Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutna i załamana

Zawaliłam rok na studiach

Polecane posty

Gość smutna i załamana

Mam 22 lata i będę znowu na 2 roku:( Załamałam się trochę:( Miałam w tym roku problemy osobiste i nie miałam głowy do nauki:( Aż mi się żyć odechciewa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuuuuuba
heheh, ja tez nie przemuj sie. co planujesz na ten rok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna i załamana
Jakaś praca, a poza tym ostre kucie do tych egzaminów, których nie zdałam:) A ty co zamierzasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a nie możesz wziąc warunku
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuuuuuba
a ja sie wyprowadzam, praca, kucie i zaliczanie za rok. nie bedzie tak zle, nie przesadzaj. co na to rodzice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna i załamana
No właśnie nie mogę, bo w tym roku mam 2 część tego przedmiotu, z którego uwaliłam egzamin. No i niestety muszę mieć ten egz zaliczony:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna i załamana
Co na to rodzice? Ojciec ma to gdzieś, mamie jest przykro. Ja mieszkam w wynajętym mieszkaniu z koleżanką, więc nie muszę się wyprowadzać. Rodzice powiedzieli, że będą mi dawać kasę przez ten rok, ale nie chcę ich zbytnio obciążać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuuuuuba
no to bedzie dobrze, nie boj zaby. poza tym sama zapracujesz na siebie, bedziesz miala mnostwo czasu. nawet na glupich korkach zarobisz tyle, co na niejednym etacie. powodzenia, glowa do gory!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna i załamana
No właśnie warunku wziąć nie mogę, a komisa z tego przedmiotu podobno jeszcze nikt nie zdał:o Zresztą jestem tak znerwicowana ostatnio, że boję się, że się ośmieszę:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuuuuuba
a co studiujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a gadałaś z dziekanem
? może jest jakieś wyjście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna i załamana
buuuuuuuba, dzięki za słowa otuchy🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj tam, podobno, życie jest zbyt krótkie żeby tak łatwo rezygnować, walcz i tyle, złóż podanie o komisa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna i załamana
a studiuję prawo:o Raczej nic nie da się załatwić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna i załamana
ktoś taki jak ja, niestety nawet się nie bawiłam przez ostatni rok:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja przyjaciola przylala rok na medycynie,,, stradznie mi przykro:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grappa
Wiesz co, na prawie kupe ludzi ma taki problem. Ukonczylam tenze kierunek jakis czas temu i rowniez zdazylo mi sie powtorzyc rok. Strasznie mi bylo smutno - rowniez ze wzgledu na rodzicow, ale z perspektywy czasu widze, ze wcale nie wyszlam na tym zle, a moze nawet i lepiej sie stalo..Pozdrawiam Cie cieplo i glowa do gory!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grappa
no i oczywiscie zloz o warunek/komisa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna i załamana
Dzięki za wszystkie miłe słowa:) Chociaż będę miała rok na to, żeby się trochę ogarnąć, bo ostatnio kiepsko ze mną:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym na Twoim miejscu poszukała jakiejś pracy - to po pierwsze. Może nawet udałoby Ci się znaleźć coś \"około\" prawa? A poza tym, starałabym się ten rok jakoś wykorzystać - nie wiem, na naukę języka, czy coś. W czasie studiów nie ma się za bardzo czasu na takie rzeczy, a to na pewno się przyda. Coś mnie ostatnio tak na języki wzięło i wszystkim to radzę :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna i załamana
Myślałam, żeby zacząć naukę włoskiego, bo kocham ten język:) A co do pracy, to boję się że bez doświadczenia to skończę jako hostessa czy kasjerka w hipermarkecie:o No, ale dobre i to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale powtarzasz teraz rok czy dziekanka i praca ? ja też mam rok w plecy, chorowałam poważnie ale jakoś przestaje się tym dołować. ważne co jest teraz. a każdemu może podwinąć się noga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna i załamana
Będę powtarzać tylko to, co zawaliłam (2 egz - czyli 2 wykłady w tygodniu i 1 ćw.), ale do pracy też się wybieram, bo nie widzi mi się siedzenie całymi dniami w domu:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie łamm
sie :) tez to przerabialam (a mianowicie winny był moj EX i ja, ktora urodzila sie za bardzo uczuciowa jak na XXI w.). Teraz kontunuuje nowy kierunek i w wiekoszsci pozbieralam sie psychicznie, trzymam kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna i załamana
w moim przypadku też ex trochę zawinił:) Najpierw trudna decyzja o rozstaniu, którą podjęłam, potem przeprowadzka, na dodatek problemy zdrowotne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Handikówka
a ja jestem w ciązy i nie wiem do cholery z kim... zbieram kasę na testy dna... może jednak sie zwróce do pewnej partii oni tam mają doświadczenie w tej kwestii no i może przypadkiem znajdzie się tatuś:) Nie przejmuj się dziewczyno są gorsze rzeczy na świecie, a poza tym być wiecznie młodym studentem to jest życie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×