Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość powiem wam coś.....

Jestem całkiem sama

Polecane posty

Gość powiem wam coś.....

Dziwne uczucie.Coś zwróci moją uwagę i przyłapuję sie na tym,że nawet nie mam komu o tym powiedzieć.Mieliście tak kiedyś?Często czułam się i rzeczywiście byłam samotna,ale nigdy nie byłam tak totalnie sama jak teraz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiedys tez tak myslam ale zawsze masz rodzicow rodzensto i feaceta ktorzy cie nigdy nie zostawia w potrzebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ir_is
teraz nie jesteś sama:) cóż mozna tez pisac pamietniki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy cię pocieszy
że ja też?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, czasami mam takie uczucie, pomimo rodziców i faceta. To przykre ale też na swój sposób przyjemne -masz siebie tylko dla siebie.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem wam coś.....
U mnie to nie jest tylko poczucie,nie mam faceta,z siostrą malo co gadam,nie mam znajomych,moja jedyna przyjaciółka wyjechała.Jestem całkiem sama.Strasznie dziwne uczucie nie rozmawiać z nikim spoza rodziny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy cię pocieszy
Mówisz że jesteś sama? Ja nie mam rodziny, przyjaciół. Mam kilku znajomych - widuję ich bardzo rzadko. Nie skarżę się wcale ani nie licytuję, kto jest bardziej sam. Tylko odpisuję na temat. Czasem, żeby z kimś pogadać - idę do sklepu i coś kupuję. Dlaczego tak się stało - to inna sprawa, zresztą pomału to się zmienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem wam coś.....
Kurcze,chciałabym,żeby i u mnie się to zmieniło,ale marna szanse skoro nigdzie nie wychodzę,zresztą w moim otoczeniu nie poznam już nikogo nowego jeśli chodzi o przyjaźń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy cię pocieszy
Ja najbardziej tęsknię za rodziną - straciłam wszystkich w krótkim czasie.... Ale tego nie da się zmienić. Ciągle przyłapuję się na tym, że czekam, aż ktoś wróci do domu, że powiem to i to - i nagle dopada mnie świadomość, że nigdy już tak nie będzie.... Ludzi nie jest trudno poznawać. A czasami "pustelnia" w życiu jest potrzebna....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem wam coś.....
Ale widzisz,Ty nie miałas wpływu na to,że ich straciłaś,a ja ponosze winę za to,że jestem sama,to chyba kwestia mojego paskudnego charakteru ,bo wszyscy ode mnie odchodzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiona123
a to czemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem wam coś.....
Całkiem,bo bez ostatniej osoby jakies 2 tygodnie.Ale ty chyba Myrevin chodzisz do pracy i gadasz tam z ludźmi,nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też jestem całkiem sama
kilka lat już :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy cię pocieszy
To pewnie jest ci to potrzebne - żebyś to zauważyła i zastanowiła się, jak to zmienić! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pisatcjjja
kup sobie psa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy cię pocieszy
to faktycznie już czas na zmiany...... Może to się nazywa przyzwyczajenie do istniejącego stanu rzeczy i strach przed zmianami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem wam coś.....
Sama nie wiem.Może to,że jestem taka naiwna,zawsze dawałam się wykorzystywać.W końcu to sobie uświadomiłam i pozrywałam toksyczne związki,w efekcie zostałam sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy cię pocieszy
ale to duży sukces i odwaga, że to zrobiłaś! Zrobiłaś miejsce na coś nowego. I to nowe na pewno jest blisko. Ale konkretów nie napiszę, bo skąd mam wiedzieć? ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
naiwna tzn?jak mam przez to rozumiec?szybko sie zaprzyjaznialas,szybko zaczelas ufac mowic o swoich problemach zyciu?a ktos to wykozystywal przeciwko Tobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem wam coś.....
Ale może to właśnie był błąd,bo kiedyś miałam mnóstwo przyjaciół,przynajmniej myślałam,że nimi są,a potem kolejno wszyscy zniknęli z mojego życia a ja gadam do siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem wam coś.....
szczęśliwa ona długo by mówić,bo każda osoba ma swoją osobną historię,podam 1 przykład:moja przyjaciółka zakochała sie w chłopaku,który zainteresowal się mną,on też mi się podobał,ale wierzyłam,że to taka przyjaciółka na całe życie i robiłam wszytsko,żeby ich złączyć.Nic z tego nie wyszło,jej przeszło i...powiedziała,że lepiej jej beze mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy cię pocieszy
Dlatego napisałam, że odwaga. Ja wolałabym znać jedną pewną i zaufaną osobę - niż setki fałszywych, niegodnych zaufania itp. A jeśli nie byłoby tej jednej nawet - to lepiej być samemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zgadzam sie lepij miec prawdziwa przyjaciolke,przyjaciela nic setki osob ktorzy udaja Twoich przyjaciol a w rzeczywistosci gdy tylko moga obrabiaja Ci tylek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem wam coś.....
No teraz miałam taką,a raczej zaczynałam mieć,bo nie wiem jak by się to potoczyło,ale wyjechała i urwał nam się kontakt :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem wam coś.....
Dobre i tyle,mi właściwie najbardziej brakuje kogoś do pogadania o wszystkim,bo teraz najwięcej czasu spędzam z 10-letnią siostrą ;) Czasem myślę,że jestem żałosna.Do tego bardzo mi brakuje tej byłej przyjaciółki,o której pisałam,mimo że powinnam wymazać ja z pamięci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem wam coś.....
A mimo to masz nick "szczęśliwa" :) Myślałam,że tylko ja tak mam i zaczynam się zastanawiać czy na pewno wszystko w porządku z moją psychiką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×