Gość lisaminelli Napisano Listopad 16, 2008 Studiuję sobie filologię czeską. Na półmetku jestem, siostra za niedługo kończy ukrainistykę. tłumaczami nie bedziemy, bo za słabe jesteśmy, a tłumaczami zostają najlepsi. Lubię swoje studia, ale nie wiem co chcę robić w zyciu. co ja po tej bohemistyce bede robić? nie mam pomysłu na życie. boje sie dnia, kiedy to skoncze. bo nie mam pojecia co dalej. mecze sie, zeby sie okazalo, ze straciłam 5 lat? co jeszcze mozna robic po filologii? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach