Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość morellkaaaaaa

Związek 19-latki z 31-latkiem

Polecane posty

Gość _up_
upupup

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _up_
up up up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o żeż fuck znacie się rok, pół roku jesteście zaręczeni a od 4 miesięcy mieszacie razem - biorąc pod uwagę tempo rozwoju i deklaracji Wasz związek niczym się nie różni od związków kilku i kilkunastolatków ja w wieku 5 lat też byłam zaręczona, ale mnie drań zostawił:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _up_
up upu up :P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Diewczyno uciekaj puki możesz... później będziesz żałować... on ma 31 a Ty tylko 19... Mam koleżankę która chodziła z 10 lat starszym facet... jaki efekt -> w wieku 18 lat wyszła za niego i ma synka... teraz już skończyła 19 i twierdzi że jest szczęśliwa... ale wiem że żałuje słuchając opowieści koleżanek jak im jest dobrze .... Może nie zajdziesz w ciążę i tego Ci życze ale czy napewno za parę lat nie będziesz żałować że z nim jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość morelllka
nie zajde w ciaze oboje o to dbamy i nie sa to durne sposoby typu "stosunek przerywany". A co do wieku...z rówiesnikami nie potrafie sie zwiazac...maja inne cele i zajecia niz ja - nie interesuja mnie iprezy, alkohol itp itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myfirstname
ja mam 23 lata,a moj facet w tym roku bedzie mial 35. roznicy wieku nie odczuwamy.sytuacja jest taka,ze on strasznie nalega na dziecko chociaz jestesmy ze soba zaledwie 5 miesiecy bo jak sam trwierdzi on nie chce byc dziedkiem,tylko ojcem i chcialby miec dziecko jak najszybciej. postanowilam postawic na kariere i rozwoj. nie chce miec jeszcze rodziny. wydaje mi sie ze on po prostu nie chce kiedys zostac sam,a we mnie znalazl dobry m,aterial na zone i matke (pracowita,sprzata,mowi ze kocha-kazdy facet chcialby miec taka zonke. zwlaszcza kiedy jest duzo mlodsza-taka okazja moze sie juz nie powtorzyc. ja mam tego swiadomosc. jego charakter to juz inna sprawa. ja sie raczej martwie o cos innego: przypuscmy: ja mam 23 lata a on 35. za rok rodzi sie nam dziecko. po 20 latach ja mam 43 a on 55-56 lat. jak wiadomo kobiety zyja dluzej. boje sie,ze moze umrzec na zawal czy inne choroby cywilizacyjne,biorac pod uwage ze lubi alkohol i juz ma niemaly brzuszek. gdyby jemu cos sie stalo (juz go wszystko boli) co mam dalej zrobic? zaczynac od nowa? a kto mnie bedzie chcial w wieku 43 lat? byc skazana na samotnosc w tym wieku? przeciez wiem,ze moge inaczej ulozyc sobie zycie. nie wiem jakie sa relacje miedzy wami i na ile sa szczere. ale ja chyba szukam dalej..w koncu zycie ma sie tylko jedno,nie ma czasu na zle wybory..pzdr a wam zycze szczescia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość morelllka
Ale jak mozna odejsc od kogos kogo sie kocha?? Z kim sie zyje w dobrych i gorszych chwilach. Z powodu róznicy wieku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadam się z myfirstname .... Jesteś dobrym materiałem na żone... ale czy tego chcesz... Nie lubisz imprez itd Nie zakładaj odrazu że wszyscy tacy są. Ja też nie lubię imprez i znalazłam równolatka a raczej on znalazł mnie i też nie lubi imprez nie pije i nie pali a przy tym jest całkiem normalny... Nie skreślaj odrazu wszystkich i nie bierz się za stare pruchno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość morelllka
stare pruchno...ale wlasnie z tym starym pruchnem robimy rzeczy ktore lubimu jezdzimy na nartach plywamy mamy dwa psy husky zajmujemy sie psimi zaprzegami. Te 31-letnie "stare pruchno" ma lepsza kondycje i forme od niejednego 19-latka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Energiczna 30-latko...chyba sie troche postarzalas...Zareczyny po pol roku?? Mam 19 lat,moj facet 27...Poznalam go jak mialam 15 lat...I dzis jestem jego zona,po kilku miesiacach znajomosci wiedzialam ze to on jest tym jedynym...I uwazam sie za jak najbardziej dojrzala.A jego za wzor godny nasladowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żal mi Ciebie bo kiedyś się obudzisz i dojdzie do Ciebie,że zmarnowałaś życie obok tego człowieka... Dla którego jesteś tylko młodą dupą do posówania... Skoro taki cuuudny to co go żadna do tej pory nie chciała... Samotni faceci w tym wieku to tylko wybrakowany towar,którego nikt nie chciał ... I nie mów mi że wszystkie kobiety jakie spotkał były puste bo to słaby wykręt...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Energiczna 30-latko...chyba sie troche postarzalas...Zareczyny po pol roku?? Mam 19 lat,moj facet 27...Poznalam go jak mialam 15 lat...I dzis jestem jego zona,po kilku miesiacach znajomosci wiedzialam ze to on jest tym jedynym...I uwazam sie za jak najbardziej dojrzala.A jego za wzor godny nasladowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ratiolegis
Ja byłam w podobnej sytuacji, kiedy się poznaliśmy on miał 31 a ja 20..niby duża różnica, ale jakoś daliśmy radę..dziś jesteśmy ze sobą grubo ponad 2 lata i wszystko jest na dobrej drodze aby było jeszcze dłużej...więc życzę powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozumiem! Co ma wiek do milosci?? Przeciez oni sie kochaja...To tak samo jak 40-latka jest z 50-latkiem...wszyscy jestesmy ludzmi i mamy prawo do szczescia...Moja opinia zolzo nigdy sie nie zmieni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Framboisier...czytac cie nauczono?? Po pierwsze jestem z nim juz kilka lat,a po za tym,nie powiedzialam,ze on nie mial zadnej dziewczyny wczesniej...Mial,owszem,niejedna,ale wczesnieej nie bylo mu w glowie wiazanie sie na stale tylko studia i praca...Hahaha...gadasz jak polamana/y...Mial 23 lata jak go poznalam,wiec co tu piszesz,ze facet w tym wieku,to tylko wybrakowany towar ktorego nikt nie chcial...??Jakos faktow kojarzyc nie potrafisz...I nie mysl sobie,ze poszlam z nim do lozka na pierwszej randce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość morelllka
coz...moj byl w 7-letnim zwiazku...odszedl do mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zolzo,ja uwazam siebie za dojrzala,ukonczylam szkole,wybieram sie na studia.Maz moj tez jest wyksztalcony...Komentarze typu za "stary,pedofil"sa jak najbardziej nie na miejscu...w ogole skad ten glupi stereotyp,ze miedzy partnerami musi byc mala roznica wieku?? Ludzie,CO WY?? Skad zescie sie wzieli??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pirdolicie wszyscy
jesli im jest dobrze razem to nic nie stoi na przeszkodzie ... moja babcia jest starsza od dziadka o 16 lat ... zycze wszystkiego dobrego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _up_
up up up:P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _up_
up up up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _up_
up up up :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akrecrah
zastanawia mnie co jest złego w zaręczynach po pół roku? Jestem narzeczoną już osiem miesięcy. Chłopak oświadczył mi się po miesiącu chodzenia. I nie widzę w tym nic złego. A Autorce życzę szczęścia na nowej drodze życia :)* Dodam jeszcze, że moja Babcia jest młodsza od Dziadka 10 lat, niestety teraz widać dużą różnicę. Babcia jest jeszcze żywotna i energiczna, chętnie by pozwiedzała świat. Dziadkiem niestety trzeba się już opiekować :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misiunio
ej nie przesadzajcie, 10 lat roznocy to jest nic. ja mam troche gorzej. ja mam 21 a moj facet 42. i co, boli was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jaaa
A ja mam 26 a moj maz 46.Jestesmy ze soba od ponad 5 lat. To otoczenie ma problem z ta roznica wieku a nie same pary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość morellkaaaaaa
jestem szczesliwa z moim mezczyzna i nie zamienilabym go na nikogo innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×