Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość a to cholery...

strajk kierowców

Polecane posty

Gość a to cholery...

W moim mieście strajkują kierowcy autobusów - żądaja 300 zł do pensji. W prasie napisali, że "Obecnie średnie wynagrodzenie w MPK wynosi 2 880 zł brutto" Wstaję sobie rano i słyszę,że nie mam jak dojechać do miasta bo zamiast zrobic co 2 albo co 3 kurs to nie jeżdżą wcale! Kierowcy taksówek zbiją dziś kokosy... Co o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vvvvv
ciekawe ile wynosi średnie wynagrodzenie gdy nie doliczy się pensji prezesów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alexxxa
Pamiętajcie, że kierowcy dostają dodatek za pracę w dni wolne, godziny nocne itd. Powiem wam, ze jest to ciężki kawalek chleba. Kursy od godziny 4 rano, koszmarni pasażerowie, kary za byle drobiazgi. nie twierdzę, ze kierowcy są święci, ale pracuję w firmie transportowej i poznaję problem z bliska. W koncu nauczyciele też chcą zarabiać 5 tysięcy, a raczej w pracy się nie przemęczają, nie wspominając o tym, ze nie ponoszą żadnej konsekwencji za swoje błędy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
każda grupa zawodowa ma prawo wyrażać swoje niezadowolenie tylko szkoda, że zazwyczaj dzieje się to ze szkodą dla zwykłych obywateli a tych, do których powinni dotrzeć to delikatnie mówią wali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to cholery...
No prawda kierowcy mają ciężko ale nie ma co porównywać 2800 do 1800 jakie max ma nauczyciel. Dodatkowo nauczyciel musi miec awans zawodowy żeby tyle zarabiać ( na starcie ma 1200 zł) kierowca ma te swoje 2 tysiaki od początku bez zadnych studiów. Strajk nauczycieli bym zrozumiała, ale ci trochę przegięli bo strajk nie był specjalnie nagłośniony i ludzie się dzis obudzili i dowiedzieli że nie dojadą do pracy jak nie zabulą za taxi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alexxxa
Wiesz, ile trzeba się najeździć, aby zarobic te 2800? Tyle to wspomnieni już wyżej nauczyciele pracuja przez pół roku. A druga sprawa - kierowców brakuje. Niska podaż - wyższa cena

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to cholery...
wiem i rozumiem - strakować każdy może, ale do cholery zostałam dziś bez transportu! Przyłaże na przystanek a tam pustki! Zamiast na zajęciach to siedze w domu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to cholery...
ehh już widzę jak mi je wypłacają... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mojemu bratu pare lat temu PKP wypłaciło (nie pamietam ile) nie dojechał na egzamin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakie 2800 zł?? ludzie, mój mąż jest kierowcą autobusów, i najwyższa pensja jaką przyniósł to 1500zł. Chciałabym widzieć kiedyś te 2800. Mój teść który pracuje już 10 lat najwięcej przyniósł 2000 zł. a te całe dodtaki i premie za nocne godz są tak śmieszne że szkoda wogóle słów. I to nie jest tak że możn sobie isć z wolnego i dostaje sie za to nie widomo ile kasy bo kierowcy mają określoną liczbę godz na miesiąc i nie mogą jej przekroczyć, nie wspominając już o tym wstawaniu o 2:30 i pasażerach którzy się bardzo starają uprzykrzyć życie kierowcom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×