Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

fenotyp

Co robić gdy dowiedziałem się 100 proc. ze nie jestem ojcem mojej córeczki

Polecane posty

Gość powiedz i niech dziecko
przeciez dziecko zrozumie! Ma mozg w koncu! Co sie czepiacie! :P A w sadzie sie tak latwo nie wymiksuje. Tylko do 1 roku zycia dziecka mozna :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie jest moj laptop
czyli lepiej sie pseudo puscic dla milosci niz omowic sprawe z lekarzem? w takiej sytuacji razem moga zadecydowac co dalej, a nie kobieta wybiera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotruś Ban yeshtche v pratzy.
Chyba już rozumiem dlaczego żona mu dostawiła rogi. To ten typ, który daje sobie skakać po plecach Inaczej pozew już dawno by leżał w rodzinnym :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja bym nie zrobiła; wspólnie bysmy obgadali, czy inseminacja nasieniem z banku spermy, czy to, czy smo, ale nie uszczesliwiałabym go na siłę w tak dziwny sposób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdrada z miłości żeby mieć
dziecko was tu już kompletnie porąbało :o :o oczywiści adopcja sztuczne zapłodnienie nie istnieje , najlepszy sposób na to ,to puszczenie sie :o porozmawiaj z przyjaciółmi ,nie na tym forum , tu nie lepsze osobniczki siedzą od twoje żony . One usprawiedliwią nawet morderstwo jak to będzie z miłości :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
ja nie rozumiem facetów :o niektórzy potrafią wybaczyć zdradę. ale jak owocem zdrady jest dziecko, to już święta wojna i "nie moje dziecko". czyli tak naprawdę liczą się geny, a nie samo dziecko.... taka fałszywa miłość :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Namawiacie mnie żeby tolerować takie oszustwo? Na to nie ma mojej zgody Ponadto uważam, że dziecku nalezy się PRAWDA. Czemu mialbym ja okłamywać? a co bedzie, jeżeli za 5 llat ten facet wróci do Polski i powie "to jest moje dziecko, proszę mi je zwrócic" ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tylko przez 5 lat czul sie
spelniony :P Teraz juz wie, ze nie jest ojcem, ze to bylo tylko oszuwtwo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mnich Becikański
fenotyp Sprawa jest bardziej skomplikowana niż sie wydaje... Żona (własciwie chyba juz ex żona) twierdzi ,że zrobiła to z miłości do mnie i do naszego związku i że chciała dziecka. Ojcem jest podobno jakiś facet, cudzoziemiec który był przelotem w Polsce i "stalo sie". Opowiedziala mi to i płakała. Z jednej strony nasz związek był bardzo szczęsliwy sam to przyznaje, myśle że kochałem ja a ona mnie...... w dodatku nasza córeczka była takim wiecie,spoiwem dla naszego związku..... ja ją bardzo kocham i nawet myślę, że przez te 5 lat byłem szczęsliwy Teraz jednak czuje sie oszukany, po prostu wykorzystany i zgnojony. Żona mowi, że zrobiła to bo mnie kochała i chciała, żebyśmy mieli dzieci. Ale to śmieszne tłumaczenie, nie chce nawet tego słuchac Słuchaj, jaj jestem 36 letnim facetem. Normalnie nie toleruję zdrady, ale wtym przypadku naprawdę posłuchaj dobrej rady doświadczonego drugiego faceta. Jesteś niepłodny, żona zdradziła Cię aż 5 lat temu i raz, miałeś szczęśliwą rodzinę. Otrząśnij się i stanówcie dalej rodzinę, bo mimo wszystko spotkało Cię szczęscie. W życiu niestety są różne sytuacjie. Dopóki nam się nie przydażą różnie dywagujemy na ich temat. Co teraz? Znajdziesz inną kobietę? a może nie. Zostawisz dziecko które kochałeś 5 lat? Żonę też chyba kochałeś. Skąd w nowym związku, o ile taki będzie wytrzaśniesz nowe dziecko? Możesz się zejść z rozwódką z dzieckiem i wtedy przecież dziecko także nie będzie twoje, adoptowane też nie. Jeśli jesteś dorosłym odpowiedzialnym człowiekiem, to może warto wybaczyć i dalej mieć dobrą kochającą rodzinę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam sie z a-maj
ty od laptopa odczep sie ode mnie. sakd wiesz jak miedzy nimi bylo 5 lat temu i jakie rozwiazanie bylo dla nich najlepsze. myslisz, ze wszystkich w Polsce 5 lat temu bylo stac na in vitro, albo czekac na dziecko z bidula przez 5 lat. nie mow o tym jak ja bym sie zachowala bo mnie nie znasz. a pozim twoich wypowiedzi jest ponizej krytyki. naucz sie pisac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musztarda
nagadam wam skoro ona zrobila to dla was byscie mogli miec dziecko to wedlug mnie nie zdrada ale milosc jaka ona ciebie dazy gdybym wiedziala ze maz pragnie dziecka a nie moze go miec mozliwe ze tez bym to zrobila. czyli jednak twoja zona sie nie puscila. Ty chyba nie wiesz co piszesz? Puściła się z pierwszym lepszym, zaszła w ciążę, teraz się idiotycznie tłumaczy, a Ty ją rozgrzeszasz???? :) Skąd mogła wiedzieć, że jest niepłodny, skoro on sam dowiedział się o tym teraz? Wcześniej miał tylko przypuszczenie. I co zrobiła dla nich? Urodziła dziecko z przelotu? No jasne, gratuluję. Tobie i jej, dobrego samopoczucia. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie jest moj laptop
tylko pizdy wybaczaja- w kazda strone oczywiscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5-latka nie wie, co to znaczy "biologiczny ojciec". Dla niej ojciec to taki pan, co mieszka z nią w domu i się nią opiekuje. Nie kojarzy tego ze spaniem ze sobą rodziców i z penisem w pochwie. Poczekaj, aż ona na twoje wyjasnienia będzie gotowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
koleś, ale mała ma PIĘĆ lat. z doświadczenia wiem, że dzieci w tym wieku są inteligentne, ale nie kumają wielu rzeczy. a już takich jak kwestia ojcostwa to na pewno nie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeciez licza sie geny
a w tym dziecku nie ma jego krwii...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet **33
ja byłem w podobnej sytuacji, tez zostalem przez zone oszukany... po prostu rozstalem sie z nia, mimp to, ze kiedys ja kochalem, ale nie moglem zniesc, ze zdradzila mnie, popadllem w paranoje, dziecko mialo wtedy 4 lata, ale musialem wybrac, albo moje zdrowie psychiczne albo dziecko i rozstalem sie od tamtego czasu minely juz 2 lata, czuje sie swietnie psychicznie i fizycznie; jeszce jestem sam, powoli otrzaselm sie z tego, ale niedlugo to zmieni sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rob co chcesz
Powiedz dziecku jak bedzie starsze i bedzie juz rozumialo o co chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musztarda
A ty fenotyp poszukaj rady u specjalistów, psychologów rodzinnych, a nie szukasz rady na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 5 letnie dziecko zrozumie
tak twierdza osoby o nicku "nagadam wam" i "wanessa" :P Jak ma mozg to zrozumie - to jest oczywista oczywistosc :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotruś Ban yeshtche v pratzy.
facet **33 podjąłeś właściwą decyzje :classic_cool: Nie można chować cudzych bachorów, to poniżające

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam sie z a-maj
a skad pewnosc, ze biologiczny ojciec wie o jego istnieniu? nikt nie chce abys to tolerowal, ale abys staral sie zrozumiec. sorry, ale dla mnie to pachnie prowokacja, skoro nie jestes w stanie dostrzec ani jednej pozytywnej rzeczy w tej sprawie. gdybys kochal to dziecko, nie chcialbys muy zruinowac swiata i w wieku jego 5 lat mowic mu o sprawach, na ktore jest za wczesnie. matka jego Cie skrzywdzila, ale nie wiem czemu chcesz sie mscic na dziecku. zachowaj sie jak dojrzaly mezczyzna, a nie jak dzieciak, ktory ucieka od odpowiedzialnosci. byles szczesliwy przez 5 lat, moze naucz sie to docenic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie jest moj laptop
zgadzam sie cos tam ... wszystkie tyle pierdolicie o jakims wspolnym podejmowaniu decyzji itp. a teraz nagle kobieta moze sama zadecydowac o uszczesliwieniu mezczyzny na sile?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
posluchaj rady starszego kolegi mnicha mysle ze powinienies najpierw pogadac z zona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobra prowokacja
szacunek :classic_cool:🖐️ rozpoznać po tym ,że nie ma chyba frajera który by się w takiej sytuacji wahał :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenotyp, żona dała ci dziecko którego chciałes? zdradziła cie w słusznej sprawie. dla mnie taka zdrada to nie zdrada, skoro ona zrobila to z milosci do ciebie. facet nie ma prawa rzadac dziecka, bo nie ma z nim kontaktu ani nie lozy na nie. jedynyn ojcem jakiego dziecko zna jestes ty. nie rozumiem twoich watpliwosci. co innego jakby zona notorycznie sie puszczala. jestes glupi. zostawisz ja i dziecko i zostaniesz sam. zadowala cie to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet **33
mialem wtedy straszne problemy psychiczne, znajomi/rodzina doradzala mi zebym nie chowal cudzego dzieciaka i ze ta kobieta nie jest warta mnie z perspektywy czasu mysle, ze dobrze postapilem i nie zaluje tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rob za dobrego wujka
i nie zostan frajerem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotruś Ban yeshtche v pratzy.
Nie zostanie sam, tylko znajdzie sobie inną kobietke bez balastu w postaci cudzego dzieciaka do odchowywania za własną kase :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie jest moj laptop
dziecko tak, ale kurwiszcze won na ulice :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest oszustwo
jestescie nienormalni, ze cos takiego usprawiedliwiacie!! :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×