stawiają są niczym w porównaniu z zarzutami jakie mogliby sobie postawić. Najważniejszym w chwili obecnej będzie szerzenie miłosierdzia: “Na co zda się potępianie drugiego, kiedy powinniśmy myśleć o własnym zbawieniu. Po co sądzić mamy drugich, jeśli Bóg jest tym, który sądzi i karze niesprawiedliwych a nagradza sprawiedliwych. Sądzenie nie jest obowiązkiem ludzi. To do nich nie należy i to nie ich obowiązek sądzenia dusz uprzywilejowanych. To nie jest ich obowiązek udawać, że odkrywają prawdę zniesławiając ich. Przyjmując cierpienia trzeba potrafić dziękować Bogu za zwycięstwo nasze odniesione przez nas w tej trudności. Na kolanach powinno się dziękować Bogu za cierpienia, które nam zsyła, abyśmy się mogli poprawić i wejść na drogę cnoty. Ci którzy przed trudnościami i cierpieniami uciekają skazani są na utracenie cnoty. W poprzednich wiekach zawsze byli kapłani, którzy znajdowali się na wysokości swego powołania ale i za naszych czasów są tacy, którzy żyją w takich samych, bardzo skromnych warunkach i ponieważ pokój Boży noszą w swoim sercu przezwyciężają wszystko na ziemi. ostrzeżenia dla kościoła http://taw1.republika.pl/ozz.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×