Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

fenotyp

Co robić gdy dowiedziałem się 100 proc. ze nie jestem ojcem mojej córeczki

Polecane posty

Gość Piotruś Ban yeshtche v pratzy.
Rewanż daje satysfakcje Fenotyp na pewno poczuje się lepiej jak rzuci tą szmate w piizdu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam sie z a-maj
no to swietnie, jak zlozysz wniosek o zaprzeczenie ojcostwa to juz dziecka pewnie nie zobaczysz, bo skoro nie bedzie wedlug prawa Twoje, to nikt Ci widzen nie przydzieli. chyba lepiej wychowywadz czyjes jak swoje niz nie miec zadnego dziecka..ale fakt, widac, ze facet kalkuluje przez kase :P dla mnie jest to prowokacja, bo nawet najbardziej skrzywdzony facet nie bedzie handlowal dzieckiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chcialabym ci pomoc
a moze najpierw zloz wniosek o ustalenie ojcostwa? bo skoro mowisz, ze jakis czas temu lekarze powiedzieli ci, masz 50 /50 szans to moze jednak to twoje dziecko? piszesz, ze badania miales teraz ostatnio i one potwierdzily, ze jestes bezplodny a moze 5 lat temu tak jeszcze nie bylo?? Nie wiem no... chce jakos pomoc , chociaz jak na razie to nie widze zadnego sensownego rozwiazania :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam sie z a-maj
oczywiscie, ze dziecko ma prawi wiedziec, ale to nie jest odpowiedni czas na to aby mu o tym mowic, a juz napewno nie w sposob w jaki chce to zrobic byly tatus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
tak Pielęgniarka - na pewno taką prawdę objawioną w wieku 5 lat przyjęłabyś ze zrozumieniem i godnością, z powagą godną jogina ;) poza tym dziecko będzie miało świadomość, że to przez NIĄ rozpada się związek rodziców, będzie żyć z tym piętnem, będzie mieć spaprane dzieciństwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pielęgniarka
jedyna osoba gadająca a ty wkładasz wszystkie dzieci do jednego worka i uwazasz ze oklamywanie jest cacy a mowienie prawdy be. Ładnych rzeczy sie uczy dziecko od pierwszych lat zycia...5 letnie dziecko jest w stanie wiele zrozumiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnich Bekaciński a Ty uważasz, że mam (miałem) normalna rodzine? Ja żyłem oszukany. Okłamano mnie.... chciałbym, zeby te 5 lat zniknęło z mojej pamięci.... .byłem szczęśliwy, ale to tylko wzmaga teraz cierpienie. Wolałbym, zeby to dziecko nie istniało, żeby żona nie istniała i ja żebym ułożył sobie normalne życie z jakąś porządną kobietą, nawet bez dziecka, ale nie z kurwą ktora mnie zdradzi tylko po to żeby sie rozmnożyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsssssssssssss
Mnichu wiec Ty nie jestes prawdziwym facetem zachowales sie jak cipa, nie miales wiary w siebi i w swoje mozliwosci i chowasz cudzego bachora... Zal mi jest, ale Twojej kobiety, ze ma cipe a nie meza. Kasa jest jej potrzebna, wiec jest z Toba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotruś Ban yeshtche v pratzy.
Mnich to parówa, tylko że dyma go własna żona. Jeździ na nim jak na świni, a jak już nie będzie potrzebny to się znowu puści z innym :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam sie z a-maj
jesli czulby sie jej ojcem to badania bylby mu do tego nie potrzebne. koles nie chce sie poprostu przyznac, ze chce sie z dziecka wymiksowac. gdyby mu na nim naprawde zalezalo, to nie podkreslalby na kazdym kroku, ze nie jest jego. znam podobne przypadki i tam faceci uwazaja, ze dziecko jest ich, bo to oni je wychowywali, bnez wzgeldu na to jakie relacje maja z matka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pielęgniarka
kuraiko a skąd Ty wiesz jak dziecko zareaguje? Wróżka? Jasnowidz? Więcej wiary. Dzieci są mądrzejsze niż się dorosłym wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
fenotyp - gdyby twoja żona chciała się za wszelką cenę rozmnożyć, to znalazłaby sobie "pełnowartościowego" faceta. a nie na boku z innym będąc w małżeństwie a wcześniej jej nie nazywałeś kurwą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ferv
mam wrażenie, że nikt tu nie patrzy na dobro dziecka. No może oprócz mnicha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam sie z a-maj
brawo Kuraiko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotruś Ban yeshtche v pratzy.
Taaa mogą sobie uważać że dziecko jest ich :D Prawda jest tylko jedna i jest taka, że dziecko zawsze jest tylko biologicznego ojca (ma jego geny), a ten co wychowuje to frajer i sponsor :D Takimi się gardzi, bo to pieerdoły, jak można wychowywać cudzego bachora. Rozumiem że można skorzystać z dzieciatej kilka razy, no bo są łatwe i zdesperowane, ale żeby siedzieć tam i wychowywać, tracić czas, kase :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ferv
pielegniarko masz dzieci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak szczerze
chyba cos mnie ominelo...wiec ty nie mozesz miec dzieci,a zona puscila sie z jakims kolesiem,zeby dziecko przyszlo na swiat,czy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mnich Becikański
Pielęgniarka - prośba. Nie używaj fałszywego pseudonimu pielęgniarka jeśli nią nie jesteś i piszesz coś całkowicie sprzecznego z etyką pielęgniarską. Chyba, że jesteś z Łódzkiego pogotowia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam sie z a-maj
aha czyli prawdziwym ojcem jest alkoholik, ktory bil i sie znecal az w koncu porzucil? a nie ten ktory wychowal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ferv
5-letnie dziecko NIE ZROZUMEI PROBLEMÓW DOROSŁYCH i należy im tego osczędzić. Jęli odejdziesz, to żadne tłumaczenie dzeicku nie pomozę, obojetnie, żadne! Dziecko beze tlyko tęskniło za tatą. A nei zrozumie dlaczego. PAT dla dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotruś Ban yeshtche v pratzy.
Fenotyp, jest jeszcze taka opcja, że po odchowaniu dzieciaka, znowu zaczęłaby ci się puszczać na boki, to nawet bardzo prawdopodobne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
ok, każde dziecko jest inne to czemu dzieci z rozbitych rodzin mają problemy, poczucie winy, nie wiedzą co się dzieje? znam wiele już dorosłych osób, których rodzice się rozwiedli (najczęściej ojciec porzucił rodzinę), jak oni mieli 3-8 lat mniej więcej. z tego co mówili, to jako dzieci nie rozumiały sytuacji, było im ciężko, w dorosłym życiu mają problemy z zaangażowaniem się w związek, najczęściej nie chcą mieć dzieci, zawierać małżeństwa (to przeważnie im przechodzi). i to tylko po rozwodzie. a jakby jeszcze do tego dodać przyczynę - że dziecko jest owocem zdrady, to mogłoby być jeszcze gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kosmopolitkaa
pamietam jak moj brat przyszedl do domu i powiedzial, ze kocha rozwodke z bachorem, niezle wtedy po nim jezdzila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mnich Becikański
wanesa piotrus ban-PRAWNIK siedzacy caly dzien na kafe hahahahahah nie masz klientow? Trawnik, a nie prawnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam sie z a-maj
wychodzi na to, ze faceci sa plytcy gdyz nie znaja wyzszych uczuc poza wlasnoscia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotruś Ban yeshtche v pratzy.
O dziecko niech sie martwią biologiczni rodzice :D Czyli matka z ogierem i jej krewni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do zgadzam sie z a-maj
a kobiety są głębokie... zwłaszcza jak inny w nie wchodzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pielęgniarka
Nieetyczne jest zatajanie prawdy. Dziecko ma prawo wiedzieć. Rozwody się zdarzają, często ojcowie odchodzą i fakt przyjemne to nie jest ale się zdarza. Rozumiem, że dla dziecka będzie to trudne ale czy w imię tego mężczyzna ma wychowywać nie swoje dziecko? Dziecko innego mężczyzny? Nie, jeśli tego nie chce. Jeśli chce-proszę bardzo ale dziecko powinno wiedzieć że ojciec nie jest ojcem biologicznym. Psycholog napewno by sobie z tym poradził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotruś Ban yeshtche v pratzy.
"zgadzam sie z a-maj", a od kiedy dawanie duupy na boku to jest wyższe uczucie? :D Ogarnij się szmatławcu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam sie z a-maj
jak jestes taki cwany to sproboj zyc z bezplodnym nie spelnionym facetem, pozniej pogadamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×