Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

swinkowaaa

dzis rezygnuje z pracy

Polecane posty

moja szefowa raczej nie bedzie zadowolona....chyba szykujesie pieklo prze te 2 tygodnie wymowienia....no ale pocieszam sie, ze to nie ona a ja mam byc zadowolona :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie łam sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a po co dlaczego
dlaczego rezygnujesz? masz juz cos nowego na oku? a szefowa miej w dupie! dasz rade, to tylko 2 tygodnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dostalam nowa, blizej domu, troszke lepsze pieniadze, wiecej ludzi wiec praca jest do podzialu, nie wszystko na mojej glowie ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a po co dlaczego
fajnie masz... tez bym zmienila moja prace i to natychmiast ale jeszcze nie mam nic nowego, czas najwyzszy zaczac intensywniej szukac. Powodzienia !! 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luksja2w1
śwnikowa nie lam sie, dasz rade. Nie wiem, jak chcesz to napisz cos o tej albo nowej pracy-chetnie poczytam, bo sama szukam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a po co dlaczego
nie boj sie! podczas rozmowy wyobraz sobie, ze szefowa jest naga :D:D:D gdzies czytalam o tym, zeby wlasnie tak robic- ponoc pomaga sie wyluzowac. Tylko uwazaj, zebys za bardzo nie poplynela z ta wyobraznia i nie parsknela smiechem w glos :D:D:D bo wtedy moze byc nieciekawie :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Swinkowaaa - nie lam sie to jak to bylo? na pieska ? :D :D :D powiedzialas juz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam pracowac rowniez w kancelari. nowa pracajest jakies 8 mil od domu, wiec to jakies 15 minut drogi. Dali mi troszke wiecej na start. do tego po roku pracy 5 platnych dni chorobowego i 5 platnych dni wakacji. Tutaj mam jakies 30 mil w jedna strone, wiec dziennie marnuje jakies 2,5 godziny na dojazdy. Pieniadze sa troszke mniejsze , nie mam wakacji platnych ani platnego chorobowego. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
behemot - na pieska :P nie, jeszcze jej nie ma, pewnei bedzie dopiero kolo 1 albo 2 po poludniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmmm.......
a szefową masz Polke czu US-manke?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luksja2w1
świnkowa a w zasadzie z czego wyniak Twoj lek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luksja2w1 - w sumie to sama nie jestem pewna. ze sie szefowa bedzie zloscic i ze zostawie ja tak sama ( glupie , co nie) chyba glownie.....matko , jakbym mialam 5 lat i bala sie pani w przedszkolu :o cos jest ze mna definitywnei nie tak.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luksja2w1
no ale to Twoje zycie do diaska jest! Masz druga prace na zapadke, to najwazniejsze i na lepszych warunkach. Tylko mamnadzieje, zes sobie zaklepala tam i podpisalam co trzeba, zeby nie zsotac na lodzie jak sie nowy pracodawca tfu tfu rozmysli a stara szefowa obrazi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, tak...wszystko pozalatwiane jest. ja chyba potrzebuje , zeby mi ktos raz na jakis czas w glowe pusta walna, ze mam o siebie dbac i sie soba przejmowac,a nie wszystkimi na okolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luksja2w1
świnkowa -idz tak, zbeys zdarzyla sie rozmowic. Tam u Waschyba tez obowiazuja jakies okresy wypowiedzenia prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez niedawno mialam ten problem jednak ja tej pracy po prostu nie znosilam i szefowej tez ale i tak nie bylo to latwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niby dwa tygodnie, i taki jej dam, ja za moja szefowa tez nie przepadam, a pracy nie znosze ..... ale ona co raz milsza sie robi....a najgorsze, ze w paitek bylam z nia na lunchu z okazji moich urodzin....i tak glupio mi teraz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luksja2w1
coraz milsza, bo pewnie jestes tania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luksja2w1
odpisuje pozniej, bo jestem zajeta, ale zagladam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlasnie tak tez mysle, podwyzki nie mialam juz rok ponad, pracy mam 4 razy tyle ile na poczatku....moze masz racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luksja2w1
a musiałaś chodzić do szefa na noc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×