Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość naprawde nie znam sie na tym

do znajacych sie na samochodach

Polecane posty

Gość naprawde nie znam sie na tym

Pytanko do znajacych sie na samochodach. Rodzice chca kupic BMW z drugiej reki, 320d wiec diesel, przebieg 166.000, roczynik 2002. Robia ponad 30 tys na rok dlatego na pewno chce diesla. Cena jest dobra. Mama mimo wszystko sie waha, bo mowi, ze przebieg 166.000 to strasznie duzo, ojciec mowi, ze jak na diesel i do tego BMW to wcale nie duzo i on wie, ze samochod z latwoscia zrobi drugie tyle bez problemu...kto ma racje?? Moze niech lepiej poszukaja benzynowca z mniejszym przebiegiem, bo ten faktycznie wysoki???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochani nikt sie nie zna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to zalezy jak ten diesel byl eksplatowany dieslem specyficznie nalezy jezdzic: czyli: rano odpalasz chwile czekasz jak sobie silnik pochodzi, a dopiero mozesz nim ciagnac na obrotach jak jest silnik rozgrzany na 90 stopni jesli to bylo przestrzegae, to pojezdzisz ty autem dlugo jesli nie to szybko bedzie po silniku. jak odpalasz na zimny posluchaj silnika, czy cos nei bije! ogolnie jesli ma 166 tys to jest niic, tylko ze jest moda na cofanie licznika dobre auto, wiadomo jakas tam renome ma, ale czym ida roczniki w gore-tym iwecej elektryki- wiecej awarii, ale coz, kazde auto teraz ma wszystkiego nakladane. bierz i sie nie ogladaj, tylko wez mechanika, zeby ten motor zobaczyl czy nie jest juz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aa, jak odpalasz na zimnym motorze i kopci na czarno to silnik juz jest zajazd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No, mojego ojca astra jak sie ja odpala na zimno to strasznie dlugo kreci (nawet jak potrzymam na zaplonie chwile zeby swiece zaskoczyly) nawet trzeba gazu dodac i kurcze dymi na czarno jak smok. Mr T myslisz ze to wina silnika? Autorka, ile sobie licza za te BMW?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogolnie tak jest ze diesel przy odpalaniu moze puscic churke ale mała!! jak jest dosc duza to powodow wiele: wtryski puszcaja, zla kompresja itd. czyli juz powazniejsze rzeczy niestety jak ktos kupuje diesla to jest raczej mocno eksplatowany a silniki to smietnik, wiec muisisz dobrze popatrzec jak dziala! a jakie pieniadzE?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawde nie znam sie na tym
Dzieki :) Ten, o ktorym mowie jest do kupienia normalnie w salonie BMW i te 5 lat byl `pod opieka` autoryzowanego dealera BMW wiec chyba malo prawdopodobne zeby byl kilometry cofniete, jak myslicie? Oni wogole daja jeszcze rok gwarancji na ten samochod jak sie u nich kupi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawde nie znam sie na tym
Licza sobie sporo, wiecej niz u nas w PL, bo rodzinka mieszka w Holandii, a nie w PL takze koszt tego auta to 16.000 euro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
{ czyli: rano odpalasz chwile czekasz jak sobie silnik pochodzi, a dopiero mozesz nim ciagnac na obrotach jak jest silnik rozgrzany na 90 stopni } --> Mr T Ty mitomanie.. :D To jest akurat nieprawda ale to nie miejsce na takie wywody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawde nie znam sie na tym
Myrevin, tu jest miejsce na kazde samochodowe wywody. Malo o nich wiem, a szkoda, bo chcialabym wiecej :) takze wszelkie wywody i informacje mile widziane :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawde nie znam sie na tym
i dzieki za linka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie no, my od zawsze jezdzimy dieslami (teraz mamy benzyniaka) i nigdy nie czekalismy po odpaleniu zeby ruszyc, tylko przed uruchomieniem silnika na zaplonie chwile sie czeka, zeby swiece \"cyknely\". Ale chmurka idzie i to dosyc powazna, czarna jak murzyn. 16 tys euro? O Dżizys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak dla mnie to cholernie duzo, ale jesli wierzysz w pewnosc auta! Sluchaj w Polsce akurat ze bylo serwisowane to marne pocieszenie bo sam sprzedalem pare aut np, po dachowaniu gosciowi ktory mial salon.....reszte mozesz sobie dokonczyc :) nagminne cofanie w salonie tez, bo kto wezie auto z duzym przebiegiem, a musi byc atrakcyjne by ktos kupil... jesli auto z niemiec, to zawiecha i blacha bedzie bez zarzutu, bo nawet jesli cossie dzialo byly i tak orginalne czesci. ja wolal bym za te pieniadze miec to po lifcie bo spokojnie dostaniesz, albo japonca, bo to juz wogole nie do zajechania. sluchaj a co oczekujesz od auta? il drzwi, jakie, co sie podoba itd..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawde nie znam sie na tym
noo, kupa kasy...ale samochody w holandii to w ogole kosmos...(oczywiscie te nowsze, bezwypadkowe) Oni rozgladali sie za nowym, ale to w ogole porazka...Nowa corsa, nie podstawowa wersja tylko troche rozszerzona kosztuje 19 tysiecy z kawalkiem...!!!! CORSA!!!! Chore normalnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawde nie znam sie na tym
No, z tymi japonczykami to bym dyskutowala. Mialam, jeszcze do zeszlego tygodnia nissana almere, 96, tez diesel zreszta. W ciagu poltora roku silnik padl 2 razy, do tego co 2 miesiace bylo cos schrzanione, za drugim razem juz go nie naprawilam, bo po prostu nie bylo sensu. Wiecej wpakowalam kasy w naprawe tego samochodu niz w jego kupno...porazka totalna. To nie dla mnie te auto, a dla rodzicow:) Oni zyja w innych realiach, inaczej zarabiaja wiec te 16.000 jest oczywiscie duzo dla nich, ale nie taki kosmos jak np. dla mnie :) Czego oczekuja nie wiem..ale uparli sie na BMW ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawde nie znam sie na tym
No corsa, corsa. Nowa z salonu, nie z drugiej reki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no smiech za corse dac tyle siana, wogole tyle za takie male auto... ale coz, za nowki to sobie licza, wiadomo serwis itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawde nie znam sie na tym
i euro oczywiscie, nie zl...fajne ceny, co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to wszystko zalezy jak bylo eksplatowane i jak jest przez kogos kto teraz jezdzi. kiedys rozbieralem silnik w japonczyku ktory mial 250 tys, i nic 0, zadnych nalotow, wszystko w srodku czysciutkie itd. cos pieknego, to czesto opel po 100 tys czy jakies inne cos niemieckie tak nie wyglada. ale coz kazdy moze sie klocic, jak bedziesz jezdzic tak bedziesz miala, grunt wszystko przeszczegac do wymiany eksplatacyjnej jak i pare podstawowych rzeczy w uzytkowaniu auta. .. ta alera z 96 roku tez nakulala duzo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawde nie znam sie na tym
No, jak ja kupilam miala przebieg 270 tys :-) wiec nie malo, u mnie dociagnela do 330 tys i padla totalnie :) ale tak powiedzmy, ze diesel jest dobrze eksploatowany, utrzymywany, kontrole, wymiany itd. czy to prawda, ze diesle sa silniejsze i trwalsze wiec samochod moze zrobic wiecej km niz benzynowy? Jak to jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawde nie znam sie na tym
ill, a tak w ogole abstrachujac od tematu: strasznie podoba mi sie twoj opis :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiecej zrobisz na benzynie silniki benzynowe sa trwalsze owiele od wspolczesnych diesli, to przez elektronike i glownie przez bezposredni wtrysk (comon rail), do tego jak zla eksplatacja jest taki silnik szybko jest srupem! diesel a benzyna hm.. zalezy jak kto lubi, diesel ciegnie w niskim zakresie obrotow (ma wtedy najwiekszy moment obrotowy) a to benzyna w calym zakresie (przykladowo honda - krecic mozna do 7 czy 8 tys i ma wtedy najwiekszy moment... oczywiscei ten nie wszystkie motory tylko dany model silnika) disel ma ten plus ze przy szybkiej i ostrej jezdzie spali nie wiecej niz 10 litrow, za to benzyna to juz sobie lub.... jak dla mnie ale silniki mniejsze niz 1.8 to troche sie mijaja z celem, ale moze ze jestem mlody i wiadomo frajda musi byc. eksplatacyjnie sumujac wszystko+ koszty zakupy diesel jest drozszy (tylko ze w paleniu mozesz odbic sobie) wiec i jeden i drugi motor jest dobry, ale to zalezy jak kto jezdzi i co oczekuje... ale jaki sens auta, ktorynie mozesz troszke sie pobawic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawde nie znam sie na tym
Sluchaj, to czemu im wszyscy mowia, ze diesle sa trwalsze i ze silnik benzynowy pada szybciej i jest w stanie zrobic mniej km? I to nie ludzie od dealera czy handlarze samochodow, ale normalnie hobbysci i ludzie, ktorzy sie nimi interesuja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawde nie znam sie na tym
dobra, znalazlam na wikipedii o dieslu i tam pisza, ze jest bardziej niezawodny od benzynpwego i bardziej zywotny czyli po prostu trwalszy: http://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_o_zap%C5%82onie_samoczynnym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiedys dieslem zrobilas wiecej, ale zwyklym dieslem bez turbiny, bez comon rail to byl nie do zajechania, teraz niestety sama turbine mozna szybko zajechac, wadliwe sa te komponenty strasznie. sluchaj jak np. z diesla 1.9 mozna wycisnac 160km? za duza moc do pojemnosci, patrz ze kiedys zwykle diesle mialy bardzo mala moc, popularna beczka 2 litry pojemnosci i chyba jakos 60km! benzyna ma duzo kulture pracy, nie jest tak podatna na paliwo jak i mroz. eksplatacja jest tansza ilatwiej o rozruch benzyny przy chlodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mr T ale tutaj jest mowa o normalnej jezdzie, po dziurawych polskich drogach a nie \"wyciskaniu 160 km\" :o Jezdze dieslami i bezyniakami i wedlug mnie diesle sa o niebo lepsze, oczywiscie nie wyciskam i nie zwracam uwagi na moc przerobowa czy inne rzeczy - moja opinia to opinia osoby jezdzacej a nie swirujacej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja przy 120 km musze zwalniac bo sie po koleinach bujam, nie wspominajac o drogach lokalnych nie sposob jechac 160 bo zatrzymasz sie na pierwszym lepszym drzewie albo wylecisz przez dziure. W zwyklej jezdzie lepiej sprawdza sie diesel, nie wiem dlaczego ale tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×