Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pamperek

jestem za tym aby osoby niewierzące...

Polecane posty

Gość pamperek
w gruncie rzeczy wcale mi to nie przeszkadza :D tylko czytam sobie posty od dłuższego czasu i wiele osób jest za laicyzacją państwa. A to byłby jeden z jej aspektów... :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfhgg
pamperek---> ile ty masz lat?...bo wypowiedzi twoje są na miarę 80-letniego mohera :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Otóż dlatego, że żyją w takiej a nie innej kulturze...to święta, które mają swój początek w religii. Ale są świętami, co oznacza wyjątkowy, niezwykły dzień w roku usankcjonowany kilkoma wiekami tradycji, w której większość z nas została wychowana. Wiara to sprawa indywidualna, wybór każdego człowieka, ale od kultury, w której wyrósł, nie można go odłączyć. Pomyśl zanim napiszesz coś zabawnego:D:D:D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem niewierząca
a choinkę ubieram bo przyjemnie wieczorem posiedzieć przy mieniącym się lampakmi świecącym drzewku z lampką wina i domowym ciastem :p siadam do kolacji wigilijnej bo lubię te potrawy :p nie wolno mi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _Kwiatek
pamperek ---> w sumie to merytorycznie masz racje... to sa swieta katolickie, ale np. ja lubie tradycje zwiazana z tymi swietami.. chociaz w zadnego boga nie wierze i niepotrzebuje chodzic do kosciola..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość W boga nie wierze
W boga nie wierze a 1 listopada jestem na cmentarzu u moich blisich, to jest czas zadumy dla mnie. Co do swiat Bozego Narodzenia, pamperek czy ty wierzysz w choinke czy w Boga? Jesli w boga, to co Ci przeszkadza, ze ja postawie sobie choinke i powiem malym ze przydzie mikolaj to jest dla mnie fajna tradycja. Reszty swiat chrzescijanskich nie obchodze, ale w dlugie weekendy odwiedzam rodzine, wiec coz jest w tym zlego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pamperek
czyli Boże Narodzenie to nie jest święto na cześć narodzenia Pana Jezusa lecz niezwykły usankcjonowany wiekami tradycji dzień, w którym ubieramy choinkę i jemy dobry obiad... :o tradycyjnie szło się w tym dniu do kościoła moja droga. Nasi rodzice (w większości) to robili. Lecz jeżeli dla Ciebie jest to zabawne... Mam 25 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość choinka to nie wymysł
katolików

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I z tradycji słowiańskich dziadów... Dlatego w Polsce to święto ma tak inną atmosferę niż w reszcie łacińskiego kościoła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapytajniko
Łejzu to zawiąż jakąś organizacje i biegajcie po domach w wigilię, żeby nikt kto nie chodzi do kościoła, nie miał choinki i nie jadł kolacji jak ci to tak przeszkasdza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jarek k.
choinka to wymysł barbarzynskich germanów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość W boga nie wierze
pamperek>> nie wiedzialam, ze jestesmy rodzenstwem? moze Twoi rodzice szli do kosciola niekoniecznie moi. Dla mnie to wiekowa tradycja i tyle, czy nie moge bez pododu ubrac choinki, czy musza isc za tym glebokie przemyslenia religijne? Jakao chcrzescijanka powinnas kochac blizniego, a tego u ciebie nie widze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapytajniko
Co za dziwne dziewcze, masz takie nudne życie, że wtryniasz się w życie innych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
choinka to też nie zasługa religii, a data jest nawet umowna i ma swój zupełnie pogański rodowód:P:P:P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pamperek
nie nie nie - nie mam nic przeciw choince i Mikołajowi :) tylko spuśćcie z tonu w waszych wypowiedziach na temat KK - pomyślcie, że nawet jeśli nie wierzycie to coś jednak z tradycji KK czerpiecie... :classic_cool: pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cóż - dla jednych BN to świętowanie urodzin Jezusa a dla innych świętowanie spotkania rodzinnego na które w ciągu roku czasem brakuje czasu i możliwości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tradycja to forma wiary
pamperek---> idąc tym tokiem rozumowania powinnismy rządać od palaczy płacenia z własnej kieszeni za choroby będące następstwem palenia, albo obciązać bezdzietnych większymi podatkami (bo nie ma kto na nich pracować) itp. bzdury WYOBRAź SOBIE SYTUACJE KIEDY TO 5% (NIEWIERZąCYCH) LUDZI IDZIE DO PRACY PODCZAS GDY RESZTA śWIETUJE. cZY MA TO EKONOMICZNE UZASADNIENIE?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to dziwne
A ja się nie czepiam kk ani wierzących to dlaczego kk i wierzący czepiają się mnie? I co mam siąść i płakać czy zacząć jeździć po kims od dziś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość W boga nie wierze
Moze i czerpiemy, ale coz w tym zlego przeciez nikogo nie krzywdzimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ja mam propozycję - skoro ateistom nie wolno mieć wolnego od pracy w święta katolickie, to może policzmy wszystkie te wolne dni i niech ateiści je sobie wykorzystają dowolnie w innych terminach? Bo niespecjalnie widzę powód dla którego nie-wierzący mieliby pracować więcej od wierzących. Druga sprawa - co z innymi wyznaniami? Czy w takim razie ja powinnam dostać ustawowe wolne dni w terminie świąt buddyjskich, skoro jestem buddystką? Wydaje mi się że dzielenie Polaków na katolików i ateistów, to znaczne uproszczenie sprawy.. PS: Nie ubieram choinki, a tym bardziej nie morduję karpia, chociaż nie jestem wegetarianką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ateista ale inny nie tamten
1. Dni wolne od pracy i tak muszą być. A to, że akurat są ustawione tak, żeby wypadały na święta katolickie, to tylko dla Was katolików zostało zrobione. Dla Waszej wygody. 2. Co do świąt. Chrześcijaństwo ma wymiar nie tylko religijny, ale także kulturowy. I ja do tej kultury należę tak samo jak Ty. Obchodzę Wigilię, mimo, że nie wierze w Boga. Mam nawet w domu religijne symbole (dzieła sztuki). Pogódź się z tym. 3. I najważniejszy argument. Wszyscy pseudointelektualiści Twojego pokroju zapominają o wymiarze praktycznym swoich koncepcji. To typowe. Zastanowiłeś się jak swój cudowny pomysł wcielić w życie? Zwiększysz państwowy aparat kontroli? Będziesz dzielił ludzi w pracy na wierzących i niewierzących? Robił ankiety? A co jak ktoś skłamie, żeby mieć więcej wolnego? Poślesz agentów, którzy sprawdzą czy na pewno ktoś jest wierzący i czy mu przysługują dni wolne? I w ogóle dlaczego ktoś ma mieć więcej wolnego tylko dlatego, że wierzy w Boga? Jak chcesz to urządzić w praktyce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamperek --> naprawdę poczytaj trochę o historii świąt KK i nie pisz bzdur o ateistach czerpiących z tradycji KK - WSZYSTKIE święta katolickie to \"przerobione\" święta pogańskie. To są fakty historyczne. KK chcąc się zadomowić w naszym kraju m.in., musiał zaanektować przynajmniej w części tradycje już istniejące na tych ziemiach, inaczej nic by im z tej chrystianizacji nie wyszło. Ludzie są przywiązani do tradycji. Podsumowując, równie dobrze jakiś ateista powinien Ci zabronić strojenia drzewka, bo to nie Twoja rdzenna tradycja..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pamperek
Nie chcę się sprzeczać bo to zupełnie bez sensu. I tak macie na wszystko odpowiedź. Różnica w przeżywaniu świąt w sposób tradycyjny i duchowy jest taka, jak pomiędzy obejrzeniem okładki książki a przeczytaniem jej treści. Ale zachowywanie tradycji jest bardzo ważne. Jeżeli chodzi o mój peudointelektualizm :) to była tak zwana podpucha, nie chcę tego sankcjonować :D chociaż... gdyby wogóle zlikwidować dni wolne w święta kościelne - w kościele pozostaliby tylko ci, którzy naprawdę chcą tam być i to rzecz pozytywna :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tradycja to forma wiary
a ja jestem za tym żeby wyrzucić religię ze szkół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość W boga nie wierze
tradycja to forma wiary >> zgadzam sie w 100%, a jak nie to: wprowadzmy d szkol inne religie aby mniejszosci nie czuly sie gorze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pamperek
z tym akurat mogę się zgodzić - religii w szkołąch ani symboli religijnych w urzędach być nie musi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanawiam sieee
A ja tak sie wlasnie często zastanawiam,czy ci wszyscy katolicy to tak naprawde wierzą w te wszystkie bajki??? Jak w to może osoba dorosła,mysląca wierzyć ?? To dla mnie jakis szczytnaiwności i sama nie wiem czego jeszcze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ateista ale inny nie tamten
Wszystko tak naprawdę rozbija się o coś, co nazywamy Zdrowym Rozsądkiem, a czego wielu ludziom brakuje - i to po obu stronach. Zarówno tak zwani "wojujący ateiści", którzy w ogóle chcieliby likwidacji religii na świecie, jak i zarówno fanatycy religijni, którzy uważają, że państwo wyznaniowe to świetna sprawa, mają problem ze Zdrowym Rozsądkiem. Ja uważam relacje pomiędzy dwiema stronami w Polsce, biorąc pod uwagę siłę religii w naszym kraju, za całkiem niezłe. Naprawdę. Rozsądni ludzie zawsze się dogadają. Jest kompromis w sprawie aborcji, którego nawet SLD nie śmiało ruszyć. My się nie wpieniamy na krzyże w szkole, a Wy nie robicie hecy, jesli ktoś nie chodzi na religię. I tak dalej, i tak dalej. Ale ZAWSZE się musi znaleźć ktoś, kto postanowi zaognić sytuację. Ciekawe po co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×