Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tatika*

Termin czerwiec 2008

Polecane posty

Gość minia73
Hej dziewczyny.Ja czekam i czekam moj Kubus powinien wyjsc wczoraj i nadal nic.Martwie sie!Odpiszcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość minia73
Bylam wczoraj w szpitalu na kontroli,jest wszystko OK,lekarz wsadzil mi palce w ......dosyc gleboko,bolalo!!!!!!!Zrobil to zeby wywolac ewentualnie skurcze i przyspieszyc wszystko.Nadal nic.Dzisiaj w nocy bolal mnie troche brzuch,ale przeszlo.Napiszcie jak bylo u Was.Pa pozdrawaim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Obca_
Kochane cały czas ma te pamienia brązowe..ale skurcze od wczoraj zanikły...czy to ciągle ten czop? I dlaczego takie bolesne skurcze ustały,czy to cisza przed burzą? Moze ktoras z Was tak miała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość minia73
hej Obca.U mnie to samo.teraz mam brazowe plamienia,ale wczoraj to byla normalna krew.Przestraszylam sie troche.Mialam w nocy lekkie bole ,a disiaj nic.Co jest????????Jutro jade na kontrol do szpitala.Jak sie teraz czujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość minia73
Obca,jak dlugo masz juz te plamienia?Ja od wczoraj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Obca_
minia 73 ja mam od wtorku lekkie a teraz juz takie wieksze..i skurcze jak na z łosc tez ustały.I tylko pytania od wszystkich czy juz,juz sie zaczeło....wrrrr Ja tez chce juz ale dlaczego nic sie nie dzieje:/ I dlaczego te plamienia sa takie brązowe,a nie jak dziewczyny pisały ze ten czop to taka galaretka z domieszką krwi:/ ja tego nie mam.Tylko własnie takie brzydkie brązowe:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzień dobry melduję się. Goba nareszce- gratulacje W nocy już myślałam że się cos zaczyna, miałam dosyć mocne bóle pormieniujące od pleców, ale nie były regularne, Trwało to ponad 1,5 godziny, momentami nie mogłam nawet ruszyć się na łóżku. Już myślałam że będe dzwonić po mężą(ma teraz nocną zmianę), ale wszystko przeszło. Dzisiaj jakos nic się nie dzieje, chyba znowu wybiorę się na spacerek-może wczoraj cos te 5 godzin spacerowania coś pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wszystko jest OK U Ciebie Obca, nie martw sie. Te plamienia moga trwac kilka dni a moze i dluzej.To przynajmniej oznacza ze w kazdej chwili moze sie juz porzadnie zaczac.U kazdej z nas jest inaczej,a kolor brozowy? to normalne, tak powinno byc,ja martwilam sie ze za bardzo krwisty.Teraz plamie na brazowo i troche sie uspokoilam,tylko najgorsze jest to, ze czlowiek nie wie jak dlugo musi jeszcze czekac az sie zacznie !!!!!!!!!!Ja mialam termin na wczoraj a, TY??????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O Jezu!Jak moj Kubus sie wierci.Moze szykuje sie powoli, w koncu!!Momentami ledwo siedze tak sie rozpycha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Obca_
minia73 ja mam termin na 28 czerwca,ale jak byłam teraz w szpitalu to lekarz powiedział ze juz wszystko sie szykuje do porodu...to moja druga ciąza w 1 nie miałam zadnych objawów.Pojechałam w dzien terminu ze nuiby cos tam mnie boli,po zbadaniu stwierdzono ze nic sie nie dzieje ale juz mnie zostawili,i urodziłam dopiero tydzien po terminie,poród wywoływany,wiem ze wtedy skurcze są silne i faktycznie było ciezko.Dlatego teraz w sumie sie ciesze ze samo sie wszystko powoli zaczyna,podobno pozniej wszystko idzie sprawniej i szybciej:) ale własnie to czekanie.Juz mi sie nic nie chce,najchętniej tylko bym lezała:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja boje sie wlasnie wywolywanego porodu.Nie wiem jak to jest.To moj 3 porod.Tamte dwa byly niespodziewane i przed terminem.Nie bylo bardzo ciezko,a teraz to czekanie!!!!!!!!!11

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goba gratuluje !!!! Taksie ciesze,ze przyrost naturalny nam rosnie, nieladnie to tak nazwalam:P Ciesze sie, ze malenstwa w koncu moga zobaczyc swoje mamusie:)o tak ladniej Ja mialam znieczulenie takie podczas ktorego chodzilam skakalam na pilce i wszystko wszystko czulam rewelacja, ale zanim mi je dlai i zrobil sie te 3cm nacierpialam sie 10 godzin.Dopiero po 10 h dostalam zewnatrzoponowe.POzniej chybaod lezenia na jednem boku znieczulenie poszlo w lewy bok prawa strona bolala troche.pozniej jak juz pisalam nie mialam sily wiec dali mi kroplowke na wzmocnienie i ciesnienie caly czas sprawdzali w konu te 18,5 godziny mnie wymordowalo, pozniej polozna zaczela mnie szczypac w srodku potem druga polozna i na koncu przyszedl moj lekarz i tez zaczal szczypac ,pufff wody poszly.Przy 8cm dali mi oksy a pozniej to juz szybciutko poszlo. O bolu juz zapomnialam;) Tomus spokojniutki spi praktycznie caly czas wstaje na jedzenie no i czasami musi pogrymasic ale nie mam co narzekac, kochany jest moj Szkrabik. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Kirysek!to sie wycierpialas!!!!!!!!!!Strasznie dlugo,ale teraz masz super ja jeszcze czekam,a juz po terminie,wczoraj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mimia nie martw sie ja bylam 4 dni po terminie:) Lada moment, a zobaczysz swojego maluszka, bedziesz mogla go przytulic i zachwycac sie nad tym malym cudem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Surftika
Goba - GRATULACJE !!!!!!! Kirysek, czyli tez ciezko :o Wspolczuje i wiem co czujesz...ale dzidzia wynagradza wszystko :) Dziewczyny mam problem z karmieniem, znaczy nie wiem co zjadlam co malej zaszkodzilo. W nocy dostala bolesci, uplakalam sie razem z nia, zrobila kilka bardzo wodnistych kupek, dawalam cyca i po kazdym karmieniu bol od nowa..wiec w koncu dalam jej butelke i spokoj, rano zrobila juz normalna kupke i spi biedulka juz czwarta godzinke wymeczona...No i ja sciaglam swoj pokarm i wylalam, a malej znowu dam butle. Jak dlugo nie dawac jej cyca? Ile trwa pelne "wyczyszczenie" tego co jej moglo zaszkodzic? A tak wogole co jej zaszkodzilo? Na sniadanie zjadlam bulke - pol z szynka, pol z wedzonka ( moze wedzonka? dosc tlusta byla :o), na obiad wypilam szklanke mleka ( mleko pilam wczesniej i bylo OK) i dwa suchary, na kolacje rosol z ryzem, dwa szaszlyki wolowe ( zrobione specjalnie bez przypraw wlasnorecznie w piekarniku) i dwie lyzki buraczkow ugotowanych. Pilam kompot z jablek, wode mineralna i lekka herbate. No i jak szybko po moim jedzeniu wystepuje u dziecka taka reakcja? I kiedy znowu dac jej cyca? Bo jednak chce ja karmic piersia, ale jak ma to tak wygladac to sie poddam 😭. Nie moge patrzec jak ona sie meczy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Surfitka, niestety nie potrafie odpowiedziec na twoje pytania... raczej nic z tych rzeczy co jadłas nie powinno zaszkodzic malutkiej... no chyba ze ta tlusta wędzonka... a co do tego po jakim czasie organizm sie oczyszcza, to tez nie mam zielonego pojęcia... wspolczuje ci ciezkiej nocy... ja na obiad jem marchewke surową, po raz pierwszy... mam nadzieje ze nie zaszkodzi małemu... przekonamy sie niedługo... a spacerek bardzo nam sie udał... mały spał 3 godziny, w koncu musielismy wracac na karmienie, bo juz mnie bolało :-) teraz znów spi jak aniołek... widze ze swieze powietrze mu bardzo służy... jutro znów pójdziemy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja malej otwieram okna..ciagle wlasciwie mamy otwarte i widze, ze jak nic nie boli to sobie slodko spi. Ja tez stawiam na wedzonke. Mam zamiar zastosowac jeszcze ostrzejsza diete i dac jej piers dopiero popoludniu, zeby zobaczyc co sie dzieje, jak nie dostanie bolesci znaczy ze jest dobrze, jak dostanie dalej bede odciagac i na noc i w nocy dam jej flache. Melania nadal boli? Sama sie zastanawiam kiedy przestanie bolec...mama moja i tak sie dziwi ze jestem w stanie siedziec i to tak szybko po porodzie. Ale krocze ciagle boli...moze ta poduszka bylaby rozwiazaniem, ale w sumie najgorsze juz za mna :) Buziaczki dla was 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UWAGA. Mamy kolejnego dzidziusia na topiku :) Agula napisala: \"Dzis o 5 urodzila sie Gabrysia ! Wazy 3400 gr 51 cm dluga. Porod bardzo szybki, czujemy sie dobrze !\" GRATULACJE AGULA !!!!!!!!! Niech Gabrysia zdrowo rosnie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agula gratuluje szybkiego porodu,no i oczywiscie gratuluje corci,wszystkiego najlepszego Wam zycze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agula gratuluje !!! Wielka radosc. dziewczyny mam pytaniemoze niektrym wyda sie dziwne ale zaryzykuje. Moj Tomus wstaje rano o 8 zje i znowu spi do ok 11 potem zje i znowu spi tak do 14:30 zje i spi do 18 i znowu zje i spi budze go na kapiel karmienie pozniej pomarudzi z godzinke i spi wstaje o 2 zje i spi wstaje o 6 zje i spi i tak od nowa. Czy mozliwe jest zeby spal tak dlugo i czasami martwie sie ze za malo zjada ale skoro zasypia mi przy cycu i jak chce mu dac jeszcze to on nie chce to czy sie najada ???? Martwie sie troche . Z gory dzieki za odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej hej agula gratulacje U mnie dziewczyny coraz częstsze bóle brzucha takie jak przy okresie promieniujące do pleców, jak narazie nie sa regularne. Mam nadzieję że się coś zaczyna dziać. Dzisiaj znowu zaliczyłam spacerek, ale tylko 2 godzinki. teraz siedzę i odpoczywam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej kirysek mysle ze niemowlaki tak maja,nie ma sie co martwic.Moj Eryk tez tak spi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agula kochana gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A ja jeszcze kwitne na dziś termin i co? Bede chyba zamykac tabelke jako ostatnia ........ U mnie nic tylko boli brzuch az kroka ciezko zrobić mam nadzieje ,ze to juz niedługo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a DEMILUNA-widze ,ze my mamy ten sam termin na dziś..........i nic..............ach to czekanie............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewa***
surfitka a mi sie wydaje ze dzidzia byla glodna i dlatego Ci marudzila ja tez tak niestety mam przystawiam do piersi ciagnie z godzinke a pozniej sie wkurza i dostaje butle i zasypia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ewa, sama nie wiem...pokarmu mam duzo. Wiem, ze wczoraj normalnie po cycu zasypiala i spala spokojnie a i kupka wygladala calkiem inaczej..te w nocy byly praktycznie calkowicie wodniste, i kopala nozkami :( Zobacze, dam jej przy nastepnym karmieniu cyca, jak sie bedzie dzialo. Jestem na bardzo scislej diecie i gotowane miesko z kurczaka i zupka z zacierka nie moga jej zaszkodzic :) A na interie puscilam kilka zdjec mojej Ninki. A co do spania to moja tez duzo spi..dzieciaki w tym wieku moga spac nawet 22h na dobe, a trzeba pamietac ze w czasie gdy jedza nie spia..wiec niewiele im czasu pozostaje na inne przyjemnosci ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beja ja dopiero poczuję się przeterminowana we wtorek, Już wcześniej pisałam że ja co badanie usg miałam wyznaczony inny termin i ten 23 to ten ostatni (ale w tabelce już nie zmieniałam). No zobaczymy. Moją Wiki urodziłam dzień przed terminem więc jakby i tym razem tak miało być to wypadałoby na jutro-i trzymam się tej myśli. Następną wizytę u położnej mam dopiero 2 lipca, więc mam nadzieję że do tego czasu już urodzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×