Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

cukierecek

Jakie studia ??

Polecane posty

Gość ja pierdziele co za wiocha
ja też myślałam o skończeniu analityki medycznej ze spec. genetyki i pracy w wydz. kryminalistyki no ale nie wyrabiałam psychicznie wiec zrezygnowałam z matury z chemii a biologię zmieniłam na podstawę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeemciaaaaaaa
to jak nie napisałas to w jaki sposób w ogóle dopuścili Cię do matury??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rewrwerewr
jelsi nie myslalas to znaczy,ze orlem nie jestes. jak mozna pod koneic stycznia sie zastanawiac? w jakim lo jestes:/ profilowanym :/ juz od pazdizernika zeszlego roku bralam korki :/ i zdawalam pol.podst. historie sztuki rozszerzona, historie rozszerzona i ang. podstawowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rewrwerewr
z podstawa ewentualnie na biologie cie przyjma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeemciaaaaaaa
albo na uczlenie prywatne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rewrwerewr
dziewczynko nie wisz czego chcesz jaka mature teraz nad tym myslisz? do rozszerzonej sie inny podrecznik przerabia. U mnie tez w klasie takie byly i studiuja na zaocznych. Jesli chcesz koniecznie dziennie przenies sie do miasta np. szczecin tam sa nawet na dzienne b.niskie progi punktowe a dzienne zawsze lepiej brzmia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeemciaaaaaaa
oj, jakoś mało zorientowana jestes.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ze niektorzy nie umieja czytac ze zrozumieniem to juz nie moj problem.... Życzę miłego wieczorku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdziele co za wiocha
`a dzienne zawsze lepiej brzmia` szok, że studentka ma tak prymitywne myślenie... jesteś na dziennych, bo dzienne lepiej brzmią? żenada:O ja np. wolę iść na zaoczne, bo nie stać mnie na dzienne i uważam, ze dzienne to strata czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rewrwerewr
strata czasu? hahhaha xD na dizennych jest a) najlepsza kadra b) lepiej uczacy sie ludzie - wiec lepsze towarzystwo I DZIENNE LEPIEJ BRZMIA BO PRACODAWCY POZNIEJSI WOLA STUDENTOW POLITECHNIK CZY UNIWERKÓW A nie jakis gownianych uczelni typu krzak! moja matka ma biuro architektoniczne i wiem,ze wraz z wspolniczka nie zatrudnia dla zasady zaoczniaka bo gorsze ma przygotowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ci co sie ucza zaocznie muszą wiecej pracy wlozyc abe sie przygotowac. jezelli komus naprawde zalezy nie bedzie patrzyl na poziom uczelni lecz sam bedzie chcial poglebiac swoja wiedze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeemciaaaaaaa
ja studiuje zaocznie i dziennie, są plusy i minusy takich studiów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdziele co za wiocha
rewrerwe coś tam no to ci nie wyszło, bo ja idę na zaoczne na uczelnię państwową, gdzie wykładają ci sami wykładowcy co na dziennych. Mój wuja ma firmę i woli przyjmować tych po zaocznych, którzy mają jakieś doświadczenie bo najczęściej już na studach podjęli pracę a ci po dziennych nic nie umieją i mają tylko teoretyczną wiedzę i 0 doświadczenia a program taki sam jak na zaocznych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem studentka biotechnologii ;) sama biologia nie wystarczy, bynajmniej na dobrych uczelniach, ja zdawalam biologie rozszezona i chemie rozszezona. a uczelnia lepiej jesli ma juz jakas range, gdyz po jakims prywatnym badziwiu jest po kierunku scilym baaaardzo ciezka znalezc prace. Ja zmykam do nauki - sejsa:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rewrwerewr
cukierecek Ci co sie ucza zaocznie muszą wiecej pracy wlozyc abe sie przygotowac. jezelli komus naprawde zalezy nie bedzie patrzyl na poziom uczelni lecz sam bedzie chcial poglebiac swoja wiedze mowisz tak bo nie studiujesz. Moj chlopak studiuje ten sam kierunek co ja ale zaocznie. Ma duzooooooooooooooooooo latwiej i okrojony materail. Ja studiuje dziennie i w weekendy pracuje :/ i wiem jak jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uważam ze studenci zaoczni nie sa wogole gorsi od tych studujacych dziennie! ja studiuje dziennie, ale mam znajomych ktorzy pracuja i studiuja--->i tu pelen szacun dla takich ludzi!!!!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rewrwerewr
moj chlopak studiuje zaocznie i wiem jak jest nie wciiskaj mi tu kitu. placicie i macie lzej. Owszemm nie z kazdego przedmiotu ale ogolem tak jest a doswiadczenie to ja mam :? tez mam praktyki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ide na pierwsza dawke
bailika a gdzie studiujesz??:) cukiereczek ana tym forum o fizjoterapi nie pisalas ze zdajesz podstawe?? bo widocznie musialam cie z kims pomylic:) przepraszam i sie tak nie unos:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja nie jestem pracujaca studentka, pracuje w wakacje tylko.... moze dlatego pelen podziw dla pracujacych stuentow. ja jedynie ograniczam sie do udzielania korkow z chemii i angileskiego w ciagu semestru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ide na pierwsza dawke
ahh u nas na uniwerku jest BT zaoczna i oni placa i nie maja wcale lzej niz my...ale np mam znajomych na fizjoterapi i ci co placa maja o wiele wiele latwiej niz ci ktorzy studiuje dziennie nieplatne:) druga sprawa jest taka ze pracodawcy faktycznie wola ludzi po dziennych uczelniach niz zaocznych...wcale nie twierdze ze na zoacznych maja latwiej bo musza w koncu tez pracowac ale coz takie zycie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
studiuje na UP Lbn:) ale latwo nie jest... masakrycznie duuuzo nauki:O i sejsa, ciezka, oj ciezka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rewrwerewr
zaoczniak zawsze wciska,ze dzienny nie ma praktyki. otoz ja mam :D a wiekoszosc ludzi zaocznich pracuje nie w zawodzie lecz np.w sklepie :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdziele co za wiocha
no właśnie, bo wtedy jest mniej czasu na naukę i sobie trzeba zarobić na studia, mamusia nie da niestety. wiem, bo mój chłopak studiuje zaocznie i wiem, ile to go kosztuje nerwów, a zdolny jest wiec chyba tylko dzieki temu nie ma problemów z nauką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ide na pierwsza dawke
ja w katowicach na USiu i tez nie ejst lekko jeszcze rok temu bylo w maire choc tez narzekalam bo nie mialam pojecia co mnie czeka teraz;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rewrwerewr
ja studiuje (masakraaaaaaaaaaaaaaaaaaa) i historię (lajtowa) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u nas nei am biotech-u zaocznego, no bo kiedy oni by te wszystkie laborki robili? PS laborki to to co lubi enajbardziej na moich studiach!!!! sa boskie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rewrwerewr
hahah xD mamusia da? wiekosc moich kolezanek studiuje dziennie i pracuje w weekendy. :) i mamusia nie daje. Ja sama zarabiam na swoje wydatki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja kolezanka historie wlasnie studiuje i zapytala mnie ostatnio CO TO JEst kolokwium???:O zaznaczam ze na 3 roku juz jest:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja byłam na zaocznych
na pierwszym roku na prawie (łatwiej się było dostać). Po roku przeniosłam się głównie z tego względu, że nie wyrabiałam po prostu. Teraz jestem na dziennych i jest mi łatwiej więc jak widzisz różnie to bywa, zależy od kierunku. Zdecydowanie najłatwiej mają ci na prywatnych uczelniach, ale to już swoją drogą... ja nie dawałam rady pracując i studiując prawo jednoczesnie, ale na szczęście średnią miałam na tyle wysoką, by przenieść się na dzienne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×