Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taka jedna 82

jak u Was to bylo ??

Polecane posty

Gość taka jedna 82

Mam pytanko jak to u Was przebigalo tzn pierwsze spotkania z rodzicami waszego faceta/kobiety ?? jakie mieliscie odczucia itp.itd moze jakies zabawne historie :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna 82
prosze o wypowiedzenie sie w tym temacie :) a zapomnial ze czekam tez na odpow rodzicow wybranka / wybranki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakos***
bezbolesnie to przeszlo - znalismy sie od malego :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna 82
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja w sumie na początku bardzo się bałam tej wizyty i przez jakiś czas mój obecny mąż przyjeżdzał do mnie i albo spędzalismy czas u mnie albo gdzies jechalismy. W pewnym momencie poczułam, że chciałabym zobaczyć jak on mieszka i juz przestało mi przeszkadzać, ze będę musiała sie spotkać z jego rodzicami. No i tak zostałam zaproszona na obiad (kurde nie wiem czemu tak oficjalnie ;) ) w sumie jego rodzice tak mają ze wszystkich od razu goszczą jedzeniem ;) pierwsze spotkanie wiadomo byłam spięta, ale jakoś poszło....no ale jakiś czas po tym okazalo się, że rzeczywistość ma mało wspólnego z tym co zobaczyłam wtedy dziś moje stosunki z tesciami ograniczam do minimum...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna 82
ja co prawda poznalam juz rodzicow widzielismy sie 3 razy niby czuje sie ok ale jakos nie wiem czy oni sa zadooleni czy nie mama mojego spoko duzo mowi ale ojciec jest jakos wydaje mi sie powazny niby ma poczucie humoru ale nie wiem moze to tak na poczatku :) oby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poczatki
zawsze sa trudne ale nie ma co sie tym przejmowac :) - to oczywiste musicie sie poznac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezsianka
ja byłam u nich pierwszy raz na herbacie i ciastku, sa fajni ale na pocztku wydawali sie nadęci. bolał mnie strasznie brzuch, wypiłam likier i byłam czerwona po tym, haniebnie wygladałam - brzydactwo ze mnie - i wtedy jeszcze gorzej. No ale poki co juz 2 lata razem i dogaduje sie z mini bardzo dobrze. A bylam taka spieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna 82
a czesto sie widujecie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaaaaaafdfdfs
Ja chyba pobilam wszystkich.... Mojego obecnego faceta rodzicow poznalam gdy znalismy sie zaledwie kilka dni,,,, byly to swieta.... na poczatku sie stresowalam,,, pozniej jego mamuska wyciagnela jakies winko,,, wszysyc w 4 spilismy sie jak nie wiem co :):):):) Od tamtej pory jego mamuska mnie uwielbiaaaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna 82
no t spoko czyli lus blus - jaka szkoda ze rodzice mojego chlopaka nie pija

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna 82
Ktos jeszcze cos w tym temacie mi powie ?':)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak serio
to nie mozna sie zniechecac po pierwszych spotkaniach i zawsze 3ba byc soba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiwnka
Ja rodziców mojego faceta poznałam jeszcze za nim zostaliśmy parą, więc jakoś mnie to spotkanie ominęło z przyszłymi teściami. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×