Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość irenno

Kielce- Prosta, Kościuszki , Czarnów ???

Polecane posty

Gość monis85
Witam. Mój termin porodu to 25.11 wg Om, a wg ostatniego USG 20.11. Mieszkam w odległości 60 km od Kielc. Mój lekarz prowadzący ciążę kieruje mnie do porodu na Prostą. Doświadczone dziewczyny proszę napiszcie czy na Prostej jak już tam trafię od razu zajmie się mną położna, która będzie przy moim porodzie? Czy warto wsunąć coś do kieszonki tej położnej? Proszę odpisujcie szczerze. To mój pierwszy poród i naprawdę mam wiele obaw. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 77xxxxxxx
witam.ja podobnie jak ty mieszkam 60km od kielc i rodzilam rok temu na prostej a do lekarza chodzilam w ostrowcu.powiem szczerze ze nie dawalam nic poloznej i uwazam ze nie warto,bo trafilam na b.fajna ktora sie mna zajela.a z polozna to jest tak.najpierw po wszyskich formalnosciach na izbie przyjec i po badaniach kieruja cie do sali przygotowawczej,tam sie przebierasz,ewentualnie golenie i lewatywa.przychodzi polozna informujac ze to ona poprowadzi twoj porod.pozniej zaprowadza cie na porodowce i do konca zostaje z toba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grudzien2012
mammi21 - znieczulenie zewnątrzoponowe niebezpieczne dla dziecka?? Pierwsze słyszę, a czytałam o tym bardzo wiele. W jakim sensie niebezpiecznie, bo kompletnie nie mam pojęcia...? A może wiecie jak wygląda sala porodowa na Prostej? Bo na Kościuszki, z tego co niedawno widziałam, na sali porodowej są 3 miejsca... Czyli 3 porody mogą się jednocześnie odbywać. Mnie to przeraża! Jestem ciekawa czy wszędzie jest tak samo? Głównie z tego względu zdecydowałam się na poród rodzinny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mammi21 miała na myśli dolargan nie ZZO.. a jeśli chodzi o tą ilość rodzących naraz też mnie to przeraża i przemawia za tym,żeby jednak wziąć poród rodzinny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grudzien2012
Aaaa myślałam, że chodzi o zzo, już nieraz słyszałam opinie, że lepiej nie brać, bo szkodzi dziecku, a przecież to nieprawda. Te sale są straszne... Nawet nie chcę sobie wyobrażać co może czuć kobieta, szczególnie rodząca po raz pierwszy, kiedy rodzi a obok niej jeszcze dwie inne kobiety... Przecież to chore, że też tego nie zabronią...? Dzięki Bogu za rodzinne ;-) Wy też nie możecie doczekać się rozwiązania? Ja bardzo! Chociaż okropnie się boję i jakoś nie widzę siebie już rodzącej, chciałabym żeby było już po wszystkim. I jestem ogromnie ciekawa jak będzie wyglądało moje dziecko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamagrudniowolutowa
89MONIAAAA -napisz prosze jak sie nazywa ta znaojoma położna na Prostej, jesli możesz . dzieki :) Rodzialm 5 lat temu na Prostej - trafilam na fajną , dość młodą położna - nie zpałacilam jej nic extra, a spisala sie na medal. Obok mnie rodziła kobietka którj przypadła połoożna po 50 r. zycia , dośc antypatyczna - jak jej pacjentkla urodziła to przyszła do mojej połżenj i zapytala : przyspieszyć ci ? a jak juz urodzialm i łozysko nie chciało wyjść;) to skoczyła mi na brzuch i moment załatwiła tym sprawę.....Mama termin na luty, nie mam wciąz pojecia gdzie rodzić... moja znajomna rodziła na Kosciuki 5 lat temu synka i teraz drugiego synka w marcu tego roku - wg niej poprawiło sie tam o niebo po prywatyzacji. POlozne super, opieka poporodwa na też : np. kilka x dziennie przychodzą z mlekiem dla dzieci pytajac o dokarmienie , na Prostej maja na tym punkcioe fijoła- nie chcą dokaramiać - moj synek traiła na wadze cąły czas boe nie mialam pokarmu , ( przychodizły tylko i szarpały mnie za sutki czy na pewno nic nie leci..... mimo że nawet kropla nie poszła i tak mi synka nie dokarmiły) . A waham sie bo tam mam lekarke która prowadzi mi ciązę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nowa_mamusia
Jako świeżo upieczona mamusia podzielę się opinią co do szpitala na Kościuszki, bo tam rodziłam. Wszystko ma na pewno swoje wady i zalety, nie mniej jednak jestem bardzo zadowolona. Może dlatego, że mój poród przebiegł dosc szybko (akcja przyspieszona bo odeszly mi wody w domu), może dlatego, że o dziwo zachowałam spokoj i zdrowy dystans, a wreszcie może dlatego, że opłacona położna zapewniła mi komfort psychiczny i poniekąd fizyczny. Byłam i jestem bardzo zadowolona, że wybrałam położna. Pomogła mi bardzo, jako że to moj pierwszy poród, wsspierala, zagadywała, żartowała, stosowała różne techniki przyspieszające rozwarcie, ale przede wszystkim ciągle przy mnie była... 4 godzinki akcji, w tym 2 konkretnych bóli i mały przystojniak pojawil się na świecie. Na sali porodowej była jeszcze jedna dziewczyna, która leżała tak ze mną ok. 1 godz, potem poszła do sali porodów rodzinnych. Uwierzcie mi, w momencie skurczów, bólu tak naprawdę nie ma znaczenia czy ktoś za ścianką leży, krzyczy, wyje... Martwisz się tylko swoim bólem i zastanawiasz,kiedy to się skończy:/ Sale poporodowe są kilkuosobowe, ale ja akurat nie uważam tego za wadę, wręcz przeciwnie. Kiedy po porodzie jestes wyczerpana, fajnie jest gdy ktoś "bardziej zregenerowany" posłuzy pomocą, poda wode do picia, czy nawet spojrzy na dziecko gdy ty idziesz pod prysznic...Poza tym miło jest z kims porozmawiać, podzielić sie uwagami, poszukac rady i wsparcia. Jesli chodzi o dzieciaki to one sobie wcale nie przeszkadzają. Noworodki sa tak wyczerpane porodem, że nie zwracją kompletnie uwagi na to, czy któres placze i wcale sie nie wybudzają. Czasem trzeba je budzić na karmienie, bo jak nie dostana cukru to sa bardziej senne;) Jeśli chodzi o ekipę położnych, to zalezy która zmiana akurat się pojawiła. Jedne panie bardzo skrupulatnie pokazywały jak przeiwjac maluszka, ubierać, karmić. Inne może mniej sie przykładały, ale poproszone o pomoc chętnie jej udzielały:D Maluszki w razie potrzeby były dokarmiane nawet w w nocy. Obchód ginekologiczny szybki, przeważnie późnym wieczorem, ok. 3-4 osób, o żadne majty sie nie czepiali, mozna je było założyć już kilka godzin po porodzie. To tyle moich obserwacji sprzed 2 tyg . No może mogłabym się poskarżyć na lekarzy neonatologów, bo troche namieszali przy moim maluszku, ale w zasadzie wyszło to na dobre :) Zatem drogie dziewczyny, nie przejmujcie sie tak. Co ma byc to i tak będzie. W tym czy innym szpitalu poród i tak musi nastąpić... Powodzenia zatem. W razie pytan sluże chętnie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nowa mamusiu :) a moglabys polecic ta Pania Polozna ktroa mialas? jakies dane? bo ja wlasnie bede rodzila na kosciuszki i zastanawiam sie nad wyborem dobrej poloznej, bede bardzo wdzieczna :P Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grudzien2012
nowa_mamusia - GRATULUJĘ! :-)) Do mam z Prostej, czy tam rzeczywiście nie trzeba/nie można zamówić prywatnie położnej? Na przykład wziąć poród rodzinny i żeby była przy nas? Czy nie ma potrzeby? Ponoć nie ma takiej potrzeby, bo opieka i pomoc jest wystarczająca. Może ktoś coś słyszał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mamagrudiowolutowa nie mogę niestety. ale to jest tak jak będzie na dyżurze to rodzi ze mną jak nie ma jej to dzwonie do niej i podsyła mi swoją koleżaqnkę i z góry mam poród rodzinny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mammi21
Oddział jest świeżo po remoncie-bardzo ładny. Jedynki po porodzie rodzinnym są. Ogólnie mnie osobiście bardzo przypada do gustu, nie żałuję, że wybrałam Prostą. Co prawda jeszcze nie rodzę, ale trafiłam tu wczoraj na patologię ciąży (za to tu mogliby włożyć trochę kasy w remont) i po spacerze "ogólnoszpitalnym" stwierdzam, że będzie dobrze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama córuni
Ja również rodziłam na Kościuszki 4 miesiące temu. Ogólnie jestem zadowolona. Miałam opłaconą położna. na pytania chętnie odpowiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nowa_mamusia
Położna, która przy mnie była to wspominana juz w tym wątku pani Ania Kowalczuk:) Jesli chodzi o tel to poprosze o maila, wysle na prive:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nowa_mamusia>>>> ja poproszę o tel. do tej położnej na maila: pchelka_s@tlen.pl ,bo jeśli się zdecyduję na Kościuszki to chciałabym ją wziąć. A nie znacie dziewczyny innej położnej również dobrej i polecanej na wypadek gdyby Pani A.Kowalczuk była już w tym terminie zajęta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeszcze mam takie trochę głupie pytanie bo nie bardzo sobie wyobrażam jak to jest: jeśli po porodzie będę na tyle z męczona i obolała i np. zasnę i w nocy się nie obudzę żeby nakarmić dziecko to czy ktoś będzie zaglądał na salę? generalnie chodzi mi o to,czy ktoś czuwa nad nowonarodzonym dzieciątkiem jeśli matka jest skrajnie wykończona lub poprostu nie wie jeszcze jak zajmować się dzieckiem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama córuni
Na Kościuszki jest tak, że co 3 h przychodzą pielęgniarki i dokarmiają jeśli trzeba któreś dzieciątko dokarmić.. Jak ja leżałam w szpitalu, to dziewczynie z sali strasznie dziecko płakało, nie mogła go uspokoić, i wtedy przyszła taka sympatyczna pielęgniarka, wzięła dziecko na masaż brzuszka, potem dokarmiła i dziecko zasnęło. A poza tym nie przychodziły, chyba ze któraś zadzwoniła dzwonkiem. Przynajmniej tak było jak ja leżałam, czyli 4 miesiące temu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama córuni
Natomiast moja koleżanka była bardzo wykończona porodem i położne widząc w jakim jest stanie przyniosły córkę rano. Oczywiście mała była dokarmiona :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Równiez poprosze o namiary na położna z kościuszki :) mail"neta1984@o2.pl Z góry bardzo dziekuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny mam jeszcze inne zapytanie... Otóz jakie polecacie przychodnia z dobrymi pediatrami, bo wiem ze trzeba wybrac i podac w szpitalu juz jakas konkretna.... MOZE macie jakies doswiadczenie albo słyszałyscie ze ktoras jest warta polecenia....Mysle ze dobrze gdyby w takiej przychodni przyjmował lekarz pracujacy w szpitaliku ?....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monis85
Dziewczyny, które rodziły na Prostej - mam pytanie. Jakie kosmetyki dla dziecka trzeba spakować do torby? Zaczynam powolutku pakowanie torby i nie wiem co kupić dla Maleństwa. Poradźcie mi proszę świeże Mamusie co najlepiej kupić też do kąpieli, pielęgnacji noworodka. Póki co mam tylko puder Nivea, sudocrem i mydełko Dzidziuś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamciahancia
Witam kobitki. Mam pytanie co do szpitala na Grunwaldzkiej -Czarnowie. Czy tam jest odbywa się remont oddziału ginekologicznego??? Jakie są obecnie warunki? mam termin na koniec listopada, a chodzę do dr Rokity, który obecnie jeszcze pracuje na Kościuszki ale od listopada przechodzi na grunwaldzką. Jakie ogólnie tam są warunki i czy jest poród rodzinny, jakie koszty itp itd.... Proszę o jakieś odpowiedzi. Mieszkam 50 km od Kielc i jest to moja druga ciąża, a pierwszą skonczyła się cc. pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy któraś z dziewczyn mogłaby podać mi na maila (pchelka_s@tlen.pl) tel. do położnej Pani A.Kowalczuk z Kościuszki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o poradęeee
Dziewczyny a oprócz Kowalczuk Anny jest dobra położna na Kosciuszki którą można opłacić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goldynka
Nie prawda,że na Prostej nie chcą dokarmiać dzieci- nie wypisujcie dziewczyny takich bzdur, proszę, bo mi włosy się jeżą na głowie jak czytam te bzdury. Jak można nie chcieć dokarmiać, jak matka nie ma pokarmu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czy ktoś zna z kościuszki
Kazimiera Kołomańska można wynająć do porodu jak panią Kowalczuk? Czy ktoś ją zna lub rodził przy niej co o niej myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\Witam! Ja już jestem po, rodziłam na Kościuszkki i tak jak moja poprzedniczka mogę z czystym sumieniem polecic ten szpital. Nie miałam opłaconej połoznej a mimo to ta która była na dyżurze (nie wiem jak się nazywa-szczupla młoda wysoka blondynka) zajęła się mną super, cały czas była ze mną, byłam na piłce i pod prysznicem, nie wiem jaka jest różnica między nie opłaconą połozną a opłaconą, chyba nie ma żadnej. Poza tym opieka po porodzie też super, często przychodziły pielęgniarki i pytały czy nie dokarmic maluszków albo czy któraś ma jakiś problem z dostawieniem czy inny. Rano obchód z bardziej szczegółowymi badaniami (czyt. z oglądaniem szwów i rany po porodzie) a wieczorami szybki i bez oglądania :) Jak któreś dziciątko dłużej płakało od razu przychodziły pielęgniarki i starały się pomóc. Ja leżałam na 7-osobowej sali i nie prawdą jest ze jak 1 dziecko zaczyna płakac to reszta tez, w ogóle sobie nie przeszkadzają. I ja uważam za zaletę że nie leżałam 1-osobowej sali bo jak wychodzi się do wc czy pod prysznic inne dziewczyny z sali mogą się zając dzieckiem. Jak macie jakieś pytania to słuzę pomocą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość angel_eyes81
handzia26>>> możesz napisać co konkretnie jest potrzebne do spakowania do porodu dla dziecka i mamy do szpitala na Kościuszki? jak to jest z ubrankami dla noworodka i kosmetykami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×