Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość marta*29

Nękanie smsami

Polecane posty

Gość marta*29

witam ,czy może ktos mi pomóc odwiedził mnie dzielnicowy w sprawie smsów które pisałam do szwagra męża który wraz z żoną (siostrą męża )wtrąca sie w nasze małżeństwo napisałm zeby pilnowali swoich spraw i zeby się od nas odczepili (nie było tam zadnych grózb ) bo najbardziej cierpi na tym mąż (ma depresje) i zle wpływa to na jego stan zdrowia .Policjant powiedział ze nie jest to sprawa dla nich ale szwager wydzwaniał do niego po kilka razy dziennie i postanowil ze mną porozmawiać powiedziałam jemu o co w tym w szytkim chodzi obiecał ze porozmawia z nimi i z tesciową która jest calym winowańcą tej calej sprawy , dzielnicowy powiedział ze nie bedzie zadnych konsekwencji w zwiazku z tym ale znając szwagra czy może z tym iść do prokuratury( ma znajomego prokuratora) skoro policja nie chce mu pomóc , bardzo proszę o odpowiedz moze ktoś z was był w podobnej sytuacji ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość renia raz dwa
ja bylam w podobnej sytuacji,tyle ze mialam listy z pogrozkami jeszcze jak spotykalam sie z moim narzeczonym,a te listy pisal moj dawny facet,grozil tamtemu ze go zabije,poszlismy na policje,dzielnicowy przesluchal tamtego i sprawa ucichla..nic sie nie wydalo,ale policjant stwierdzil ze to tamten pisal i pytal czy chce dalej to kontynuowac tzn.sady itp.machnelismy na to reka i mamy spokoj. Powiem Ci,ze jezeli sa grozby to policja wtedy moze interweniowac,chyba ze nic nie grozilas im to nie ma sie czego obawiac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość renia raz dwa
ale z czym ten szwagier chce isc do prokuratury?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość renia ty ciołku
coraz więcej osób na forum nie umie czytać bo to ona pisała smsy do szwagra, ale bez pogróżek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość winowajca a nie winowańca
ja się tam w sprawy rodzinne mieszać nie lubię, zwłaszcza, że wszystko wskazuje na to, że i Ty, i szwagier jesteście równo popierdoleni. jedna wysyłała hurtem sms-y a drugi lata do dzielnicowego kredki, bo mu sms-y przysyłają. nic Ci nie zrobią, bo i co mogą zrobić jeśli nie było w tych wiadomościach gróźb i wyzwisk. poinformowano Cię, że nie życzą sobie od Ciebie otrzymywać wiadomości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość renia raz dwa
no wiem dlatego sie dziwie,skoro bez pogrozek to po co on chce isc do prokuratury?:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nic ci nie zrobią - i na zapas zerwij jakiekolwiek kontakty bo wiesz nie jest normalne gdy rodzina nasyła policje i to jeszcze z byle powodu. Nie odzywaj sie do nich wcale i bedziesz miala spokoj i nic juz nie pisz bo moze faktycznie kiedys nerwy ci puszczą napiszesz cos nie tak a ten poleci do prokuratury i po co wam problemy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta*29
słuchajcie ja nie powiedziałam ze on mie nastraszyl ze pojdzie do prokuratora tylko policjant sie smial z calej tej sprawy ale mi chodzi o to ze szwger jest znany z tego ze musi sprawe postawic na swoim i ma znajomego prokuratora i mnie to martwi czy moze z tym isc wyzej ro policja ma to gdzies a jesli chodzi o twoja wypowiedz "skowinowajca a nie winowańca " skoro nie lubisz sie mieszac w nie swoje sprawy to sie nie wypowiadaj bo ja mam gdzies to co kto na mnie gada mi chodzi tylko o dobro tzn. o zdrowie mojego męża cala ta sytuacja zle wpływa na niego ale on nic sie nie chce odzywac do nich .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta*29
ps. i nie informowali mnie ze nie chcą odemnie otrzymywać smsów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wlasnie jakie jest postepowanie gdy sie napisalo kilka smsow do osoby zeby sie odj.. . Albo odpier.. ? To nie bylo uporczywe nekanie. Kilka smsow wyslanych dnia jednego, bez zadnych epitetow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×