Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość brzydzę się sobą

Brzydzę się sobą i tym co zrobiłam....

Polecane posty

asia..;> to ty nie wisz co cie obrzydza u facetow i ludzi wogole??? kazdą obrzydza cos innego. Wymyslaj najgorsze scenariusze z jego udzialem, wlacznie w tym ze pierdzi i czuc to na kilometr, robi w kiblu brzdkie rzeczy i wogole jest mega obrzydliwy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciociu dobra rado
jesteś głupsza niż ustawa przewiduje. Ostatnio komentarz to dosadnie potwierdził....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haha, ciocia - no na mnie chyba takie rzeczy nie działają... to znaczy nie że mnie to nie obrzydza (bo obrzydza) ale nie wpływa to na uczucia jakie mam do kogoś, przykro mi. będzie musiało minąć samo chyba, nie ma rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak się kogoś kocha i żyje się z nim na codzień to takie rzeczy nie mają znaczenia, nawet nie zwraca się na to uwagi - żenua

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A Kaczka jak zwykle
Kaczka, bierzesz wszystko tak dosłownie? Nie wiesz, co to przenośnia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaczuszko1978 masz u mnie poparcie bezgraniczne. Czytam wszystko i milczę, jak zaklęta w nadziei, że znów dojdzie do spotkania. Najlepszy byłby spontaniczy zryw Kłapoucha, ale może być każda inna rozmowa. Liczę na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciociu dobra rado
gdzie tu przenośnia bo nie zauważyłam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A Kaczka jak zwykle
"Wymyslaj najgorsze scenariusze z jego udzialem, wlacznie w tym ze pierdzi i czuc to na kilometr, robi w kiblu brzdkie rzeczy i wogole jest mega obrzydliwy!" - czy powiedziała, że ma potraktować to dosłownie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przestańcie dokopywać na "pomarańczowo".Wystarczy się zebrać na odwagę i pisać na "czarno" zwłaszcza, że wszystkie docinki pochodzą od pomarańczowych ( aż świeci po oczach).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciociu dobra rado
a jak ma potraktować? Myślałam że własnie tak aby wyobrażała sobie rózne obrzydliwe rzeczy. jednak po pierwsze, jesli jest się istotą rozumną to fantazje tego typu nie wpływają na uczucia wobec osoby na której komuś zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciociu dobra rado
ja na kafeterii nie posiadam czarnego nicku, i nie zamierzam zakładać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rany nie werze
że ten topik jeszcze istnieje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja też nie mam czarnego nicka
Po co mi on? Nie zależy mi na internetowych znajomościach i na byciu tą rozpoznawalną gffiasdą tego forum. Piszę, co chcę i jak chcę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciociu dobra rado
a jak chciałam użyć metafory to trzeba było napisac 'wyobraz sobie że jest nekrofilem' a nie takie przykłady jak pierdzenie? Pierdzenie nie przeszkadza gdy dazysz kogoś uczuciem bliskim zakochaniu tym bardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ok koniec tematu :) ja też zrozumiałam to doslownie a nie jako przenośnię, bo niby jaka ma być alternatywa do tych przenośni? :P w każdym razie jak już wspomnialam na mnie to nie działa i przypuszczam, ze gdyby działało w ogóle to na świecie nie byłoby żadnych złamanych serc :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja też nie mam czarnego nicka
Acha, czyli zanim coś się powie, trzeba napisać: uwaga, przenośna. Też coś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciociu dobra rado.
chciałas*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka ta od bolka
aska a co dokaldnie mu napisałąs w tamtym smskie kiedy Ciebie poniosło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka ta od bolka
chyba ze zle cos zrozumialam, bo na jednego smska mu wczoraj napisałas, tylko chodzi mi czy napisałs mu drugiego co Ci lezy na sercu, czy to ten w ktory mu odpisałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie no lolka - tylko ten jeden sms poszedł, bez przegięć! na więcej musi zasłużyć :P ale wątpie czy mu "bałagan w głowie" nie pomiesza już na amen ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka ta od bolka
myslalam ze cos bardziej napisałas, e to niemasz sie czym przejmowac, pomyslalam nawet ze napisałas ze podoba Ci sie robisz wszystko zeby on zwrocił na Ciebie uwage a on nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtrące się
że to asia napisałą ostatnia smsa i....... nie dostała odpowiedzi!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeszcze wtrącę
że ten chłopak nie robi nic w tym kierunku żeby ją zdobyć. już dawno powinnas zdobyc sie na szczerą rozmowę z nim, teraz to troche za późno bo samo wyszło że nie jest zinteresowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polska inteligencja
Wiecie co ? czytam sobie te wszystkie wypowiedzi, i niestety pomarańczki, ale kompromitujecie się na całej linii...dobrze, że na pomarańczowo, bo kto by się przyznał do takiej głupoty pod czarnym nickiem ? albo tu podwójne nieszczęście chodzi w postaci moherowej i zdesperowanej niuni ze swoim głupszym echem, albo ktoś tą NIUNIE PRZEBIŁ GŁUPOTĄ ! Nigdy nie będziecie pomarańczki na poziomie Asi, a dziewczyny jej sympatyzujące są zwyczajnie ludzko życzliwe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jutkasss
Super topik :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale kobietki ja nie czekam na smsa od niego, w sensie nie czekam na odpowiedź już na wczorajszego smsa bo to trochę poniewczasie... jeśli w ogóle napisze to wtedy kiedy będzie chciał/mógł/kiedy sobie poukłada ten swój bałagan... albo nie napisze w ogóle. widzę ewidentnie, że ma jakis problem (na tym piwku wyszło wiele rzeczy - problemy z pracą, kasą, zdrowiem itp.) tylko nie wiem czego ów bałagan w głowie dotyczy i równie dobrze mogę założyć, że po prostu nie umie mi dosadnie powiedzieć, że nie chce podtrzymywać ze mną znajomości... :( ja zrobiłam to co chciałam - czyli dalam mu do zrozumienia, że nie jestem żadną księzniczką z koroną na głowie czekającą jedynie na ruch z jego strony, że nie mam focha, że też potrafie sie odezwać i zapropnować pogaduchy o kłopotach jakie go trapią i nie tylko... jednym słowem zostawiłam mu otwartą furtkę, będzie chciał to skorzysta, może potrzebuje jeszcze trochę czasu a może nie odczuwa potrzeby kolejnego spotkania ze mną i to tez prędzej czy później wyjdzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jutkass
2w1 komedia i tragedia :) Zacznę od tego że ja nie raz głupoty palnęłam, no moze nie zawsze jakies seksualne ale... wiem jak to jest jak procenty i promile buszuja w organizmie. Poznałam kiedys w pracy fajnego kolesia, czesto przyjeżdżał, był konsultantem. Któregoś razu na szkoleniu rozdał wizytówki. Minęło kilka miesięcy no i siedząc z kumpelą na babskim wieczorze zaczęłam szperać w "kontaktach" i wysłałam sms-a do niego. Odpisał i tak pisaliśmy do rana!! Przyjechał na drugi dzień, myślałam że zapadnę się pod ziemie bo mu takie rzeczy powypisywałam że szok :D Zaprosiłam go do domu, gadalo nam sie jakbyśmy się znali 100lat, wypiliśmy szampana którego przywiózł, minęło kilka godzin i........ pocałunek, później jeszcze i jeszcze, pieszczotki, ja się rozpływałam w jego ramionach (nie byam z facetem dłuższy czas), całe szczęście że miałam @ bo nie wiem jakby sie to skończyło!! Pojechał o 5 rano!! Czułam się strasznie, też taka łatwa pinda. Czekałam na jakieś wiadomości od niego. Napisał na drugi dzień... Dziś jesteśmy małżeństwem ;) Razem już 6lat :D I często sie z tego smiejemy :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×