Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dlaczegotakjest

straciłam.. prosze!!

Polecane posty

Do autorki - lubisz czytac ksiazki ??? Jesli ak, to w kazdej smutnej dla Ciebie chwili polecam Ci krotka , ale ladna ksiazke - Anial Johny. Ksiazka, madra,ktora wiaze ze soaba to o czym wciaz myslisz- dla mnie sjst ksiazka wiarygodna.Wyglada na prosta , przecietna ksiazke, ale po przeczytaniu, albo w trakcie stwrdzisz, ze chetnie przeczytalabys ja jeszcze raz (bynnajmniej ja tak mialam ) Naprawde nie ejst dluga .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak , kazdy w takiej chwili mialaby ja w kurwa dupie , ale to przenosnia, bo tego do cholerki nie da sie opisac slowami. Na tesknote nie ma leku i nigdy nie bedzie. Nie miejmy zalu do siebie to nie od nas zalezy, a czasem tego zaluje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najpierw polecasz autorce
ksiazke, w celu pewnie takim, zeby troche mogla zrozumiec, zapomniec itd a za chwile piszesz, ze nie jest dluga, to jak? czytanie ma byc dla niej katorga czy ukojeniem>?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlaczegotakjest
miał 23 lata to miały być nasze wspólne wakacje później miał jechac do najstarszego brata za granice z dziewczyną zarobic na ślub byli ze sobą 4 lata.. zidentyfikowali go wyłącznie po łańcuszku jaki nosił były na nim 2 medaliki jeden za niego a 2 za dziewczyne.. własnie tone we łzach jak przypomne sobie kolejno sytuacje,, jego portwel.. była w nim karteczka którą napisał z dziewczyną na początku związku typu Ja Ł.K obiecuję, że nigdy nie opuszcze K.K nosili to obydwoje.. jakie to jest straszne wszytko.. czasem myśle, że tylko śnie ..że to tylko sen z którego się przebudze.. tylko.. musze troche poszekać.. jego ubrania zostały na brzegu.. poprostu mogłam troche później wrócić do domu.. nie pisałabym wtedy teraz tutaj tego.. sama do siebie właściwie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a moge sie zapytac
skoro pozniej po zyciu cos jest... to gdzie bylismy przed zyciem, ja nie mam swiadomosci istnienia sprzed tego czasu, wiec kiedy moje serce przestanie bic, tez jej nie bede raczej miec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najpierw polecasz autorce
uwazam ze ksiazka nie pomoze zrozumiec...prosze Cie na bezsenowna smierc mlodego czlowieka nie ma wytlumaczenia ale jedyne z czego sie smieje, to z twojej logiki, albo raczej jej braku mowisz, ze ksiazka by jej mogla pomoc, zalecasz ja itd..a za chwile piszesz, ze jest krotka, wiec rozumiem, ze jednak nie pomoglaby tak wcale, albo moze uwazasz, ze mozesz ofiarowac jej tylko 15 stron zamiast 300, czyli tak naprawde nie chcesz pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak czepiaj sie szczegolow...to sie tu porzremy- o to wlasnie chodzi... To moze zle sie wyrqazilam, bo jesli nie lubi ksiazek to zaznaczam ze ta jest niedluga, ale i pomocna. Dobrze, wiec nie ma znaczenia jakiej jest dlugosci, szerokosci itp !!! Czytajac ja porusza, po przeczytaniu, czuje sie jakby "ulge" w tym wypadku bedzie ona niewielka, ale zawsze to cos daje . Moze choc troche pomoze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to twojego brata zamordowano
dlaczego go tylko po łańcuszku zidentyfikowano?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlaczegotakjest
tak lubie czytać ksiązki napewno i tą przeczytam.. ja natomiast polecam A.Powell - ciało astralne bardzo dużo jest podobnych opisów 2 strony życia.. życia po śmierci.. wszystkie sprowadzają się mniej więcej do takich jak ten http://www.nautilus.org.pl/?i=1519 i tak naprawde w to teraz wierze chociaż i tak nie ma to zadnego znaczenia.. i w niczym nie pomaga..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no widac sie nie dogadamy, moze to i Ty nie rozumiesz mnie... bez przesady ksiazka nie liczy 15 stron, jest wsyttarczajaca i nie mowie, ze leczy rany, bo nie da sie tego wyleczyc do cholery !!! nie znasz mnie, nie oceniaj mnie, ja Cie nie oceniam, nie zarzucam Ci niczego, kazdy z nas jest inny i mamy podbne ,choc za chwile inne poglady, piszemy je, ale one nie sa pelnym wyznacznikiem naszej soby., autorka widze , ze nie ejst w stanie myslec o tym co my tu ciupciamy, bo jak widac siega wspomnien ...a nam sie rozchodzi o ksiazke, polecilam , napisalam, jesli zechce to po nia siegnie, ejsli nie to nie, Tyle kazdy ma troche racji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlaczegotakjest
hipotermia po 4 dniach odnaleziono..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlaczegotakjest
odnleziono jego ciało! boze! przeciez to jest jakieś chore! tak nie miało być!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:(w takiej sytuacji , jest ciezko w co kolwiek uwierzyc ;/ ale trzba wierzyc, gdyby nie wiara to nie wiem jakbysmy zyli z dnia na dzien ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
venezuela do kogo to bylo? za bardzo sie pieklisz a nikt przeciez nic juz nie pisal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaczarniłam sobie nick- mnie tez to bardzo ciekawi :) bardzo lubie takie ksiazki.Mam nowa ksiazke, "zycie po smierci" moze znow sie czegos dowiem, skoncze ja i zacze ta ktora zostala podana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najpierw polecasz autorce
przeciez ja nic nie napisałam, ani Ciebie nie oceniałam, nie uważasz, że masz jakis problem? albo inaczej, wklej mi tutaj ten fragment w ktorym rzekomo Cie ocenilam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najpierw polecasz autorce--------------->do tego nicq , moze i lepiej , ze nie pisze , bo jakos sie nie dogadalysmy, ale t tez jest ciezko dobitnie przedstawic o co nam chodzi -roznica charakterow;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"(...)ale jedyne z czego sie smieje, to z twojej logiki, albo raczej jej braku mowisz, ze ksiazka by jej mogla pomoc, zalecasz ja itd..a za chwile piszesz, ze jest krotka, wiec rozumiem, ze jednak nie pomoglaby tak wcale, albo moze uwazasz, ze mozesz ofiarowac jej tylko 15 stron zamiast 300, czyli tak naprawde nie chcesz pomoc"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najpierw polecasz autorce
hmm...widzisz znowu twoja logika i nie , że sie czepiam ja nie oceniałam twojego charakteru, to Ty teraz stwiwerdziłas, że roznica charakterow, na jakiej podstawie? co do rozniby pogladow pewnie masz racje ale w dalszym ciagu nie wiem czego sie tyczyly twoje slowa: cytuje "nie znasz mnie, nie oceniaj mnie, ja Cie nie oceniam, " sorry, ze sie tego tematu trzymam, ale nie cierpie jak ktos mi zarzuca cos czego nie zrobilam..wyjaznilam na poczatku ze nie smieje sie z ciebie, i ze nie oceniam, a jedynie pisze o twojej logice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlaczegotakjest
tak bardzo bym chciała spotkac się, porozmawiać z osobą, która wie co czuje.. nie usiłuje wierzyć, że mnie rozumiecie i nawet nie chcę!! nikomu tego nie życze!! ale.. poprostu juz powoli brakuje mi siły.. pamiętam jak zastanawiałam się jak to teraz będzie.. bez niego.. jak będzie jutro.. za miesiąc a tu już rok mija.. i tak samo dziś nie mogę sobie wyobrazic kolejnego miesiąca a wiem, że nim się obejrze miną 2.. 3.. 4.. lata i wiem, że ta tęsknota będzie mnie bolała z taką samą mocą..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najpierw polecasz autorce
ale przeciez sama to napisalas, ja Ci tego nie kazalam napisac i ja tylko stwierdzilam ze sie smieje z tego zdania, ale z ciebie? naucz sie czytac prosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz miedzy slowami , mozna sobie wiele rozumiec, podbnie postapilam jak i Ty moze przez to , ze piszac tu nie wyrazamy w pelni siebie ;] i roznie wychodzi, w ten sposb Ty odbierasz mnie taki czytajac miedzy slowami, roznie intenpretujesz... Czasem trzeba dociekac"co autor mial na mysli" spoko nie rzucam sie na Ciebie, tak zrozumialas, moze ja zle napisalam, moze po prostu sie nie dogadamy, moze ja mam "inne myslenie" ale to nie znaczy, ze mam anik logiki ;] to bez sensu, i tak do niczego nie dotrzemy sprzeczajac sie tu ']

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niektórzy pisza, że to minie, oczywiście w pewnym stopniu, bo będziesz budowac swoja przyszlośc i nie będziesz mogła stać w miejscu ale trudno nie oglądać sie w przeszłośc, w takim przypadku..zawsze będziesz do tego wracać, tak jak i ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najpierw polecasz autorce
nie bede sie sprzeczac, ale jedynie powiem, nie czytałam między wierszami, zapytałam o konkret, co było napisane czarno na białym, i ani raz Ciebie nie oceniłam, to tyle, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×