Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

dziewczyna123

6.02 WIELKI POST - Wielkie wyrzeczenie się słodyczy!! Kto ze mną??

Polecane posty

no widze ze walczymy z pokusami :D hehe Kajol, no pewnie przez swieta cos nam przybedzie, ale lepiej nie... dla mnie lepiej nie :) aha, karpia u mnie sie nie je, a maku nie lubie to tez nie jem, no ale za to inne pysznosci... miłego wieczoru :)🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nooo i walczymy, walczymy :) witam Agitkę 🌼 Ja też nawet się trzymam- i ta satysfakcja, gdy biegając między polkami w markecie oswiadczam raz po raz mamie- nie jem slodyczy. lol. ;] Aleks- wielkis zacun za ta adopcję, bejbe ;). zaplusowalas na calej linii... jakies blizsze info an ten temat? linczek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochane!!! Jestem i ja,i cholerka tak mi wstyd,bo ja wpierniczam za dziesieciu. Ok!Obiecuje,ze od jutra biore sie za siebie i razem z Wami bede dietkowac. Witam nowe DZIEWUSZKI🌻 Aleksandrowa 🌻 piekne postanowienie i szacuneczek dla Ciebie:) Ja tylko jeszcze skrobne(ktoras z Was sie pytala,to pisze)ze po paru dniach zoladek sie skurcza i naprawde nie potrzeba sie opychac a i glodu sie tez nie czuje. Buziaki dla starych i nowych kolezanek 👄 no i jutro sie z rana melduje na topicu. Milego wieczorku 🌻 Dhalii ❤️ odezwij sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewuszki ja tez milczę, bo oczywiście grzeszę... Ehh jaka siara :O Jeden dzień tylko wytrzymałam. Dostałam okres i lipa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze raz dziekuje za powitanie:) Trzymam sie dzielnie i choc czestuja w pracy slodkosciami z usmiechem mowie NIE:) Dziewczyny jesli sie zlamalyscie to trudno..jutro nowy dzien i nowe wyzwanie. Dacie rade!!!Jak ja daje to wy tez dacie!!! Tym ktore sie trzymaja gratulacje i oby tak dalej. Aleksandrowa- szacunek pelny Zuczczek- trzymam kciuki Margoleńka- dasz rade, jutro tez jest dzien i mozesz zaczac jak Zuczczek Buziole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam :) ja tez z abstynencą slodyczową wytrzymuję.. natomiast zauwazylam u siebie dość niepokojącą prawidlowość- mianowicie, zawsze rano się pilnuje, sniadanko jakieś skromne wcinam, a napady wilczego glodu lapia mnie wieczorem...:|.. pakuję co i ile wpadnie mi w ręce :| Zuczczuś❤️ mam nadzieję,że faktycznie żołędź się zmniejsza po kilku dniach...kiepsko to wszytsko widzę... I trzymam za slowo- co do tego nie wcinania ;) :) buziaczki dla wszystkich...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hihi...zaczynamy kolejny dzien bez slodkosci!!! Dzis bedzie nielatwo bo znow ide na 24godz do pracy- taki mam ciezki tydzien... a tam zawsze koledzy czestuja czekoladka, cukiereczkiem. Ale jestem zaopatrzona w jabluszka, pomaranczke wiec bedzie dobrze:) Wiecie co, jak tak podjadalam slodycze to czesto lapala mnie zgaga a teraz nic:) Fajnie jest bo przynajmiej jem wiecej wartosciowych rzeczy. Wytrwalosci kochane! I piszcie jak Wam idzie bo to motywuje! buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc:) Jak obiecalam,tak i jestem:) Dziwczyny mozna zyc bez slodkosci.Ja jak sie od 1 wrzesnia odchudzalam to przestalam slodzic kawusie i tak mi zostalo do tej pory.Kiedys nie wyobrazalam sobie,ze mozna wypic kawe bez dwoch lyzeczek cukru a jednak mozna i ta kawka mi teraz bardziej smakuje. Zaraz lece zrobic sobie zielona herbatke.Komu jeszcze zrobic??? Kurcze jakos nie moge zapamietac ja nasze nowe kolezanki sie nazywaja:P Ktoras tu chyba pisala,ze ma dziecko.Ile ma latek?jesli mozna wiedziec. Margo ❤️ trzymasz sie???bo jak nie to Ci przyjade i lune:P:P:P Buziaki i do spisania wieczorkiem🖐️🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marguś trzymaj się. Nie przejmuj się porażką. Dasz radę. Z naszą pomocą na pewno. A teraz marsz do sklepu po jabłka i inne owoce! Reszta dziewczyn--> Wy też się trzymajcie. Ja nie jem słodyczy i czuję się lepiej. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pjeju ile mam do czytania :) piszcie piszcie :) jak tylko wpadłam sie przywitac bo czasu za bardzo nie mam :) odezwe sie jeszcze na pewno, buziaki 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzien dobry:) Tez sie trzymam!!! jest calkiem niezle. A jednak mozna zyc bez slodyczy!!!! buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc:) Agita 🌻 u nas zawsze w weekendy bylo cicho na topicu:D Ja wlasnie wrocilam z pracy. Melduje,ze drugi dzien mam zaliczony. Buziaki 👄 i zycze Wam fajnych prezentow od Mikolaja!!! 🖐️🖐️🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie dziewczeta. :) Jakos do slodyczy mnie nie ciagnie. Co dziwne, nie mam nawet na nie ochoty... ostatnio bylam w cukierni ze znajomymi i....wypilam tylko kawe :P ło matko :P I to uczucie satysfakcji i miny wszystkich, ze jak to tak mozna bez slodyczy- bezcenne !:D emenems: Tutaj masz linka: http://www.diecezja.waw.pl/da/ Wszystkim Wam zycze wytrwalosci !:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alllllo... Zuczczku ty po pracy kochana a ja niestety w pracy do jutra do 9tej wiec nici z wiec nici z wekendu:( bo po nieprzespanej nocy to niedziela bedzie do kitu... ale nie daje sie slodyczom i z tego sie ciesze:) buziaki dla wszystkich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sarenka25
Witam:) Bardzo chetnie sie do Was przylacze, przyda mi sie troche motywacji przed swietami :) Niektore z Was sa tu od poczatku, powiedzcie prosze jakie macie sukcesy od lutego? Emenems, napisalas ze rano wszystko idzie gładko...dietetycznie....a potem przychodzi pewna pora i pochlaniasz wszystko co pod reka...jakbym czytala o sobie, zawsze mam kryzys okolo 17-18, a wtedy jestem w stanie wciągnąć wszystko co nie tylko w zasięgu rak, ale wszystkich kończyn...;) Pozdrawiam aaaaaaa i mam pytanko....czy ktos tu biega, bo do tego tez potrzebuje motywacji, a z kims zawsze razniej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hallo! ja biegam Sarenko:) uwielbiam biegac, jak nie w terenie to na silce na biezni. A jak dlugo juz biegasz? i na jakie dystanse? a co do slodkosci to ja jestem tu od poniedzialku i od tego czasu nie tknelam nic slodkiego:) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sarenka25
Hej:) No ja wlasnie tknelam...i to duzo, szczegolnie dzisiaj i wczoraj:( Chyba dlatego ze jestem przed @,wczoraj mnie napadlo i po prostu nie moglam sie opanowac....od jutra z tym koniec... Z bieganiem to u mnie roznie bywa....wczesniej chodzilam do silowni nawet 5-6 razy w tyg, teraz chodzi mi o bieganie w terenie. Zaczelam jakis czas temu od 30-35 minut i biegalam przez 3 tyg a potem zlapala mnie angina i bylam do niczego przez prawie 2 tyg. Potem znowu chcialam zaczac, ale pogoda byla okropna i spadl snieg, wiec dalam sobie na wstrzymanie, no i dostalam kolejnej grypy i znowu rzucilo mi sie na gardlo...a teraz to po prostu mam lenia i ktos musi mi dac porzadnego kopa w....zebym znowu zaczela. Po prostu mysle ze musze miec kogos przed kim glupio bedzie mi sie przyznac ze nie chcialo mi sie biegac... Dodam ze przygode z bieganiem zaczelam dzieki Kafeterii, dobrych pare lat temu kiedy bylam swiecie przekonana ze do biegania sie nie nadaje....:) Dzieki Agitko za odpowiedz, jakos tu jest tak milo u Was...na niektorych tapicach nowi sa po prostu ignorowani...dziekuje za mile przyjecie:) Cos mi sie tez obilo o oczy i uszy ze kto tu studiuje turystyke, bo ja tez:) Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sarenko to super ze biegasz, bo to swietny sport!!! W terenie najlepiej sie biega tylko ja mam problem z bieganiem w tym okresie bo jak wracam z pracy to juz jest ciemno:( a mieszkam na takim osiedlu gdzie jest niebezpiecznie wiec teraz chodze na silownie i tam truchtam! Wiem jak ciezko zaczac po przerwie ale wierz mi ze raz wystarczy zebys poczula sie swietnie!!! wiec nie leniuchuj tylko do dziela! jutro zaloz buty i w droge!!!! i oczywiscie prosze o meldunek jak ci poszlo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tego nie testowałam
nosz ku**** miałam juz całego posta prawie gotowego i?? jakoś zniknąl! wrr 😠 no to zaczynam od nowa pisanie.... no dziewczynki, racja z ta satysfakcja - to jest super w tym wszytskim :) ale z moja dieta to na razie nie bardzo wychodzi... :P Aleks - no naprawde szacuneczek i gratuluje takiej decyzji 🌻 Zuczczku, fajnie ze jestes :):) Margo nie martw sie, bedzie lepiej :) a jak nie to tez nie koniec swiata :D Agita, widze ze sie pieknie trzymasz :) oby tak dalej 🌻 emenems, skąd ja to znam... rano nie mam ochoty żywcem na nic a wieczorem zywcem na wszytsko :D:P Witamy Cie Sarenko! :) fajnie ze biegasz, ja tez lubie ale nie ma z kim i nie ma gdzie. mieszkam w małej miejcowosci wiec po chodniku jakos nie chce, ah to ludzkie gadanie :O ja studiuje turystyke i Margo :D wiec juz jest nas 3 :) ja jestem na I roku. A Ty? ale mialam dzis zwariowany dzien, pojechalam po prezenty swiateczne, nabiegałam sie nadzwigałam a na koniec okazalo sie ze autobus do domu mam dopiero za 3 godziny!! na szczescie chlopak po mnie przyjechal :) przyszedł do Was Mikołaj? u mnie był :D ale mysle ze to jeszcze nie koniec hihihi :) ❤️ dla Was :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ehh z tego wszystkiego zapomniałam sie zalogowac :d ostatni post to moj byl :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sarenka25
Ja biegam rano na czczo, tzn, po malej kawce bez cukru i jest bosko tylko trzeba zaczac....no i troche przeraza mnie to ze zaczyna sie zima... Agito, obiecuje ze raporcik dostaniesz jak zaczne :) najprawdopodobniej jutro, ale po poludniu bo rano jade na zjazd :) Anula, Tobie tez dziekuje za mile przyjecie :) wiesz, ja biegam sama i tak jest mi chyba najlepiej, z sasiadami to wiadomo, zawsze jest pare dziwnych spojrzeń i pewnie komentarzy za plecami, ale tak na dobra sprawe to dla kogo to robisz, dla nich czy dla siebie? Poza tym jak sobie pomysle o mojej reakcji na biegaczy to jest zawsze pozytywna tzn. zawsze podziwiam to ze maja samo-zaparcie do joggingu wiec moze to wlasnie mowia za plecami sasiedzi:) Acha, biegam zawsze w czapeczce z daszkiem, naciagnietej na oczy wiec nikt mnie nie rozpozna :) Przyszedl do mnie Mikolaj...i co przyniosl...? wielki wor ...cukierkow czekoladowych....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sarenka25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sarenka25
Cos mi sie knoci z netem... jeszcze jedna kwestia bardzo mnie nurtuje....hmmm....co z alkoholem? Macie jakies zasady co do tego...?;) A jezeli chodzi o jedzenie to ograniczacie sie po prostu ze slodyczami czy np. liczycie kalorie, jakies 1000 czy cos takiego...? To tak na marginesie....juz uciekam....:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ach....ten Mikolaj!!!! Nic tylko slodyczami kusi:) Do mnie nie przyszedl, pewnie dlatego ze bylam niegrzeczna:) A tak serio to jestem w pracy od rana i dopiero jutro koncze wiec moze jak wroce po nieprzespanej nocy to zastane mila niespodzianke:) A z tymi dziwnymi spojrzeniami podczas biegania to po prostu trzeba sie przyzwyczaic... u mnie jest to samo. Jutro daruje sobie cwiczenia bo i tak po24godz w pracy nie bede miala sily ale na slodycze sie nie skusze!!! Sarenko bede czekac na inf. o bieganiu. Anula, fajnie ze masz juz prezenciki, a z dieta bedzie lepiej. Trzymam kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heh... ja nie licze kalori bo i tak szkapa ze mnie:) tak naprawde to jem zdrowo, nie duzo i nie opycham sie na noc. Ale uwielbiam sie ruszac i dlatego jestem szczupla bo ogolnie to szybko przybieram na wadze.. Alkohol- hmmm ja uwielbiam winko i czesto popijam wieczorami ale nie duzo. Piwko od czasu do czasu jak mam wielka ochote lub w klubach.. a wodeczki dlugo ni rusze bo ostatnio przesadzilam i nie bylo fajnie:)) Wszystko jest dla ludzi ale z umiarem, nie mozna wszystkigo sobie odmawiac. buziole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Dziewuszki:) Klikam do Was z pracy,bo mamy od grudnia internet. Witam rowniez nowa kolezanke:) Ja kurcze sie przyznaje,ze wczoraj skusilam sie na 2 pralinki.Z racji tego,ze byly Mikolajki:P Sorrki i obiecuje poprawe. Kochane poczytam Was w domciu,bo jak na zlosc mi sie ludzi naszlo.Cholerka nie maja co w domach robic. Buziaczki 👄 i do wieczorka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie kochane:) Ojoj Zuczku, Ty w pracy a ja dzis wrocilam z pracy, wiem co to znaczy pracowac w wekend:( Z tych pralinek zostajesz rozgrzeszona ale uprasza sie grzecznie o poprawe:)) Ja sie cale 24godz w pracy trzymalam, choc byly moje ulubione cukierki i nawet ciacho!!! Najgorzej bylo w nocy ale dalam rade! Powodzonka i dawajcie znaka jak wam idzie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×