Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość meheret

czy przesadzam??

Polecane posty

Gość meheret

mój chłopak miał przede mną dziewczynę. Kochał ją, ona go zostawiła. Z nami różnie bywało na początku. Teraz jest ideałem, ale... no właśnie przez 2 lata prosiłam aby pokazał mi że juz do tamtej nic nie czuje i zeby wyrzucił maskotkę która od niej dostał.. nie doczekałam sie jak w końcu w chwili złosci wziełam i sama chciałam ą wyrzucić to wyrwał mi ją z reki i sam to zrobił a po 15 minutach miał do mnie o to żal ze zmuszam go do rzeczy którycjh on nie chce robić i ze to jego wspomnienia, do których ma prawo. Nie odbieram mu tego prawa ale nadal trzyma zdjecie w ramce które dostał od swojej byłej, nie wyjmuje go z szafy, ale jak dzis stwierdziłam ze kasuje moije zdjęcia u niego na kompie(na jednym ze zdjec w ramce ona jest w staniku) bo mogę być jedyną osobą na zdjęciach w danym domu to wolał zebym wykasowała moje zdjecia niż pozbyć się tamtego.... czuje się mniej ważna...;( czy przesadzam??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajrony
oczywiście, że przesadzasz i oczywiście, że on ma prawo do wspomnień to że nie chce wywalić do śmieci kawałka swojego życia to całkiem zrozumiałe i nie znaczy, że nie kocha Ciebie baby to są jednak durne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wcale nie rozumiem tego fragmentu: \"ale jak dzis stwierdziłam ze kasuje moije zdjęcia u niego na kompie(na jednym ze zdjec w ramce ona jest w staniku) bo mogę być jedyną osobą na zdjęciach w danym domu to wolał zebym wykasowała moje zdjecia niż pozbyć się tamtego....\" ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj trzyma jakies rzeczy ale gdzies na dnie w szafie, nie wiem. powiedzialam , ze mi sie to nie podoba, bo dla mnie to albo wszystko albo nic, to mi pwiedzial, ze w zyciu sie niczego nie pozbedzie bo na starosc chetnie sobie obejrzy i powspomina. zostawiłam to jak jets poki nie wyviąga tego na wierzch, niech sobie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meheret
a ja czuje jakby nie potrafił całym sercem mnie pokochac i ze ona gdzieś tam siedzi.... to mnie zabija od srodka, czuje ze nie potrafię sie tak dzielić. chce tylko tego zdjecia w ramce nie chce tych z wkacji i innych takich zwykłych, na co mu zdjecie byłej w staniku??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wy chyba coś z głową macie
to co? Jak człowiek logoś poznaje to ma się wyrzec swojej przeszłości? A jak sobie wyobrażacie zawładnąć nią ? I dlaczego uzurpujecie sobie prawo do tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meheret
bo jesli kocha mnie to tylko mnie i przeszłość powinna być mniej ważna ode mnie, czyż nie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meheret
jakby mi nie pokazał, a dowiedziałabym sie potem przypadkiem ze takie ma to by było znacznie gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śpiaca księżniczka
moj chłopak trzyma w szafce zdjęcie swojej bylej dziewczyny i wogóle mi to nie przeszkadza... czepiasz się. a ty bys chciała, żeby po Waszym rozstaniu wyrzucił wszystkie pamiatki po Tobie?? moim zdanie to dobrze o nim świadczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja myślę, że się niepotrzebnie nakręcasz. Wmawiasz sobie, że on coś do tamtej czuje i niepotrzebnie mu o niej przypominasz. Te zdjęcia, misie to sa po prostu pamiątki, takie sentymentalne drobnostki. Jak mu to zabierzesz, to jakbyś mu odebrała kawałek życia. Spróbuj powyrzucać swoje pamiątki, jakbyś się poczuła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meheret
do qwertz jak ma tamto to nie będzie miał moich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meheret
gdyby mnie poprosił wyrzuciłabym \bez mrugniecia okiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meheret
oczywiście, sama bym o to zadbała zeby mu zadne4 zdjecie moje w neglizu nie zostało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stawiasz sprawę na ostrzu noża. Próbujesz szantażu. Nie zdzwi się, jeśli \"pozbędzie się\" Ciebie zamiast swoich pamiątek:O teraz wyobraź sobie, że ktoś przychodzi do Ciebie do domu i wyrzuca do śmieci Twoje rzeczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meheret
nie rozumiesz jednego. Jak ona wyjechała za granicę pojechał do niej. Ja pojechałam na mazury miał przyjechać i w ostatniej chwili okazało się ze tego nie zrobi. Ona była brunetką ja jestem blondynka - chciał długo zebym sie przefarbowała... czuje sie gorsza mniej kochana niz ona była potrzebuje dowodu ze jest inaczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meheret
dla mnie rzeczy to tylko rzeczy, mogę wiekszość wyrzucić, byleby mi ciuchy i materiały o magisterki zostały. wspomnienia mam w głowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meheret
nie, jak z nią był, a ona potem zerwała z nim przez telefon. gdyby przyjechał jak ja byłam na zesłaniu na mazurach pewnie nie zależałoby mi tak na jkim kolwiek dowodzie ze zależy mu na mnie bardziej niz na nim. Ale ona była u niego na imprezie kiedy ja byłam na zesłaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale ludzie są różni i niektózy przywiązują się do rzeczy. Ona była dla niego ważna, więc sobie trzyma jej zdjęcie. Widać, że on nie ma zamiaru się pozbyć pamiątek. Więc albo musisz po prostu to zaakcpetować i cierpliwie czekać, aż sam dojrzeje do wyrzucenia ich, albo daj sobie spokój z tym związkiem. Nie może być, że taka drobnostka niszczyła coś co jest między Wami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meheret
strasznie go kocham. Ale to mnie zabija od srodka. i najgorzej ze on wie ze nie potrafie odejsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Więc tym bardziej ich nie wyrzuci. Nie zabija tylko Ciebie, zabija też związek. Zazdrość o przeszłość. Sama mówisz, że przeszłość powinna być nieważna. A tymczasem przywiązujesz do tego ogromną wagę. Jesteście razem dwa lata. On jest z Tobą, nie z nią. To chyba o czymś świadczy co? Niech sobie trzyma to zdjęcie w szafie, a Ty mu daj swoich 5 w ramkach i niech stoją na wierzchu. Zamiast jak typowa drama queen, zachowaj się jak babka z klasą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qwertz ma racje:) my mamy tendencje do przesady i wyolbrzymiania. trzeba z tym walczyc ! ;) ja tez tak mialam ,ale tylko na poczatku. balam sie, ze gdyby byla mojego chlopaka tylko kiwnela na niego palcem on by do niej polecial:D ale juz sie wyleczylam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meheret
wiem ze by do niej nie wrócił ja potrzebuje mieć poczucie ze potrafi poswiecić dla mnie coś co jest dla niego wazne. Ja potrafiłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale wiesz, że związek to sztuka kompromisu? Widzisz, można odwrócić, to co napisałaś. A czemu tu się nie możesz poświęcić i pozwolić mu trzymać to zdjęcie? I nie ma co się licytować, co kto dla kogo poświęcił. Ty się chyba ciągle boisz tej byłej, a nie jej zdjęcia. Z tego co piszesz wygląda, jakbyś była o nią ciągle zazdrosna i to Ty nie pozwalasz mu o niej zapomnieć. Ty się musisz najpierw pogodzić z istnieniem byłej, żeby mieć jakiekolwiek poczucie bezpieczeństwa u jego boku. Zrób coś, czego by się nie spodziewał. Przynieć wstążeczkę i zawiąz tej maskotce kokardkę:D Będzie Twoja, a nie jej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×