Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ART TECH

EGZAMIN NA PRAWO JAZDY

Polecane posty

Gość egzaminator WORD TBG
na odchodnym dodam ze warto sie starac zeby zdac w tym roku w przyszlym roku wejda nowe zasady odnosnie egzaminow na prawo jazdy , nie bedzie juz takich pytan bedzie ich ponad 3 tysiace i nie bedzie mozliwosci wyuczyc sie ich na pamiec , zeby zdac testy trzeba bedzie miec kodeks drogowy w malym palcu , beda tez symulacje ktore beda ogladac wszyscy zdajacy i bedzie czas ok 10 sekund na udzielenie odpowiedzi jak sie zachowac w danej sytuacji. Bedzie duzo ciezej zdac teorie a co za tym idzie bedzie wiekszy tlok w osrodkach i na listach ludzi oczekujacych na egzamin praktyczny .Mozliwe tez ze cena kursow i egzaminow ulegnie zmianie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _take it easy_
"....jeśli zachodzi tak sytuacja...itd" są też tacy egzaminatorzy którzy nawet nie zauważają że kursant przejechał na czerwonym, bo.....przez telefon rozmawiaja akurat...buuhaahaa!!!! mały szczególik i mądry egzaminator też człowiek-mógł nie zauważyć...prawda????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _take it easy_
ja mam, ale do mojej dziury za daleko :D:D(nawet nie wiem skąd jesteś ale już Ci to mówie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matko jedyna nooo
jak Was słucham, tzn. czytam, to mnie ciarki przechodzą. Dziewczyna na poczatku wymieniła, czego nie umie, i z tresci posta jasno wynika , że jest do bani, a rzekomo zdała egzamin i to za pierwszym razem. Jak to rozumieć??? "Dała w łapę", czy po prostu w tej sytuacji najprościej się odnieść do powiedzenia: "głupi ma zawsze szczęście"??? :-O Weź teraz spotkaj taką na drodzę i niech nie daj Bóg bedzie musiała zaparkować gdzieś obok ciebie... bo akurat tu znajdzie kawałek miejsca. Jazdy doszkalające niech weźmie zanim samodzielnie wsiądzie do samochodu. OBOWIĄZKOWO!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bos brydzia
Ja też słyszałam o zmianach od nowego roku, o tych 3tyś. pytań na testach i czyms tam jeszcze. Niestety w tym roku raczej mi się nie uda zrobić kursu bo cienko stoję z kasą a poza tym mam sporo ważnych innych wydatków, także mnie bedzie czekał już ten utrudniony egzamin ale może dzięki temu będę gramotniejszym kierowcą;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość waldorff
brydzia=masz racje. Nie ma się co śpieszyć. Treaz tak długo sie czeka na egzaminy z testówa a potem na praktyczne, bo bardzo dużo osób robiło kursy, żeby zdążyć jeszcze w tym roku i stąd te wielkie kolejki i okres oczekiwania na egz. Myślę, że od 2008r.mimo wszystko bedzie łatwiej. Pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O to widze ze blisko mnie :) ja jestem z okolic Gliwic moja kumpelka teraz zdawala od nas z Knurowa i zdala :) podobniesz super instruktorzy jak co to gg 6999877 mykam z topica :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiula24
wina nie leży po egzaminatorach czy ośrodkach jazdy.poprostu w 30 godzin nikt nie bedzie idealnym kierowcom.ja zalozylam sobie ze wole mnie zdawac i zaiwestowac w godziny i zamiast wyjezdzic 30godzin wyjedzdzilam 48godzin.a po drugie powtorze slowa mojego instruktora dobrym kierowca nie sa osoby co zdaja za 1 razem.porażki ucza cie dobrej jazdy. a jezeli nie zgadzacie sie z egzaminatorem wystarczy zlozyc skarge.filmy sa nagrywane. i naprawde polecam neospasmine. ja za pierwszym razem mialam takiego stresa ze jak sobie przypomne co ja robilam na tym egzaminie to gorzej niz zle.na drugi egzamin napilam sie neospasminy bylam wyluzowana i robilam swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do aski
nie sposób napić się czegoś uspokajającego przed egz. tylko nauczyć się tak jeździć, żeby pewnie czuć się na drodze i nie robić głupich błedów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxmalutkaxx
a moim zdaniem po co lykac jakies srodki przeciwko stresowi...bez sensu zdam prawko a potem co przed kazdym wyjazdem w ktorym bede jako kierowca bede lykac cos bo sie bede bac jechac...glupota ale coz wiem zeniektorych nerwy zjadaja...aczkolwiek tez mialam przez pierwsze 2 egzaminy stresa ale nauczylam sie walczyc z nim poprostu traktuje egzamin jako normalana jazde tylko z innym "instruktorem" to naprawde dziala czasem mi sie trzesie nga ale to normalne bo na jezdzie tez mi sie ot tak trzesie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o w morde
autorka topiku zdala chociaz na zawracaniu nie wlaczyla zadnego kierunkowskazu!! to gratulacje po prostu, ja wlasnie w lublinie oblalam za to samo!! I wiecie co? Bardzo dobrze!!! wyobrazcie sobie ze jedziecie a tu nagle laska ni z gruchy ni z pietruchy zaczyna zawracac bez ostrzezenia, normalnie krew by was zalala!! Tu jej gratulujecie ale za co niby? że bedzie zagrozeniem na drodze? ja mam niebawem moj 4 egzamin jestem juz duzo pewniejsza moich umiejetnosci, ale ze umiem jezdzic to oczywoscie nie powiem, i uwazam ze egzaminatorzy doskonale wiedza ze kandydat ma za soba tylko okolo 30 godzin jazdy i wcale nie wymagaja umiejetnosci kubicy na drodze a jedynie elementarnych rzeczy, bysmy potem nie stanowlili zagrozenia jak autorka topiku, moi wszyscy egz byli naprawde spoko, mili i w porzadku i naprawde oblalam tylko ze swojej winy, jedyna rada: cwiczyc, cwiczyc, cwiczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ART TECH
i odezwali się zazdrośnicy, którzy nie potrafią zdać haha jeśli chodzi o moją jazdę to powiem tak, zrobiłam straszne błędy i do tego sie przyznaję, byłam pewna że oblałam i byłam na to przygotowana i jakiez było moje zdziwienie gdy powiedział że bardzo dobrze jeżdżę, nie moja wina że egzaminator mnie przepuścił. a zawracanie robiłam w ślepej uliczce więc nie było tam ruchu, totalne pustkowie nawet nie było narysowanych pasów ruchu i dlatego zapomniałam ich włączyć ktoś powiedział że dałam w łape.... tak ciekawe z czego jak jestem na stażu 5 miesiąc i wszystkie pieniądze wydałam na kurs. tłumaczyc się wiecej nie będe, myślcie sobie co chcecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
madchen--> jak poszło???? ART TECH---> nie przejmuj się tymi komentarzami, ja się bardzo ciesze że zdałaś i że nie musisz już więcej przeżywać tego stresu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja psychicznie przygotowuje się do jutrzejszego egzaminu :). Dziś ostatnie dwie godzinki na doszlifowanie wszystkiego, a jutro niczym świt będę pędzić na egzamin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem***
kochani poweidzcie mi w jakich godzinach jest czynny ośrodek egzaminacyjny w Tychach, kiedy mozna ustali egzamin-wie ktoś-prosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja oblałam. Jestem cholernie zawiedziona. Nie tak jak poprzednio bo bardzo sie przygotowywałam do tego egzaminu. Dlatego czuje sie jak ostatni tępak . Łuk jezdzilam 2 razy w tygodniu.. a tu co? ŁUK :| ale naprawde bywaja ludzcy egzaminatorzy, niewienm co sie czepiacie ART TECH moze po prostu jest samokrytyczna:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem***
a do ktorej? chodzi mi czy moge po pracy jechac czy musze brac wolne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przykro mi niewiem . ale mysle ze do 17 napewno jest czynne. bo egzaminatorzy tez pracuja do 17 to moze ma to jakies powiazanie. moze najlepiej zadzwon tam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem***
no chyba tak zrobie- dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moderNgirL
ja miałam dzis egz :[ na początku popieprzyły mi się swiatla :/ ,potem było ok plac super,wyjechalam na miasto ,nie denerwowalam sie wcale ale to wcale ,aż dziwne to sla mnie bylo,po chwili zostałąm ulana za nieustąpienie pierwszenstwa bo chciałąm zatrzymać sie na lini gdzie się ustępuje i troche ją pzrejechaam i ze wymusilam tak bardzo chciałam zdać,tak bardzo,następony za miesiąc,ale juz nie wiem jak to bedzie ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a kiedy dokladniej masz nastepny i w jakim miescie to? ja dopiero 29 pazdziernik..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kisia_misia
ART TECH- przeraza mnie Twoja postawa. "nie wiem czy wogóle podchodzić do egzaminu, nie potrafie jeździć, a w sobotę już egzamin mam nadzieje, że nie zdam bo nie chcę nikogo zabić w przyszłości" Po czym piszesz ze zdalas mimo iz np nie wlaczylas kierunkowasku. Nie chcialabym Cie spotkac na ulicy bo bedziesz stanowic zagrozenie dla innych kierowcow. Po czym piszesz że jestesmy zazdrosni ze Ty zdalas a inni nie. Dziewczyno zastanow sie czy powinnas wsiadac do autka po odebraniu prawka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moderNgirL
ja mam następny8.10 w Nowym Sączu ehh,czemu oblałam na takiem głupocie,wystarczylo mocniej zacisnąc pedał hamulca,jestem beznadziejna:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pilotka.
ja czekam na swój już trzeci egzamin.. na początku października. wcześniej oblałam 2 razy na łuku. co za pech ,no! nie umiem wycvzuć rozmiarów auta i wogóle czasem mam takie manewry na tym łuku, jade jak pijana, ale to ostatnio, bo jak się uczyłam po nim jeździć w tych 30h to mi kurde wychodziło zajebiście:O już sama nie wiem..stresuje się jak szczur przed otwarciem kanału i ciąży mi w głowie myśl, że ja chyba nigdy z tego placu nie wyjadę, a to paraliżuje i zniechęca jeszcze bardziej. jakaś wyjątkowo ndziana nie jestem :( a już tyle kasy poszło a tu znów trzeba wykupić parę godzin żeby sobie przypomnieć, ale pocieszam się, że to inwestycja na całe życie.... eh może ten październik okaże się szczęśliwy.i pomyslec, że zapisałam się na egzamin w zimie a tu kolejna zima idzie.. a co do egzaminatorów, to trafili mi się dwaj koło 30stki, byli raczej spoko jeśłi woóle można coś po 3 minutach przebywania z nimi wywnioskować. aa i okaząło się, że te filmiki instruktażowe to sa w WORDzie z mojego miasta, wszystko sie przypomina...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ART TECH
samokrytyka czasem pomaga w życiu.... a pozatym jak widzę "starych kierowców", którzy zapominają włączać kierunkowskazów na rondach to mi się słabo robi na egzaminie parkowałam między dwoma autami i udało mi się idealnie wjechać, niestety szkoda, że tak mi nie wychodziło na kursie za co byłam ostro gnojona przez instruktora... co druga osoba łuk oblewała albo robiła z poprawką, ja nie miałam tego problemu, szybko wyjechałam na miasto i szybko z niego wróciłam, widocznie miałam więcej pewności w prowadzeniu autem niż reszta zdających osób :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×