Gość derka Napisano Maj 11, 2008 co myślicie o metodzie lizakowej/ na lizaka.. chodzi mi o pokazywanie lizaka robienie komuś nadziei, i nie wyjmowanie go z za szyby. heh:) np w związkach, zapewnianie o uczuciu, nakrecanie 2-osoby, nie poparte rzeczywistymi zachowaniami... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach