Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

EwaWdowa

JAK PRZEŻYĆ SMIERĆ MĘŻA? BO JA NIE POTRAFIE

Polecane posty

Gość WIEM CO MÓWIE WIEC ZAUFAJ
Zmarła osoba najprawdopodobniej trafiła do czyśca (najczęstszy przypadek) i wymaga pomocy gdyż może tam być męczona i torturowana, to że ktoś jest niewierzący nie chroni go absolutnie, ja też mogę nie wierzyć że jak zjem 50 pączków to przytyję a to się i tak stanie, powtarzam NIEWIARA NIE CHRONI NIKOGO PRZED TAMTĄ RZECZYWISTOŚCIĄ wygoogluj i sprawdź na youtube info dotyczące duszcz czyścowych, przykładowy link poniżej: https://www.youtube.com/watch?v=ZCxpENyXAFs

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co to jest "tamta rzeczywistość"? Był tam ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
otaczać się pozytywynymi ludżmi to chyba najlepsza porada. na to potrzeba wiele czasu zeby zapomnieć. Znam to z doświadczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
otaczać się przyzjanzymi ludźmi I znaleźć sobie jakąs pasję. Ja np. oddaje się pracy a weekendy spędzam z rodzina. Inaczej chyba bym zwariowała. Nadal zdarzaja się chwile smutku, ale staram się być dzielna i widzę, ze takich sytuacji jest już coraz mniej. Cieszę się ze przy organizacji pogrzebu pomógł nam zakład pogrzebowy Szadkowskiego, bo sama nie miałabym chyba głowy do tych wszystkich formalności http://www.dpsz.pl/.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mąż staje się najbliższą osobą, z któą zakłada się rodzinę i planuje wspólne zycie jak najdłużej. kiedy odchodzi bardzo trudno jest sie z tym pogodzic, zwlaszcza kiedy odchodzi zbyt mlodo. wlasnie dlatego w razie takiego problemu warto isc do psychologa. osobiscie bylam w gabinecie http://psychologia.wroc.pl/ -i naprawde po spotkaniu bylo mi lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie mogłam poradzić sobie ze śmiercią męża i korzystałam z pomocy psychologa w www.medis.pl w Katowicach. Sama bym się z tym nie uporała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Magda
Kochani mi też mąż miesiąc temu się powiesił mamy trójkę dzieci zostawił mnie że wszystkim samo mam żal do niego ale cały czas tęsknię zadecydował sam i wiem że żałuje.kocham go mocno i żałuję że mocniej mu tego nie okazywałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
He moja znajoma po śmierci męża zaczęła od razu romans z kolegą z pracy, który był w trakcie rozwodu a za pół roku już była z nim w ciąży- debile

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
He moja znajoma po śmierci męża zaczęła od razu romans z kolegą z pracy, który był w trakcie rozwodu a za pół roku już była z nim w ciąży- debile

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On nie umarl, tylko przeszedl do innego wymiaru. Pomodl sie za niego. Sa osoby uzdolnione ktore moga nawiazac kontakt ze zmarlymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×