Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

cór

tak bardzo ciężko

Polecane posty

co zrobić gdy dowiadujemy się że bliska osoba ma raka jakie słowa bedą taktowne co mozna powiedzieć i jaki szeroki uśmiech mozna zrobić gdy łzy same cisna sie do oczu ......................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzisiaj dowiedziałam sie że moja przyjaciółka ma raka ,jutro mastektomia od 2 tygodni wiedziałysmy o dacie dzisiejszej jako terminie do szpitala w między czasie badania rozmowy \"że co ma byc to będzie \" wszystko można powiedzieć OK ale ja od 13.00 siedze w pracy i płacze i łzy same płyną mi do oczu,jak mam się zachować co powiedzieć jej samej ,jej męzowi ,dziecią ......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurcze...przykra sprawa, szczerze współczuję. Szkoda, ze nikt Ci nie odpisałał. Ja sama nigdy nie byłam w podobnej sytuacji ale intuicja mi podpowiada, że manifestacja bólu i rozpaczy nie jest wskazana. Trzeba, mimo wszystko, dodawac wiary i starac sie przekazac chorej osobie i rodzinie wiarę, siłę i energie do walki z chorobą. Czytałam kiedyś, ze nawet w zaawansowanym stadium choroby nie wolno ani na chwile wątpic. Podobno bardzo ważne jest psychiczne nastawienie do takiej walki. Trzymaj się dzielnie. Z całego serca życzę siły i powrotu do zdrowia Twojej przyjaciółce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
byc przy niej , wspierac i modlic sie za nia , zeby dala rade i pokonala chorobe 🌻🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tak.Tak
Tu jest trochę osób z nowotworami, więc kwestia czasu jak odpiszą :) http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3636640&start=120 Czy słynny temat o ziarnicy. Wydaję mi się, że takie osoby już same w sobie sa załamane więc załamanie pośród bliskich jest ostatnią rzeczą jaką chcieliby zobaczyć. Unikaj łez, unikaj tego tematu. Bądź z nią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ehh ostatno nie mozna sie opedzic od tych wszystkich tematow o nowotworach. moj przyjaciel zmarl nie dawno na nowotwor i bardzo to przezywam. powiem jedno. nie warto tracic czasu. on nas zapewnial, ze czuje sie swietnie, dlatego nikt nie spodziewal sie najgorszego. mysle, ze Twoja przyjaciolka potrzebuje duzo milosci i ciepla oraz bliskosci, bedzie jej to bardzo potrzebne po zabiegu i pozniej nie tylko przez kilka dni, ale cale miesiace. nic jej nie zastapi opiki i troski innych ludzi, ale bez litosci. musisz jej uswiadomic, ze mozna to wyleczyc trzeba tylko myslec pozytywnie. zycie jest najwaznijsze i niech o nie walczy. powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz Ci los, dużo tego ostatnio.... Czego potrzebuje Twoja przyjaciółka teraz? Ciebie, Twojego dobrego słowa, ciepła, bliskości. Nie płacz przy niej, nie panikuj. Twardo pokaż jej, że jesteś i będziesz przy niej cały czas, że ma na kogo liczyć, że z tą walką nie jest sama. 🌼 dla przyjaciółki i dla Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
-operacja jeszcze tra od 10.30 nie wiem czy to dobrze czy żle że tak długo - ona jest dzielniejsza odemnie to ja spanikowałam w naszej wczorajszej rozmowie to ona dodawała mi otuchy za cytuje jej słowa \" cycka mi odetną wezmę chemie ,naświetlanie ,wyzdrowieję bo ja muszę żyć\" - boję się jednak czy po dzisiejszej operacji nienastapi jakiś kryzyz psychczny ona cały czas miała wrażenie mówiła mi że wydaje jej się że to sen wszystko sie działo bardzo szybko bo nawet nie cały miesiąc badania ,od lekarza do lekarza ,rozmowy wczoraj rano do szpitala wszystko dotyczyło jej ale tak jakby ona stała obok - do jutra będzie na pooperacyjnej jutro po południu będę u niej,czy jak dotrze do niej że to jednak rzeczywistość nie załamie się ..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajksjd
badź przy niej i nie okazuj przesadnego współczucia.przedewszystkimnie doprowadzaj do sytuacji wktorych to ona sama będzie Cię pocieszać. Ona żyje i jest wśród was i nie chowajcie jej za życia. To ciężka sytuacja, wspieraj ją i pomagaj, uśmiechaj się opowiadaj wesołe rzeczy. Potrzebuje siły do walki z tą chorobą. Mój tatuś umarł na raka, wiem jak jest ciezko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nic nie jest pewne, ale owszem moze nadejsc kryzys, a wtedy Twoja pomoc bedzie niezastapiona! musisz jej mowic, ze to, ze zyje jest najwazniejsze, bo tak jest. osoba mi bliska zmienila widocznie wyglad z powodu leczenia i to w bardzo mlodym wieku, ale liczylo sie tylko zycie. napewno pojawia sie jakies obawy wzgledem jej kobiecosci itd., ale przeciez na wszystko jest sposob i trzeba z tego skorzystac. grunt to motywcja do dzialania. badz przy niej. powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I tak trzymac ! :) Faktycznie dzielna z niej kobitka. Nie pozwól żeby to jej nastawienie ani na moment się zmieniło, żeby się nie załamała. Najważniejsze, że żyje, bez piersi ale żyje. Dodawaj jej nieustannie otuchy z uśmiechem na ustach i że z „cyckiem” coś wymyślimy jak się szczęśliwie wszystko wygoi :), bo dzisiaj są takie możliwości.. Teraz najważniejsze żeby odzyskiwała siłę. To wielkie szczęście, że ma taką kochaną przyjaciółkę jak Ty, to skarb. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×