Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość pannna mloda

suknie slubne pronovias cymbeline, pronuptia etc

Polecane posty

Gość pannna mloda

przymierzalam mnostwo sukien roznych marek w roznych cenach myslam, ze wybiore cos do 2000 zl, ale niestey najpiekniesze suknie slubne znalazlam u pronovias i cymbeline, przymierzylam i w 3 modelach tych marek po prostu czuej sei wspaniale, tkaniny, wykonczenie, linia, po prostu bajka, prostota i elegancja, czyli to o co mi chodzilo jedynym problemem jest cena, suknia z dodatkami kostuje ok 5000-6000 zl!! slub mama w przyszlym roku, suknie powinnam zamowic w grudniu, najpozniej do lutego. Ccialabym wygladac i czuc sie dobrze w tym wyjaytkowym dniu, jestem o krok o popelbnienia szlanstwa .... i zamowienia sukni za taka kase... juz samanie wiemco mam robic, ale teraz inne suknie mi sie nie podobaja....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia2020
wiem, tez mi się najbardziej podobają pronovians-ty. i też mama zamiar popelnic szlenstwo bo inne mi się nie podobają juz, a rzeczyscie wszystko w nich jak w bajce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość puknijcie się w łeb
bo to sukienka na jedną imprezę, a potem te 6000 zł będzie Wam zalegać w szafie, bo za tyle napewno nie sprzedacie, jak kogoś stać na suknię za 5-6 kawałków to sobie pójdzie do salonu i kupi, a nie od Was wyświechtaną po użytku. Dla mnie wariactwo to 2000 zł za suknię już, a widziałam, ze salony wyprzedają sukienki nawet po 800 zł jesienią i można coś ładnego wybrać na tą jedną noc w życiu. Nigdy wiecej tego potem nie ubierzesz, a za 6000 zł to można kupić auto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pannna mloda
zgadzam sie, ze to wariactwo, ale jestem bliska jego popelnienia ;) fakt, z jena jedna noc, ale na te jedna wyjatkowa noc niestety sukineki za 800 zl odpadaja jak dla mnie bo sa wykonanae ze sztucznych o kromnych tkanin, przymierzalam cos takiego i brrrrrrrrrrrr nie wlozylabympoliestru an wlasny slub. za 6000 auta raczj nie kupisz, zreszta auto juz mam a nie mam sukienki przyznaj sie, ze szukam na allergor o e bay, a nuz widelec trafie na te, ktora przymierzalam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z poliestru??? od kiedy ktoś szyje sukienki ślubne z poliestru? Ja bym na Twoim miejscu poszukala czegos w niższej cenie, dziewczyny maja do sprzedania sukienki, które kupowały za 6000 i teraz im w szafie zalega, a mozna trochę dopasować i bedzie jak ulał. Ciekawe swoją drogą, ile potem za taką sukienkę dostaną? 3000 zł? Ja bym tyle za używaną nie dała, bo za tą kaskę mam nową, zwłaszcza opłaca sie na przecenie kupić jesiennej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pannna mloda
niestety ale wiekszosc sukien wykonanych z satyny , jest wykonancyh z satyny poliestrowej a nie jedwabnej,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm no nie wiem
ja szyję sukienkę u krawcowej, kupiłam materiał jaki chciałam (satynę matowa i koronkę) i naprawdę jak chcesz, to są koronki w różnych cenach, to samo materiały. Można wyczaić hurtownię i masz to samo, co w sklepach z tkaninami, ale taniej. Widzialam koronkę za 300 zł za metr to nawet jak weźmiesz 3 metry za 1200 to jeszcze 800 zostaje na resztę materiału, za 2000 spokojnie masz piękną, oryginalną suknię, szytą, oczywiscie u poleconej krawcowej. no i nową, a nie używaną od kogoś, pożółkłą, czy popsuta wpraniu chemicznym. No i jka kupujesz w salonie to model moze wcale na ciebie nie pasować, ale Ty uważasz, ze jest super. Krawcowa w trakcie szycia może cos fajnie przerobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co za róznica jaka satyna
jak Ci potem ta z jedwabnej bedzie zalegać w szafie przez resztę życia? Poza tym kto wie, czy to jednwabna, czy poliestrowa? Zakładasz raz, goście potem nawet już nie patrza co masz na sobie, a napewno nikt nie sprawdza jaka to satyna. Wazne, aby sukienka ładnie leżała i podkeślała Twoja urodę, a nie np dodawała kg. Będziesz potem komuś opowiadać, ze mialas satynę jedwabną? Myślisz, ze to kogoś obchodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A te salony nie wypożyczają sukni np. za pół ceny? Kiedy sama czegoś szukałam spotkałam się z takimi praktykami - chyba rozsądne rozwiązanie. Ogólnie rozumiem autorkę, gdyby krawcowa zaśpiewała 5000 za moją wymarzoną kreację sama miałabym dylemat. Na szczęście wyszło sporo mniej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż trzeba mieć
odpowiednią osobowość, żeby wydać 3 pensje na jakby nie było kawałek materiału do założenia raz (wylania wina, podeptania, oderwania trenu itd, bo takie rzeczy moga się zdarzyć). Ja bym się bała dychnąć w takiej sukni na własnym weselu mając świadomość, ile kosztowała, i, że jest z jedwabnej satyny. Taka panna młoda chyba tylko siedzi prosto & sztwynie i ładnie wygląda ( o ile, bo czy suknia odpowiednio dobrana to już inna sprawa).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nicktaki, zgadzam sie, wlasnie tak bede robila ja. argumenty \"za\": a)polowe taniej za naprawde piekna suknie b)suknia profesjonalnie czyszczona i reperowana w miare potrzeby po ostatniej osobie - przez salon c)ja nie musze sie martwic po wszystkim o czyszczenie czy sprzedanie-po prostu oddaje do salonu d)suknia wypozyczona np w styczniu na slub w czerwcu nie jest juz wypozyczana nikomu innemu, czeka na mnie:). oczywiscie wszystkie przerobki itp wykonywane sa przez salon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez bede miala suknie z pronavias. wiadomo te 5-6 tys trzeba dac ale trudno sie im oprzec i nawet nie porownuje sie ich do tych tanszych -to jest najgorsze ze jak juz zobaczysz lepsze to gorszych nie chcesz:) takze lepiej nie widziec ich jak sie nie ma zamiaru takiej kupic. ja sobie odkladam na taka suknie:)m slub za niecale 2 lata:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeżeli już Wam się podobają tak drogie suknie to radzę poszukać używanych, często nie są zniszczone i są po pralni, prawie jak nowe, za połowę ceny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam suknie z cymbeline, slub za miesiac z kawalkiem, suknia kosztowala mnie 5300 zl i kupilabym ja raz jeszcze :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Olga88 przepiękna ta Twoja suknia, ale podejrzewam, ze ponizej 2 tyś nie zejdziesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×