Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rozsądny darek

Prawo mężczyzn do aborcji

Polecane posty

Gość rozsądny darek

Feministki często uważają, że kobieta ma prawo do aborcji, gdyż "tylko ona może decydować o swoim brzuchu", zaś prawny zakaz aborcji jest przejawem "patriarchalnej kultury gnębiącej kobietę". Pomińmy fakt, że stosunek do aborcji nie zależy od płci, lecz bardziej od systemu wartości i od poglądu, w którym momencie zaczyna się ludzkie życie. Za i przeciw bywają zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Można nawet przypuszczać, że to kobietom w praktyce trudniej przychodzi decyzja o aborcji niż mężczyznom. Jeśli jednak, zgodnie z feministkami uznajemy, że tylko kobieta ma pełne prawo zdecydować o losie płodu, to należałoby konsekwentnie przyjąć, że tylko kobieta ponosi pełną odpowiedzialność za swoją decyzję (pełna władza = pełna odpowiedzialność). Oznaczałoby to zatem zwolnienie ojca z odpowiedzialności za dziecko i z obowiązku alimentacyjnego w sytuacji, gdy kobieta zdecyduje się urodzić dziecko. Tu feministki już się zatrzymują - żądają bowiem pełnej władzy dla kobiety, lecz chcą zarazem, by współodpowiedzialność za jej decyzję ponosił mężczyzna. Mówiąc prościej mężczyzna także powinien miec prawo do aborcji a jeżeli kobieta jednak decyduje się urodzic to niech ona utrzymuje dziecko w mysl zasady mój brzuch, moja sprawa. dlaczego kobiety nie chca byc tutaj konsekwentne. Mó brzuch, moja sprawa, ja decyduje dlaczego więc po urodzeniu ten mój płód nagle staje sie wspólny. Czyżby chodziło o kasę? Jeżeli kobiety chca miec prawo do alimentów to powinny zrezygnować z wyłącznego prawa decydowania o aborcji. Mężczyźni tez powini miec cos do powiedzenia jeżeli maja potem odpowiadac za to finansowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lokatorr
Brzmi logicznie ale feministki i tak tego nie zrozumieją. One sa zakłamane do szpiku kości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak uważasz...
"Mężczyźni tez powini miec cos do powiedzenia jeżeli maja potem odpowiadac za to finansowo." A nie lepiej używać gumek ?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dcacasdc
Mężczyźni mają władzę nad swoim penisem, i z niej pełne prawo korzystać np założyć prezerwatywę, nie włożyć tego penisa jeśli nie chcą dziecka itd. Jesteś w stanie to zrozumieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozsądny darek
A kobiet to nie dotyczy? Tez moge powiedziec że trzeba było pomysleć albo się zabezpieczyć. Obie strony powinny ponosic konsekwencje swoich czynów i obie strony powinny miec takie same prawa a nie że kobiety mówią mój brzuch ale potem nagle dzidziuś jest nasz, wspolny i płać frajerze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość roznica jest taka ze to kobiet
a nosi w sobie dziecko, i to ona glownie ma piecze nad dzieckiem, i jest dokladnie tak jak napisales, facet glownie da kase i po sprawie, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozsądny darek
A kobiety nie maja władzy nad swoimi cipkami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Waclaw 17 cm
a w Polsce i nie tylko chodzi o to by zyskac absolutna kontrole urodzen. by nas Polakow bylo coraz mniej czesc sie wygoni z kraju starzy wymra a na ich miejsce malo sie urodzi. i rodzin nie bedzie tylko zagonione bez swego miejsca i celu w zyciu masy [ zasoby ludzkie] polecam przeczytac : " Judeopolonia" idea ta wciaz jest aktualna. podobnie jak niemiecki drang nach osten.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość debilem byc
poza tym kiedy dziecko jeszcze nie przyszlo na swiat to facet raczej nie moze zaingerowac, to kobieta chodzi do lekarza, to kobieta ma odpowiednia diete, to ona mysli nad tym zeby uwazac na siebie, kiedy dziecko przyjdzie na swiat to wtedy facet moze dopiero sie wykazac, nie sadzisz? przyznaj ze nie na reke ci to ze facet musi placic na dziecko i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poza tym co facet moze
wiedziec o tym jak to jest w ciazy? nie wiesz jak to jest, wiec moze nie popisuj sie swoimi pogladami bo w gruncie rzeczy gowno wiesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
{ Mężczyźni mają władzę nad swoim penisem, i z niej pełne prawo korzystać np założyć prezerwatywę, nie włożyć tego penisa jeśli nie chcą dziecka itd. Jesteś w stanie to zrozumieć } Nie słyszałaś o zajściach w ciążę mimo uzycia gumki ? O_O --> rozsądny darek 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no tiak
Skoro facet ma się wykazywac opieką nad dzieckiem po porodzie, to pokażcie mi przykłady facetów, ktorzy się chcetnie dziecmi zajmują....bo ja tylko ciągle czytam narzekania kobiet, że faceci nic nie pomagają i mają alergię na własne dzieci nic dziwnego że kobieta mając tego świadomośc woli wykonac zabieg niż byc zdana na samotną opiekę nad dzieckiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i znowu kolko wzajemnej
ja stoje po stronie kobiet. faceci nie powinni miec duzo do powiedzenia w tej sprawie. prawda jest taka ze facet moze odejsc a kobieta zostanie sama z dzieckiem i bedzie musiala sie zmagac z trudem samodzielnego wychowania dziecka. to na kobiecie spoczywa najwieksza odpowiedzialnosc za nie i ona powinna decydowac czy chce czy nie podjac ten trud

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ** ** ** ** ** ** ** *** ***
jestem za tym żeby kobieta która rodzi wbrew woli faceta nie miała prawa do alimentów...z wyjątkiem sytuacji gdy: stosunek był nie zabezpieczony z winy faceta (nie założył gumki, bo sie rzucił w pożądaniu) aborcja jest niemożliwa ze względów zdrowotnych (wyjąwszy zdrowie psychiczne) - czytaj grozi kobiecie poważnymi powikłaniami np u kobiet z zaburzeniami krzepliwości krwi, albo przeciwwskazaniami do znieczulenia...wtedy niech oboje płaca za pecha uważam ze facet nigdy nie powinien móc wymóc na kobiecie aborcji, bo to ona ryzykuje swoim zdrowiem i płodnościa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i znowu kolko wzajemnej
"A kobiety nie maja władzy nad swoimi c*pkami?" facetow do seksu nie da sie zmusic, kobiety tak. nie do konca mamy wladze nad swoja cipka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no tiak
Co kobiecie dają alimenty skoro np musi przez iles lat zrywac sie w środku nocy do dziecka....pieniądze nie zastąpią opieki bo gdyby tak było wystarczyłoby dziecku po urodzeniu założyc konto bankowe, co miesiąc wpłacac pewną sumę i niech sobie radzi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzeźwo myślący Stach
Jedyny ciężar kobiety to te śmieszne 9 miesiący i trochę bólu przy urodzeniu. Jakaś kpina 🖐️ Całe pianie o "większej roli kobiety" sprowadza się do rozdętego brzucha i bolącej ci..pki. Facet więcej dźwiga na siłowni niż wy przy ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No dobra, pokazuje: mój mąż jest ojcem, w pełnym tego słowa znaczeniu. Wie kiedy się dzieci urodziły, zna ich nauczycielki w szkole, wie które przedmioty bardziej interesują nasze pociechy a z którymi moga miec problemy. Na wywiadówki czy do lekarza chodzimy albo razem albo na zmiany, zalezy jak nam pasuje. Od razu uprzedzę, nie, mój mąż nie jest bezrobotny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozsądny darek
Widzę, że mnie nie rozumiecie dlatego podam wam to na konkretnym przykładzie. Załózmy, że mam dziewczynę, ona zachodzi ze mna w ciążę ale nie chce urodzić tego dziecka bo jeszcze studiuje, jest młoda, chce się bawić itp. Ja odwrotnie bardzo chciałbym tego dziecka, szaleje z rozpaczy ale nic nie moge zrobić bo to jej brzuch, jej sprawa i w końcu ona dokonuje aborcji. Zrywamy z soba ale po roku ponownie jesteśmy razem. Wybaczam jej i postaanwaimy się pobrać. Nasze poglądy jednak ulegaja zmianie. Ja nie chce juz miec dziecka natomiast ona po skończeniu 30-ki zaczyna chorowac na dziecko i w końcu zachodzi w ciążę. w tym momencie żądam od niej aborcji bo nie zarabiamy za duzo o nie mam zamiaru miec dzieci. Nie mam jednak nic do gadania bo to przeciez jej brzuch i jej sprawa, ona rodzi to dziecko, rozwodzimy się a ja musze bulic alimenty na dziecko którego nie chciałem gdy tymczasem dziecko które chciałem ona zabiła. No i jak wam się podoba feministki? Czy to niejest dyskryminacja mężczyzn?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się z autorem topiku. Idealnie ująłeś temat i masz praktycznie 100% racji. Nic dodać, nic ująć ;) A osobom, które uważają inaczej - no cóż, trzeba było się zabezpieczyć. Jak i facet ma panować nad penisem to i kobieta nad swoimi popędami też powinna. Chcecie równości? To ją macie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no tiak
trochę bólu przy rodzeniu, tia...ale walnąłeś koleś.... a żylaki, a przepukliny a pęknięcia pochwy i odbytu, nadciśnienie w ciąży, cukrzyca ciążowa, a szwy przy cesarce ? nic nie wiesz o fizjologii ciąży i połogu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"Jedyny ciężar kobiety to te śmieszne 9 miesiący i trochę bólu przy urodzeniu. Jakaś kpina Całe pianie o \"większej roli kobiety\" sprowadza się do rozdętego brzucha i bolącej ci..pki. Facet więcej dźwiga na siłowni niż wy przy ciąży.\" po prostu gratuluje myslenia..... jesli nazywasz siebie trzezwomyslacym to to wlasnie jest kpina... co Ty chlopcze mozesz wiedziec co to znaczy porod????? i jeszcze porownujesz to z silownia.... ja pierdole.... 😡

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
faceci to kosmici, oni nie zachodza w ciaze i nie maja zadnych praw co do tego tematu, zawsze tak bylo i zawsze bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zielonnka
To autora>> tak sie składa ze to chlop babke zapładnia wiec ona wpadce nie jest wiinna!!!! trzeba było trzymac sperme albo kupic kondoma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie męcz sie
one ciebie nie zrozumieją. jak dla mnie oczywiście tak powinno być. ale co z tego, dla większości kobiet jest to nie do pomyślenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i znowu kolko wzajemnej
a prawda jest taka ze oni by nawet nie wytrzymali porodu. kobiety sa bardziej odporne na bol, cierpia ale potrafia ten bol przetrwac. z facetom nie byloby tak latwo przetrwac porodu. nie mowie ze kobietom jest ale mimo wszystko oni by wiecej cierpieli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no tiak
rozsądny darku, po pierwsze gdy planuje się małżeństwo ustala się kwestię potomstwa, takie tematy poruszane są na naukach przedmałżeńskich. Po drugie Twoja histori ajest pełna uogolnień. Skoro w Waszym hipotetycznym małżeństwie przydarza się niechciana przez Ciebie ciąża to z pewnością nie dlatego że małżonka współżyła z Tobą bez Twojej zgody i wiedzy....Zresztą jakoś trudno mi uwierzyc że w takiej sytuacji, zważywszy na staż Waszego związku i Wasz wiek chciałbyś się pozbyc ciąży....szczerze to wątpię ludzie z wiekiem stają się dojrzalszy i bardziej doświadczeni a nie odwrotnie, do macierzyństwa i ojcostwa dojrzewa sie z wiekiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie męcz sie
to jak nie mają żadnych praw do tego tematu to, skoro nie chci9eli, dlaczehgo mają płącić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzies juz to bylo
ze instynkt macierzynski jest wylacznym przywilejem mezczyzn. A to ze jak mezczyzna nie chce to kobieta nie zajdzie , to nawet dzieci w przedszkolu wiedza . Podobniez jest rozwiazanie tych wszystkich problemow . Zabierac dzieci obojgu rodzicom w przypadku rozwodu lub rozejscia i zmuszenie do placenia alimentow obojga rodzicow .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×