Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chcialabym byc poliglotka

ile macie lat i jakie znacie jezyki, kiedy sie ich uczyliscie i jak?

Polecane posty

Gość pati1986
pisze sie dokladniej : u pičku materinu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chcialabym byc poliglotka ---mysle ze na poczatek moze byc jak najbardziej kurs jezykowy. Tam zlapiesz podstawowe zwroty, wyrazenia, nauczysz sie gramatyki. Na pewno ci pomoze. Potem miedzyczasie nie zatrzymuj sie tylko na podreczniku ale tez na wlasna reke szukaj gazet w tym jezyku co chcesz sie uczyc, poszukaj forow gdzie pisza ludzie z tego kraju, w miare mozliwosci postaraj sie tez jezdzic do tego kraju tak by slyszec mowe rdzenna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michelle11
Pati, wpisalam to zdanie w google, jest duzo trafien, ale niestety bez tlumaczenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iubire
Podoba mie sie, ze w rumunskiej telewizji filmy leca w orginale, po prostu sa napisy. Przy okazji podszkolilam angielski. Szkoda, ze w Polsce jest wszystko z lektorem. Duzo tracimy idac na łatwiznę. PS. Francuski to jest wyzsza szkola jazdy jak dla mnie Podziwiam Was Dziewczyny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pati1986
wiem :D nio dobra to pos erbsko-chorwacku "wroć do cipy sowjej matki" po frnausku "rentre dans la chatte de ta mere" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak daje sobie rok na hiszpański...mam dobrą pamięć wymowę jak się przyłożę to się nauczę :) i słówek i gramatyki...gramatykę w sumie już umiem tylko muszę sobie przypomnieć i nauczyć się czasów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chcialabym byc poliglotka
i co pozniej?tzn bierzesz sie z ainny jezyk i zpaominasz o hiszpanskim? czy nadal bedziesz rozwijala te znajomosc?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michelle11
O kurcze, co to w ogole znaczy?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jak to jest w końcu z tym francuskim ...czy to na prawdę taki trudny język? z wymową chyba aż takich problemów nie będę miała bo podobno mam francuski akcent ...ogólnie zawsze jak błam mała to tam coś po swojemu bełkotałam i udawałam że to jakiś język :D mozę to też wpłynęło na to że po paru piosenkach itp. mam dobrą wymowe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pati1986
no wlasnie :D to jest problem z jezykami sa wyrazenia ktrych nie da sie dosłownie przetłumaczyc :D dla nas to brzmi diwnie :D coz dla nich nie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michelle11
Ciii, nauczysz sie slowek, czasow, pojedziesz do Hiszpanii i nie bedziesz potrafila nawet paru zdan plynnie powiedziec...Dlaczego ludzie mysla, ze nauka jezyka polega na wykuciu listy sloweki nauczeniu sie wszystkich czasow??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no nie będę sobie przypominać wszystko co jakiś czas żeby nie zapomnieć ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pati1986
francuski nie jest trudnu jak sie duzo pracuje nad sluchaniem wymowa i rozumieniem, bo pisze sie kompletnie inaczej niz mowi, po hiszpansku jest o tyle prosciej ze piszesz jak wymawiasz nauszysz sie na pamiec liter rtore brzmia inaczej i jedziesz, we francuskim nie da rady, pisownia jest skomplikowana. a gramtyka fransuka i hiszpanska kropka w kropke takie same ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michelle11
Pati, mieszkasz w Paryzu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no a dlaczego miałabym nie potrafić się porozumiewać będąc w hiszpani jeśli znałabym słówka potrzebne do codziennego życia i potrafiła posługiwać się czasami itp. ?;/ to co jak nie będę uczyć się języka 10 lat to już znaczy ze nie będę w stanie się porozumieć ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pati1986
pod paryzem , w regionie paryskim w Rocquencort :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michelle11
Pati, gramatyka francuska jest prawie taka sama jak wloska, dopiero potem jak hiszpanska. Bardzo mnie dziwi, ze Francuzi, Wlosi i Hiszpanie nie ucza sie swoich jezykow nawzajem, przeciez dla nich to pestka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pati1986
jak nie pojedziesz to sie nie nauczysz, mowienie z nativem to jest inna bajka niz w szkole w kraju... wszyscy maja w dupie rozumiesz czy nie, napierniczaja szybko i radz sobie, i nie mowia wyrazmi ktorych sie uczysz, ucinaja koncowki zaciagaja ,mowia slangiem to inna bajka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iubire
Patii nie masz problemu z przeskoczeniem z jednego jezyka na inny? zdarza Ci sie przebywac w towarzystwie miedzynarodowym, gdzie uzywasz kilku jezykow "na raz"? Nie myli sie wtedy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chcialabym byc poliglotka
szczerze mowiac, to tez mi sie wydaje, ze szanse nikle na porozumienie sie..ne mowie tego by jakos na cibie najechac czy cos ale to tak smoa zjak z angielskim, znamy czsy, znamy slowka a i tak jest problem z porozumiebniem sie.no chyba, ze chodzi o kupienie mleka w sklepie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pati1986
francuzi nawet najprostszych jezykow sie musza uczyc normalnie bo to poprostu narod ogrnaiczony jezykowo i mam wielkie trudnosci z wymowa, syszalas kiedys fracuza mowiacego po angielsku lub hiszpansku lub wlosku... tragedia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michelle11
Bylam 3 tygodnie temu w Paryzu, mieszkalam przy placu Bastille. Strasznie tesknie za tym miastem, za ta atmosfera:( Pracujesz w Paryzu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja sobie słucham piosenek Alizze teraz :) i ta wymowa taka trudna wcale nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na wloskicjh uniwersytetach hiszpanski i francuski ciesza sie duzym zainteresowaniem jako jezyki obce, problem w tym ze poniewaz sa to jezyki podobne Wlosi nie przykladaja sie az tak do nauki i czesto zdaja te jezyki na poziomie minimalnym bazujac sie tylko na podobienstwach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pati1986
wiesz zalezy jak przeskakuje miedzy angielskim polskim francuskim nie mam najmniejsego problemu , z hiszpanskim i serbsko-chorwackim potrzebuje z godzinki - dwoch zeby sie przestawic. ale jescze kilka lat temu to naprawde bylo ciezko zaczynalam zdanie po angielsku konczylam po francusku :D ale z czasem minelo :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michelle11
Ja nie rozumiem, jak mozna nie chciec uczyc sie jezykow..przynajmniej jednego...Oni sie nie ucza i jeszcze uwazaja sie za niewiadomo kogo..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pati1986
narazie nie pracuje zrezygnowalam :D jestem prawniczka :D ale za to prawniczka w 6 miesiacu ciazy :D wiec dalam sobie spokoj na najblizsze 2-3 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chcialabym byc poliglotka
az trudno mi toche pojc na czym polega problem z przestawianiu sie z jezyka na jezyk, bo nigdy tego nie dosiawdczylam, ech..chcialabym miec takie problemy:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pati1986
zeby znac jezyk nie trzeba byc bog wie jak wyksztalconym, byle idiota pojedzie posiedzi w angli np i po kilku latach mowi wiec nie wiem co w tym nadzwyczjanego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×