Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chyba go

chyba go odstraszylam

Polecane posty

Gość chyba go

spotykalam sie z kolesiem, raczej nie dawalam mu do zrozumienia ze mi zalezy, spotykalismy sie od przypadku do przypadku on zawsze inicjowal spotkania,ja raczej mialam odczuci ze spotyka sie ze mna tylko po to zeby mni zaliczyc wiec sie nie angazowalam w zaden sposob. ostatnio sie spotkalismy i bylam dla niego dosc zimna, potem zapraszal mnie do siebie i odmowilam,pytal czy poywm do niego wpadne, powiedzialam z jak bede wolna to tak a jak nie to nie i juz sie nie odezwal. tak wiec chyba pierwszy raz w zyciu odstraszylam chlopaka, albo sam zrezygnowal bo zobaczyl z tak szybko mni nie bzyknie:) och ci faceci smieszni sa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powerman
A moze byl fajny i nie mial zlych zamiarow a Ty przesadzilas i gosc uznal ze najwidoczniej go olewasz i dajesz do zrozumienia ze nie chcesz sie z nim spotykac... zaluj teraz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość red wine to go
zapraszanie mnie do siebie do domu na polgodzinne randki zeby probowac mni bzyknac chyba sa jednoznacznym sygnalem ze chodzi mu o jedno. gdyby chcial czegos wiecej wysililby sie bardziej. po co w ogole faceci umawiaja sie ci z dziewczynami jesli wiedza ze wazniejsze dla nich jest picie z kumplami i dobra zabawa niz ta dziewczyna.ile jest naiwnych dziewczat ktore na to pojda i wmowia sobie z to jest cool. z jednej strony jestem zadowolona ze nie dalam mu tej satysfakcji a z drugiej jestem zla ze sie w ogole umawialam z takim palantem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba go
napisalam przez przypadek pod innym nickiem. och te rozszczepienie osobowosci na kafe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powerman
Jak to polgodzinne randki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba go
normalny szybki sex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powerman
Ale z tego co mowisz do seksu nie doszlo wiec zapraszl Cie do siebie i co dalej, po 30 minutach wychodzilas sobie bo nie bylo juz co robic? Co robiliscie przez te pol godziny jesli mozna zapytac? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba go
to wyzej to podszyw, zapraszal mnie do siebie, na wino ,kolacje, ja przyjezdzalam, on probowal sie do mnie dobierac, kiedy dalam mu do zrozumienia z nici z seksu on siadal i zaczynal gadac ile to jeszcze ma w danym dniu do zrobienia no to ja wstawalam i mowilam z musze juz jechac pozalatwiac pare spraw. i tak bylo kilka razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powerman
No to fakt wspolczuje... i gratuluje przytomnosci umyslu. Mowisz ze stracilas czas, ale to niestety nie da sie przewidziec. Jak sie nie spotkasz to sie nie przekonasz. Zycze wiec wiecej szczescia w przyszlosci. Pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba go
tylko nie jestem w staie zrozumiec po co on marnowal swoj czas, chyba ciagle mial nadzieje ze jednak uda mu sie mnie zaliczyc. musialam wygladac na strasznie naiwna ,zeby polgodzinne randki i czcze obietnice sklonily mnie do seksu z nim:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×